Szaleństwo Putina może doprowadzić do wojny

Obrazek użytkownika Zawiedzony
Świat

 

 

 

 

How Putin’s Folly Could Lead to a Middle East War

Donald Trump needs to stop prevaricating over Syria and take advantage of Russian President Vladimir Putin’s Syria failures.

http://www.defenddemocracy.org/media-hit/schanzer-jonathan-how-putins-fo...

 

Rosyjska interwencja w Syrii zepchnęła region na skraj przepaści, a sytuacji nie pomaga przejście polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych na twitterowy profil Donalda Trumpa, który zamiast pobrzękiwać szabelką, powinien zacząć wykorzystywać potknięcia Władimira Putina, pisze Jonathan Schanzer dla POLITICO.

 

Wojna w Syrii może się rozwinąć w morderczy konflikt Iranu z Izraelem – niezależnie od ciągle wiszącego nad głową odwetu USA i koalicjantów za atak gazowy na pozycje rebeliantów walczących z syryjskim rządem

Konflikt izraelsko-irański jest możliwy, odkąd Rosja zawarła sojusz z Iranem i wspólnie wspierają w Syrii terrorystyczną organizację Hezbollach, której celem jest zniszczenie Izraela

W lutym Irańczycy wysłali szpiegowskiego drona nad terytorium Izraela, co skończyło się izraelskim nalotem na irańską bazę w Syrii

Ponowny izraelski nalot na tę bazę w minioną niedzielę, niedługo po gazowym ataku na przedmieścia Damaszku, został początkowo błędnie uznany za amerykański odwet

Izraelczycy pokazali, że mogą systematycznie działać wewnątrz Syrii, nie oglądając się na zgodę Rosji

Putin, który we wrześniu 2015 roku nieoczekiwanie wciągnął Rosję w syryjską wojnę domową, początkowo twierdził, że realizuje tam misję antyterrorystyczną i zwalcza Państwo Islamskie. Zaledwie dwa i pół roku później widzimy, że Putin znalazł się w wyjątkowo niewygodnej sytuacji, próbując powstrzymać wybuch potencjalnie najgorszej wojny na Bliskim Wschodzie w XXI wieku tym razem pomiędzy Iranem i Izraelem.

 

Wszystko to można było łatwo przewidzieć w momencie, gdy Putin zawiązał sojusz z Iranem i jego zabójczym wysłannikiem, Hezbollahem. Dzielili się informacjami wywiadowczymi, wspólnie patrolowali teren i razem walczyli przeciwko sunnickim dżihadystom, chcącym obalić reżim Assada.

Irańskie motywacje dla tego nieoczywistego mariażu były absolutnie czytelne. Reżim postrzegał Syrię jako ważne terytorium, potrzebne do przerzucenia mostu lądowego od jego granic do brzegów Morza Śródziemnego. Dla Iranu Syria była kluczem do regionalnej dominacji. Bez niej trudno było sobie również wyobrazić utrzymanie szlaków wojskowych dostaw dla Hezbollahu w Libanie.

Rosja, dla odmiany, miała bardziej globalne ambicje. Przede wszystkim Putin grał na nosie administracji Obamy. Przekaz był taki, że Rosja jest w stanie zdominować terytorium postrzegane wcześniej jako domenę wpływów amerykańskich. Putin chciał również przekonać resztę świata arabskiego, że Rosja jest silnym i wiarygodnym sojusznikiem, który jest w stanie zapewnić im zaawansowany technologicznie sprzęt wojskowy po rozsądnej cenie – i bez typowej dla Amerykanów biurokracji i nadzoru.

 

Prężenie muskułów przez Putina nie umknęło uwadze Izraelczyków, którzy zaczęli składać regularne wizyty w Moskwie. Wyrażali podczas nich obawy związane z rosnącą obecnością Iranu w Syrii, a także transportami broni i rozmieszczaniem przez Teheran szyickich milicji w celu wzmocnienia chwiejącego się reżimu Assada. Ostrzegali, że Iran przygotowuje nową infrastrukturę militarną, której celem jest Izrael.

