PRÓBA OBALENIA RZĄDU PREMIER BEATY SZYDŁO

Obrazek użytkownika Aleszumm
Kraj

SEJM PRZYJĄŁ USTAWĘ O SĄDZIE NAJWYŻSZYM.

PORTAL WPOLITYCE.PL UJAWNIA 16 KROKÓW, KTÓRE MAJĄ SPARALIŻOWAĆ POLSKĘ I ODSUNĄĆ PiS OD WŁADZY.

INŻYNIEROWIE ZBIOROWEJ HISTERII MAJĄ CHYTRY PLAN: "WYŁĄCZMY RZĄD"

PRÓBA OBALENIA RZĄDU PREMIER BEATY SZYDŁO.

 

Sejm przyjął ustawę o SN. Burzliwa debata w Senacie. Opozycja wzywa do protestów.

UJAWNIAMY. 16 kroków, które mają sparaliżować Polskę i odsunąć PiS od władzy. Inżynierowie zbiorowej histerii mają chytry plan: „Wyłączmy rząd!”

To nie są spontaniczne protesty, choć spontanicznie włącza się w nie wielu zdezorientowanych, zmanipulowanych ludzi, którym wmówiono, że PiS zmienia ustrój Polski na totalitarny, że sądy będą partyjne, a ludzie stracą wolność. Sceny histerycznego płaczu, które oglądaliśmy po przyjęciu przez Sejm ustawy o Sądzie Najwyższym, pokazują że pole oddziaływania jest potężne. Dezinformacji uległa spora grupa ludzi. Inżynierowie tej zbiorowej histerii zrobią wszystko, by użyć ich do walki o utrzymanie przedwyborczego status quo. Realizowane są już konkretne scenariusze, uruchomiono określone środki i instytucje. Pojawił się także precyzyjny plan destabilizacji kraju pod hasłem: „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”. W scenariuszu są: narastające protesty; bunt sędziów; strajk generalny; niepłacenie podatków; pikiety pod siedzibami rządu, partii i pod domami polityków PiS; ciągłe prowokowanie Jarosława Kaczyńskiego, które ma doprowadzić do rozstroju emocjonalnego i rozpadu PiS na frakcje. To tylko część kroków ogłoszonych przez szefa Rady Fundacji Otwarty Dialog. Bartosz Kramek stworzył go, bazując na doświadczeniu ukraińskiego Majdanu.

Protesty są podstawą oporu społecznego, ale nie wyczerpują katalogu instrumentów, których zastosowanie zwiększa skuteczność obywatelskiego nieposłuszeństwa. Radykalne metody oporu z krajów wschodnich usprawiedliwiają wyjątkowe w historii III RP okoliczności. Władza, która przeprowadza destrukcję życia publicznego i ustroju państwa w stylu wschodnim, musi się liczyć z adekwatną i analogicznie inspirowaną reakcją społeczeństwa. Niniejsze opracowanie prezentuje 16 punktów opartych m. in. na doświadczeniach wyniesionych z misji obserwacji i wsparcia ukraińskiego Euromajdanu

— ogłosił wczoraj na Facebooku Bartosz Kramek przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog, założonej przez Lyudmylę Kozlovską, prywatnie jego żonę. Jak stwierdził, spodziewał się „zagrożenia zewnętrznego ze strony putinowskiej Rosji, ale nigdy - zamachu na konstytucję i rządy prawa ze strony demokratycznie wybranego polskiego rządu”.

Możemy wiele zarzucić poprzednim rządom, ale są granice, których przekroczyć nie wolno. Odpowiedzialność za obecny kryzys spoczywa na obecnej władzy. Argumenty PiS-u oparte na odwoływaniu się do - nawet jeśli faktycznych - przewin poprzedników nie mają dziś nic do rzeczy; nie stanowią usprawiedliwienia — pisze Kramek, wyliczając szereg powtarzanych w mediach antypisowskich argumentów – o nieprzepracowanej traumie smoleńskiej i chęci odwrócenia biegu historii. Jego zdaniem, polska reputacja jest w ruinie, dlatego trzeba przystąpić do walki, wywierać na rządzie presję.

