Pan minister Żurek zdradził co poseł Bosak powiedział na poufnym posiedzeniu Sejmu. Zrobił to w świetle kamer. Ale posiedzenie ponoć było poufne? No cóż, jak pisał Orwell, wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze.
A swoją drogą, jeśli ministrowi tak łatwo przychodzi zdradzanie informacji poufnych 9choć słowa Bosaka akurat dla myślącego człowieka nie są tajemnicą), to co mógł naopowiadać hiszpańskiemu dziennikarzowi/ O sorry, jak sam twierdzi teraz, hiszpańskiej dziennikarce...