"Dym szatana" w polskim Kościele katolickim ?, cz. I

Obrazek użytkownika aaabsk
Kraj

Zagadkowe zachowania pewnych hierarchów polskiego Kościoła przywodzą mi na myśl stwierdzenie papieża Pawła VI, iż przez jakąś szczelinę do świątyni Boga przedostał się dym Szatana / J. Mackiewicz, Watykan w cieniu czerwonej gwiazdy/. Pius XII, a także kilku kardynałów, którzy zapoznali się z trzecią tajemnicą fatimską także mówili, że dotyczy ona wielkiej apostazji w Kościele. Kardynał Ciappi dodawał, że wielka apostazja rozpocznie się od samych jego szczytów. Także słowa ostatniego wykładu Jana Pawła II o Fatimie interpretowane są tak, że papież uważał ,że jedna trzecia kardynałów, biskupów i kapłanów pracuje dla szatana. /Zawsze wierni nr 113/ Niepokojące  informacje o polskim Kościele podał w tygodniku Głos w 2008 r. prof. Jan Żaryn z Instytutu Pamięci Narodowej. Stwierdził on, że wśród księży diecezjalnych było 2 142 tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa /TW/, wśród zakonników -45, zakonnic -12,na KUL - 24, w ATK -15, a wyższych seminariach duchownych -39. /Nasza Polska nr 438/

        Konflikt o krzyż na Krakowskim Przedmieściu upamiętniający smoleńską tragedię, w którym kuria warszawska poparła decyzję prezydenta nakazującego przenieść go z przestrzeni publicznej do zamkniętego kościoła, zainspirował mnie do prześledzenia postępowania kilku hierarchów w ciągu ostatnich ośmiu lat.

       W pierwszej części zajmę się tercetem : Tadeusz Pieronek, Józef Zyciński, Tadeusz Gocłowski, który najczęściej prezentowany jest w środkach masowego przekazu.

      Biskup Tadeusz PIERONEK pochodzi wprawdzie z krakowskiej ziemi, studiował na najstarszej polskiej uczelni - Uniwersytecie Jagiellońskim, ale trudno dostrzec w nim miłość do kraju rodzinnego, niełatwo też przywiązanie do tradycyjnego rzymsko-katolickiego Kościoła. Sakrę biskupią otrzymał z rąk kardynała Macharskiego 26.04.1992 roku. W latach 1992 -98 był sufraganem diecezji sosnowieckiej. Od 1998 roku pomaga biskupom archidiecezji krakowskiej w zajęciach liturgicznych. Jest on stałym komentatorem Dziennika Zachodniego, polskojęzycznego pisma dla Ślązaków, wydawanego przez Niemców.Ponadto członkiem fundacji Batorego, która jak wiadomo, zajmuje się kształtowaniem społeczeństw "otwartych";wspiera kampanie przeciw homofobii, czyli homoseksualizm, parady gejów i lesbijek. Słowem przyczynia się do moralnego rozkładu narodów.                                                       Przed referendum, w sprawie akcesji (właściwie aneksji) Polski do Unii Europejskiej biskup opracował broszurę w wydawnictwie Wokół Nas, w której upominał: nie głosować na populistów i demagogów, polskich Hitlerków / mając na myśli Ligę Polskich Rodzin. Przeciwników akcesji nazywał Władywostokiem. /NP. 454/. Na niezbyt przychylne UE Radio Maryja pojechał z donosem do Parlamentu Europejskiego i krytykował go na tym forum 14 stycznia 2004 roku./NP.435/. Zresztą toruńska rozgłośnia jest krytykowana przez biskupa przy każdej okazji. 19  września 2004 roku w wywiadzie dla Tygodnika Powszechnego wręcz oskarżał Episkopat, o to, że nie radzi sobie z Radiem Maryja, że nie przyłączył się do wersji Jana Tomasza Grosa o mordzie Żydów w Jedwabnem (pisarz podawał niewiarygodną liczbę powyżej tysiąca ofiar). Po śmierci Bronisława Geremka hierarcha informował w "swoim" Dzienniku Zachodnim z 25.07.2008 r., że w Warszawie słuchacze RM zawiesili transparent o treści "Dzięki Ci Boże, że go od nas zabrałeś" i dodawał widocznie dzięki temu radiu nauczyli się takiego humanizmu i takiego chrześcijaństwa. /NP.668/. Zarzutu tego nie popierał żadnym dowodem, po prostu inkryminował słuchaczom toruńskiej rozgłośni takie przewinienie. Krytykowane przez biskupa Radio Maryja oraz TV "TRWAM" istotnie zapraszają do siebie polityków, naukowców i dziennikarzy, którzy mają krytyczny stosunek do  rządu, a także do niektórych partii politycznych. Niemniej jednak gros czasu antenowego poświęcają te media obrzędom religijnym, wydarzeniom historycznym, a także sprawom codziennej egzystencji; nauce gotowania, doskonaleniu jazdy samochodem, wędkowaniu itp.     Papież Jan Paweł II wyrażał wielokrotnie wdzięczność Bogu za fakt  istnienia RM i TV Trwam. Także Papież Benedykt XVI przyjął i pobłogosławił w 2008 roku pielgrzymkę toruńskiej rozgłośni.

