Milion przerażonych

Obrazek użytkownika jazgdyni
Kraj

Ilu ludzi dzisiaj źle śpi w nocy? I będzie tak spało jeszcze przez tydzień.
Ilu jest zdenerwowanych, rozdrażnionych i zaniepokojonych?
Wiemy dlaczego.
W niedzielę, 25 października może się zawalić ich piękny świat. Dobrze wymoszczone gniazdko, ten ekskluzywny apartamencik, wypasiona bryka, lekcje golfa i dzieci w Paryżu i Londynie, nie na zmywaku tylko na renomowanych uczelniach, wszystko to może być zagrożone.
Nagle, znienacka, ten głupi naród może się upomnieć o kęs dla siebie. A wtedy już nie wystarczy dla wybranych.
 
Ilu jest tych wybranych, którzy pasą się przy Platformie Obywatelskiej?
I kim oni są?
 
Wiemy dobrze, jak działał system PO. Dawał zarobić. Lecz nie wszystkim obywatelom, tylko swoim. Przez osiem lat ich władzy powstało liczne grono milionerów i tych, którym blisko do miliona. To liderka PO oświadczyła, że za 6 tysięcy, to pracują idioci i złodzieje. Sześć tysięcy, które jest marzeniem wielkiej rzeszy pracujących Polaków. Za te pieniądze na rękę, nie wyjechały by z kraju tysiące pielęgniarek, budowlańców, spawaczy i inżynierów. Za te pieniądze Polacy, ci ciężko pracujący i emeryci, żyliby dostatnio i szczęśliwie. Niestety, wielu musi zadowolić się jedną szóstą tego, bez szans na zmiany w obecnym układzie.
 
 
Szacuję, że jest ich około miliona. Może półtora. Plus ich rodziny, krewni, przyjaciele, a nawet podwładni. To drugie tyle. Co w sumie przy pięćdziesięcioprocentowej frekwencji wyborczej, daje PO sztywne 15 – 20%.
 
Co to za ludzie? Mniej więcej wiemy, bo prowadzono w tym kierunku badania.
Sama Platforma liczy około 40-50 tysięcy członków. Działaczy wysokiego, średniego i niskiego szczebla. Zapewniam, że nikt z nich nie przymiera głodem i nie ma kłopotów, aby finansowo wytrzymać do pierwszego. PO to partia sytych.
Wszyscy członkowie PO to ludzie pracujący. Chwała im za to. Lecz gdzie pracują?
" ... niemal połowa aktywistów Platformy (45,7 proc.) deklaruje, że ich "stanowisko zawodowe jest związane z uprawianiem polityki", a 69,4 proc. przyznaje, że pełni funkcje publiczne." [1]
 
Popatrzmy zatem, gdzie ulokowani są ludzie PO. Jakie to funkcje publiczne daje im Platforma:
"... poseł, senator, europoseł, radny, wójt, starosta, burmistrz, prezydent miasta, marszałek sejmiku, członek zarządu województwa, dyrektor NFZ, dyrektor agencji rządowej, dyrektor szkoły, prezes stowarzyszenia, prezes spółki komunalnej, rzecznik." [1]
Oczywiście obowiązkowo trzeba tu dodać wszystkich zastępców, wszystkich vice-, oraz wielu kierowników działów, departamentów i księgowych.
 
To są tylko funkcje publiczne. Tutaj nadreprezentacja Platformy jest ogromna. Widzimy wyraźnie, że określenie PO partią władzy jest ze wszech miar słuszne.
 
Na każdym szczeblu władzy istnieje przywilej dysponowania państwowymi pieniędzmi. To wójtowie, radni, czy prezydenci miast decydują na co wydaje się pieniądze. Gdy nie ma przejrzystości i uczciwego dysponowania kasą, to tworzy się drugi szczebel zwolenników Platformy. To ci wszyscy wykonawcy, przedsiębiorcy i inni, którzy, od ludzi ulokowanych na powyższych funkcjach publicznych dostają pieniądze. Czy to za wykonaną pracę, za ekspertyzę, konsultacje lub opinie.
Przyssani jak pijawki, karmią się państwowym pieniądzem, którym władze z PO dysponują, a w następstwie tworzą układ wzajemnych zależności, w którym świadczą sobie intratne usługi.
Jak właśnie w zakończonym procesie prezydent Sopotu Karnowski i dealer samochodowy Groblewski. Według zasady – coś za coś.
 
