|
|
15 lat temu |
@ teli. Re, Re, Re........... |
nie mam zamiaru z kimś takim pracować w projekcie ŁŁ, albo ty albo ja
Teli, z całym szacunkiem dla Ciebie, ale gdybyś coś takiego powiedział mnie, a ja byłbym na miejscu Ł-Ł, to właśnie w tym momencie skończyłaby się nasza jakakolwiek współpraca. Przynajmniej do czasu, kiedy dorośniesz.
W czasach mej niemalże już antycznej młodości, na takie odzywki mieliśmy tylko jedną odpowiedź. Ogolić jaja i wysłać do przedszkola. Co znaczyło w przekładzie na język polski, że delikwent poprostu jeszcze nie dorósł do tego aby być mężczyzną, biorącym odpowiedzialność za słowa, nie mówiąc już o czynach i z tego powodu należy delikwenta wysłać do przedszkola, aby miał czas na dorośnięcie.
A tak serio rzecz biorąc, tego rodzaju odzywka "albo on, albo ja" gwarantuje duże kłopoty w przyszłości, bo niby skąd ja mam wiedzieć kto się Tobie nie spodoba za tydzień czy za miesiąc.
A więc. Jeżeli Cię poniosło to powinieneś wypić kilka szkalanek zimnej wody, zrobić 25 przysiadów i 50 pompek, pięciokilometrowa przebieżka niekonieczna. Następnie usiąść, przemyśleć raz jeszcze to co napisałeś, przeprosić Ł-Ł i solennie obiecać, że coś takiego więcej się nie powtórzy. W innym przypadku daj sobie spokój, bo zrobisz więcej szkód niż pożytku.
Pozdrawiam antycznie.
_____________________________________________
"...dopomóż Boże i wytrwać daj..." |
|
Chamstwo na portalu Niepoprawni.pl |
|