|
|
8 lat temu |
Dyzma i zastaw się a postaw się |
Pozdrawiam serdecznie ks. Prof. Zygmunta Zielińskiego. Naturalnie zgadzam się w pełni z diagnozą, toczącej nas nie od dziś choroby zwanej: cwaniactwo i pieniactwo! Tacy już jesteśmy! To nasze niestety, brzemienne wady narodowe! A one mają to do siebie, że są dziedziczone z pokolenia na pokolenia! Słynne zastaw się, a postaw się doprowadziło już do riuny niejedną wybitną jednostkę, a cóż mówić o szaraczkach. I czy to nie w naszej ojczyźnie narodził się ów słynny Nikoś Dyzma i czy to nie w naszej ojczyźnie wielu wprost marzy, ba jak on i dziś dokazywać na salonach, by potem skończyć w światłach jupiterów, nieważne że bez pracy, nieważne że po trupach, byle się tam.... na tych szczytach zw końcu znaleźć.Ten b. pożyteczny wpis postrzegam jako wołanie o poważnych, uczciwych, pracowitych, prawych Polaków, których słowo nie będzie rzucane na wiatr, których słowo będzie oddawało dokładnie to, co w rzeczywistości oznacza. To taki mały przycinek do pracy od podstaw! Pozdrawiam |
6 |
Bawmy się Polską! |
|
|
|
8 lat temu |
Prezydent jest dużo b. przebiegły i b. ostrożny |
Witam i pozdrawiam kokos26. Odważny, ciekawy i pełny inicjatywy wpis i za to piąteczka! Myślę że wielu Polaków z wielką uwagą śledzi obecnie każdy ruch Prezydenta Andrzeja Dudy, a to dlatego że ludzie są b. wyczuleni na wszelkie przejawy zdrady i b. źle to znoszą. Jest to zranienie, które pokutuje u różnych jednostek od kilku dziesiątków lat, od II wojny światowej i wielu ma już po prostu dość.Jestem zatem przekonany, że Prezydent Duda wyczuwa to napięcie i nie posunie się dalej! Wynika to moim zdaniem z dwóch Jego ważnych cech, które go charakteryzują, otóż uważam że Prezydent jest nadwyraz sprytny, przebiegły jak kto woli oraz niezwykle ostrożny. I właśnie te dwie cechy mocno odróżniają go od Kazimierza Marcinkiewicza, który jest wydaje się dość prostolinijny, spontaniczny i zdradza tym samym niekiedy objawy napaleńca. Te różnice działają oczywiście na korzyść obecnego Prezydenta RP.Osobiście nie jestem zapalonym fanem Prezydenta RP Andrzeja Dudy, choć od początku cieszę się niezwykle, że z naszą pomocą kopnął w zadek i posłał na emeryturkę B. Komorowskiego. Jednakże od samego początku Kresowianie, przy różnych okazjach doświadczają raczej daleko posuniętego dystansu, by nie napisać obojętności, ze strony obecnego Prezydenta, poza listami które przy różnych okolicznościach, kieruje do Nich Kancelaria Prezydenta. Nie przypominam sobie ani jednej wielkiej uroczystości Kresowian z udziałem Prezydenta! Za to co jakiś czas widzimy fotki ściskającego się Prezydenta z różnymi personami z Ukrainy. To już musi szokować niejednego, nieprawdaż?! |
9 |
Prezydent w butach Marcinkiewicza? |
|
|
|
8 lat temu |
Biednemu wiatr zawsze w oczy |
Dzięki Fedorowicz Ewaryst! Dobrze napisane! To tak jakbyś napisał to wszystko, co my wszyscy nosimy w sercach. Owszem nie wolno nam osądzać nikogo, ale na pewno wolno nam myśleć, więcej mamy obowiązek myśleć, bo to warunek miłości samego siebie, zaś miłować siebie mam obowiązek na pierwszym miejscu zaraz po Bogu! I tak dla przykładu, czy kard. Kazimierz Nycz wpuści do pałacu, w którym urzęduje każdego i o każdej porze, naturalnie nie, więcej intruza usunie Jego służba, a nawet zostanie w razie czego wezwana policja. Punkt widzenia zależy niemal zawsze od punktu siedzenia! Pozdrawiam |
4 |
I ty zostaniesz prawdziwym Europejczykiem! |
|
|
|
8 lat temu |
