2 : 0 dla Putina, a to dopiero pierwsza połowa

Obrazek użytkownika Jinks
Świat
Od czasu kiedy to podczas rozpoczęcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi, nie otworzyło się oczko misiowi, jesteśmy obserwatorami zgoła innych igrzysk, choć flagi uczestników pozostają te same.
Spektakularne anektowanie Krymu przez Federację Rosyjską, to swoisty majstersztyk w wykonaniu Putina, pozostawiający ogłupiałych Amerykanów z ich połamanymi łopatkami w piaskownicy, bo okazuje się, że plastikową łopatką betonu ugryźć się nie da.
Suma sumarum w Sewastopolu stacjonują rosyjskie okręty wojenne, a te amerykańskie mają zakaz cumowania w krymskich portach.
Majdanowski scenariusz opracowany przez analityków z MacDonalda wziął w łeb, sam MacDonald został skompromitowany i ośmieszony, a to sprawiło, że miast wojny na karabiny, póki co Rosja prowadzi z resztą uczestników mienionych igrzysk, wojnę gospodarczą opartą na wzajemnych sankcjach.
Tak , czy owak na tablicy wyników mogliśmy wówczas dostrzec wynik:
 
PUTIN 1 : MACDONALD 0
 
W całej sprawie nie ma najmniejszego znaczenia co o anektowaniu Krymu - przypomnę tu, że w drodze rozpisania referendum - ma do powiedzenia Polak, Niemiec, czy też Ukrainiec, bowiem przynależność Krymu do Rosji stała się faktem, którego nic już nie zmieni.
Znamiennym w sprawie jest to, że sami Ukraińcy oddali Krym bez jednego nawet wystrzału, co sprawiło, że zaraz po tym pojawił się na Ukrainie szef CIA w postaci pana Brennan’a, po instruktażu którego w Ukraińców wstąpił jednak duch walki, co przełożyło się na mordy ludności cywilnej i tu warto wspomnieć o gmachu związków zawodowych w Odessie, czy ostrzałach artyleryjskich i rakietowych ludności cywilnej w ukraińskich miastach.
Fakty te nie były i nie są komentowane w mediach głównego ścieku, przy czym bardzo głośno komentowano przemarsz ukraińskich jeńców wojennych, czy może domowo - wojennych, rozczulając się nad losem siepaczy, nazywając ten przemarsz “marszem hańby”, co ma jednak swoje uzasadnienie w tym, że zaiste zhańbili oni żołnierski mundur, strzelając do cywilnej ludności.
 
Cała maskarada rozgrywająca się do tej pory, ze wszystkimi “krokami odwetowymi” UE i MacDonalda w postaci tzw. “sankcji”, z których Putin się po prostu śmieje, mówiąc do Barroso, że jeżeli Kołchoz nadal będzie straszyć Rosję sankcjami, to w przeciągu dwóch tygodni Rosjanie zajmą Kijów, ustala wynik na 1: 0 dla Putina. Nawet będąc niezbyt rozgarniętym, można dostrzec, że Półwysep Krymski jest wart pozbawienia kilku Rosjan wiz wjazdowych do Kołchozu, bo w zasadzie tylko do tego ograniczyły się mienione “sankcje". 
Niech każdy sobie sam odpowie na pytanie, czy wspomniał ktoś choć słowem przy ustalaniu “sankcji", o wstrzymaniu importu gazu z Rosji, gdzie jest to jedyny czynnik mogący realnie zagrozić rosyjskiej gospodarce?
Wiemy skądinąd, iż jednak Kołchoz z jego naczelniczką - Angelą nadal grozi sankcjami, nawet po tym jak w Mińsku ustalono rozejm, nadal jednak nie wspominając o zablokowaniu dostaw gazu z Rosji.
 
Do pewnego czasu zachodnia propaganda w sposób jednoznaczny kreśliła postać Putina jak i imperialny charakter całej Rosji. Trend ten jednak się zmienił, choć może nie wszyscy zdążyli się w tym zorientować, no bo w TVN o tym jeszcze nie powiedzieli, a niezależna pl. nadal realizuje swój partyjniany plan, ziejąc nienawiścią do Rosjan, publikując swoje gazetki z modnymi ostatnio memami, przedstawiającymi Putina jako doktora Lectera, czy Stalina, a do idiotycznych treści publikowanych przez zakon Sakiewicza, to trudno jest się odnieść w jakiś logiczny sposób.
 
