Czy zastanawiali się Państwo kiedyś na sensem zwrotu o “cyfrowym wykluczeniu” ?
Stop, wróć, sam dałem się wpuścić w ten kanał propagandy marketingowej.
Zacznijmy więc inaczej. Czy nie zastanawiało Państwa to nagłośnienie konieczności powszechnego dostępu do internetu, ta troska o to żebyśmy nie byli “wykluczeni” ? Już samo to nagłośnienie powinno sprawić, że zapalą się nam w umyśle czerwone lamki...