Podejmowaliśmy szereg interwencji u Metropolity Szeptyckiego |
Ppłk dypl. Henryk Pohowski — szef kontrwywiadu Obszaru Lwowskiego AK w opracowaniu: „Wspomnienia z pracy konspiracyjnej w Sztabie Obszaru Południowo-Wschodniego Armii Krajowej (1941-1944)”, tak oto wspomina tamte straszne, wojenne czasy: „Ponieważ dość często zdarzały się napady na kościoły katolickie — pisze — w czasie niedzielnej sumy, przy czym podpalano kościoły, mordowano wiernych z kobietami i dziećmi oraz księżmi, podejmowaliśmy szereg interwencji u metropolity Szeptyckiego, dla uzyskania listu pasterskiego w tej sprawie. Nie uzyskaliśmy jednak niczego”. (fragment z opracowania dostępnego w internecie: (Metropolita Andrzej Szeptycki – wybrane teksty krytyczne) |
4 |
Pokuta a nie watykańskie honory dla łotra abp Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa |
|
|
|
8 lat temu |
Jak abp Andrzej Szeptycki roztropny i skuteczny był |
Sekretarka szefa sztabu Obszaru Lwowskiego AK Zofia Szwabowicz ps. „Klaudia”, zanotowała w opracowaniu: „Wspomnienia z pracy AK” : „Gdy z dnia na dzień zwiększała się liczba zamordowanych….. wówczas Niemcy, obawiając się zamieszek na tyłach frontu, spowodowali, że abp Szeptycki wezwał na kazaniu rodaków, by nie mordowali ‘braci w Chrystusie’. Ukraińcy po wyjściu z cerkwi św. Jura komentowali, że ‘Lach to nie brat’.” (fragment z opracowania dostępnego w internecie: (Metropolita Andrzej Szeptycki – wybrane teksty krytyczne) |
4 |
Pokuta a nie watykańskie honory dla łotra abp Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa |
|
|
|
8 lat temu |
Człowiek trzymający nóż w ręku |
Sekretarka szefa sztabu Obszaru Lwowskiego AK Zofia Szwabowicz ps. „Klaudia”, zanotowała w opracowaniu: „Wspomnienia z pracy AK” : „Delegatura rządu polskiego w Londynie zleciła ‘Dziadkowi’ doprowadzić do porozumienia i ugody z Ukraińcami. W tym celu miał on spotkanie z abp. Andrzejem Szeptyckim. Po rozmowie jednak oświadczył, że nie będzie (więcej) pertraktował z człowiekiem, trzymającym nóż w ręku”.Z Szeptyckim miał zatem rozmawiać osobiście gen. Kazimierz Sawicki ps. „Prut” — komendant Obszaru Lwowskiego AK, ale jak widać powyżej ta rozmowa go co najmniej b. niemile rozczarowała. (fragment z opracowania dostępnego w internecie: (Metropolita Andrzej Szeptycki – wybrane teksty krytyczne) |
3 |
Pokuta a nie watykańskie honory dla łotra abp Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa |
|
|
|
8 lat temu |
Mary Wagner: winna obrony życia poczętego |
Mary Wagner, waleczna i odważna kanadyjska działaczka pro-life, winna jest tylko tego, że staje w obronie kruchego i bezbronnego życia. Nie jest napastliwa. Działa po cichu, skromnie, z białą różą w ręku. W klinikach aborcyjnych trafia do sumień matek noszących w swych łonach niechciane, przeznaczone na rzeź dziecko. To jej największa „zbrodnia”. [...]Działa od kilkunastu, a tym okresie spędziła już w więzieniu cztery i pół roku. W 2012 roku za „wtargnięcie” do kliniki Mary Wagner została aresztowana. Jej proces trwał blisko dwa lata. Została uznana za winną i skazana na karę pozbawienia wolności. Zasądzony został też jej dwuletni okres próbny oraz zakaz zbliżania się do klinik aborcyjnych. Sąd w swej dobroci na poczet kary zaliczył niemal dwuletni areszt obrończyni życia. Mary Wagner wyszła na wolność dopiero 12 czerwca 2014 roku. [...]W grudniu 2016 roku ponownie odwiedziła klinikę aborcyjną i znów została zatrzymana. Mary Wagner znów trafiła do aresztu. W czerwcu 2017 roku została zwolniona i odpowiada przed sądem z wolnej stopy. 