|
12 lat temu |
Obiboku |
Myślałam, że to sam Almanzor do nas wreszcie zawitał :)
Dzięki, że wkleiłeś tę jego notkę będącą doskonałym uzupełnieniem tego, o czym niedawno rozmawialiśmy.
Będę się widzieć z Almanzorem prawdopodobnie w nadchodzącym tygodniu. Spróbuję go zaprosić do pisania także na Niepoprawnych.
BTW - sam widzisz, że są problemy z numeracją ulicy. Tu z kolei pojawia się "Górczewska 32". |
|
POWSTANIE - ciąg dalszy - POLECAM!!! |
|
|
12 lat temu |
@MTC |
Nie wiem czy częstują szklaneczką. Na pewno bym tam nie tylko nie była w stanie nic zjeść, ale nawet bym tam nie weszła.
Nie wchodzę nawet do knajp, które tylko "bawią się w komunę" - była taka w Poznaniu (w jednej z uliczek prowadzących do Rynku Starego Miasta) która nazywała się Proletariat, a zdobiły ją flagi z młotem, sierpem i czerwoną gwiazdą oraz popiersia Lenina. Mnie to nie bawi. A knajpa... mam nadzieję, że ją zlikwidowali. |
1 |
Do was wołam! |
|
|
12 lat temu |
@Traube |
Nie w pół godziny, ale od razu po zarejestrowaniu.
Wejście było wyłącznie w celu zamieszczenia reklamy.
Nie rozumiem też dlaczego przez wiele dni wisiał zgłoszony wpis z reklamą jakichś miejsc noclegowych. Tu chyba nie trzeba specjalnych narad Działu Naruszeń, tylko ewidentna reklama powinna być usuwana niejako "z automatu" - czyli przez tego, kto akurat ma dyżur. |
|
Opozycja wygrała ważne głosowanie |
|
|
12 lat temu |
@MTC |
Parę lat temu byliśmy uznawani tam za sojuszników Pomarańczowej Rewolucji.
Na początku 2010 roku, Stepanowi Banderze nadano na Ukrainie tytuł Bohatera Ukrainy "za niezłomny duch w służbie idei narodowej, bohaterstwo i poświęcenie w walce o niezależne państwo ukraińskie", a UPA i OUN uznano za uczestników walk o niepodległość Ukrainy.
A na Polaków nie patrzy się z sympatią.
Tak więc, trochę zmieniło się przez ostatnie kilka lat, MTC. Pomniki Bandery zaczęły rosnąć jak po deszczu, a najmodniejsza restauracja Lwowa - "Kryjówka" mieszcząca się w prestiżowej lokalizacji na Rynku, ma wystrój partyzanckiej kryjówki UPA i gloryfikuje działalność UPA i OUN. Żeby wejść do środku, trzeba znać hasło: „Sława Ukrajini!” (Sława Ukrainie), na które należy odpowiadać „Herojam sława!” (Sława bohaterom). Hasło najwidoczniej przestało być tajne, bo jest to jedna z najczęściej odwiedzanych restauracji w Europie. I tak powoli, także w świadomości zagranicznych turystów, banderowcy wyrastają na romantycznych bohaterów. |
1 |
Do was wołam! |
|
|
12 lat temu |
Może dodam, bo widzę, że |
to może być niejasne.
Ów mąż mojej kuzynki pochodził z rodziny mieszanej - ojciec był Ukraińcem a matka - Polką. Więc może nie Ukrainiec, a półkrwi Ukrainiec. Uciekał wraz z rodzicami jako 11 czy 12-letni chłopiec. |
1 |
Do was wołam! |
|
|
12 lat temu |
@MTC |
tekst ten napisałam po to, by ci z Ukraińców, którzy boleśnie doświadczyli na własnej skórze, czym byli banderowscy, nabrali odwagi i zaprzeczyli oficjalnej wersji o "bohaterskim szlaku" tychże
Wiem, że taki własnie był Twój zamiar.
