Dziesiątki tysięcy płatnych trolli internetowych pozostaje w służbie państwowej

Obrazek użytkownika ciociababcia
Inne

Skala zjawiska: globalne

źródło: dreamstime.com

Fora internetowe to potężne źródło oddziaływania społecznego. Wiedzą to dobrze spece od propagandy, którzy opłacają sowicie grupy płatnych trolli internetowych, którzy walczą do upadłego o propagowanie rozmaitych teorii. Jeśli jest to wynikiem złośliwości to jeszcze nic takiego, ale często jest to wynikiem celowego działania.

Siły polityczne, uciekają się do stosowania tak zwanych "płatnych trolli" lub, bardziej poprawnie, płatnych specjalistów do prowadzenia dyskusji w Internecie. Wymyślono to już dawno a celują w tym zwłaszcza Żydzi, którzy stworzyli na to nawet specjalny termin, hasbara. Stosowane jest to w tych krajach, w których jest duża ilość użytkowników Internetu.

Izraelscy trolle internetowi to już legenda a hasbara jest dla wielu z nich dobrze płatnym zajęciem. Werbuje się tam studentów przez Narodowy Związek Studentów (NARS), który prowadzi program zwalczania antysemityzmu w Internecie. W sumie na kształtowaniu opinii w Internecie mogą oni zarobić do 2000 dolarów od osoby.

Dla młodych ludzi Internet jest przede wszystkim narzędziem pracy i edukacji. Wielu izraelskich studentów staje się ekspertami w Internecie, władze starają się to wykorzystać. Podobnie jak w innych użytkowników sieci, studenci napotykają antysemickie wpisy na witrynach komputerowych, które według nich propagują nienawiść Izraela i Żydów na całym Internecie.

Internet pozwala na niekontrolowany dostęp do treści i grup marginalizowanych, a więc może mieć wpływ na szeroką publiczność, która jest przedmiotem takich informacji, zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy są w trudnej sytuacji. Jednocześnie według Żydów Internet jest głównym medium do rozpowszechniania antysemityzmu i nienawiści do Izraela i ich samych. Izrael nie ukrywa, że Internet jest dla niego miejscem walki z takimi witrynami, i ich celem według celów programu NARS jest ich niszczenie.

Według Żydów w obecnej rzeczywistości Internet jest podstawowym narzędziem do rozpowszechniania antysemityzmu, a większość izraelskich studentów wykorzystujących te środki komunikacji, powinna prowadzić walkę z wrogimi witrynami. Ten program stypendialny pozwoli studentom do mapowania antysemickich witryn i radzenie sobie z ich nadawaniem. W trakcie realizacji projektu, uczniowie mogą pracować w sieciach społecznościowych w celu prowadzenia dezinformacji w Internecie.

Plan prac w ramach projektu rozpoczyna się po przejściu odpowiedniego szkolenia. Uczniowie mogą pracować w zaciszu domu i tygodniowo muszą spędzić na hasbarze około 5 godzin w roku kalendarzowym (nie akademickim). Jako zapłata za pracę studentów otrzyma 7 500 szekli ($ 2,000) za 240 godzin pracy w projekcie. Stypendium zostanie wypłacone w trzech ratach.

Trudno się dziwić Izraelowi, że stara się oddziaływać na postrzeganie Żydów i postaw antyżydowskich. Tak samo robią Rosjanie, którzy zatrudniają trolli internetowych propagujących rosyjski punkt widzenia. Tak jak w przypadku swoich kolegów z Izraela piszą komentarze w różnych językach, ale oni skupiają się zwłaszcza na propagowaniu odpowiednich treści w rejonie uważanym za swoją strefę oddziaływania.

Wiemy nieoficjalnie, że prorządowa i „smoleńska” hasbara trwa na dobre w polskim Internecie. Według wielu przecieków pisanie odpowiednich komentarzy jest wynagradzane nawet do 2 zł za wpis. Niektórzy nieźle z tego żyją, ale dla moderatorów i administratorów forów internetowych to koszmar, ponieważ w morzu wpisów łatwo przeoczyć niezamierzone oddziaływania a gdy na dodatek jest to akcja skoordynowana prowadzona jednocześnie przez kilkanaście osób to możliwości skutecznej moderacji są bliskie zeru.