     Biskup Pieronek jest zdecydowanym przeciwnikiem lustracji. W wywiadzie dla "Linii specjalnej" (29.05.2005), w którym abp. Życiński proponował mu objęcie przewodnictwa komisji do uniewinnienia duchowieństwa(!!), stwierdził, że należy całkowicie utajnić akta IPN na 50 lat. W dwa lata później, za rządów PIS-u, stwierdzał już tylko, że katolickie uczelnie winny być w ogóle wyjęte spod ustawy lustracyjnej (NP.603). Przy okazji dodał, że w RM obserwuje objawy pewnego zdziczenia.

W szczęśliwym wydawałoby się roku akcesji Polski do UE zanotował hierarcha pewne niepowodzenia; nie wybrano go ponownie ani rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej ani do komisji wspólnej Rządu i Episkopatu. Toteż w książce "Kościół bez znieczulenia" poddał polski Kościół ostrej krytyce, w szczególności zarzucał, że za mało wspierał agitację pro-unijną. (NP.466).                                            Działając w komisji wspólnej gorąco popierał opodatkowanie wiernych na rzecz kościoła, jakkolwiek doskonale zdawał sobie sprawę, że podobne rozwiązanie w Niemczech spowodowało odejście od katolicyzmu w latach 1990-2002 około 2 milionów wiernych.(NP.472).                                                                         Wobec obrońców krzyża stanowisko jednoznaczne: 04.08.br. w rozmowie z dziennikarzem Polska Times powiedział: Ci, którzy bronią krzyża to fanatyczna sekta. Na pytanie: czy Prezydent powinien nakazać krzyż po cichu usunąć odpowiedział twierdząco. W parę dni później zalecał wykorzystanie do tej operacji użycie brygady antyterrorystycznej.(!!!)

    Arcybiskup Józef ŻYCIŃSKI jest chyba najgorliwszym "reformatorem" polskiego Kościoła i zwolennikiem obecności Polski w Unii Europejskiej. Po otrzymaniu święceń kapłańskich w 1972 roku w Częstochowie poświęcił się dalszym studiom teologicznym. Jako 42 letni kapłan otrzymał  4 listopada 1990 roku sakrę biskupią i równocześnie nominację na ordynariusza diecezji tarnowskiej. W 1997 roku został arcybiskupem i ordynariuszem diecezji lubelskiej. Redaktor Michalkiewicz pisze z sarkazmem, że przyczynił się do rozmodlenia dwóch diecezji; w Tarnowie wierni modlili się, aby jak najszybciej od nich odszedł, a w Lublinie by do nich nie przychodził.                                                                                                       W liście pasterskim z 9.03.2003 r. lubelski hierarcha grzmiał: przeciwnicy Unii przyjmują postawę anty-chrześcijańską, a w wywiadzie radiowym wyrokował: dla zjednoczonej Europy nie ma alternatywy (NP.395). Czyżby nie wiedział, że najwyższy dochód na mieszkańca posiadają w Europie Norwegia i Szwajcaria, a więc kraje nie należące do Unii? Pro-unijną agitację kontynuował następnie na dorocznej pielgrzymce mężczyzn w Piekarach Śląskich (NP.399). Krytykę przeciwników Unii prowadził także w prasie. W Rzeczypospolitej w artykule pt. Barbarzyńcza buta przeciwników Unii pisał o nich: Niewyszukane umysły co światła europejskiego nie wielbią, choć czynią to przedstawiciele Episkopatu i Prymas Polski. (NP.400).                                                                                    Arcybiskup Życiński jest przewodniczącym Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej (członkami Rady są ponadto abp Gądecki oraz biskupi Pieronek i Tyrawa). Agencja zajmuje się programowaniem "kościoła otwartego" i oczywiście zwalczaniem toruńskiej rozgłośni. W 2005 roku do walki ze znienawidzonym o.Rydzykiem utworzył ponadto przy Konferencji Episkopatu Polski - Krajową Radę Katolików Świeckich i Radę Apostolatu Świeckich. (NP492) .                         Krytykę toruńskich redemptorystów i ich dzieł prowadzi hierarcha przy każdej okazji: Podczas pobytu w Toronto w styczniu 2008 r. informował, że liczba powołań do zakonu ciągle spada i że przełożony może wszak usunąć nieodpowiednie osoby z Radia Maryja. (NP.661).                                                                                 Arcybiskup wspiera deprawującą imprezę Jerzego Owsiaka "Przystanek Woodstock" propagujący permisywizm moralny pod hasłem "róbta co chceta". W 2007 roku wziął w niej osobiście udział./NP.607/. Nic więc dziwnego, że za swoją działalnoiść zbiera nagrody i wyróżnienia od bliskich mu światopoglądowo organizacji jak np. Fundacja Nowego Tysiąclecia. /NP.418/, czy redakcji Tygodnika Powszechnego i jest szumnie reklamowany przez środki masowego przekazu.

