|
|
14 lat temu |
Dziękuję Ci Contesso, |
że wciąż przypominasz.
Musimy pamiętać!
Pamięć daje nam nadzieję i siłę.
Serdeczności.
|
|
10.01.2012 – ZAPAL ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ! |
|
|
|
14 lat temu |
marsz dla życia- uzupełnienie+ mała korekta |
Marsz był piękny, z wysoko powiewającymi flagami,chorągwiami, z transparentami, z tekstem przepisanym przez młodzież na materii wielkości 1,5 x 100 m!!! niesionym w całej swej rozwiniętej krasie!! Świetne pieśni-radosne, rytmiczne, profesjonalnie podane (dobre wykonanie i podkład muzyczny), których uczyliśmy się w trakcie marszu, korzystając ze wspomnianych już wyżej śpiewniczków.Nogi same podskakiwały w ich rytm.
Nagłośnienie... no, zwykła zmora, trzeszcząco-wrzeszcząca. Nie wiem czy to wina sprzętu, czy nastawienia na CAŁY regulator, który powodował ból uszu. Można było niepokoić się o słuch osób, zwłaszcza dzieci, przebywających w pobliżu głośników. To warto by było zmienić.
Sugestia dla uczestników(nie tylko młodych): bądźmy bardziej spontaniczni, idźmy dostosowując się do rytmu, tanecznie. Nie traktujmy tego marszu jak procesji w Boże Ciało. Kiedy trzeba to dostojnie, kiedy można, to z radością dzieci bożych, które chcą skakać ze szczęścia!! Bóg nas kocha! Przepraszam za te uwagi, ale wynikają z troski i- co tu ukrywać- egoizmu również, bo w przyszłym roku na pewno przyjdę, jeśli Bóg pozwoli. Już się cieszę i zachęcam wszystkich.
Na koniec mała korekta: u św.Jakuba to mnie ochrzczono :) zaś Mikołaja Kopernika w katedrze św.św.Janów-czyli tam skąd wyruszaliśmy i gdzie odprawiono Mszę św.
DZIĘKUJĘ TYM, KTÓRZY TO ZORGANIZOWALI. ZROBILI TO BARDZO DOBRZE. Panu Bogu chyba też się spodobało, bo rozjaśnił swe oblicze , rozpędził chmury i pozwolił słońcu ogrzać Toruń i sprawić radość najmłodszym.
Do zobaczenia za rok! |
|
VI Niedziela Wielkanocna 29 maja. Toruń Katedra św Janów g. 11.00 Marsz dla życia i rodziny |
|
|
|
14 lat temu |
Ciekawe czy tych, którzy się zbiorą-a będzie ich (nas) duuużo- |
potraktują jak swego czasu kibiców piłkarskich? Chyba im jednak kajdanek zabraknie :)
Co prawda zawołać mogą niezawodnych sąsiadów na pomoc. I w ten sposób współpraca nareszcie ułoży się idealnie. Będzie niezwykła staranność i oczywiście pełna otwartość na wszelkie działania zmierzające do przywrócenia spokoju tak potrzebnego prezydentowi do pokonywania ortograficznych raf języka polskiego. Pewnie dlatego właśnie wyprowadził się z Krak. Przedm.;)
Kadafia z Ratusza postara się o to niechybnie! W końcu dba o porządek. Żadnych zniczy, żadnych śpiewników! Zaśpiewać można jedynie Odę do radości. To i tylko to.
Pozdrawiam wszystkich wybierających się do Warszawy! |
1 |
PO ZAKAZUJE KONCERTU 10 KWIETNIA W WARSZAWIE |
|
|
|
14 lat temu |
Pamięć |
Jak to dobrze, że są tacy ludzie jak Pan -przywracający pamięć o BOHATERACH !!!
IM wieczna chwała.
Przygarnij Ich Boże do siebie! |
|
"Żolnierze Wyklęci"... ale przez kogo? |
|
|
|
15 lat temu |
Trzeba było dosłuchać tej audycji |
[quote=Polska444]Nawet do Radia Maryja się wcisnął, żeby opowiadać te swoje banialuki. Zaprosili go jako pierwsi, zaraz po 10 kwietnia, bo przedstawiał się jako ekspert lotnictwa... Co z tego wyszło, wiedzą ci którzy słuchali tej audycji. Rzadko zdarza mi się wyłączać RM w trakcie programu, ale to był ten przypadek.
444Polska.bloog.pl[/quote]
do końca, bo pamiętam, że Ojciec Dyrektor zatelefonował w końcu zdenerwowany i obrugał "specjalistę" tak, że zaczął się plątać i powtarzać (niewinny baranek): ależ ojcze dyrektorze, ojcze dyrektorze.. Już go więcej nie zaprosili, bo się na nim poznali (no, chociaż trzeba było interwencji o.Tadeusza).
Jak widać cierpliwość popłaca...czego Ci serdecznie życzę, choć i tak WSZYSCY ćwiczymy się w tej cierpliwości. Nawet się dziwię, że jeszcze jej tyle mamy! Serdeczności! |
|
Kim Pan jesteś Panie Hypki? |
|
|
|
15 lat temu |
oszczędności |
Pewnie Donald w ramach walki z kryzysem zlikwiduje wszystkie wieże kontroli lotów. W końcu jeśli mogą tam być szympanse to chyba nie ma potrzeby zatrudniać kontrolerów? Zaoszczędzi się i na ogrzewaniu. Niech się małpy hartują.
I problem związków zawodowych odpada. No bo co? W komisji trójstronnej zasiądą z szympansami czy jak?
Swoim pomysłem podzieli się z przyjacielem - pilotem Putinem. On taki mołodiec, że wszędzie wyląduje, bez kontrolerów. Sam kontroluje w końcu. Aha, i bez pasa. Pas ma czarny. Zawsze na sobie. To mu żaden inny nie potrzebny. A w czepku urodzony jest. Zawsze go jakimś miłym prezentem los obdarzy.. A to na urodziny zbyt dociekliwą dziennikarkę przeniesie w obszary gdzie nie będzie już musiała się tak męczyć i dociekać. A to w rocznicę pracowitego wystrzelenia tylu nabojów, prezydent co podskakiwał za wysoko i za daleko (ten Kaukaz nie Himalaje, ale górzysty teren) też już odpoczywa...
Nie, to jednak taki wspólny pomysł. Na zasadzie tej brzozy co to ścięła... i vice versa. Ale autorski też jest- zamiast wież -"Orliki". Taki ładny teren nie może się zmarnować. Nic nie może zasłaniać Premiera Z Piłką. Samoloty też nie muszą okupować płyty lotniska. Taniej wyjdzie jak się je rozkawałkuje i po sąsiedzku składować będzie. Może nawet opłaty zaufany i wypróbowany przyjaciel nie weźmie? Nawet Jacuś z MF takiej oszczędności nie wymyśliłby. Jednak bieganie na świeżym powietrzy b.dotlenia umysł...Taaaak, " Orliki ", koniecznie!
|
|
Gaspadin szympans |
|