Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Anonymous
13 lat temu @Obibok... No, właśnie. Nowa, świecka tradycja. Nawet Barei szczęka by opadła ;-))) Zamachnięty na organy
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Jan Bogatko
13 lat temu Sawicki Marek Jan Bogatko ...walczyłem (i walczę nadal!) z przebudową mieszkania, to znacznie poważniejsze wyzwanie, niż można sądzić. Ale wroga miałem na oku. Pozdrawiam, Kto ty jesteś? Polak…
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Anonymous
13 lat temu @HdeS Nazwa klubu zmienna jest. Zależy od aktualnego składu drużyny i aktualnego sponsora ;-))) W każdym razie to zajefajny klub... :-))) Pozdrawiam Wpieriod! Razem, ale osobno...
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Janusz 40
13 lat temu Krzysztof Kaznowski Wiem, że taki zakaz istnieje w US; u nas też było to rozważane, zdaję się jednak, że ostatecznie nie wszdł w życie. Właśnie z takich powodów, by agenci mogli sie schować w tłumie. W sytuacji, jaka jest teraz łatwiej stosować ulubioną przez ten obóz władzy - zasadę - "jak cię złapią za rękę - mów, że to nie twoja ręka". Pozdrawiam Smutny obraz państwa policyjnego
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika fotoamator
13 lat temu @alchymista Moja definicja demokracji - w której oczywiście nie wyczerpuję tematu jest w tym tekście http://niepoprawni.pl/blog/6041/krotki-tekst-o-demokracji Jestem zwolennikiem jednoznacznych "definicji" i nie szukania dowolności interpretacyjnej lub znaczeniowej. Wg mnie sens pierwotny słowa demokracja jest zawarty w "składowych" tego pojęcia i nie można go rozszerzać. Niestety "towarzysze" sowieccy zadbali o to, by zmieniać znaczenia słów, których zmieniony sens utrwalił się w społeczeństwie. Dużo o tym mogą powiedzieć również językoznawcy. NRD też była republiką "demokratyczną" :) podobnie jak inni przedstawiciele socjalistycznej demokracji lub socjaldemokracji. Ja obecny system w Polsce nazwałbym systemem plenipotencjarnym, lub bardziej po polsku systemem przedstawicielskim. Jeśli przyjrzeć się bliżej systemowi wyborczemu, a także prawom obywatelskim - z demokracją ma on niewiele wspólnego. Temat ten skłania do ciekawych rozważań np o cechach demokracji, lub społeczeństwa demokratycznego. pozdrawiam ( ja w 1989 służyłem w "humanizowanym" wojsku;) Kto pierwszy zacznie strzelać
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika AdamDee
13 lat temu Gadajacy Grzyb [quote=Gadający Grzyb]Marsz w mojej ocenie ma przede wszystkim walor integracyjny. Różne środowiska patriotyczne mają okazję policzyć się i zbliżyć do siebie. Później może to procentować na różne sposoby.[/quote] Chyba miał mieć walor integracyjny ? Jeśli Narodowcy dopuścili w swoje decyzyjne otoczenie Zawiszę i Grabowskiego, to można o tym zamiarze mówić jedynie w czasie przeszłym. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart 0 Co dalej z Marszem?