Źródła:
http://en.wikipedia.org/wiki/Public_diplomacy_(Israel)
http://newsland.com/news/detail/id/1111030/
http://en.wikipedia.org/wiki/Hasbara_Fellowships

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziesiatki-tysiecy-platnych-trolli-internetowych-pozostaje-w-sluzbie-panstwowej

Brak głosów

Komentarze

Coś w tym jest , wcale mnie to zresztą nie dziwi , jedni bagatelizują rolę portali ( albo nie znają zagadnienia albo mówią o tym celowo ) inni doceniają i śledzą uwaznie treści dokonując wpisów na zamówienie .

Czy tak czy tak warto to brać pod uwagę .

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!

#412910

natomiast artykuły trudniej, ponieważ początkowo autor nie ujawnia swoich intencji.
W planie (a może już powstały) portale, które mają rozległe zadania.

*******************************
  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

Vote up!
0
Vote down!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#412912

Cyberwojna wkracza w zupełnie nową fazę. Rosja przeznaczy równowartość ponad miliona dolarów na system manipulowania świadomością masową przy użyciu sieci społecznościowych.

Z informacji Wirtualnej Polski i telewizji Biełsat wynika, że służba wywiadu zagranicznego Federacji Rosyjskiej ogłosiła zamknięte przetargi na opracowanie systemu manipulowania świadomością masową poprzez sieci społecznościowe.

System ma się składać z trzech elementów. Pierwszy, o kryptonimie „Dysput”, będzie monitorował blogosferę i sieci społecznościowe, a jego zadaniem będzie badanie procesów kształtowania społeczności oraz rozpowszechniania informacji w sieciach społecznościowych, a także wyznaczanie czynników, które wpływają na popularność i szerokość rozchodzenia się informacji.

Kolejnym elementem będzie system o kryptonimie „Monitor”, który będzie rozpracowywał metody organizacji i kierowania wirtualną wspólnotą ekspertów w internecie. System będzie także kontrolował pracę w mediach społecznościowych i gwarantował utrzymanie kontaktu z konkretnymi ekspertami na całym świecie.

Najważniejszym elementem nowej cyberbroni rosyjskiego wywiadu będzie system o kryptonimie „Sztorm-12”, który będzie odpowiedzialny za wrzucanie potrzebnych w działaniach wywiadowczych informacji do sieci społecznościowych. System ma być w przyszłości wykorzystywany przez wywiad do sterowania świadomością masową i kreowania nastrojów opinii publicznej zarówno w kraju, jak i za granicą.

Telewizja Biełsat informuje, że działanie nowego systemu ma zostać przetestowane w pierwszej kolejności na krajach Europy Wschodniej, które stanowiły część Związku Radzieckiego.

http://niezalezna.pl/32265-rosja-pokieruje-twoja-swiadomoscia

************************************
  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

Vote up!
0
Vote down!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#412913

 Wizja George'a Orwella z „Roku 1984” staje się coraz bardziej realna. Komisja Europejska finansuje projekt „Czysty Internet”, który może zniszczyć ostatnie bastiony wolnego słowa i niezależnego przekazu informacji.
Jak alarmują przedstawiciele fundacji „Panoptykon”, projekt „Czysty Internet” oficjalnie ma być narzędziem do walki z cyberterroryzmem, jednak metody jego działania budzą spore zastrzeżenia. Głównym celem „Czystego Internetu” będzie kontrolowanie tego, co robią użytkownicy sieci, czyli zapowiadana przez Orwella totalna inwigilacja. Swoje wsparcie dla projektu deklarują operatorzy internetu i dostarczyciele technologii filtrowania treści.
Cała koncepcja promowana przez Komisję Europejską w konsekwencji umożliwi nie tylko blokowanie treści zakazanych przez prawo i zagrażających bezpieczeństwu poszczególnych państw, ale także pozwoli na całkowite zablokowanie treści uznanych za kontrowersyjne lub niechciane i niepożądane . Możliwości, które daje projekt, zagrażają wolności internetu i prowadzą do ograniczenia wolności słowa. Rolę cenzora będą pełnić dostawcy usług internetowych, którzy będą mieli prawo do inwigilowania treści przeglądanych przez swoich klientów, filtrowania oraz blokowania poszczególnych serwisów czy informacji. Projekt sam w sobie jest całkowitym zaprzeczeniem idei wolnego internetu, gwarantującego swobodę poruszania się i wymiany poglądów.