Już na pierwszy rzut oka widać, że ludzie – zwolennicy Platformy, tworzą system patologiczny, w dużej mierze oparty na korupcji, nepotyzmie i nielegalnym, wzajemnym świadczeniu usług.
Przez ostatnie osiem lat taki układ silnie się wzmocnił i coraz bardziej degenerował życie publiczne w kraju. Do tego stopnia, że myślący obywatele mają poważne wątpliwości, czy takie miliardowe kontrakty zawierane przez rząd PO, jak pociągi Pendolino, czy helikoptery dla wojska, są uczciwe i rzetelne.
 
Klasyczny mit, który chyba sama Platforma wylansowała, żeby zamydlić oczy społeczeństwu, to fakt, że PO to partia "młodych, wykształconych i z dużych miast". Badania naukowe wskazują, że każdy element tej etykiety jest kłamstwem. Ani nie młodzi, ani wykształceni i nie z dużych miast.
Oto prawdziwe dane, które ukazują badania:
- wg. danych z 2009 roku aż 41 proc. aktywistów PO to ludzie w wieku 50-59 lat. A młodzi poniżej 29 lat to zaledwie 6 proc., a w grupie wiekowej 30-39 lat to tylko 17 proc.
- jeżeli chodzi o wykształcenie to trudno coś konkretnego powiedzieć, bo wielu ankietowanych odmówiło odpowiedzi. Ale w 2013 portal wPolityce.pl pisał: "I to ma być partia inteligencka? Połowa Platformy skończyła zaledwie podstawówkę!"[1]
- i nie z dużych miast. Wprost przeciwnie – większość z małych miasteczek. "... najwięcej członków, bo aż 36 proc. ma [Platforma] w miastach do 50 tyś. W wielkich aglomeracjach nieco ponad 20 proc."[1]
 
Co z tego wynika? Że na potrzeby opinii publicznej, lansowana przez media głównego ścieku, istnieje Platforma wirtualna – młoda, prężna i spontanicznie chcąca zmieniać kraj.
Tymczasem w rzeczywistości PO to partia ludzi, którzy się już dorobili, nie najmłodszych i ulokowanych w małych ośrodkach, gdzie, jak wiadomo, sitwy i układy personalne mają się najlepiej.
 
Ta platformerska pajęczyna, która oplata kraj od gminy po urzedy centralne i ministerstwa jest niebezpieczna. Nie daje normalnie żyć i swobodnie oddychać. A zdobytego dorobku i pozycji będą bronić z całą mocą.
Oni dobrze wiedzą, że przegrana PO to dla nich wyrok. Czy pozostanie im tylko, jak ich idolowi, pozabierać krzesła i obrazki ze ścian i odejść?
 
Nie było by tego strachu, natężenia i nerwicy, gdyby ich sumienia były czyste. Gdyby mogli powiedzieć: - wszystko co robiłem i czego dokonałem było uczciwe. Lecz tu nawet zegarek na nadgarstku świadczy przeciwko mnie.
A usłużne i na wskroś zakłamane media utwierdzały, że tak trzeba, że jest fajnie i na tym polega Europa. Łatwo to było sprzedać, jak widać, niezbyt wykształconym spryciarzom z niewielkich miast. Uczciwość, solidność i prawdomówność, to głupoty dla frajerów.
 
Obecna przywódczyni PO, Ewa Kopacz, de domo Lis, nie całkiem mieści się w typowej charakterystyce platformerskiego aktywisty, bo ma wyższe wykształcenie. Widocznie z tym wyższym wszystkich pozabierano do Warszawy. Ale, poza tym jest z małego miasteczka – Skaryszew (nie mam pojęcia, gdzie to leży), a i wiek ma prawidłowy – 58 lat. A jak potrafi kłamać i co sobą reprezentuje, mieliśmy okazję przekonać sie przez minione lata.
Takich ludzi niestety jest na szczycie Platformy przeważająca ilość.
Butnych, aroganckich i gardzących "motłochem".
 