         Arcybiskup Tadeusz GOCŁOWSKI wpierw był zakonnikiem; śluby zakonne złożył 15.12.1951 roku, świecenia kapłańskie otrzymał 24.06.1956 roku, a sakrę biskupią z rąk kardynała Glempa w 1983. Od 23.03.1983 roku jest biskupem diecezji gdańskiej, a od 25.03.1992 roku arcybiskupem, metropolitą diecezji.             Jeszcze w 1988 roku kroczył na czele strajkujących stoczniowców (a było ich wówczas około półtora tysiąca, czyli tyle ile wynosiła średnia absencja chorobowa). Jako osoba zaangażowana w "transformację ustrojową" został zaproszony przez gen. Kiszczaka jesienią 1988 roku do rozmów w Magdalence. Cieszył się widać zaufaniem generała, gdyż był jednym z trzech przedstawicieli Kościoła (obok niego uczestniczyli też abp Dąbrowski i Orszulik).  Toteż niebawem zmienił się jego stosunek do "ludzi pracy". W 2003 roku na usuwanych z pracy, zrozpaczonych robotników grzmiał:  wolność trzeba mądrze zagospodarować, nie awanturnictwem. /NP.415/.  Wrogiem biskupa stał się teraz dawny przywódca stoczniowców, prałat Henryk Jankowski. W wywiadzie dla Rzeczypospolitej zatytułowanym Ksiądz musi odejść hierarcha zarzucał mu demoralizujący tryb życia i ...antysemityzm./NP.469/ Skrytykował też księdza za opublikowanie imiennej listy 37 agentów, którzy inwigilowali go w ramach tzw. akcji Zorza bo nie podał żadnych argumentów.     Hierarcha nie kryje swych sympatii politycznych; na początku lat 90. celebrował w kościele mariackim w Gdańsku mszę w intencji Kongresu Liberalno - Demokratycznego. W 2005 roku na Jasnej Górze nawoływał do głosowania na Platformę Obywatelską, mutanta tamtej formacji. Argumentował: Tusk to prawy chrześcijanin, wszak teraz wziął ślub / w wieku 48 lat i oczywiście, u arcybiskupa/. /NP.519/. Za porażkę Platformy obciążył oczywiście toruńską rozgłośnię. Groził: opowiadanie się niektórych mediów po stronie określonego nurtu politycznego jest zjawiskiem niepokojącym i problem ten należy omówić w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. /NP.528/.                                                                                     Żenującym postępkiem było wysłanie do Watykanu w 2008 roku pisma - donosu na swego następcę abp. Głódzia. Donosił wówczas:z racji społecznych i historycznych diecezja gdańska potrzebuje biskupa o innym niż Głódź modelu duszpasterstwa./ NP.653/.  Swój stosunek do lustracji wyraził w wywiadzie dla radia "Zet"(30.09.2008). Stwierdzał,że:biskup Pieronek miał rację by zabetonować na 50 lat akta IPN. Lepiej nie wiedzieć niż wiedzieć.                                                                                     U boku hierarchy niesławną działalność prowadziło wydawnictwo Stella Maris. Dyrektorem wydawnictwa był osobisty kapelan arcybiskupa Zbigniew Bryk. Jak twierdzi pewien wiarygodny, były pracownik wydawnictwa drukowano tam m.in. popularną gazetę Jerzego Urbana "NIE". To chyba obok "Faktów i Mitów" najbardziej wrogie wobec katolickiego kościoła czasopismo w kraju. Niebywałe dochody osiągało wydawnictwo z tytułu fikcyjnych ekspertyz dla "zaufanych" zleceniodawców. Stella Maris otrzymywała 8-10% zlecenia, reszta wracała do zlecającego. Śledztwo w tej sprawie trwało od 2002 do 2007 roku. Uwięziono 5 osób. Wyznawano zasadę, że pieniądz nie zna ideologii. Jednym z głównych kontrahentów był eks-wojewoda gdański i szef Rady Wojewódzkiej pomorskiego SLD, a zarazem wydawca "Głosu Wybrzeża" Jerzy Jędykiewicz, który z Energobudowy "wyprowadził w ten sposób 31 milionów złotych. Straty Skarbu Państwa ocenił sąd na 68 milionów złotych. Zreszta jak informuje ks.Isakowicz-Zaleski /NP.599/ w Stella Maris "pracowało" 26 działaczy partyjnych i pracowników cenzury(!!!). Mieszkańców Wybrzeża bulwersował też fakt pochówku, i to osobiście przez arcybiskupa,słynnego gangstera Nikodema Skotarczaka /"Nikosia"/ na najpiękniejszej nekropolii Trójmiasta - Srebrzysko i do tego na poczesnym miejscu/