Same protesty i apele nie wystarczą, dlatego konieczne jest natychmiastowe powzięcie nadzwyczajnych i stanowczych działań opartych na idei obywatelskiego nieposłuszeństwa. Nikt nie chce Majdanu i rozlewu krwi w Polsce, ale eskalacja napięcia każe brać niemal każdy, dotąd niewyobrażalny scenariusz pod uwagę - i być na niego gotowym. Jednocześnie czerwona linia dla nas musi być bardzo wyraźna: to agresja, przemoc i krew. Czy dla rządu również? Tego nie wiemy — pisze działacz Fundacji Otwarty Dialog, po czym apeluje, by „społeczeństwo obywatelskie i suweren - wyłączyli rząd”. Ma na to konkretną receptę. Przedstawia listę, będącą szczegółowym instruktażem walki z rządem. Podkreśla, że „sytuacja nadzwyczajna wymaga działań nadzwyczajnych i gotowości do poniesienia możliwych konsekwencji udziału w akcjach sprzeciwu”.

 

WYLICZA 16 PUNKTÓW, KTÓRE MAJĄ SPARALIŻOWAĆ PAŃSTWO I "WYŁĄCZYC RZĄD"

 

1. Mimo wszelkich różnic - konieczna jest ścisła współpraca i koordynacja szeroko rozumianych środowisk opozycyjnych i obywatelskich, którzy stworzą wspólną strukturę służącą podejmowaniu kluczowych decyzji i wyłonią spośród siebie oficjalną reprezentację. Na Majdanie taką platformą była po części Rada Majdanu i Sztab Sprzeciwu Narodowego. U nas może to być Front Demokratyczny, w ramach którego zostaną powołane odpowiednie, tematyczne zespoły zadaniowe odpowiedzialne za realizację działań w poniższych sferach.

 

 2. Skuteczność wymaga zmobilizowania szerokich mas społecznych, a - zanim to nastąpi - wielu środowisk, których opór może sparaliżować funkcjonowanie państwa; wymaga to rozmów prowadzonych przez opozycję i czołowych działaczy społecznych z centralami związków zawodowych (w szczególności ZNP) i przedstawicielami biznesu (Polska Rada Biznesu, Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan).

 

3. Strajk generalny nauczycieli, czy też - w przypadku formalnie nie mogących strajkować sędziów sądów powszechnych i administracyjnych - szeroko zakrojony protest w formie przerw w pracy i powstrzymania się od wykonywania czynności służbowych. Powinno to wywołać poważne i szerokie zaniepokojenie społeczne, którego władze nie będą mogły ignorować; to już nie będzie walka o sądy, to będzie walka o Polskę.

 

4. Warto rozważyć otwartą i zakrojoną szeroko akcję czasowego powstrzymania się od płacenia podatków i innych należności na rzecz skarbu państwa pod hasłem np. „Nie płacę na PiS”.

 

5. W żadnym wypadku Sąd Najwyższy nie może skapitulować przed przemocą prawną. Nawet w wypadku pozornego wejścia w życie niekonstytucyjnych ustaw powinny one zostać przezeń oficjalnie uznane - z uwagi na rażącą sprzeczność z Konstytucją i paraliż Trybunału Konstytucyjnego - jako pozbawione mocy prawnej i tym samym nieobowiązujące; spodziewane orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie Mariusza Kamińskiego i Julii Przyłębskiej muszą zapaść. Sędziowie nie mogą dobrowolnie oddać gmachu sądu partyjnym nominatom. Przed przemocą fizyczną może chronić sędziów Straż Miejska i sznur obywateli. Sądy powszechne muszą stosować konstytucję bezpośrednio. Sądy muszą być otoczone szczególną obywatelską opieką, wsparciem symbolicznym i - w razie potrzeby - materialnym, jak i nieustannie dyżurującymi manifestantami.

 

6. Presja społeczna w postaci protestów i manifestacji musi być ciągła i wysoka. Miasteczka namiotowe, czy też głośne i częste protesty mogą powstać i być prowadzone nie tylko pod Sejmem i Pałacem Namiestnikowskim, ale również Kancelarią Premiera i siedzibą PiS-u na Nowogrodzkiej oraz domem Jarosława Kaczyńskiego. Być może te obiekty i instytucje uda się z czasem całkowicie zablokować paraliżując ich pracę?