Izraelscy politycy tłumaczą, że podczas tych wizyt nie domagali się uderzenia na pozycje Iranu i Hezbollahu. Nie ukrywali jednak, że sami mają zamiar zaatakować te cele. Kanał komunikacji został otwarty i pozostaje otwarty, mimo że Izrael przeprowadził ponad sto ataków na irańskie pozycje w Syrii. Izrael nigdy nie wziął odpowiedzialności za te ostrzały, a Rosja nigdy ich nie potwierdziła. Kreml wydawał się sądzić, że może wygrywać obie strony przeciw sobie, a jednocześnie pozostawać w Syrii pod pretekstem wojny z terroryzmem.

Konflikt Izraela z Iranem rozwija się w groźnym kierunku

Taktyka ta załamała się jednak dziewiątego lutego, kiedy to Iran wysłał drona w przestrzeń powietrzną Izraela z bazy powietrznej T4 w zachodniej Palmyrze. Izraelczycy odpowiedzieli wysyłając osiem myśliwców F-16 do Syrii, by zniszczyły tę bazę, a także kilka baterii przeciwlotniczych. Nalot odbył się podobno bez ostrzeżenia Rosji.

Z perspektywy Izraela atak niósł ze sobą dwa ważne skutki. Po pierwsze, stanowił stanowcze ostrzeżenie dla Iranu, by nie naruszał izraelskiej przestrzeni powietrznej. I po drugie, atakując głęboko na terytorium Syrii, Izraelczycy pokazali, że mogą działać wewnątrz tego kraju stosunkowo bezkarnie (w całej potyczce stracili jeden myśliwiec). Iran rozumie teraz, że Rosja może nie być w stanie ochronić jego stanu posiadania wewnątrz kraju.

W kolejnych dwóch miesiącach pomiędzy Izraelem, a Iranem zapadła niezręczna cisza.

Oczywiście w pozostałej części Syrii wcale cicho nie było. Reżim Assada nie zaprzestał swoich zbrodni, a społeczność międzynarodowa nie zrobiła nic, by je powstrzymać, mimo że koalicja pod wodzą USA rozbija coraz słabszy kalifat Państwa Islamskiego. Chaos w Syrii pogłębiły groźby Trumpa i koalicji państw zachodnich o odwecie za atak gazowy w Douma na peryferiach Damaszku oraz wcześniejsza deklaracja Trumpa, by całkowicie wycofać się z Syrii "bardzo szybko".

To oświadczenie Trumpa o wyjściu z Syrii było dla Izraelczyków tyleż alarmujące co czytelne: irański projekt militarny poważnie się rozrasta i bez ochrony ze strony Ameryki, najpotężniejszego sojusznika Izraela, tamtejsi planiści wojskowi najwyraźniej poczuli się uprawnieni, by wziąć sprawy w swoje ręce.

To właśnie Izrael zrobił w niedzielną noc. Celem stała się ponownie baza lotnicza T4. I ponownie Rosjanie wydawali się całkowicie zaskoczeni. Wydaje się również, że ich obrona przeciwlotnicza była niewystarczająca by powstrzymać uderzenie na irańską bazę.

Rosyjski minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, skrytykował w poniedziałek Izraelczyków, nazywając atak "niebezpiecznym wydarzeniem". Ławrow ma rację. Izraelczycy pokazali, że mogą systematycznie działać wewnątrz Syrii, nie oglądając się na zgodę Rosji. A biorąc pod uwagę, że Trump głośno oburza się niedzielnymi atakami chemicznymi w Damaszku, Stany Zjednoczone prawdopodobnie nie będą powstrzymywać Izraela przed samodzielną ochroną swoich interesów.

Putin siedzi obecnie na beczce prochu. Zagrożenie ze strony ISIS wydaje się być opanowane. Do ostatecznej rozgrywki na terenach kontrolowanych przez Rosję szykują się natomiast Izrael i Iran. Biorąc pod uwagę, że Iran ma długą tradycję sponsorowania organizacji terrorystycznych zwalczających Izrael, a Teheran systematycznie wzywa do zniszczenia państwa Izrael, zapowiada się długa rozgrywka.

Hezbollah – reprezentant Iranu w Syrii i Libanie, uzbrojony w blisko 250 tys. rakiet, przygotowuje się do bitwy z najnowocześniejszą armią na Bliskim Wschodzie. To może być najgorsza wojna w regionie od dziesięcioleci.