Tym większy teraz, w tym ostatnim tygodniu przed przełomowymi wyborami, strach i rodząca się panika. Wielu działaczy PO straci dużo. Nawet ta setka, która ponownie wejdzie do Sejmu, niewiele będzie teraz znaczyła.
 
Tak, że nie trzeba straszyć Kaczyńskim i Macierewiczem. Przegrana wyborów wystarcza, by zwieracze puszczały.
 
 
............
[1] Piotr Gociek "POzamiatane"

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:19)

Komentarze

... był tak zdeterminowany przed wyborami. Tyle "jobów" ile leci w kierunku "elyty" rządzącej - nigdy w ostatnim ćwierćwieczu nie leciało, co teraz. Świadczy to o tym, że:

1) platformersko-peselowa swołocz totalnie przegięła z wygaszaniem Polski;
2) naród się obudził, ale dopiero wtedy, gdy bieda mocno zaglądnęła jemu do d*py.

Po zmianie ekipy rządzącej, nastąpią także zmiany na stanowiskach administracyjnych czy w spółkach Skarbu Państwa. Wiemy, że wiele tych spółek do dzisiaj jest okradanych przez platformersko-peselową swołocz. Optowałbym za pozostawieniem starego zarządu w tych okradanych spółkach. Skoro doprowadzili je do ruiny, to nakazem administracyjnym pod karą pozbawienia wolności niech "postawią je na nogi" tak, by prosperowały jak za najlepszych dla nich czasów. A znalezienie dla tych "preziów" i zarządów artykułu z Kodeksu karnego będzie bardzo łatwe. Wprowadziłbym do ścisłego przestrzegania warunek... naprawienia szkody przez tego, który się jej dopuścił, zamiast wywalenia takiego łobuza na "zieloną trawkę",... dając jemu kilkumilionową odprawę z budżetu państwa.

 

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr

 

#1496015

Witaj Janku

 

Obiło mi się o uszy, że w przyszłym roku będą powtórzone wybory samorządowe. Więc i peeselowcy się nie popasą.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0
#1496020

... samorządowych? 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr

 

#1496021

Dokładnie tak słyszałem.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1496030

.... witaj Januszu.

Widzę, że bardzo się "zmartwiłeś" losem tych koryciarzy.

A czy pomyślałeś o armii tych biednych, zagubionych lemingów ? :-(((

Co poczną ze sobą takie łajzy jak *kogucik*, *pomidor*, *gwiazdeczka*- chyba się pochlastają - oczywiście ze szczęścia:-)))

ps.

....trza się na poważnie zastanowić nad losem , naszej rodzimej , niepoprawnej Leminżki ...... nie, nie będę wymieniał nicka .

pozdrófeczko,

Marek

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1496034

Żebyś ty wiedział Marku, czego ja temu tytułowemu milionowi życzę...

Nie wypowiem tego głośno.

 

Serdeczności

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1496038

Witam Panow! Wybory samorzadowe nie beda powtorzone,tylko zostanie skrocona ich kadencja do przyszlego roku! Oni znaja nasza zapowiedz ,wiec taka panika tej mafi przed rzadami PISu! Pozdrawiam!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1496061

Witam

 

Ano właśnie... Tak będzie - skrócona kadencja i nowe wybory.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1496095

Prawnie nie ma mozliwosci powtorki wyborow, nawet gdyby na jaw dzis wyszly jakies nowe okolicznosci.

Nie ma jednego organu ktoryby mogl to oglosic ( jak w wyborach prezydenckich czy parlamentarnych  Sad Najwyzszy), w przypadku wyborow samorzadowych mozliwa jest powtorka tylko w pojedynczych okregach

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1496079

Witaj

 

Jak wyżej ronin napisał - kadencja zostanie skrócona. Takie rozwiązanie.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1496096