 

7. Troska o dobrą organizację, wizerunek i atrakcyjność miejsc protestu. Same protesty muszą zostać uatrakcyjnione i ożywione szerokim wsparciem artystów, jak i swoistą ofertą kulturalną (koncerty) i edukacyjną (wykłady i spotkania poświęcone historii parlamentaryzmu, konstytucji, rządom prawa etc.). (…) Dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa istotna jest obecność (chronionych immunitetem) opozycyjnych parlamentarzystów, czy też ich dostępność w wypadku zaistnienia konieczności interwencji.

 

8. Konieczne są konsekwencje personalne dla czołowych polityków i funkcjonariuszy PiS: ich celem jest społeczny ostracyzm. Metodami takimi jak protesty pod domami (nie pozwólmy spać Kaczyńskiemu kiedy niszczy Polskę!), czy wszechobecne ulotki, postery i billboardy obnażające ich hipokryzję i kompleksy; w tym z wykorzystaniem kompromitujących cytatów własnych (w tym Kaczyńskiego o zdradzieckich mordach i kanaliach) docierające codziennie do ich rodzin i sąsiadów. Być może przed domem Kaczyńskiego na Żoliborzu powinny zawisnąć wielkie plakaty ze słowami Lecha Kaczyńskiego o konieczności respektowania konstytucji i wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Większość PiS-u jest nieznaczna, a silna presja i dyskomfort w życiu codziennym odczuwany przez jego parlamentarzystów może spowodować ich pęknięcie przejście na stronę obywateli.

 

9. Należy bezwzględnie dbać o dobre relacje z policją i innymi siłami porządkowymi. Policjantom należy dziękować za ciężką pracę i ochronę, przypominać i akcentować pokojowy charakter protestów, oferować im wodę i ciepłe napoje, zwracając jednocześnie uwagę na nakaz lojalności wobec konstytucji i prawa oraz konieczności odmowy wykonywania poleceń służbowych sprzecznych z nimi. Nie mamy i nie chcemy konfliktu z policją.

 

10. Konieczna jest szeroka akcja edukacyjna. Przeszkoleni wolontariusze -aktywiści powinni znaleźć się na stacjach metra i na rogu każdej większej ulicy z zestawem odpowiednich petycji, informacji o nadchodzących protestach, ulotek i informatorów tłumaczących zachodzące zmiany, rozwiewających mity o rzekomej dekomunizacji sądownictwa; być może również z gadżetami ośmieszającymi sułtana Kaczoglu i Liliputina, jak i jego akolitów (w śmiechu i dowcipie jest siła!). Rozprowadzane muszą być egzemplarze konstytucji; organizowane powinny być spotkania informacyjne również w małych miejscowościach. Wykorzystane mogą i powinny być środki z budżetów partii politycznych. Bardzo ważne: media (w tym social media) muszą w sposób przystępny tłumaczyć obywatelom przyczyny protestów i spowodowanych nimi niedogodności.

 

11. Nie można zaniechać prób prowadzenia rozmów i pertraktacji z potencjalnie konstruktywną częścią obecnej elity rządzącej; w szczególności mogłaby się nią stać (choć nadzieje maleją) frakcja Gowina, ale mogą też wyłonić się pojedynczy posłowie i grupy przestraszone rozwojem sytuacji. Raz jeszcze: większość PiS-u jest krucha, a Kukiz tak łatwo i tanio skóry Kaczyńskiemu nie sprzeda. A ich targi mogą kupić nam czas.

 

12. Siłą Polski są samorządy. Szczególna rola przypaść powinna samorządowi m. st. Warszawy. Rada Miasta winna przyjąć uchwałę o niekonstytucyjności działań PiS-u i zapewnieniu szerokiego wsparcia manifestującym. Służby miejskie powinny zabezpieczać miejsca protestów, wspierać nocujących w okolicy Sejmu (i ew. innych gmachów państwowych) w zapewnieniu odpowiedniego zaplecza higienicznego, wody i żywności itp. Miasta i gminy wspierające protesty powinny rozważyć przyłączenie się do nich i opracować charakter ewentualnych akcji strajkowych agend samorządowych. Jeśli szeroki protest społeczny może wyłączyć państwo, to czy miasto nie może wyłączyć Sejmu i Senatu, Ministerstwa Sprawiedliwości, Kancelarii Premiera i Prezydenta? Czy pod pretekstem remontu w siedzibie PiS-u nie może zgasnąć światło? Młodzież nazywa to dziś trollingiem, ale czy nie mamy do niego prawa w świetle ewidentnego bezprawia rządzących?