Putin z pewnością będzie próbował odgrywać w tym konflikcie rolę rozjemcy. Ale nie to było jego celem, bo już wyraźnie widać, że irańskie działania w Syrii nie są zgodne z rosyjskimi interesami.

To może być tak długo poszukiwany atut w ręku Trumpa, który w dodatku kosztuje go niewiele. Co ważniejsze, to także możliwość definitywnego ukształtowania syryjskiej polityki w ten sposób, by zmarginalizować zarówno Rosję jak i Iran – dwóch współwinowajców masowych zbrodni, które trwają tam od siedmiu lat.

Autor, były ekspert od spraw finansowania terroryzmu w amerykańskim Departamencie Skarbu, jest wice przewodniczącym Foundation for Defense of Democracies.

 

 

http://www.defenddemocracy.org/media-hit/schanzer-jonathan-how-putins-fo...

http://politico.onet.pl/

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:9)

Komentarze

Nie wstyd panu wklejać takie brednie z żydowskich portali? A potem zarzeka się pan, że jest "Polakiem". Chyba Poliniakiem.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7

M.I.Onuckina

#1562066

Pers i bombowy szybowiec Antka się zgadzają

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1562068

Pan jest tutaj chyba drużynowym z ramienia hasbary. Tak obleśnie żydowskich komentarzy nikt nie zamieszcza.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-8

M.I.Onuckina

#1562070

przecież wasz putin jest miłośnikiem żydów, wychowywał się z nimi i kieruje na ważne stanowiska. chwali ich i sprasza, jak tylko może, nawet specjalnie wizy im zniósł. widać ma ich za mało, w końcu Rosja jest dopiero na trzecim miejscu zażydzenia, po Izraelu i USA. ogłosił religię żydowską jako tradycyjną Rosji, antysemitów ma za przestępców. ufundował muzeum i centrum tolerancji, pensję przekazał, jarmułkę nosi. zwalczających antysemityzm zaprasza na kreml, by im podziękować. z Żydem judo trenuje, z tymi braćmi-bilionerami przyjaźni się od dziecka a radziecko-jelcynowskiego Żyda Fradkowa to nie tylko premierem robił ale i na czele wywiadu postawił.

wasza antysemicka obsesja jest więc antyputinowską rusofobią a może i prowokacją żydowską.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1562073

Kłamie pan jak prawie każdy Żyd. Putin toleruje tylko tych Żydów, którzy są grzeczni resztę wygania.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5

M.I.Onuckina

#1562077

Stara śpiewka z jednej płyty. Toleruje tak, że obsadza wszedzie, więc preferuje  a skoro mają wspólny interes to oznacza, że trzyma z nimi. Jako Żydami i dawnym establishmentem. Tak to zwalcza. Jemu wolno a u innych to ma być źle.  Gorzej niż w USA, bo tam siła lobby żydowskiego polega na chrześcijańskim syjonizmie protestantów a nie dobieraniu ich na kumpli do okradania wlasnego kraju. Nie tylko nadał im wpływy i kasę ale i wywindował skrajnie rasistowską sektę chabad lubawicz, która innowierców ma nie tylko za bydło ale i za dzieci demonów.  

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1562143

Trump dzisiaj zrobił Putinowi kuku.

Z ruskimi jest jak z żulem w restauracji, który chodzi od stolika do stolika i pyta który ku..a?

Część się wystraszy, a jeden wstanie mu pierdolenie i po zawodach.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1562119

Tak, kremlinski karzełek aż się schował, pewnie herbatki sie boi i w rękawiczkach chodzi. Znów będzie musiał wymyśleć jakaś pokazówke.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1562145

Niech pan zamiast cytować żydowskie źródła poczyta sobie co ma do powiedzenia ktoś, kto bardzo dobrze zna się na polityce USA. Jeśli nie zrozumie pan to proszę poprosić kogoś o przetłumaczenie.

"Ten Days Before The End Of The World

Paul Craig Roberts

The criminally insane governments of the US, UK, and France are sending a flotilla of missile ships, submarines, and an aircraft carrier to attack Syria in the face of Russian warnings. What is the likely outcome of this outrageous act of agression based entirely on an orchestrated and transparent lie, an act of reckless aggression that is more irresponsible and more dangerous than anything done by the demonized Nazi regime in Germany?

