"Layaut" lazaretu

Chyba się wkrótce rozstaniemy, Droga Administracjo.
Cóż to za ingerencja do mojego wpisu?
Dlaczego mój profil jest wciąż przywracany do stanu sprzed dwóch lat?
Blog HP zaczęto skromnie trzema podstawowymi działami. Dopiero w przeciągu wielu miesięcy rozrósł się stopniowo do wszystkoizmu.
Z ogromnom troskom oglądam zatem skryszoty pana Jakuba z siedemnastoma działami ekonomiczno-prawniczymi, które zapewne pozostaną pustawe w obliczu aktualnej bieżączki wokół "Mgły".
(1 głos)
»
- Wychodźca - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- zgłoś naruszenie












Wychodźca
O jaką ingerencję chodzi? Parę chwil temu czytałem w tym miejscu co innego i nikt niczego nie zmieniał. Więc nie rozumiem zarzutu...
Pozdrawiam
-------------------------------
Samotny wilk w biegu
Ktoś złośliwie powyrywał z kontekstu fragmenty wpisu
i usunął link do całości.
nie rozumiem
Jakie fragmenty zostały usunięte?
Nic nie rozumiem (tutaj na niepoprawnych, czy też na linkowanym wpisie?).
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
Tu, na niepoprawnych
Poprawiłem i czekam na następną ingerencję
ale co poprawiłeś?
Czy używałeś edytora?
Czasem edytor nie wkleja linki tak jak powinien...
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
Używałem edytora
ale po zamieszczeniu wpisu sprawdziłem i przez jakieś pół godziny wpis był oryginalny.
Po upływie godziny sprawdziłem przypadkiem odnośnik na schizmie i okazało się, że ktoś podmienił wpis na kompletnie inny.
Taką metodą to ktoś mi tu może wkleić wpis Czarneckiego i nawet nie będę o tym wiedział.
Nawet pan red. Krawczyk nie wykręca takowych numerów w salonce.
siedemnasta próba zmiany podpisu
@Wychodźca
Cały wpis był zmieniony?
Teraz to już niczego nie rozumiem...
Czasami drupal robi psikusy, ale o takim jeszcze nie słyszałem, ataków hackerskich dzisiaj też nie mieliśmy.
Pozostaje mi tylko obserwować ten wpis przez następne 24 godziny.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
Wychodżca
Może ja coś namieszałem... Chciałem, żeby był widoczny cały tekst i skopiowałem z "oryginału". Może coś schrzaniłem. Zaraz sprawdzę. Przepraszam za zamieszanie.
Pzdr, Hun
edytowano: profilu nie dotykałem, tu nie wiem, w czym rzecz...
pomyłka?
Patrząc na dziennik zdarzeń, to jedyną osobą, która mogła coś zmienić to byłeś Ty drogi Hunie.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
pomyłka...
No przecież mówię, że: ja i że: pomyłka...
Chciałem, żeby widoczna była całość noty i podobnie jak w przyp. min. Szeremietiewa czy P. Cybulskiego - skopiowałem "całość" z bloga macierzystego (jak to teraz widzę) "od linka" do końca, a nie (i tu był mój błąd, bo wydawało mi się, że kopiuję całość) od samego początku.
Ale jak wstawiałem u nas - to wykasowałem wszystko, co było - ten "początek".
Przepraszam, Wychodźco, za to zamieszanie.
Pzdr, Hun
Hun, dzięki za wyjaśnienie nieporozumienia
Pozdrawiam
siedemnasta próba zmiany podpisu
Wychodźco
A tak na przyszłość - zostawiać "jak jest", czyli "zajawka" z linkiem, czy raczej uzupełniać notę, żeby była widoczna w całości? Bo nie wiem, czy Ty tak "specjalnie", czy po prostu tak działa mechanizm agregacji?
Pozdrawiam, Hun
Hunie, zawsze zostawiać wpisy wszystkich blogerów w spokoju
Poza tym nie sądzę, by jakikolwiek blog był tu na nieporawnych agregowany.
Nota bene tu chyba nie da się wstawiać żadnych skryptów w rodzaju http://schizma.blogspot.com/2011/01/wrzuc-szafe-na-swojego-blogspota.html
siedemnasta próba zmiany podpisu
Re: Hunie, zawsze zostawiać wpisy wszystkich blogerów w spokoju
re: zostawiać w spokoju
przypominam -
http://schizma.blogspot.com/
wyrażam zgodę na agregację bloga
wyrażam zgodę na wykorzystywanie treści mojego bloga na zewnątrz serwisu niepoprawni.pl
Akceptuję regulamin
proszę nie traktować nppl jako słupa ogłoszeniowego :)
na nppl agregowanych jest kilka blogów i ich treść jest udostępniana w całości albo poprzez agregację całych notek, albo poprzez ich "ręczne" uzupełnianie ze "źródła" strony macierzystej, pomimo, że autorzy nie udostępniają całej treści poprzez kanały syndykacji.
nie rozumiem problemów ze zmianami w profilu. czego nie udaje się zmienić?
Kuki, gdzie jest guziczek do likwidacji konta?
Nie mogę jakoś sam znaleźć
siedemnasta próba zmiany podpisu
Re: Kuki, gdzie jest guziczek do likwidacji konta?
a musi być? bo nie ma
Kuki, a to czytałeś może gdzieś kiedyś?
3. Nowy regulamin nie dotyczy zdarzeń i sytuacji, które miały miejsce przed wejściem w życie Regulaminu. Do tamtych zdarzeń stosowana będzie pierwsza wersja Regulaminu z dnia 14.07.2008r.
Re: Kuki, a to czytałeś może gdzieś kiedyś?
czytałem i co w związku z tym?
mógłbyś wyjaśnić swój problem.