 

 13. Samorządy prawnicze mogą i powinny powołać specjalne zespoły zadaniowe wykorzystujące wszelkie możliwe instrumenty prawa cywilnego, karnego i administracyjnego w celu sabotowania bezprawnych poczynań rządu i wyciągania konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych (w tym urzędników realizujących bezprawne, niekonstytucyjne polecenia swoich zwierzchników). Należy wesprzeć próbujących stosować obstrukcję parlamentarną posłów i senatorów chociażby w produkcji nieskończonej liczy poprawek. Wykorzystane muszą zostać również wszelkie instrumenty nacisku, które daje nam prawo międzynarodowe. Jeśli możemy pozywać polskie władze przed trybunały międzynarodowe - róbmy to na potęgę. Ewentualni szykanowani przez PiS powinni mieć zagwarantowaną bezpłatną pomoc prawną.

 

14. Europa i świat. Konieczna jest ścisła współpraca z zagranicą (w tym organizacja misji obserwacyjnych do Polski, jak i wysłuchań nt. sytuacji w Polsce na forum Parlamentu Europejskiego, Rady Europy, ale również - parlamentów narodowych najistotniejszych oraz zainteresowanych nami państw). Polskę muszą odwiedzać (i być do tego zachęcani i wspierani organizacyjnie) parlamentarzyści krajów UE, amerykańscy kongresmeni, dziennikarze z całego świata. Prezes Kaczyński, premier Szydło, prezydent Duda, marszałkowie Sejmu i Senatu powinni zostać zasypani nie tylko stanowczymi pismami, ale i prośbami o pilne spotkania ze strony kluczowych polityków UE i ambasadorów najważniejszych państw. Podobnie na dywanik powinni być wzywani do lokalnych MSZ-ów i szefów rządów ambasadorowie Polski za granicą. (…) Sankcje międzynarodowe powinny być opcją w grze; być może udałoby się wykorzystać bądź stworzyć mechanizm sankcji personalnych wobec decydentów politycznych i urzędników łamiących prawo.

 

15. Internet i media społecznościowe: należy w pełni wykorzystać ich potencjał. To narzędzia, których znaczenie trudno dziś przecenić, ale zasadniczo chodzi o to samo: widoczność, także w językach obcych; docieranie do nieprzekonanych i pasywnych; zwalczanie szkodliwych mitów, fejków i propagandy mediów na usługach PiS; pozyskiwanie wsparcia, w tym finansowego w formie zbiórek, dyskredytowanie - kulturalne - funkcjonariuszy PiS-u. Musimy monitorować media społecznościowe i wykorzystywać narzędzia analityczne - tak skuteczne w ostatniej kampanii prezydenckiej w USA i brexitowej w Zjednoczonym Królestwie. Obecnie pozwalają one na inteligentne dotarcie z naszym przekazem do grup i jednostek szczególnie na niego wrażliwych oraz poszczególnych dyskusji toczących się w sieci.

 

16. Środowiska zaangażowane, w szczególności biznes, samorządy, ale też ogół protestujących powinny składać się na specjalny fundusz obywatelski służący finansowaniu ww. działań. To kluczowe!** Mając odpowiednie zasoby, możemy nieomal wszystko. Konieczne jest przy tym bezwzględne zapewnienie transparentności i uniknięcie nieprawidłowości, które podminowały reputację KOD-u.

 

Przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog przekonuje, że konieczne jest uruchomienie wszystkich elementów zarysowanego scenariusza. Podpowiada też uruchomienie takiej manipulacji, która wyprowadzi z równowagi prezesa PiS.

 

Niedawna sejmowa furia Jarosława Kaczyńskiego jest naszym sukcesem - nie tylko obnaża jego prawdziwą motywację, ale i podważa jego autorytet we własnym otoczeniu; impulsywne zachowania prowadzić go mogą do dalszej utraty kontroli nie tylko nad sobą, ale i własnymi współpracownikami, co z kolei oznacza wzrost prawdopodobieństwa popełnienia przez niego dalszych błędów. A pozbawiony silnego przywództwa Kaczyńskiego PiS podzieli się na kilka zwalczających się wzajemnie frakcji.