Obecna władza nie boi się kary ani sądów. Widać to było w wielu procesach związanych z aferami. Boją się natomiast publicznego pokazania w mediach, które ich ochraniały. Jeżeli zmieni się zarządy mediów publicznych, to nie da się mówić o zielonej wyspie, kiedy będzie widać obrzydliwe ziejące bagno. Myślę że jest to bardzo ważny krok zaraz po wyborach. Pokazanie wszystkich przekrętów będzie konieczne, bo wybory to dopiero początek. Czeka nas ostre starcie z tymi, dla których rząd platformy pracował. Przykład mamy na Węgrzech. Ostatnie wybory prezydenckie pokazały że układ nie jest niezniszczalny, dlatego teraz frekwencja może być jeszcze większa. Może to oznaczać że twardy elektorat platformy i lewicowych przybudówek nie uzyska nawet takich wyników jak pokazują sondaże, czego pewnie bardzo się boją i przez co stracą ochronny parasol.
Naprawianie szkód jest jak najbardziej wskazane, ale jak to wyliczył Jazgdyni  przy milionowej bandzie będzie trudne do zrealizowania. Trudno byłoby ich upilnować.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

trzeźwy

#1496090

A czy nie mający żadnych kwalifikacji prymitywny głupek chcący się tylko jak najszybciej dorobić, w dodatku mianowany wyłącznie z powodu koneksji rodzinnych - jest w stanie cokolwiek naprawić?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1496258

- trutni i pijawek, to nie problem. Kilka milionów OBYWATELI RP, z zasady wypina się na większość wyborów tylko dlatego, że nie widzi wiarygodnej siły mogącej wyciąć zgangrenowaną tkankę.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Racjonał

#1496044

Witam

 

Oby tylko frekwencja była na poziomie 50 proc. to źle nie będzie.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1496050

A jak może zobaczyć taką siłę?

Skoro niczego nie czyta, a jedyne co ogląda to antypolskie TVP, WSI24, czy inne postbolszewickie stacje TV...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1496259

...nie bylbym takim opymistĄ....
dwa miliony starych komuchów, plus rodziny i zesklepikowani renegaci z lumpenproletariatu to da jakies 7 milionów elektoratu!....
7 MILIONÓW BARDZO ZDYSCYPLINOWANEGO ELEKTORATU, PLUS FAŁSZOWANIE WYBORÓW!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

zimny drań
 

#1496048

Witam

 

No nie, lekka przesada. Jak to wyliczono? Przy takich wynikach, to pis ma radykalnie wybory przechlapane.

A ja sądzę całkiem odwrotnie.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0
#1496049

Ja rozumiem że, kierownik albo dyr. może głosować na PO, ostatecznie to wuj z PO tam ich wsadził,ale szeregowy urzędnik, raczej nie.
Też ma 1200 na rękę i chciałby zmiany.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1496053

Witaj

 

Nie wymieniłem szeregowych urzędników pośród wspierających platformę. Chyba, że są to synalkowie i córeczki po znajomości ulokowani w urzędzie.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1496057

Wybory parlamentarne 2015: 56 proc. sądzi, że wygra PiS

Nawet zwolennicy PO nie wierzą w zwycięstwo w wyborach. W elektoracie PO ponad połowa sądzi, że w październikowych wyborach zwycięży PiS (53 proc.).

http://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/wybory-parlamen...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1496080

Mam nadziejen ze po wyborach nadejdzie tsunami i zatrzesie posadami  koryt u ktorych stoja obecni rzadzacy i ich poplecznicy , mam nadzieje ze nie ominie takze  partii ""ludowcow"" ktorzy sa jak zaskronce szczypia a nie gryza i nie usmiercaja  lecz zawsze gotowi do wspol rzadzenia ..

To ludzie pozbawieni wszelkiej etyki i granic chamstwa , pazernosci , przekroczyli wszelkie granice dobrego wychowania mimo ze wielu to ""profesorowie , adwokaci i inni wyuczeni ""osobnicy  to zachowuja sie jak faceci  okupujacy dziennie budke z piwem .

Czas ten kram wywalic na smietnik polityczny gdyz wiekszosc to osobnicy bez idei , honoru , przekonania politycznego , marionetki do glosowania oraz robienia zamieszania belkoczac cos tam ktorzy sami nie wiedza co to znaczy .

Czas aby Polska oddetchnela i odzyla , aby ludzie poczuli ze maja szanse na zmiany oraz lepsze , sprawiedliwe zycie.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1496065

Nie obawiaj się.

