Intrygi zachodnich służb specjalnych?

Obrazek użytkownika Jacek Maziarski
Świat

 

 

Protest rosyjskiego stowarzyszenia „Tygrys”, o którym pisaliśmy niedawno http://niepoprawni.pl/blog/234/pprzebudzenie-rosyjskiego-tygrysap ma swój dalszy ciąg.

Moskiewska „Niezawisimaja Gazieta” w artykule Nu, naczałos'![No, zaczęło się!] http://www.ng.ru/politics/2009-01-16/1_dalniyvostok.html?mthree=1ujawnia treść raportu sporządzonego przez analityków Dumy.

W raporcie Dumy czytamy, że „masowe akcje protestacyjne przeciw zwiększeniu ceł sprawiają wrażenie celowych działań zmierzających do destabilizacji ładu społecznego w szeregu regionów Rosji (...) Akcje protestacyjne przebiegają według jednego scenariusza przypominającego tak zwane pomarańczowe rewolucje, w których sztucznie wywołane niezadowolenie ludzi przekształcano w działania polityczne, aby zdestabilizować sytuację, doprowadzić do zmiany władz i uzyskania pseudoniepodległości.”

Raport zarzuca organizatorom protestu we Władywostoku , że destabilizują społeczno-polityczną sytuację na Dalekim Wschodzie i starają się zaprezentować obywatelom w roli wroga ich własne państwo, rosyjski rząd i prezydenta. Analitycy Dumy podkreślają, że protesty popiera regionalny parlament i miejska rada Władywostoku. Zdaniem autorów raportu protesty organizują ukryci wrogowie Rosji, którzy chcą tym sposobem zrealizować własne zadania, a „najważniejszym z nich jest próba oderwania Dalekiego Wschodu od Rosji”. Dziennikarze Niezawisimoj Gaziety zwrócili się o komentarz do Władimira Piechtina, deputowanego Dumy reprezentującego Primorskij Kraj.

Piechtin potwierdził, że tego rodzaju plany „w sposób oczywisty dojrzewają w głowach pewnych zagranicznych służb specjalnych i w pewnych zaoceanicznych ośrodkach politologicznych”. Za ruchem protestu dalekowschodnich automobilistów stoją, zdaniem Piechtina, filie międzynarodowych organizacji, na przykład Rotary Club.

Inny deputowany Dumy, komunista Siergiej Reszulskij zwraca uwagę, że raport analityków o sytuacji na Dalekim Wschodzie ma służyć jako uzasadnienie represji przeciw buntującym się obywatelom. „Chodzi o to, by można było przedstawiać dalsze akcje protestu przeciw społeczno-ekonomicznej polityce władz jako inspirowane z zagranicy działania antypaństwowe”. Zaniepokojenie, jakie powstało w Moskwie po protestach dalekowschodniego „Tygrysa” i zawarta w raporcie Dumy informacja, że „celowe działania zmierzające do destabilizacji ładu społecznego mają miejsce w szeregu regionów Rosji” potwierdzają opinię zachodnich analityków, którzy przewidują, że kryzys w Rosji doprowadzi do wzrostu fali społecznych protestów.

Na tego rodzaju wewnętrzne kłopoty Rosja ma jednak tradycyjną odpowiedź – wywołanie zbrojnego konfliktu z którymś z sąsiadów. Prawa stanu wojennego i wzrost rosyjskiego nacjonalizmu okazywały się już nieraz skutecznym lekarstwem na społeczne niepokoje. I w ten sposób dochodzimy do sprawy konfliktu z Kijowem - być może cała ta awantura o gaz jest tylko przygrywką do pilnie potrzebnej Putinowi wojny z „pomarańczową Ukrainą”?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Więcej niz połowa rosyjskiego budżetu pochodzi ze sprzedaży ropy i gazu,ten kraj nie jest w stanie sie rozwijać w oparciu o włąsne zasoby tzn rynek wewnętrzny gdyz jest on ( kraj ) przeżarty mafią i korupcją to jeden wielki bałagan, jedyna siła militarna Rosji to broń atomowa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Wiara katolicka i Duma Narodowa to moja siła

#11090