Motorem destrukcji Kaczyńskiego jest nienawiść; zaoferujmy mu nasze współczucie; pozwólmy żeby jego gniew na urojone krzywdy obrócił się przeciw niemu samemu. A nade wszystko - współpracujmy ze sobą działając systemowo i konsekwentnie. Bo szkoda Polski— pisze w swoim instruktażu Bartosz Kramek, przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że przy okazji grudniowego puczu, również pojawił się precyzyjny instruktaż przeprowadzenia Majdanu. Jego autorem był Michał Broniatowski z „Forbes’a”. Obie inicjatywy wychodzą od ludzi związanych z biznesem i mediami.

Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem, by zauważyć że wszystkie kroki opisane w instruktażu Kramka są skrupulatnie realizowane. Od społecznych po polityczne. Zażyłość z posłami Platformy Obywatelskiej widoczna była już w 2013 r., przy okazji ukraińskiego Majdanu.

Ciekawą kwestią są finanse fundacji i jej bliska współpraca z warszawskim ratuszem. Ze sprawozdań finansowych wynika, że fundacja ma ok. 900 darczyńców, w większości anonimowych. Zastanawia fakt, że wśród tych, którzy finansują organizację – i to hojnie - jest także Bartosz Kramek i jego żona, szefowie fundacji. Łączna suma ich datków wynosi ponad 135 tysięcy zł w roku 2015 r. i 222 tys. zł. w 2016 r.

Plan sparaliżowania państwa jest bardzo precyzyjny. Warto z uwagą prześledzić jego szczegóły. To nie jest walka na niby. Przeciwnicy reformy państwa gotowi są na wszystko, by „wyłączyć rząd”.

 

PRÓBA OBALENIA RZĄDU PREMIER BEATY SZYDŁO

WYŁĄCZYĆ RZĄD - NA POKLADZIE BIERZYŃSKI I BENKE SŁYNNI MACHERZY W BRANŻY PR I MARKETINGU.

 

Darmowa pomoc marketingowa dla spanikowanej opozycji!

Petru i Schetyna sięgają po najlepszych macherów od manipulacji. Na pokładzie: Bierzyński i Benke.

Miał wymyślić strategię .Nowoczesnej i hasło „Misiewicze”, ponoć nawoływał też do aliansu partii Ryszarda Petru z Platformą Obywatelską, a w tygodniku „Polityka” sugerował gilotynowanie Prawa i Sprawiedliwości. Mowa o Jakubie Bierzyńskim, który jest prezesem słynnego domu mediowego OMD. Z pomocą idzie mu Jakub Benke, prezes zarządu Jet Story, wcześniej prezes Starcom MediaVest Group. Słynni macherzy w branży PR i marketingu chcą teraz „społecznie” doradzać opozycji w walce z partią rządząca i tworzyć grupę doradczą dla .Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej – informuje portal press.pl. Czy to oni wykreowali sztuczne protesty przeciwko reformie sądownictwa?

Jak wielu z Was zmagam się z pytaniem: co robić? Otóż (…) uważam, że powinniśmy stworzyć społeczną organizację, która w profesjonalny, systematyczny sposób zajmie się prodemokratycznym (i częściowo antyrządowym) marketingiem: cele, strategia, kreacja i publikacja w mediach. Ludzi i całych firm chętnych do darmowej pomocy znajdziemy teraz aż za wiele. A podobno się na tym znamy. – napisał na swoim profilu na Facebooku Jakub Benke, prezes zarządu Jet Story, wcześniej prezes Starcom MediaVest Group, który swoją propozycję skierował bezpośrednio do Jakuba Bierzyńskiego, prezesa domu mediowego OMD, a pod jego wpisem pojawiło się ponad 100 komentarzy.

To pomysł Kuby, a jego w tej chwili nie ma w Polsce. Na przyszły tydzień mamy zaplanowane spotkanie, w którym o tym wszystkim będziemy rozmawiać. Wtedy przyjedzie czas na konkrety.– zapowiada Bierzyński w press.pl

Kim jest Jakub Bierzyński? Spec od politycznego i handlowego marketingu pisał w tygodniku „Polityka”:

 "Należy spodziewać się postawienia Beaty Szydło i Andrzeja Dudy przed Trybunałem Stanu tak szybko, jak tylko przestaną pełnić swoje funkcje. Spodziewam się postępowań karnych o nawoływanie do popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego oraz licznych spraw w sprawie korupcji, zaniedbań, nieprawidłowości i działań na szkodę państwa, urzędów lub firm"

„Wizjoner” Nowoczesnej marzy o tym, by prokuratura postawiła obecnej władzy zarzuty i wysłała ją najlepiej do więzienia wraz -nie wiadomo czemu - o. Tadeuszem Rydzykiem!