Jak tylko wygramy i wygramy wysoko, to nadejdzie takie tsunami, jakiego Polska nie widziała od czasów Łokietka.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1496107

"Ilu ludzi dzisiaj źle śpi w nocy? I będzie tak spało jeszcze przez tydzień.
Ilu jest zdenerwowanych, rozdrażnionych i zaniepokojonych?"

 

W przeciwienstwie do innych spie spokojnie, bo wiem ze te "marne" 240 mandatow zdobedziemy :-))))))

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1496078

Obyś był prorokiem Józiu.

 

Pzdr

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1496106

Tydzień temu byłam w Katowicach i na jednej z głównych ulic na wszystkich słupach wiszą podobizny kandydatów obłudy. I przypomniała mi się czyjaś wypowiedż, że powinni zawisnąć na latarniach. Myślę,że to dobry znak. Już zajeli należne im miejsca więc nie zajmną tych sejmowych. Podobno wiara czyni cuda, a ja wierzę, że dobro zwycięża.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1496083

Witam

Na to by wieszać plakaty na każdym słupie mają pieniądze. Jeden plakat to ca. 100 zł.

A dla emerytów po trzydzieści.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1496105

Plakat - to grosze!!

Kosztować może pozwolenie na naklejanie na słupie. Pozwala właściciel słupa. Albo bierze pieniądze. Brak przepisu, że jak pozwala jednym, to musi na tych samych warunkach pozwolić innym!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

#1496243

Trwa zrywanie plakatów PiS, bo wlaściciel płotu okalającego basen p.poż (miasto!) pozwolił powiesić obwieszczenia kom. wyborczej i plakaty PO. A Pis "nie zwrócił się we właściwej formie" o pozwolenie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

#1496245

Sam powiedz, jakie to głupie i małostkowe.

Gówniarzeria .

 

Pozdrowienia

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1496251

Działalność PO, a więc dzisiejszej nowej „przewodniej siły narodu”, czyli partii Tuska i Kopacz czy Komorowskiego ze Schetyną jest wyraźnym dowodem na to, że w okresie rządów PO–PSL stworzono — z wykorzystaniem wzorów PRL na tworzenie PZPR-owskiej nomenklatury — szczelny system selekcji negatywnej, w którym urzędnik czy pracownik oficjalnie musi przyjmować banalizującą zło, albo wręcz kryminalną mentalność elit III RP jako swoją.

Ponownie jak w PRL, aparat rządzącej partii-mafii stanowi realne centrum siły, komasując dla własnych interesów władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. A wszystko to, przy aplauzie postkomunistycznych mass mediów, czyli tej czwartej władzy, jaka z uwagi na swoją antypolską, propagandową rolę czasem nawet nazywana jest nawet „medialnymi ściekami”…

(...)

„Człowiek wyzuty z indywidualności i sumienia, z mentalnością szpiega, z duszą kata”

Marian Zdziechowski, filozof, publicysta, profesor i rektor Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie oraz krytyk totalitaryzmów faszystowskich i komunistycznych, w swojej książce z 1937 r. „W obliczu końca” napisał:

     Człowiek wyzuty z indywidualności i sumienia, z mentalnością szpiega, z duszą kata, a poddany dyscyplinie katorgi zostaje uznany, zgodnie z ewangelią sowiecką, za ideał człowieka i wzór dla czasów naszych, a propagandzie nowego ideału w rozmaitych postaciach, stosownie do miejsca i środowiska, ogół społeczeństwa naszego przypatruje się z życzliwą neutralnością.

Dzisiaj doskonale odpowiadają temu opisowi różne wyzute z godności, indywidualności oraz sumienia załgane typy, których wzorce podziwiane przez politruków michnikowszczyzny widzimy w różnych: Tuskach, Kopacz-kach, Schetynach, Komorowskich i Sikorskich oraz ich mafijnych wspólnikach w rabowaniu oraz niszczeniu kraju w rodzaju różnych: Zbychów, Mirów czy Rychów…

Nawet już nie wspominająć o postkomunistycznych mafiozach w rodzaju Kwaśniewskich, Millerów czy Pawlaków...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1496085

Witaj

 

To prawda, że jest to systemowe kształowanie specyficznych, amoralnych postaw ludzkich.