Miałam nadzieję, że wzorem swoich ojców i matek, których pozbawiono życia za pomoc Polakom, znajdą w sobie odwagę, by upomnieć się o sprawiedliwość.
Ciekawe jak to sobie wyobrażałaś w obecnej sytuacji na Ukrainie...
Po tym, co wydarzyło się w Łucku, uważam, że płonne moje nadzieje, a "terror" pogrobowców Bandery skutecznie zamyka usta nawet tym, którzy są im przeciwni.
Ja wiedziałam to już wczesniej. Dlatego napisałam - zamieść ten tekst na jakimś ukraińskim portalu. bardzo szybko zrozumiałabyś dlaczego "sieroty ukraińskie" Ci nie odpowiedzą. Chyba od bardzo dawna nie byłaś we Lwowie, a może nawet nigdy. Wiedziałabyś, ze apel był - przepraszam - bardzo naiwny.
Nie potępiam w "czambuł" wszystkich, tak, jak to robiłam wcześniej, co można dostrzec w moich wcześniejszych tekstach.
Nie czytałam Twoich wcześniejszych tekstów na tematy ukraińskie i nie rozumiem czemu wcześniej "potępiałaś w czambuł". Jeśli zna się historię tamtych dni, to zna się też różne zachowania Ukraińców. Mąż mojej o prawie 20 lat starszej ode mnie kuzynki był Ukraińcem. Uciekał z Wołynia tak samo, jak Polacy.
Jedwabne. Tamten wpis miał za zadanie wyjaśnić, skąd wzięła się nagonka na mnie, która w rezultacie przypięła mi łatkę "agentki hasbary".
Nie spotkałam się z taką Twoją "łatką". Zresztą na "łatki" nie zwracam uwagi. Interesuje mnie zawsze, co ktoś ma do powiedzenia, a nie to, co ktoś inny o nim sądzi.
Pierwotny tekst powstał, by przeciwstawić się ówczesnym trendom GW, szkalującym Polaków jako odwiecznych antysemitów.
Był kierowany do konkretnego środowiska, które biło się w piersi mocno i głośno
I trzeba było go tam pozostawić. Nie wszystkie teksty nadają się dla wszystkich.
Wiem, że przede mną kolejne wyzwanie. Wkrótce napiszę i znowu wióry ze mnie polecą.
Tak myślisz? A ja myślę, że to zależy od tego - JAK i CO NAPISZESZ :) |
1 |
Do was wołam! |
|
|
12 lat temu |
@MTC |
Ośmielona Twoimi słowami, aczkolwiek nie rozwodząc się zanadto, bo to temat nazbyt szeroki, powiem tylko kilka rzeczy. Najpierw to, że Księga Sprawiedliwych nie spowodowałaby innego odbioru tamtego wpisu. I krótko powiem dlaczego. Już Maruś sugerował, że nie dość dokładnie czytam Twoje teksty i dlatego rzekomo sprawiają mi jakąś trudność w dokładnym ich zrozumieniu. Otóż czytam je dokładnie i bardzo dobrze rozumiem. Mam nadzieję, że Ty też zrozumiesz to, co teraz chcę napisać. Nawoływanie "kochajmy się" w sytuacji, gdy rzezi wołyńskiej nie nazywa się ludobójstwem i gdy nie została ona jednoznacznie potępiona przez Ukrainę, jest zwyczajnie nie na miejscu. Nikt nie kwestionuje historycznie udokumentowanych faktów, że nie tylko Polacy ucierpieli, choć to oni byli głównym celem ataków. Ucierpieli także ci Ukraińcy, którzy nieśli im pomoc, a nawet i ci, którzy tylko nie popierali UPA. Jeśli Ukraina uzna, że było to ludobójstwo, to tym samym i "sieroty ukraińskie" doczekają zadośćuczynienia. A my, Polacy, zachowamy we wdzięcznej pamięci tych, którzy potrafili do naszych Rodaków wyciągnąć wtedy pomocną dłoń. Natomiast przy obecnym stanie rzeczy, pisanie apeli do "sierot ukraińskich" jest rozmywaniem win tych, którzy byli katami. Mówiąc beznamiętnie - hekatomba miała charakter etniczny i warto o tym pamiętać.