12 września sąd wyda wyrok w jej sprawie. Wszyscy czekamy z zapartym tchem! Tym razem jest oskarżona o winną zakłócenia pracy placówki aborcyjnej oraz naruszenia warunków zwolnienia warunkowego. Jak widać cywilizacja śmierci w Kanadzie nie śpi! W Polsce tysiące ludzi wysyłają codziennie e-maile w jej obronie do kanadyjskiego sądu. Każdy może się włączyć! [...]Cały artykuł dostępny jest na stronie: http://www.pch24.pl/mary-wagner--winna-obrony-zycia-poczetego--skad-obawa-przed-prawda-o-aborcji-,54101,i.html#ixzz4r4lxBOfs |
4 |
Kryzys Kościoła dziś a list kard. Alfredo Ottavianiego do biskupów już 50 lat temu |
|
|
|
8 lat temu |
Nie ma nic ważniejszego niż obrona życia! |
Abp Marek Jędraszewski w Kalwarii Zebrzydowskiej, wzywając do obrony każdego życia ludzkiego mówił: „Kościół musi głosić prawdę, że życie ludzkie jest zagrożone.” I podkreślał, że tę prawdę Kościół musi głosić w porę i nie w porę, bo: „nie ma nic ważniejszego niż trwanie na straży każdego życia”. [...]Kaznodzieja ubolewał: „Siły zła światowego boją się Boga i nie chcą dopuścić do tego, by On był Bogiem z nami. Tak było od początków dziejów Chrystusa, tak jest i dzisiaj. Ileż mocy zła kieruje się przeciwko Kościołowi, ileż struktur zła, które chciałyby doprowadzić do tego, aby nie było w naszym życiu społecznym i publicznym znaków Chrystusowej wiary. Ileż wysiłków, by to, co ma stanowić prawo obowiązujące między ludźmi, było zaprzeczeniem prawa życia!” [...]Hierarcha wzywał do odważnego świadectwa każdego z nas: „Obecność Boga pośród nas i życie Jego Matki mówią, że nie ma nic ważniejszego niż to, by stać na straży każdego życia w świecie, który przez Jana Pawła II i Benedykta XVI z tak ogromnym bólem był określany cywilizacją śmierci, jedną wielką pochwałą współczesnej kultury, by zabijać w imię egoizmu, samorealizacji i wygody.” [...]Metropolita krakowski głosił słowo pasterskie do obecnych na uroczystościach pielgrzymów, którym towarzyszył również podczas piątkowej procesji Zaśnięcia Matki Bożej. Abp Jędraszewski wyznał, że jest bardzo przejęty pobożnością pątników, ich wiarą i ukochaniem Matki Najświętszej. [...] Obchody odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwały cały tydzień.Cały artykuł dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/abp-marek-jedraszewski-w-kalwarii--nie-ma-nic-wazniejszego-niz-obrona-zycia-,53933,i.html#ixzz4r4YEz01a |
4 |
Kryzys Kościoła dziś a list kard. Alfredo Ottavianiego do biskupów już 50 lat temu |
|
|
|
8 lat temu |
Katolik nie może chować głowy w piasek! |
Arcybiskup Glasgow Philip Tartaglia w artykule na łamach „Crux Now” podkreśla, że katolicyzm w Szkocji (i nie tylko) znajduje się w głębokim kryzysie. Obejmuje on przede wszystkim postawy wierzących. Zamiast walczyć o nawrócenie niewiernych wolą unikać ich krytyki. Zamiast ufać nadprzyrodzonej łasce idą na zgubne kompromisy. Robią z siebie lelum-polelum. [...]Abp Philip Tartaglia zwraca uwagę na mocne osłabienie przekonań religijnych i ma tp dotyczyć całego Zjednoczonego Królestwa, dlatego mówi: „Nowy religijny konsensus w Zjednoczonym Królestwie to mieszanina sceptycyzmu, konsumpcjonizmu i nietolerancji politycznej. Maskuje on swe oblicze postępowym słownictwem, jednak jego cel stanowią praktykujący chrześcijanie”.Solą w oku dla „nowoczesnych” Brytyjczyków jest nauka Kościoła w sprawach moralno-obyczajowych, po temu Pasterz Szkotów, Irlandczyków, Anglików, Hindusów