Oglądając serwis informacyjny na “Chanel 4“ w brytyjskiej TV, zacząłem przecierać oczy ze zdziwienia kiedy ujrzałem i usłyszałem, co dziennikarze tego kanału mają do przekazania.
Polecam gorąco zapoznanie się z tym materiałem, który diametralnie odbiega zawartością od wszystkiego, co było publikowane do tej pory: ]]>"Evidence of Russian presence in Ukraine" - video]]>.
W rodzimych mediach, można natrafić już na takie rodzynki rodem z “Foreign Affairs”, gdzie uznany politolog ukraińskiego pochodzenia - pan Motyl, sugeruje wycofanie się Ukrainy z terenów opanowanych przez rebeliantów tymi słowy:
 
"Jeśli tak jest w istocie, to najlepszym sposobem na wyjście z pułapki Putina będzie wycofanie się z obszarów Donbasu kontrolowanych przez rosyjskie wojska i separatystów. Celem nie byłoby zamienienie ich w autonomiczne jednostki w ramach słabej Ukrainy, jak pragnie tego Putin, ale w całkowicie niepodległe podmioty, czego (prezydent Rosji - red.) nie chce. Dzięki temu pozostała część Ukrainy mogłaby się odbudować. Putin natomiast pozostałby z dwoma "ekonomicznymi zapadliskami": Krymem i Donbasem. Ukraińcy muszą być mądrzy i odmówić grania według jego (prezydenta Rosji - red.) zasad, a skupić się na tym, co jest najlepsze dla nich i dla ich kraju." 
 
Jakich to mądrych skojarzeń pan Motyl by nie używał, to jednak jasno wynika z jego wypowiedzi, że Ukraina powinna sobie odpuścić Donbas, podobnie jak to zrobiła z Krymem.
To wszystko publikowane jest na łamach opiniotwórczego periodyku amerykańskiego. Również z tego czasopisma możemy się dowiedzieć, że Putin może zaatakować Europę rakietami uzbrojonymi w głowice jądrowe.
Ja ten przekaz widzę tak - należy odpuścić wschodnią część Ukrainy i skupić się na zachowaniu pozostałej reszty (niewiele chyba tego zostanie), a usprawiedliwieniem dla dobrodusznego MacDonalda na taki finał Majdanu, ma być to, iż z Putinem nie ma co żartować, gdyż może on użyć głowic jądrowych.
W tym właśnie momencie Ronald MacDonald po raz drugi wyciąga piłkę ze swojej bramki, a wynik na tablicy zmienia się na 2 : 0 dla Putina.
 
Putin jako polityk dbający o interes swojego kraju nie dopuszcza nawet opcji, że cała Ukraina będzie członkiem Kołchozu, a tym samym członkiem NATO
Jeżeli sugestie pana Motyla się spełnią, to Putin osiągnie swój kolejny sukces, kompromitując po raz wtóry MacDonalda.
Siłą rzeczy powstanie strefa buforowa dzieląca Rosję od Kołchozu, nawet wówczas, kiedy Ukraina uzyska status kołchoźnika, w co ja osobiście wątpię i czego bardzo nie chcę.
Po uzyskaniu przez wschodnie tereny Ukrainy autonomii, Putin skupi się na przywróceniu prezydentury Janukowycza, która de facto nadal jest legalna na Ukrainie, co moim zdaniem Putinowi się uda, gdyż przypuszczam, że Poroszenko gra w ekipie Putina, ale to jest tylko moja opinia oparta jedynie na własnych obserwacjach.
 
Wielu “blogerów” postrzega zdroworozsądkowe myślenie jako działalność agenturalną na rzecz Rosji, KGB, GRU, Putina, Specnazu i nie wiadomo czego jeszcze, zupełnie nie rozumiejąc tego, co się wokół nich dzieje i poniższe wyjaśnienie kieruję właśnie do tej mało rozgarniętej grupy.
 