Poniżej publikujemy zebrane przez fundację „Panoptykon” najważniejsze rozwiązania, które zakłada projekt „Czysty Internet”:

1. Prawo zezwalające policji na kontrolowanie przepływu informacji w sieci, łącznie z (teoretycznie anonimowymi) dyskusjami online.
2. Usunięcie wszelkiego ustawodawstwa, które zabrania filtrowania treści lub kontrolowania tego, co pracownicy w swoich godzinach pracy przeglądają w sieci.
3. Organy egzekwujące prawo powinny być w stanie usunąć daną treść „bez potrzeby stosowania skomplikowanych i sformalizowanych procedur”, zgodnie z zasadą „zaobserwuj i zareaguj”.
4. „Świadome” udostępnianie linków do „treści związanych z działalnością terrorystyczną” (co istotne, projekt nie odnosi się do treści uznanych za nielegalne przez sąd ale do niezdefiniowanych, ogólnie rozumianych „treści związanych z działalnością terrorystyczną”) powinno stanowić przestępstwo na takiej samej zasadzie, jak owa działalność terrorystyczna.
5. Stworzenie podstaw prawnych dla obowiązkowego systemu identyfikacji on-line (tzw. prawo „potwierdzonej tożsamości”), aby zapobiec anonimowemu korzystaniu z usług internetowych.
6. Dostawcy usług internetowych powinni być pociągani do odpowiedzialności za niewykorzystywanie w „rozsądny” sposób możliwości sprawowania nadzoru elektronicznego w celu identyfikowania (bliżej niezdefiniowanej) działalności terrorystycznej w Internecie.
7. Firmy udostępniające technologie filtrujące oraz ich klienci powinni być pociągani do odpowiedzialności w przypadku niezgłoszenia „nielegalnych” treści rozpoznanych przez programy filtrujące.
8. Użytkownicy powinni być również pociągani do odpowiedzialności za „świadome” zgłaszanie treści, które nie są nielegalne.
9. Rządy powinny brać pod uwagę stopień zaangażowania dostawców usług internetowych w filtrowanie (nadzorowanie) treści w Internecie przy rozstrzyganiu publicznych przetargów na usługi internetowe.
10. Systemy „ostrzegawcze” oraz blokujące treść powinny stać się integralną częścią serwisów społecznościowych.
11. Anonimowość użytkowników zgłaszających (potencjalnie) nielegalną treść powinna zostać zachowana... jednak ich adresy IP powinny być rejestrowane, aby umożliwić ściganie w przypadku podejrzenia, że świadomie zgłaszają treści, które są legalne lub umożliwić szybsze analizowanie zgłoszeń od zaufanych informatorów.
12. Firmy powinny wdrożyć systemy monitorujące treści udostępniane przez ich klientów on-line, tak aby treści raz usunięte lub treści do nichpodobne, nie były przesyłane i udostępniane ponownie.
13. Należy przejść od systemu opartego na literze prawa, w którym to sąd decyduje o tym, czy dana treść narusza prawo, do systemu, w którym organy egzekwujące prawo (np. policja) są w stanie wydawać decyzje quasi-sądowe i żądać od dostawców usług internetowych usuwania treści z sieci.

Źródło: http://niezalezna.pl/33189-koniec-wolnosci-w-internecie

...............................................

Demokracje faszystowskie 3 rockin squat (feat medine) PL napisy Aby włączyć napisy kliknij w CC
http://www.youtube.com/watch?v=OEZKmu3bdTg&feature=player_embedded

Czas na działanie - David Icke
http://www.youtube.com/watch?v=UsdM3nHWIpw&feature=player_embedded

 

***********************************  

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

----------------------------------

Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

Vote up!
0
Vote down!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#412914