Ksiądz Rydzyk, za wielokrotne i uporczywe niewywiązywanie się z obowiązku udzielania informacji, zostaje skazany najwyższym wymiarem kary odpowiedniego paragrafu i udaje się do więzienia z perspektywą rocznej odsiadki.— śnił doradca Ryszarda Petru.

Z kolei Rafał Ciszewski, prezes zarządu K2, deklaruje, że włączy się do tej inicjatywy.

Wyobrażam sobie, że będzie to działanie na rzecz społeczeństwa w sytuacji, gdy pojawiły się poważne zagrożenia. Myślę, że będzie to ruch społeczny, coś w rodzaju think tanku, który będzie działał w oparciu o narzędzia strategiczne i doświadczenie ludzi z marketingu. Zadaniem tej organizacji powinno być opracowanie strategii działania zmierzającej do uporządkowania chaotycznych ruchów marketingowych opozycji. Będzie to ruch obywatelski osób prywatnych, a nie przedstawicieli firm.– czytamy w press.pl

Wtóruje mu Szymon Gutkowski, dyrektor zarządzający DDB&tribal i prezes SMK SAR

Uważam, że wszyscy profesjonaliści, ponad podziałami politycznymi, powinni robić, co mogą, by Polska pozostała państwem prawa.– cytuje portal miesięcznika „Press”.

Czytając wypowiedzi marketingowych „magików” opozycji można zadać pytanie, czy ich „usługi” od jakiegoś już czasu nie wspierają totalnej opozycji w walce z rządem. Obserwując wzorową organizację ostatnich zadym pod Sejmem i pałacem prezydenckim, spójność komunikacji i perfekcyjne działania mediów oraz internetowych trolli, ciężko nie mieć wrażenia, że za całym tym przemysłem manipulacji stoi sztab doświadczonych i profesjonalnych doradców.

 

JESTEM DUMNY ŻE PRACUJĘ DLA PARTII NOWOCZESNA I DLA RYSZARDA  PETRU.

 

Kim jest prezes OMD Poland, który ściśle współpracuje z Nowoczesną i wymyślił "Misiewiczów"? "Jestem dumny, że pracuję dla Petru"

Kim jest postać, która ściśle współpracuje z Nowoczesną w zakresie strategii komunikacji? Kto miał wymyślić m.in. hasło noworoczne wystąpienie Petru i akcję z tzw. Misiewiczami? Jak informuje tygodnik „Newsweek”, tą postacią ma być prezes OMD Poland Jakub Bierzyński, który współpracował z partią Ryszarda Petru podczas kampanii wyborczej.

Wedle informacji „Newsweeka” to szef OMD Poland napisał przemówienie udostępnione pod koniec ub.r., w którym Petru przedstawił się jako lider opozycji, oraz podsunął stwierdzenie o światełku w tunelu, którym polityk wiosną br. podsumował otwartość na rozmowy z PiS dotyczące kryzysu z Trybunałem Konstytucyjny. Bierzyński miał również wymyślić akcje z „Misiewiczami”, na którym partia Petru oparła akcję wytykania przypadków nepotyzmu w sektorze państwowym.

Jestem dumny z tego, że pracuję dla partii Nowoczesna i Ryszarda Petru. Nie mam się czego wstydzić i uważam to za działanie głęboko patriotyczne —podkreśla w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Jakub Bierzyński.

Według źródeł, do których dotarł „Newsweek”, to prezes Bierzyński był odpowiedzialny za koncepcję, zgodnie z którą Nowoczesna będzie współpracować z Platformą Obywatelską tylko przy najważniejszych dla polskiej racji stanu, a w pozostałych obszarach będzie toczyć sportową rywalizację.

Potwierdzam, pracowałem i nadal pracuję dla Nowoczesnej i Ryszarda Petru. Nigdy tego faktu nie ukrywałem, ale przyznaję, że też nigdy wcześniej się tym nie chwaliłem —mówił Bierzyński. Prezes OMD Poland nie chciał jednak rozmawiać o szczegółach współpracy z Nowoczesną.

