Media w codziennej pogoni za świeżą krwią. A co z aferą taśmową? Ktoś ją jeszcze pamięta?

Obrazek użytkownika contessa
Nazwa serwisu: 
wpolityce.pl
Cytat: 

(...) Cztery dni temu huczało od afery taśmowej, trzy dni temu, zestrzelono Boeinga, dwa dni temu zdarzyła się tragedia na autostradzie, a wczoraj na sopockim deptaku. Oglądając telewizje informacyjne można dojść do wniosku, że te „newsy” żyją co prawda dłużej niż jeden dzień, ale dziennikarska pamięć poza dzień trzeci już nie wykracza. Czy ktoś jeszcze pamięta, że minister spraw wewnętrznych i szef NBP spiskowali, jak obejść konstytucję, żeby PO mogła mimo ekonomicznej katastrofy utrzymać władzę?

(...) Aż trudno uwierzyć, że po tak ogromnej burzy, jaką było ujawnienie przez „Wprost” taśm prawdy o naszej władzy, tak szybko może zapanować absolutna flauta nad tym tematem. Gradowe chmury wiszą teraz nad innymi tematami, a dziennikarze zamiast na spokojnie analizować aferę podążają za burzą. Szczęśliwy jest nasz miłościwie panujący premier mając za „przeciwników” tak niepamiętliwe media.

(...)

Brak głosów