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Max
13 lat temu Witam, Nie pisałem, że Witam, Nie pisałem, że szczególnie cenię Eco - pisałem, że Dan Brown chciałby pisać jak Eco, a... nie wychodzi... Chodziło o pokazanie różnicy miedzy tymi panami. :) To w kwestii formalnej. Natomiast co do Coryllusa. Zamieściłem link. Sigma też. Nie będę kopiował poważnych zastrzeżeń co do rzetelności, które są tam przedstawione. Do mnie, osobiście, trochę tez historyka - przemówiły. Parnicki - o, akurat jego cenię. Niezależnie od tego, który okres weźmiemy pod uwagą. A przyszedł mi do głowy ze względu na pewne pokrewieństwo w podejściu do historii... Pisząc, miałem w głowie "okolice" "Tylko Beatrycze" :) - co nie ma zresztą najmniejszego znaczenia ;) Coryllusowi jako pisarzowi życzę jak najlepiej. Ale nie jestem w stanie przymknąć oczu na jego drobne niedociągnięcia. pozdrawiam Casus Coryllusa
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Anonymous
13 lat temu @Grzyb Zgoda. Ja sobie zdaję sprawę, że prawica się jednoczy i wzmacnia właśnie w ten sposób. Popatrzmy jednak co wynikło z manifestacji 26.05.1995. Nastąpiła polaryzacja społeczeństwa. Kwaśniewski wygrał wybory niewielką liczbą głosów (choć i tak wybór był między kandydatem SB a kandydatem PZPR). Kolejne działania integrujące wreszcie przyniosły efekt - powstaje AWS, czyli poprzednik PO-PiSu, z naciskiem na PO. Pierwsze co AWS robi, to wchodzi w koalicję z UW i rozgrzebuje cztery reformy, z których potrzebna była tylko reforma ZUS. Gdyby się na tym skupili - wygraliby drugą kadencję. Ale po co. Przecież i tak władzę ma kto inny. I tak to niestety może się skończyć. Kaczyńskiego znowu odsuną, na czele stanie jakiś kretyn Zawisza z Oparami w tle, utworzą jakąś wielobarwną koalicję z Solidarnością, Gowinem, Ujazdowskim i dysydentami z PiS, która dostanie 40% i rozwali Polskę w drobny mak. alchymista === Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart 1 Co dalej z Marszem?
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Anonymous
13 lat temu Bajbars Traktujesz poważnie argument o tych "znajomych historykach francuskich"? Naprawdę oczekujesz od dowolnego historyka, obojętne, polskiego, francuskiego czy chińskiego, że będzie się orientował w całej historii wszystkich krajów? Że np. bułgarski historyk specjalizujący się we angielskim średniowieczu dostrzeże błędy merytoryczne w opisach wojen burskich, przebiegu konfliktów wokół tronu szwedzkiego w XIX w. czy przebiegu bitwy pod Kurskiem? Ty mu pokażesz opis, a on od razu wybuchnie śmiechem i sprostuje, że tu się data nie zgadza, a tam nazwisko? Zdumiewa relatywizm przebijający z Twojej wypowiedzi! Ktoś sobie w Polsce albo w Rumunii napisze o historii niewolnictwa w Brazylii. Pomiesza daty, postaci istotne z nieistotnymi, z wrogów zrobi przyjaciół, a z ludzi, którzy nie wiedzieli o swoim nawzajem istnieniu, bo jeden umarł długo zanim się drugi urodził, zrobi zwalczających się wrogów. Oczywiście, ani w Polsce, ani w Rumunii, nikt tych błędów nie zauważy... W Brazylii, i owszem, dostrzegłby je każdy licealista, ale to nie wpływa wcale na merytoryczną zawartość naszego dzieła. Nie przyszło Ci do głowy, że np. w sprawie "polskich obozów koncentracyjnych", filmów o bohaterskich partyzantach żydowskich itp. badziewia, obowiązuje dokładnie ta sama, wychwalana tu przez Ciebie logika? Żaden Amerykanin, poza jakimiś starymi Polonusami, nie ma pojęcia, że ci partyzanci to wytwór fantazji, ale co to ma za znaczenie, skoro film piękny i wzruszający? O Annie Walentynowicz nakręcili film, w którym przedstawiona była ona jako bohaterka. A Jej się nie podobało, że ona tam wódkę stoczniowcom polewa i inne takie drobiazgi. Do Sądu twórców filmu podawała... A w sumie, to o co chodzi, skoro z grubsza się wszystko zgadzało. No, bo i strajk był, i stocznia, a i aktorka była do p. Anny podobna? Jakie znaczenie dla widza we Francji czy Norwegii ma ta wódka? Nikt na to nawet uwagi nie zwróci. Liczy się szlachetne przesłanie itd. itp. Naprawdę akceptujesz ten sposób rozumowania czy tylko się nie zastanowiłeś nad tym, co piszesz? -1 Casus Coryllusa
Obrazek użytkownika wicenigga
Obrazek użytkownika Max
13 lat temu Wieniedikt, oczywiście :) A Wieniedikt, oczywiście :) A propos spacerów po Moskwie :) Zróbmy sobie marsz
Obrazek użytkownika wicenigga

Strony