Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika viki
9 lat temu @ Naleziński Pan Zelnik jest na emeryturze i nie wadzi nikomu! A pan Piotrowicz jest posłem!  KIM NAPRAWDĘ JEST PROF. ANDRZEJ RZEPLIŃSKI? RZEPLIŃSKI ZHAŃBIŁ PAMIĘĆ BŁ. KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
9 lat temu Nie bawi mnie ta głupia dyskusja. To już ostatni mój wpis na ten temat. Pan Bóg nie "steruje", ani nie "reżyseruje" sytuacji. Gdyby np. Matką Pana nie zgodziła się zostać Maria z Nazaretu - byłaby Nią została inna Niewiasta. Bóg dał nam wolną wolę, a tacy jak ty - oskarżają Pana Boga o istniejące Zło, i nie są "łaskawi" zauważać osoby (tak - osoby!) Złego. Sobie samym natomiast przypisują wszelkie pozytywne sukcesy. Jest to tworzenie obrazu Boga -  Demona. Czyli wielki sukces Złego Ducha. A przecież ludzie nie dostrzegali konieczności wojny prewencyjnej z Niemcami (choć mieli wiedzę i uzasadnienie). To Francuzi (mieli wystaczające siły militarne) nie wspomogli Polski gdy została zaatakowana i gdy istniała szansa na wspólne pokonanie Hitlera (nie zginęłoby te 50 milionów), to Zachód nie reagował, gdy w Rosji Sowieckiej bolszewicy zdobywali władzę: nie wspomożono Kołczaka, Denikina... Zachód nie reagował gdy Stalin opresyjnie wywołał wielki hołodomor na Ukrainie, gdy otrzymywano wiadomości o gułagach. Ameryka nie reagowała na wiedzę o Auschwitz, o Katyniu... Może starczy, choć to wcale nie wszystkie przykłady. Mamy wolność i wybór, a nie kryminał, w którym pewne działania są niemożliwe czy zakazane. Są działania, są skutki tych działań - zarówno w sferze duchowej jak też w sferze fizycznej. Te kretyńskie pytania - "Czemu Pan Bóg dopuścił?", "Czemu Pan Bóg nie zapobiegł?", "Czemu Pan Bóg nie reagował?" Jeśli ludzie dobrowolnie "pakują się" w sytuacje permanentnego zła (tutaj - odpowiedzialność "liderów", zarówno świeckich, jak też duchownych) to mamy, co mamy. Hierarchie istnieją nie tylko w Świecie stworzonym, widzialnym. Są - równie silne, może wręcz silniejsze, Zwierzchności, Moce duchowe "na wyżynach niebieskich". Walka przeciw tym Zwierzchnościom - duchowa, to walka o nasze przetrwanie. Stąd tak ważne jest uznanie królowania Chrystusa Pana nad Polską. Jednak nie należy oczekiwać, że będzie to zrozumiałe dla każdego. Tłumaczyli to inni blogerzy na Niepoprawnych. A ja - skończyłam temat. 2 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
9 lat temu Wolnego, wolnego... Tu nie dyskutujemy o wyrokach sądowych. Czy nie jest oczywiste o czym była mowa dotychczas? Jeśli możnaby oceny porównywać - to chyba jedynie z ocenami szkolnymi. Słabszemu uczniowi w szkole można ewentualnie dodać plus, na ogół jednak kryteria ocen winny być jednakowe. Natomiast takie "oceny" jak "Świat jest zdumiony naszymi pomysłami, zmianami i traktowaniem obywateli!" wiele mówią o autorze owych ocen, a w dodatku - świadczą o nim negatywnie. Mam ochotę napisać ordynarnie, jednak tego nie zrobię, a więc kulturalnie - A cóż mnie obchodzi zdumienie lewackiego Świata wobec naszych "zmian, pomysłów oraz traktowania obywateli". A niech się lewacy "gonią". Nie nasz biznes. Waro było słuchać wypowiedzi prof. Legutki na ostatniej sesji PE w sprawie "Polskiej". Natomiat tacy, którzy powtarzają "unijne opinie" nt. Polski - niech także "się gonią".Czy się rozumiemy? 2 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
9 lat temu Poważnie tak myślisz że bez Judasza ("gdyby nieopatrznie nie zdradził") nie zostałby zrealizowany Boży Plan Odkupienia i Zbawienia? Uważasz, że Pan Bóg jest głupszy od Ciebie? Że ma tylko jeden plan? Eech, z tą logiką to już raczej nie "wyjeżdżaj", zwłaszcza gdy masz w niej braki. Minusów nawet nie stawiam, bo nie chce mi się pisać "uzasadnień". Mogę cię "pocieszyć", że mam tutaj, na blogu, jakąś "admiratorkę" lub "admiratora", wysokiego rangą, który/która pałuje mnie (jako "cichodajka"), za sam mój nick. I co - ano nic. Głupich nie sieją. Rosną sami. 4 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