Teraz spryt i amoralność są ważniejsze od rozumu i etyki. Taka postawa daje w tym systemie wymierne profity.

A do tego dochodzi jeszcze bezideowość (PO jest kompletnie bezideowa) i skierowanie ku kwestiom materialnym

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1496104

Witam

Oczywiście trafnie opisałeś pasożytów w Polsce pod postacią PO. Jest ich też więcej... od Zl-ewu poprzez środowisko dawnej UW/UD (dziś nowoczesnej) aż do PSL-u (tego bez żadnej godności i honoru)... plus "ściekowe" media i takowi dziennikarze. 

Dziś całe to śrdowisko tzw. III RP jest jak w amoku... "wszystkie ręce na pokład". Smutne to widowisko i żałosne, ale...

No właśnie to "ale"... boję się, że w tym swoim amoku mogą posunąć się do "cudów nad urną", tym bardziej, że Ruch Kontroli Wyborów chyba nie jest dostatecznie rozpowszechniony a media cały czas przygotowują grunt przed zaskakujacymi wynikami, sprzecznymi z sondażami. Te "cuda nad urną" mogą być albo takie, że PiS nie będzie mógł samodzielnie utworzyć rządu, albo nawet dające PO przewagę. Niezależnie przecież od wyniku poniedziałkowej debaty i tak zwyciężczynią okaże się E. Kopacz i to będzie "medialny powód" np. zwycięstwa PO lub drastycznego wzrostu dlań poparcia. Obym sie mylił...

Pozdrawiam serdecznie

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1496087

Witaj Krzysztofie

 

Faktycznie są w amoku. I też obawiam się, że mogą uczynić coś niespodziewanego.

Musimy być bardzo czujni i błyskawicznie reagować.

Tu internet jest wielką pomocą.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1496103

(niestety) niz wylicza Autor. Przeciez w okolo 400 tys masie urzednikow panstwowych zdecydowana wiekszosc popiera PO

( a 100 tys z nich zawdziecza swoja prace wylacznie PO i PSL) - wraz z rodzinami to bedzie dobrze ponad 1,5 mln glosow.

A pracownicy "prywatnych" spolek nalezacych do Skarbu Panstwa? Wszak w takich spolkach jak KGHM, Orlen, ENEA, Tauron, Lotos, PGNiG (i setki innych - mniejszych) - zyc nie umierac... nominaci partyjni zamrabiaja setki tysiecy zlotych, niektorzy nawet miliony - a i pracownikom cos "skapnie" bo zarabiaja grubo powyzej sredniej krajowej. Czy oni beda za zmianami? Wyjatkiem bada tu gornicy - a to tylko dlatego, ze od lat wisza "na klamce" kolejnych rzadow - i zawsze sa przeciwni, bo rzady nie chca im dawac kolejnych zasilkow i ulg (ide o zaklad, ze najdalej za dwa lata, gdy PiS obejmie wladze - gornicy beda... przeciwko PiS).Sprawa gornicywa - to osobny ogromny temat - i zapewne nie rozwiaze sie jeszcze przez najblizsze 10 lat - bo po prostu jest jeszcze zbyt duzo pieniedzy... do wyprowadzenia z gornictwa i sa tam zbyt silne ZZ...( a w  zasadzie zbyt duzo ... etatowych dzialaczy ZZ)

Sa jeszcze wyborcy zastraszeni "grozba" przejecia wladzy przez PiS (na szczescie mniej ich niz 4 lata temu...).

Przypomnijmy, ze 4 late temu PiS zdobyl 4,3 mln glosow (prawie 30%) , PO  5,6 mln glosow (ponad 39%).

Dzisiaj PO moze liczyc na 20-25% glosow... a PiS na okolo 40% - jak bedzie zobaczymy...

Szkoda, ze zadna partia (moze czesciowo oprocz Kukiza) nie zainteresowala sie glebiej, dlaczego prawie 50% uprawnionych do glosowania nie wybiera sie na wybory... przeciez nie sa to ludzie bogaci, spelnieni, zajmujacy stanowiska - ale przecietni (i pewnie ponizej przecietnej) zjadacze chleba.... czyzby 50% Polakow nie zalezalo na Polsce? czy moze inaczej: wsrod Partii i Komitetow startujacych w wyborach nie ma ich przedstawicieli?