18 września w przepięknym kraju jakim jest Szkocja, odbędzie się referendum, gdzie każdy obywatel Szkocji, będzie się mógł wypowiedzieć, czy chce, aby jego kraj nadal należał do Zjednoczonego Królestwa, czy może chce, aby jego kraj był zupełnie niepodległy.
Czy ktoś na łamach głównego ścieku nazywa Szkotów terrorystami, separatystami, czy rebeliantami? Jakoś mi się to nie obiło o uszy, a można nawet sugerować, że sam fakt rozpisania takiego plebiscytu w Szkocji, jest celowo kamuflowany.
Wynik tego referendum dla samego UK i dla Szkocji będzie miał kolosalne znaczenie, a w przypadku Zjednoczonego Królestwa wręcz kluczowe i o wiele bardziej istotne niż przynależność Brytyjczyków do Kołchozu.
Moim skromnym zdaniem Szkoci zagłosują przeciwko wyjściu spod brytyjskiej korony, ale mogę się mylić oczywiście.
Zmierzam w swoim tłumaczeniu jednak do czegoś innego.
Żeby zrozumieć postępowanie Putina, to proszę sobie wyobrazić, że jednak Szkocji udało się uzyskać w referendum niepodległość. Pan Barroso już wcześniej ostrzegał Szkotów, że zostaną oni w takim przypadku usunięci z Kołchozu, a wiedzieć należy, że obecny premier Szkocji, pan Salmond jest eurosceptykiem, ale jest za to pełen podziwu dla politycznego kunsztu Putina. 
Załóżmy teraz hipotetycznie, że w momencie uzyskania niepodległości, Szkocja wchodzi w sojusz militarno - gospodarczy z Rosją, podpisując wkrótce stosowne umowy, które to umowy gwarantowałyby prawo stacjonowania rosyjskim okrętom wojennym w szkockich portach. Jako że Szkocja nie posiadałaby odpowiednich systemów obronnych po odłączenie się od UK, to skorzystałaby z możliwości zainstalowania u siebie rosyjskiego systemu antyrakietowego, wymierzonego oczywiście w rakiety z Bliskiego Wschodu, no bo w kogo innego, skoro Rosja jest już sojusznikiem, a Anglia nadal pozostaje bratnim krajem?
Proszę sobie teraz wyobrazić reakcję Anglii, USA i Kołchozu na taki scenariusz, a z pod wieloma względami analogicznym scenariuszem, mamy do czynienia na Ukrainie.
 
Kończąc przypomnę, że wynik to 2 : 0 dla Putina, a jak wejdzie on do Kijowa, to MacDonald odda mecz walkowerem.
 
 
 
 
4
Twoja ocena: Brak Średnia: 3.5 (23 głosy)

Komentarze

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika trybeus nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

...dobry temat Jinksie...tylko teraz zastanawaiam się co w takim razie ze Szkocją...Szkocja ma wielkie szanse, aby się usamodzielnić od Angoli, a jak wybiorą to ich problem, natomiast jednak mają jakiś wybór...co w takim razie z Irlandią Północną, gdzie jednak była walka...Angole tam nie odpuścili, a to przecież oddzielna wyspa...wszyscy wiedzą co to jest IRA i zamachy w Belfaście...tego mechanizmu nie rozumiem ...pozrawiam niepoprawnie ...piąteczka5* :)

Vote up!
5
Vote down!
-7

http://trybeus.blogspot.com/

#1438308

Nie chcę wnikać. co jest szansą dla Szkocji, a co porażką, a jako tubylec, to powiem tylko, że istnieje małe prawdopodobieństwo na niezależność od UK, co niektórzy błędnie nazywają "niepodległością". Życzyłbym sobie i wszystkim Polakom, aby Polska miała kiedyś tyle niepodległości, co posiada Szkocja pod angielskim "zaborem".

Irlandia Północna, to zupełnie inny temat. Tam występuje konflikt na tle religijnym.

Enklawę jaką jest IP, zamieszkują w większości Anglicy, stąd też nie należy się spodziewać jakichś zmian w Irlandii P.

 

Pozdrawiam serdecznie!

 

PS Za samo skomentowanie na moim blogu ZOMO Cię spałowało! :)

Vote up!
8
Vote down!
-7
#1438327

...przestałem się przejmować :))...jak stracę wszystkie punkty, to  zamilknę i przestanę blogować..mnie jest to obojętne...

...ciekawi mnie jednak wątek Irlandii Pólnocnej, bo poniekąd że tam jest konflikt religijny, to Angole w stosunku do całej wyspy (Irlandii) są mniejszością... taka jak u nas na śląsku RAŚ...