Przed odejściem na emeryturę abp Gocłowski pokazał jeszcze "lwi pazur" Bractwu Św. Piusa X. W liście pasterskim  z 8 stycznia 2008 roku, odczytanym we wszystkich parafiach archidiecezji 13 stycznia upominał wiernych: nie wolno pod sankcją karną uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez to Bractwo.  Przypominam tę fundamentalną zasadę i proszą wiernych by zdecydowanie unikali udziału w tej liturgii /list opublikował także Dziennik Bałtycki z dnia 21.01.2008 roku./ Opinię o schizmatyckim charakterze Bractwa podtrzymał arcybiskup w kolejnych listach z 19 stycznia i 6 lutego tegoż roku. Tymczasem papież Benedykt XVI w liście apostolskim motu proprio Summorum Pontificium z 7.07.2007 r.                               w artykule 1. informuje:                                                                                                     Mszał Rzymski promulgowany przez Św. Piusa V i późniejszy wydany przez Jana XXIII winien być uważany za wyraz tego samego lex orandi. Dozwolone jest sprawowanie ofiary mszy świętej według Mszału Rzymskiego                                  w artykule 2 zaś:                                                                                                        Do celebry według jednego i drugiego mszału kapłan nie potrzebuje zezwolenia Stolicy Apostolskiej ani swego ordynariusza./ZW.nr 99/

Mszy wszech czasów ustanowionej przez  Św. Piusa V bulla Quo Primum w 1`570 roku, a uchwalonej na Soborze Trydenckim /1545-1563/ arcybiskup słuchał do 39 roku życia. Śpiewał też pewnie przed 1970. rokiem:                                          Przez Twego Syna konanie,                                                                           Uproś sercom zmartwychwstanie                                                                            W ojców wierze daj wytrwanie Maryjo.                                                                Czy wówczas był także schizmatykiem?                                

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

się mylic.Jednak wydaje się że oni z nadania szatana.Tak myślę obserwując ich zachowania.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#94593

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

________________________________________________________________ "Nie martwcie się, jeśli nie stanowimy większości. Wszystko czego potrzebujemy, to mniejszość zamiłowana w rozpalaniu ognia wolności w umysłach ludzi." - Samuel Adams

#94632

Ciekawe co jest w teczce (teczkach...) pana Premiera?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#94672

Czekam na kolejne części. Pozdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#94671

Kolejne części tzn II i III już zmieściłem w serwisie.
aaabsk

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

aaabsk

#95405