Policzmy... (jak Tusk podczas slawetnej nocy...)  50% (15 mln)  nie idzie do wyborow (no moze 46%... oby), z glosyjacych 35% (ponad 5 mln) oddaje glosy na PO, PSL, Lewice i nowoczesnych.... - mamy tu juz ponad 20 mln, ktorym nie zalezy na losie Polski (na 30 mln uprawnionych)... modlmy sie za pozostale 10 mln... zeby chociaz 6 mln z nich zaglosowalo na PiS - bo alternantywy dzisiaj nie ma...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

mikolaj

#1496093

Witaj Mikołaju

Uważam, że w twoich przeliczeniach jest błąd. Przelicz to jeszcze raz. I uwzględnij prawdopodobieństwo.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1496102

Witaj

Byłby fajny wpis, gdyby nie dość poważny błąd.

A mianowicie próbujesz ocenić przeciwnika, przykładając do niego miarę ludzi

potocznie uważanych za porządnych, a więc takich którzy mają zasady i choćby słyszeli o Dekalogu.

Ale to nie ma odniesienia do spadkobierców komuny, rodzinnie uwikłanych w czerwone ludobójstwo,

zdradę i całą długą listę szalbierstw, które w każdym zdrowym społeczeństwie powodują odrzucenie na margines.

To właśnie wytworzenie takiej pleśni na Narodowej tkance, miało stanowić gwarancję nietykalności katów.

To było przepustką do stanowisk i karier.

Spróbuj zajrzeć w korzenie KOMUKOLWIEK z dzisiejszych luminarzy, a długo nie otrząśniesz się z szoku.

ALE TO JEST REGUŁA, a tzw "wyjątki" po czasie okazują się niedopatrzeniem, jak w sprawie Sikorskiego i jego

ubeckiego stryja.

My mamy jakieś zasady i nie specjalnie je ukrywamy.

Oni mają swoje, tyle ze ukrywane w kątach ze starymi fotografiami "bohaterskich utrwalaczy".

I skoro dziadkowie, ojcowie, stryjowie mordowali "narodowych bandytów" w imię kominternowskiej ideologii,

to na czym można oprzeć wiarę, że dzieci i wnuki już będą inne?

Dlatego sądzę, że rozpatrywanie w kategorii materialnych zysków i strat jest niepełne i mylące.

To jest ich walka o życie.

Walka o zajmowanie pozycji "opiniotwórczych inteligentów" jak ich szechter przezwał w "poradniku inteligenta".

A alternatywą jest pozycja społecznych pariasów, wyrzutków na marginesie wspólnoty narodowej.

Sądzę, że będą silnie walczyć. Znacznie silniej, niż tylko o pełny żłób.

I nawet przez myśl mi nie przechodzi, że po wyborach uznają sie za pokonanych.

Bardziej jestem skłonny sądzić, że potraktują wybory jako pierwszą (tanią) potyczkę...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#1496098

Witaj Leniwcze

 

Mówisz, że nie ma to wymiaru materialnego.

Mówisz, że to ich "walka o życie".

Co to jest walka o życie? W sensie dosłownym? Przecież nikt nie będzie mordował (jak ich ojcowie). Nikt nie będzie rozstrzeliwał.

To własnie chodzi o ten aspekt materialny - walka o życie we względnym luksusie i ze wszystkimi przywilejami.

Tego się bardzo boją utracić. Dlatego walka będzie do końca.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1496101

Nie powiedziałem, że materialnego wymiaru nie ma.

Powiedziałem, że jest ten wymiar tylko składową.

Co do reszty odpowiem w dwóch słowach:

Seryjny samobójca.

Nadal jesteś pewien, że nie będą zabijać?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#1496219

Nie jestem pewien.

Ale prawdopodobieństwo tego uważam za małe.

 

Sądzę, że ci, którzy wypuszczają seryjnego z klatki, zmienili front i już kładą lagę na platformę.

Może Amerykanie dają więcej? ;-)))

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1496252