There are no protests from European governments. There are no protesters in the streets of European and US cities. Congress has not reminded Trump that he has been given no authority by Congress to launch a military attack on a sovereign country that is likely to ignite a war, possibly World War 3. Everyone seems content with the prospect of the end of the world. The moronic American presstitutes are egging it on.

Here are possible outcomes:

(1) The Russians, trapped in the deluded belief that facts and evidence matter to the West and that common sense will prevail, accept the attacks. This outcome is the most dangerous of all, because this outcome will encourage more attacks until Russia is backed into a corner and has no alternative to a direct nuclear attack on the US.

(2) Russia takes the initiative in the brewing conflict and escorts the US missile ship, USS Donald Cook, out of attack range of Syria before the attack flotilla arrives and declares a perimeter line beyond which the Western flotilla becomes target for attack. This should force a showdown between Trump’s warmonger government and the US Congress that would challenge Trump’s ability to unilaterally commit the US to war.

(3) Russia escorts the Donald Cook away from the scene and simultaneously wipes out the military capabilities of Saudi Arabia and Israel, removing Washington’s ground-based allies in its attack on Syria, thus loading the odds in Russia’s favor, and making it clear that Russia is going to pre-empt attack, not respond to one.

(4) Russia, in the deluded belief that it must prove itself in the right, accepts the attack and its unpredictable damage before responding. This outcome is almost as bad as the first, as this lets the war start in contrast to options (2) and (3) which have some possibility of preventing a US/Russian confrontation by forcing common sense on the Americans.

(5) Senior German politicians inform Merkel that Britain and France’s support of the US strike on Syria could commit NATO to a war with Russia. Germany has had one devastating experience with the Russian military and does not need another. They could pressure Merkel to withdraw Germany from NATO. The resulting consternation/confusion would likely halt the US attack on Syria/Russia.

(6) The US Joint Chiefs of Staff could easily and honestly conclude that in the event of a Russian response to an attack on Syria, the entire flotilla could be lost, carrier included, inflicting a humiliating defeat on US arms, and that in view of this possibility, the Joint Chiefs recommend against the announced attack. Possibly this has occurred and explains Trump’s latest tweets, which suggest that doubts might have entered Trump’s mind.

Even if a hopeful outcome such as (5) and (6) occurs, we are left with the dangerous situation that some elements in the US and UK governments were able to orchestrate two events—the alleged Skripal poisoning and the alleged Assad chemical attack—and use the events to leverage unsupported accusations against Russia and Syria as justifications for an illegal military attack on a sovereign country. That such an outrageous orchestration is possible proves that there is no democracy or constraint on government in the US and UK."
https://www.paulcraigroberts.org/2018/04/12/ten-days-end-world/

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7

M.I.Onuckina

#1562067

Kacap Putin

Do puki żyje, to duże zagrożenie dla Polski.

To te bydle z KGB, uważa że rozpad ZSRR to wina Polski.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1562078

To te bydle z KGB

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1562116

Mordwiński kremlinek oskarżał już Polskę o wywołanie II. Wojny światowej.kretyn. gdyby Polska poszła z Adolfem, Rosja byłaby podbita, Brytania też.  Na kolanach powinni nam dziękować

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1562151

Umiesz napisać coś samodzielnie, panie "kopiuj wklej"?.
Zauważyłem, że twoje "kaprawe oko" zwiastuje jakiś , z reguły głupi i antypolski tekst...
Tym razem również się nie zawiodłem...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1562156

Nie wiedziałem, że jesteś putinistą i przedkładasz kremlinśkie ponad Polskę. Może tak choć raz w życiu jakiś konkretny argument zamiast wrabiać w swoje. Rozumiem, że peany nad reżimem KGB czy jakimś pustynnym zbrodniarzem byłyby mądre i propolskie, co?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1562164

"Nie wiedziałem, że jesteś putinistą i przedkładasz kremlinśkie ponad Polskę."...
Tak durne wnioski może wysnuć wyłącznie "intelektualista", ukrywający się skromnie pod niewiele znaczącym nickiem "kontrik"...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1562165

czyli niewiele znaczący nick

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1562168