...pytam dlatego, ponieważ IP może posłużyć jako przykładowy Krym...IRA wiele też krwii przelało, żeby Angoli wypieprzyć...to też jest dobry temat, ale oczywiście poboczny ...pozdrawiam niepoprawnie

Vote up!
7
Vote down!
-5

http://trybeus.blogspot.com/

#1438335

Temat Irlandii Pólnocnej, to jest zawiła sprawa, sięgająca historycznie dość daleko i wybacz, ale nie mogę sie dopatrzyć analogii z Krymem.

Prędzej zrozumiem podobieństwo do RAŚia, ale i i tu związków musiałbym szukać na siłę. 

Sami IRAsowcy także nie przebierali w środkach. Jest milion przyczyn, dla których Anglia nie zrezygnuje z Irlandii Północnej i żadna IRA nie jest w stanie zlikwidować nawet jednej z nich. Układ może zmienić jedynie jakiś totalny konflikt światowy. Belfast i IRA w żadnym stopniu nie dotyczą Polski :)

 

Odnośnie ZOMO, to chyba żartujesz. Nie możesz nosić zamiaru rezygnacji z blogowania z tytułu tego, że ktoś posiadł zabawkę w postaci ZOMOwskiej pały. Czy nie o to chodzi w tym wszystkim, ażeby wymagać na blogerach decyzje, z której podjęcia zamiarem się nosisz?

Daj spokój. Olewać trolli i to wszystko.

 

Pozdrawiam!

 

Vote up!
8
Vote down!
-5
#1438345

Tylko jakoś mi trudno uwierzyć w taką alternatywę dla Szkocji. Jak miałem okazję porozmawiać i poczytać tamtejszych zagorzałych separatystów, to oni właśnie są bardzo za UE (za całym tym "nowoczesnym" lewactwem), to jedna z przyczyn, dla których chcą się odłączyć, bo wg nich Londyn słabo się angażuje we wspólnotę europejską i nie chce Euro, a oni chcą. Oczywiście to są tylko pojedyncze opinie, no ale jednak trudno zauważyć tam jakiś bunt przeciwko Unii, na pewno nie jest on motorem tego całego zamieszana.
Słowami Barosso się nie przejmują, nie wnikałem dlaczego, może jak się sparzą, to faktycznie zmienią front. ;)

Vote up!
3
Vote down!
0
#1438309

Przyznam, że ja również nie wierzę w oderwanie Szkocji od UK. Salmond robi sobie image patrioty, przy czym sam proces odłączenia Szkocji, to nie lada wyczyn, a przy tym operacja bardzo skomplikowana. Sama obronność kraju po ewentualnym oderwaniu sie od Królestwa, to ogromny problem. 

To nie przejdzie.

 

Pozdrawiam!

Vote up!
7
Vote down!
-7
#1438323

Moze zajecie sie przez Putina Ukrainą, oznacza zielone swiatlo dla Usraea w Iraku ("nagle" pojjawil sie temat "panstwa islamskiego), moze i Iranu i Syrii lub czegos czego nie wiemy. Moze Pplan USA nie byl taki od pocza4ku, moze ksztaltowal sie w zeszlym i tym roku. Niemniej moze chodzi o jakis nieco nowy podzial wplywow, dokonowany jednak w jakims porozumieniu USA Rosja i inni ważni,  a nie dokonywanego w jakiejś nieprzejednanej wrogosci

Vote up!
3
Vote down!
-3
#1438313

Zapewne masz wiele racji i ja tego problemu w swojej notce nie poruszałem, skupiajac się na tym, ze Ukraina została anektowana przez Rosję za przyzwoleniem reszty świata.

W odniesieniu do Twojego komentarza, można powiedzieć, że w zakulisowej wojnie Rosjanie prowadzą już 3:0 po tym jak pan Sisi odwiedził Rosję, a to koresponduje z tym, o czym napisałeś.

Vote up!
6
Vote down!
-6
#1438319

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika wilk na kacapy został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

promotora tutejszego  admina Gawriona.

Mimo ze rubel wciaz leci na leb jednak wciaz jeszcze w kacapskich bankach mozna za niego kupic zloto , oczywiscie nie wszyscy to mo ga zrobic sa rowniejsci i riwni \

tak ze powoli RUBEL  zaczyna byz smieciem.

Niedlugo bedzie taka sytuacja zr kacapy beda sie orosic zeby Europa brala od nich jakies prymitywne srodki energetyczne.

