Coście tak kombinowali Putin?

Obrazek użytkownika Łażący_Łazarz
Świat

Jest wiele osób, które przyjmują z niedowierzaniem możliwość zamachu Rosjan na Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego otoczenie, w dniu 10 kwietnia 2010.

Po prostu nie mieści im się to w głowie i chcieliby wierzyć, że Polska nie ma w Kremlu aż takiego wroga.
Czy jednak, ktoś się zastanawiał, jaki mógł być inny powód - niż chęć odizolowania uciążliwego dla interesów Rosji Prezydenta Kaczyńskiego od uległego i użytecznego Premiera Tuska - kombinacji operacyjnej Putnia polegającej na zorganizowaniu niezależnych obchodów uroczystości katyńskich w terminie innym, niż zwyczajowy, wcześniejszym i zaproszeniu na niego samego Premiera RP (bez Prezydenta)?
Wiemy, bowiem, że oficjalnie inicjatywa imprezy odrębnej wyszła od Putina. I to kilka/kilkanaście dni po „zaklepaniu” przez Andrzeja Przewoźnika uroczystości międzypaństwowych na dzień 10 kwietnia oraz zaproszeniu na nie najwyższych władz państwowych, na czele z Prezydentem Kaczyńskim. Wiemy że zabiegano juz wtedy o udział Najwyższych Władz Federacji Rosyjskiej.
Wiemy, że nigdy nie było żadnych wcześniejszych, ani późniejszych, uroczystości katyńskich organizowanych przez Rosję. Ten pomysł został wyciągnięty nagle, jak królik z kapelusza i to po wielu miesiącach rosyjskiej kampanii informacyjnej (dezinformacyjnej) mającej na celu podważenie udziału Rosjan w tym mordzie, lub chociaż sprowadzenia polskich oficerów do roli kryminalistów i szpiegów.
Wiemy, że Putin nie tylko zaprosił Tuska na odrębne, wcześniejsze obchody (7 kwietnia) ale też, że działaniami dyplomatycznymi i administracyjnymi swych służb uniemożliwił udział Prezydenta RP we wcześniejszych obchodach.
Wiemy, że te ekstraordynaryjne obchody Putin nazwał, ni z gruszki ni z pietruszki, jakimiś "uroczystościami ku chwale ofiar totalitaryzmu" co ma się do morderstwa polskich oficerów jak pięść do nosa. To nie był jakiś tam łagier, a Polacy zostali zamordowani w imię imperialnych interesów przez Państwo Sowieckie, którego Federacja Rosyjska mieni się dziś spadkobiercą.
Wiemy, że za zaproszeniem Tuska poszło dyplomatyczne i medialne forsowanie jego faktycznego udziału, zachęcane przez Rosjan wizją „pojednania” i bilateralnym spotkaniem na szczycie.
Zaznaczam, że wiemy tyle ile wiadomo oficjalnie.
A oficjalnie wiadomo głównie, że 7 kwietnia na spotkaniu Tuska z Putinem dokładnie NIC się nie wydarzyło. Nie było żadnego przełomu, żadnego wielkiego wydarzenia czy szczególnego powodu do spotkania Putin-Tusk. Media pociły się by wycisnąć z tej uroczystości jakiś sens – ale czy jakiś medialny, dyplomatyczny czy gospodarczy sens ona miała? Czy było w niej coś takiego, co by nie mogło się wydarzyć na jednej wielkiej imprezie z udziałem Prezydentów Kaczyńskiego i Miedwiediewa oraz Premierów Tuska i Putina w dniu 10 kwietnia?
Wręcz przeciwnie, jeżeli założymy za Gazetą Wyborczą dobrą wolę Rosjan, to właśnie taka wielka wspólna uroczystość w dniu 10.04.2010 byłaby wspaniałym wydarzeniem o znaczeniu międzynarodowym. Zwłaszcza, że nastąpiłaby świeżo po podpisaniu Rosyjsko-Amerykańskiego porozumienia rozbrojeniowego START, a nie przed.
Dlaczego więc Putin zorganizował w dniu 7 kwietnia swoją, osobną wersję „Katynia” i nalegał na uczestnictwo w nim Donalda Tuska bez Lecha Kaczyńskiego?
Być może po prostu Uroczystości Katyńskie w dniu 10 kwietnia kolidowały mu z jakimś innym zaproszeniem, innym wyjazdem lub międzynarodowymi obowiązkami? Być może Prezydent Miedwiediew też nie mógł spotkać się z Prezydentem Kaczyńskim w Katyniu, bo miał inną międzypaństwową wizytę na szczycie?
Kłopot z tym jednak, że wydarzenia, które zaistniały po katastrofie żadnej z tych okoliczności nie potwierdziły.
Okazało się, że 10 i 11 kwietnia, zarówno Putin jak i Miedwiediew siedzieli na dupach w Moskwie i nie mieli żadnych szczególnych zajęć, uzasadniających zmianę terminu z 10-tego na 7-ego.
Jeżeli Putin mogliście być 10 kwietnia w Katyniu i macie taką chęć pojednania, to coście tak kombinowali od 3 lutego z tym 7 kwietnia i Tuskiem bez Kaczyńskiego?
Zadajcie drodzy sceptycy to pytanie Władimirowi Władimirowiczowi, za pośrednictwem czytanych w Rosji mediów.
Bo jakiś powód przecież musiał być.

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Prosto od Gieorgija Gordina:

Na co liczyli organizatorzy zamachu w tak ryzykownej sprawie? Przecież skutki naprawdę mogą być – i niechybnie będą – najbardziej niekorzystne dla Kremla. Nic nowego: tak samo, jak i w ciągu ostatnich dziesięciu lat, stawiano na najzwyczajniejszych durniów.
Przywódców państw zachodnich na Kremlu zawsze uważano za nieco głupawych. Takich, którzy przysłuchują się opinii swojego społeczeństwa i obnoszą się z jakimiś prawami człowieka, jak kurwa z kapeluszem. Tę tezę ja mogę uzasadnić i zaświadczyć osobiście.

Na Kremlu po dziś dzień uważają, że nikt nie uwierzy, iż lider Federacji rosyjskiej mógł zdecydować się na coś takiego. Zobowiązać swoich podwładnych do zorganizowania zabójstwa prezydenta innego państwa na swoim terytorium! Nie uwierzą także własnym oczom i uszom. Nawet gdyby politykom i mieszczanom z krajów dobrobytu zostały przedstawione niezbite dowody – i tak nie uwierzą.

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#58171

Proponuje przeczytanie artykułu Łukasza Warzechy ,,Zamach-słowo tabu"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58182

Staram się nie tylko pisać ale też czytam czasem ;-) 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#58196

wierzy, ze ta katastrofa to przypadek

pozdrawiam, zdrówka dla córuni

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58190

Też pozdrawiam

Ps. Nie obrażajmy nieprzekonanych tylko przekonujmy. Jest cała masa ludzi która wciąż się zmaga z tym co podpowiada intelekt a tym co sądzi ich środowisko. To czasem dramatyczny wybór 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#58197

 Weż Bronka tuskowego i będzie pasiba.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58258

http://www.youtube.com/watch?v=eWUFbzYXdv0&feature=related
szukamy autora tego filu przecierz to podstawowy świadek iPIERWSZY

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58262

Ale musisz pamiętać że nawet gdyby były jedne uroczystości, to Tusk i Kaczyński nie lecieliby tym samym samolotem. Prawo zabrania latać razem pierwszym trzem osobom w państwie (prezydentowi, premierowi, marszałkowi sejmu), właśnie ze względu na możliwość katastrofy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58300