immunitety

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

W 1955 roku przed seminarium w Gnieźnie zajechały rano 2 „jedenastki” (popularne wówczas Citroeny) i do seminarium wkroczyło kilku funkcjonariuszy UB. Przez 2 dni szukali ulotek Światły, przetrząsając cały gmach od piwnic po strych. 20 z nas (w tym mnie) wezwali na przesłuchanie, a trzech aresztowano. Siedzieli bez procesu 6 miesięcy.

Niczego nowego nie wymyślił Siemoniak robiąc nalot na klasztor...

4.8
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.8 (16 głosów)