 

Vote up!
5
Vote down!
-7
#1438359

Putin tak naprawdę niewiele zyskał, moim zdaniem najwięcej zyskało USA, bo dzięki tej całej paranoi sprzedadzą teraz masę ofensywnego sprzętu i podreperują upadającą gospodarkę. Polska nawet teraz sprzeda za półdarmo sprzęt Ukrainie, ale my nie wyprodukujemy nowego, już nie ma gdzie go produkować dzięki "naszym" umiłowanym przywódcom, ale kupimy ten sprzęt od USA. Co ma Rosja i co ma Polska z tej całej sytuacji? Jedynie problemy

Pozdrawiam!

Vote up!
2
Vote down!
-2
#1438495

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Jinks nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

W całej zadymie największymi przegranymi są Ukraina i Polska. Polska, gdyż nabiła sobie guza swoją idiotyczną postawą wobec Rosji, a Ukraina, bowiem utraciła znaczną część swojego terytorium.

Nie wiem, czy USA na tym wygrały, ale z pewnością zwycięzcą jest Rosja, bo wszak odzyskanie Krymu i oderwanie od Ukrainy jej wschodniej części, to jednak sukces Putina. Czyż nie zrealizował on swojego planu w 100%? No powiedzmy, że w 90%, a do stu dobije, jak przywróci na stanowisko prezydenta Janukowycza

Do sukcesu USA można zaliczyć bezkarne bombardowania w Iraku, na które od nikogo nie otrzymały zgody. Rada Bezpieczeństwa ONZ? Wolne żarty. Działa to jednak w obie strony, bo daje to Putinowi argument w postaci precedensu, czego on nie omieszka wykorzystać w przyszłości i kto wie, czy nie będzie to ukraińska czkawka, na którą zaniemogą Polacy.

 

Pozdrawiam również.

Vote up!
3
Vote down!
-4
#1438562

Jeśli wynikiem konfliktu na Ukrainie będzie utworzenie Noworosji, bądź przyłączenie Donbasu do Rosji, to oczywiście Rosja na tym zyska, jest to bowiem region przemysłowy, strategicznie Rosji niezbędny i jest tam coś czego wyludniająca się Rosja potrzebuje ponad wszystko inne - Rosjanie. Ukraina ma poważny problem obecnie, ale największy ma sama ze sobą, gdyż w jej wnętrzu obecnie budują się nowe konflikty na linii rząd, wojsko, bojówkarze, ale to osobny temat

 USA wzmocnią się poprzez sprzedaż sprzętu, jak już pisałem, sprzętu nie nadającego się do obrony, ale na "egzotyczne misje" w interesach USA jak znalazł. Trwa w mediach obecnie stopniowe przeorientowanie uwagi społeczeństwa z Ukrainy na ISIL, tam może też nastąpić "reset" na linii Nato/Rosja, bo ISIL zapowiedział przecież uderzenie na Rosję, chociaż obecnie w tych "ciekawych czasach" ciężko cokolwiek przewidzieć.

 

Pozdrawiam

Vote up!
3
Vote down!
-1
#1438568

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Jinks został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Co do Ukrainy i Roski, to zgadzam się zupełnie z Twoją opinią, dodając, że samo uzyskanie autonomii przez Donbas, będzie jednoznacznym z anektowaniem go przez Rosję, a do tego dojdzie z pewnością, jeżeli już nie doszło.

Natomiast w odniesieniu do USA i ISIL, to ze zbytem złomu także przyznaję rację, pozostaje ISIL.

Po cyrku z likwidacją Bin Ladena (przekaz na żywo z Pakistanu), Amerykanie "stracili" ostatniego wroga, którego de facto sami stworzyli. ISIL to jest dziecko USA, zrodzone na potrzeby tego kraju. Jeżeli ISIL straszy Ruskich, to w mojej opinii robią to chłopacy z CIA i innych specnazów zza oceanu, ale mogą to robić w celu zresetowania swojego stosunku do Rosji, uznawszy, że Majdan, to jednak totalna ich porażka. Nikt wszak tego oficjalnie nie przyzna, więc do celu USA pójdą w skórkach kameleonów, co często im się zdarza zresztą.

 

Pozdrawiam!

Vote up!
2
Vote down!
-4
#1438578

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika lju nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Moja opinia jest identyczna. 

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
-2
#1438594