Dziennikarz „Newsweeka” miał kiepskie źródła swoich informacji, część przedstawionych w tej publikacji informacji jest nieprawdziwa —komentuje dla Wirtualnemedia.pl Bierzyński.

 

Dokumenty, źródła, cytaty:

 

https://wpolityce.pl/polityka/349913-ujawniamy-16-krokow-ktore-maja-sparalizowac-polske-i-odsunac-pis-inzynierowie-zbiorowej-histerii-maja-tajny-plan-wylaczmy-rzad

 

https://wpolityce.pl/polityka/314645-kim-jest-prezes-omd-poland-ktory-scisle-wspolpracuje-z-nowoczesna-i-wymyslil-misiewiczow-jestem-dumny-ze-pracuje-dla-petru

 

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Redaktor naczelna wPolityce.pl, publicystka "wSieci", autorka książki "Pułapka gender". Była wydawcą i producentem programów tv oraz kierownikiem produkcji filmowej. Absolwentka filozofii i dziennikarstwa KUL oraz podyplomowego studium produkcji filmowej i TV w Łódzkiej Szkole Filmowej. Twitter: @MarzenaNykiel

 

https://wpolityce.pl/polityka/349879-darmowa-pomoc-marketingowa-dla-spanikowanej-opozycji-petru-i-schetyna-siegaja-po-najlepszych-macherow-od-manipulacji-na-pokladzie-bierzynski-i-benke

 

Zespół wPolityce.pl

 

Zespół: Łukasz Adamski, Wojciech Biedroń, Piotr Czartoryski-Sziler, Marcin Fijołek, Edyta Hołdyńska, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Tomasz Plaskota, Agnieszka Ponikiewska, Weronika Tomaszewska, Piotr Zaremba.

 

Autorzy: Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Krystyna Grzybowska, Grzegorz Górny, Jerzy Jachowicz, Stanisław Janecki, Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Anna Sarzyńska, Wiktor Świetlik, Marcin Wikło .

 

Kontakt: redakcja@wpolityce.pl

 

Wydawca: Fratria Sp. z o.o.

 

Adres do korespodencji: ul. Finlandzka 10, 03-903 Warszawa

 

Kontakt do biura reklamy: reklama@fratria.pl

 

Kontakt · RSS · Regulaminy · Polityka prywatności

 

Tekst opracował  22 lipca 2017 r. Aleksander Szumański - dziennikarz niezależny

 

 

ŚWIŃSKIE RYJE

 

Co się dzieje co się dzieje

Na ulicy ktoś zapyta

Na ulicy ryczą świnie

Oderwane od koryta

 

Pan senator w więźnia stroju

Nowomową swą zakwita

Co z przemowy tej wynika

Oderwanie od koryta

 

Sejm i senat w ognia morzu

Wrzeszczy kwiczy że przekwita

Co te krzyki oznaczają

Oderwanie od koryta

 

Łysa Góra we mgłach stoi

Tak poeta się zapytał

Czy to również się ocenia

Oderwaniem od koryta

 

Czy policjant pisząc kwity

Mandatowe się zapytam

Czy wystawia je ryczącym

Oderwanym od koryta

 

Równe babki nowoczesne

Pienią się jak koń z kopyta

Kiedy swą straciły cnotę

Oderwaną od koryta

 

Sąd najwyższy to jest izba

Czy przedpokój ktoś zapyta

Czym małgośka się zamartwia 

Oderwana od koryta

 

Imperatyw to moralny

Tej ulicy co się chwyta

Wspólnie razem świńskich ryjów

Oderwanych od koryta.

 

Wycia piski krzyk ponury

Co oznacza ktoś zapyta

Wyć tak mogą tylko świnie

Oderwane od koryta.

                                        Aleksander Szumański 21 lipca 2017

 

 

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

zawsze chore aspiracje, marzy im się przejęcie władzy w Polsce przy pomocy "świńskich" zagrywek. Taktyka działania miernoty jest zwykle adekwatna do możliwości i umiejętności , poza tym doskonale oddaje charakter.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1544781

się bronić. A gdyby temu towarzystwu coś się "udało"? Wtedy tym bardziej trzeba się bronić. 

Dzięki za artykuł który wiele wyjaśnia. Żeby wroga pokonać, trzeba go poznać. To też już kiedyś ktoś powiedział.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1544805