9 lat temu też Twaina "Jeśli nauka wytępi cho­robę, która działała dla Bo­ga, to Bo­gu przy­pisu­je się za to zasługę i wszys­tkie am­bo­ny po­padają w dziękczyn­no - rek­la­mowe ek­sta­zy i zwra­cają uwagę na to, ja­ki on dobry". -3 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
9 lat temu "Co do Judasza - to Bóg nim tak posterował,..." Teologiczna bzdura. Bóg nigdy nikim nie sterował. I nie steruje. Póki żyjemy - Bóg daje nam wolną wolę i możliwość wyboru. Choć rzeczywiście - jest problem z tą predestynacją. Bo Bóg - dla którego nie istnieje czas przeszły ani przyszły - zna, wie wszystko. Czyli - wie jakie będą nasze wybory. Judasz - mógł, do czasu, zadecydować inaczej. A ostatecznie - mógł, tak jak Piotr - żałować zdrady. I Bóg tę zdradę byłby mu wybaczył. To, że zdradził, że zdradzi - było "wpisane" w dzieło Odkupienia i Zbawienia. Tragedią Judasz było, że nie ufał Bożemu Miłosierdziu. Bo mógłby zostać uwolniony od swojej winy - gdyby tylko żałował i wyznał to Bogu. Judasza zgubiła jego chciwość, "pazerność", i absolutny brak zrozumienia nauki i postawy Mistrza. Te cechy, znane Bogu, "stały u podstaw" zdrady Judasza. A jednak - do końca - Judasz miał szansę. I - nie skorzystał. Nic nie zrozumiał. Nie cenił nauki Mistrza? Lekceważył ją? Nie pojmował? Bo zbyt trudna? A jak wielu, spośród nas, też nie rozumie, nie pojmuje "znaków czasu" czy Bożych wezwań odnoszących się do nas samych, osobiście? "Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził." (Mt 26:24) Warto pamiętać - Bóg nami nie steruje. Ale - stawia nas w obliczu prób. Czy wówczas potrafimy rozpoznać Bożą wolę? Opowiedzieć się po Jego stronie? Przy okazji - właśnie zniknął (został usunięty z blogu, w całości) wpis blogera, który kilka miesięcy temu opisywał tragedię swego życia z urazem kręgosłupa szyjnego (po skoku "na główkę" - do wody) i porażeniem kończyn, prosił też o pomoc w zgromadzeniu funduszy na operację neurochirurgiczną, a ostatnio opublikował kopię swego listu do p. Premier, gdzie zwracał się z prośbą o wyrażenie zgody na eutanazję.  Verita, słusznie, sugerowała wpierw ewangelizację tej osoby. A mnie, w obecnej chwili, niezależnie od niewątpliwej tragedii człowieka -  cała historia zaczęła "śmierdzieć". I chciałabym porównać dwie osoby - pana Mariana Stefaniaka, dla mnie niewątpliwie bohatera oraz drugiego człowieka, kogoś raczej dziwnego. To są te różne wybory, przed którymi w życiu stajemy. Wybór Piotra, czy wybór Judasza.     5 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika Jestem jakim jestem
9 lat temu Krety to nie moi przyjaciele Kłamcy, trolle, prowokatorzy, krety, zadaniowcy, do których cię zaliczam, nigdy nie będą moimi przyjaciółmi. Judasz tez kochał Pana Jezusa, a go zdradził, przyjdzie czas że ty też to sobie uzmysłowisz. 5 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika contessa
9 lat temu Zamiast mendzić w kółko o brzydkim regulaminie i wstrętnych minusujących użytkownikach... W regulaminie Portalu wyraźnie pisze  jak nabywa się prawo do dawania punktów. Jest też niepisany kodeks - nie smarkać w zasłony, nie pluć na podłogę, nie sikać do doniczek, nie meblować po swojemu w cudzym domu!  4 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika contessa
9 lat temu Więc gdzie ten Lasek na konkluzjach Nalezińskiego "bazował"? Na fraszkę fraszką odpowiednią bym odpowiedziała. Jedynie szacunek do Gospodarza tego miejsca mnie powstrzymuje.  Czekam na "bazowanie".  6 Awanturnictwo to nie opozycja
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
9 lat temu @MN Nie oceniam wypowiedzi b-pa Pieronka, chyba w kategoriach józiowego mema: "każdy ma prawo być trochę porąbany". A b-p Pieronek to nie mój autorytet. Poza tym uważam, że mądrzej zrobiłby, gdyby po prostu milczał - szczególnie do czasu, gdy poznamy wyniki obecnych ekshumacji. Miał przecież okazję, aby zamilczeć - i nie skorzystał. Może sądzi, że brak mu już czasu, a tak bardzo chciałby "zaistnieć"? Czy to wynik demencji starczej (82 lata), czy "parcia na szkło"? Od takich biskupów strzeż nas, Panie Boże.   3 79. miesięcznica katastrofy smoleńskiej w Dzierżoniowie
Obrazek użytkownika Mirosław Nalezinski

Strony