Jak dowiedziała się "Gazeta Polska", prokuratura wojskowa nawet nie złożyła wniosku o przesłuchanie rosyjskich sanitariuszy i kierowców karetek pogotowia biorących udział w akcji ratunkowej po katastrofie smoleńskiej.
Rosjanie nie zostali przesłuchani, choć jak wynika z zeznań kilku osób, mogli wywozić z miejsca tragedii zwłoki ofiar Rosyjscy sanitariusze nie opowiedzą o Smoleńsku
LESZEK...