i Polaków zauważa: „Ateiści i sekularyści w latach 60-tych i 70-tych XX wieku mogli ignorować lub szydzić z Kościoła katolickiego, jednak dziś widzą w nim najpoważniejsze zagrożenie dla ich wizji sprawiedliwości i równości, szczególnie w kwestiach ludzkiej seksualności”.Niestety zdaniem abp Philipa Tartaglia sami katolicy zamiast szerzyć naukę Kościoła wolą chować głowę w piasek. Duchowny powołuje się na szkockiego filozofa Johna Haldane. [...]Cały artykuł jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/arcybiskup-glasgow--katolik-nie-moze-chowac-glowy-w-piasek-,53905,i.html#ixzz4r4X8NIUdI mój komentarz tamże:Dziękuję abp Glasgow Philipowi Tartaglia za piękne, bo szczere świadectwo o gigantycznej skali zepsucia moralnego w Szkocji. By było bowiem uzdrowienie najpierw trzeba koniecznie przyznać się do rozmiarów upadku. |
4 |
Kryzys Kościoła dziś a list kard. Alfredo Ottavianiego do biskupów już 50 lat temu |
|
|
|
8 lat temu |
Kard. Sarah: potrzebujemy dziś ducha Wandei |
Kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego przewodniczył 12 sierpnia Eucharystii inaugurującej uroczystości 700-lecia diecezji Luçon, która obejmuje dziś obszar departamentu Wandei. Jest on znany przede wszystkim z tak zwanych wojen wandejskich, czyli powstań w obronie wiary i króla w okresie rewolucji francuskiej.W homilii mówił dobitnie: „A dziś któż powstanie by [walczyć] dla Boga? Któż się ośmieli zmierzyć ze współczesnymi prześladowcami Kościoła? Któż się odważy, nie mając innej broni jak różaniec i Najświętsze Serce, przeciwstawić się współczesnym kolumnom śmierci, którymi są relatywizm, obojętność i pogarda dla Boga? Któż powie, że jedyną wolnością, za którą warto umierać, jest wolność wiary?” I podkreślił on, że tak jak wandejscy powstańcy jesteśmy dziś wezwani do świadectwa. A to oznacza męczeństwo!Zdaniem pochodzącego z Gwinei kardynała od męczenników Wandei powinniśmy się uczyć przede wszystkim odwagi. Znów głosił odważnie b. kalrownie: „Kiedy chodzi o Boga, nie może być żadnego kompromisu. Honor Boga nie podlega dyskusji! I trzeba tu zacząć od naszego osobistego życia, od modlitwy i adoracji. Nadszedł, bracia, czas, by sprzeciwić się praktycznemu ateizmowi, który tłumi w nas życie. Módlmy się w rodzinach, dajmy Bogu pierwsze miejsce! Rodzina rozmodlona jest rodziną żywą!” [...]Kard. Sarah zauważył wielkodusznie: „Wandejczycy nauczyli nas stawiać opór wszystkim rewolucjom. Pokazali, że w obliczu piekielnych kolumn, nazistowskich obozów zagłady, komunistycznych gułagów czy islamskiego barbarzyństwa istnieje tylko jedna odpowiedź. Jest nią dar z siebie”.I dodał że dziś ideologowie rewolucji chcą unicestwić rodzinę. „Ideologia gender, pogarda dla płodności i wierności to nowe slogany tej rewolucji. Rodziny stały się Wandeą, którą trzeba zgładzić. Jej unicestwienie zostało systematycznie zaplanowane, tak jak to miało miejsce z Wandeą”.Nowych rewolucjonistów zobrazował bez retuszu: „Szydzą z rodzin chrześcijańskich, ponieważ ucieleśniają one wszystko to, czego oni nienawidzą. Są gotowi skierować przeciw Afryce nowe kolumny śmierci, aby wywierać presję na rodziny i narzucić im sterylizację, aborcję i antykoncepcję. Afryka stawi jednak opór, tak jak Wandea” [...]Cały artykuł dostępny na stronie:http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/13/kard_sarah_potrzebujemy_dzi%C5%9B_ducha_wandei/1330571 |
3 |
Kryzys Kościoła dziś a list kard. Alfredo Ottavianiego do biskupów już 50 lat temu |
|