Podobnie, budzi mój sprzeciw rozczulanie się widokiem starego komucha Kwaśniewskiego (to notka o Jedwabnem), który z powodów czysto politycznych przeprasza za Jedwabne, choć ani kwestia ilości ofiar, ani też dokładny przebieg tamtej zbrodni, wciąż nie zostały do końca wyjaśnione, bo przerwano ekshumacje, gdy wyszły na jaw rzeczy jakoś nie pasujące do oficjalnej wersji zdarzeń, że głównymi winowajcami są tu rzekomo Polacy (przytaczałam wypowiedź archeologa o pociskach znalezionych w miejscu zbiorowego pochówku).
Taka "wzruszeniowa" poetyka jest charakterystyczna dla tekstów GW i Owsiaka ("na dworze zimno, ale w naszych sercach ciepło") i nie dziw się, że na Niepoprawnych będzie zawsze razić.
Pisałaś o swojej empatii. Umiejętność jej odczuwania to bardzo dobra cecha, ale wszak nie musi, a nawet nie powinna przeradzać się w egzaltację, bo zaczyna wtedy wiele osób razić.
Wybacz mi MTC - piszę to, co myślę. Wiem też jak trudno jest umieć się zatrzymać w porę, by nie przekroczyć tej bariery ckliwości. Wiem, bo sama także miewam z tym problemy :)
I tyle na ten off-topowy temat. Notka wszak jest o czymś innym :) |
1 |
Kto zabił to dziecko? |
|
|
12 lat temu |
@Zimny |
Moim zdaniem masz rację, że sformułowanie, jakiego użyła MTC, jest dosyć niejasne. Wytknął to już wcześniej także Traube, a i mnie samej wydało się ono na początku co najmniej dziwne.
Pomyślałam jednak, że MTC chciała w ten sposób powiedzieć, iż interesuje ją konkretny sprawca, do dzisiaj niewykryty, a nie szerokie rozważanie podłoża tej zbrodni. Potrafię to zrozumieć, że przede wszystkim zależy jej na zadośćuczynieniu sprawiedliwości i ukaraniu mordercy - kimkolwiek by on nie był i jakiekolwiek motywy by nim nie kierowały. Myślę, że tak właśnie należy to sformułowanie rozumieć. |
2 |
Kto zabił to dziecko? |
|
|
12 lat temu |
@Ro |
To tłumaczy zdziwienie Twojego Taty. Polscy chłopi ich nie nosili.
A Żyd miał chusteczkę, bo pewnie był od nich zamożniejszy - jak to często bywało. Ale nie na tyle rozrzutny, by użytą raz chusteczkę wyrzucać. Biała, bo pewnie była za zwykłego płótna.
Przekonanie, że Żydzi używają krwi chrześcijańskich dzieci do wypiekania macy, pokutowało przez całe wieki, choć jest sprzeczne z judaizmem, który pokarm z najmniejszą choćby zawartością krwi odrzuca jako niekoszerny. Jestem pewna, że Twój Tata musiał gdzieś to słyszeć jako dziecko, bo ja urodziłam się sporo po wojnie, a też to słyszałam.
|
2 |
Kto zabił to dziecko? |
|
|
12 lat temu |
@Zimny |
Policzyłam. Na 50 notek widocznych w tej chwili na stronie Niepoprawnych, 23 nie są tematycznie związane z Powstaniem Warszawskim.
Czy mam rozumieć, że autorzy tych 23 notek są ruskimi agentami próbującymi odwrócić uwagę od Powstania? |
|
Kto zabił to dziecko? |
|