Czy PIS stanie na wysokości zadania?!

Obrazek użytkownika baltowcom
Kraj

Nie urwałem się z choinki,bo już trzy lata temu próbowałem nagłośnić nieprawidłowości podczas ówczesnych wyborów.Wtedy nikt nie pomógł!

Czy teraz stanie się podobnie???!!!Czy PIS na nas się "wypnie"???!!!

Oto mój dawny i jeden z wielu wpisów: ("Jeden Wielki B... !")


 Dziś do rąk mieszkańców trafiły dwa tytuły:Informator Samorządowy Gminy Bałtów 01/2008 i "Bałtowski Przełom".Cóż za dziwny zbieg okoliczności,że akurat na trzy dni przed naszym Wyborem!
 

Informator Samorządowy wydany przez Nasz Urząd Gminy,a więc za publiczne pieniądze w całości(12stron) poświęcony jest krytyce odwołanego wójta.Dla miejscowego czytającego to wszystko w kontekście niedzielnych wyborów wyłania się .......,że jedynym ratunkiem przed "zaoraniem" naszej gminy jest.....wiadomo-"Wybrany Kandydat" obu walczących o szczęście mieszkańców stowarzyszeń.Kto podjął decyzję o takim kształcie"Informatora??

Komisarz,szef kandydata na Fotel,szef Ostrowieckiego"Stop Korupcji"oraz Dyrektor Programowy Stowarzyszenia"Bałt"-
które bylo inicjatorem Referendum,a teraz wchodzi w skład komitetu "Zgodnego Fachowca".

Drugi tytuł-na jego temat napisałem>>TU<< fragment:

"......Były i są tego przykłady,jaką nagonkę potrafi prowadzić "Bałtowski Przełom",który pod przykrywką lokalnego informatora-wręcz stara się zgnoić tych,którzy mają inne zdanie,niż jego wydawca.Przypuszczam,że już u źródeł powstania tego "pisemka" był zamysł,aby było batem na tych ,którzy odważą się podnieść głowę.Miejscem od którego większość zaczyna jego lekturę były-Plusy i Minusy-wskazówka- komu marchewka,a kogo kijem,komu należy się grzecznie ukłonić,a od kogo należy odwracać głowę.
Cóż,to-za "Wyrocznia"??Któż ma w sobie,aż tyle pychy,aby decydować o czyimś być,albo nie być??!!

Czy ten długotrwały podział prowadzony przez tych,
którzy zawsze wiedzą najlepiej,którzy wiedzą za nas (wszystkich miejscowych),co jest dobrem,a co złem-można nazwać chwilową frustracją(nie flustracją)???......"

Nowe - Urzędujący! Starosta Ostrowiecki p.M.Paluch(na łamach"Bałtowskiego Przełomu"):
".........Przemawia za nim ogromne doświadczenie w pracy samorządowej i dziś jest to najlepszy kandydat na stanowisko wójta gminy Bałtów.Życzę mu osobiście powodzenia i deklaruję pomoc i wolę współpracy w rozwiązywaniu problemów mieszkańców gminy Bałtów."

(mowa p.Jabłońskim-kandydacie Stowarzyszeń "DELTA" i "BAŁT")

A,jeśli wygra inny niż Pan sobie tego życzy Panie Starosto-co wtedy??Wygonisz go Pan ze swojego urzędu???


Niektórzy nazwią tą Pańską wypowiedź:troszeczkę może nie na miejscu,pewien nietakt,lecz ja....nazwę to dosadnie-

BEZCZELNYM wtrącaniem się w Nasze Wolne Wybory!!!

(a mnie ktoś,gdzieś zwrócił uwagę,że mieszam w Nasze Wolne Wybory politykę.Ja...??To brzmi,jak żart.To "Wielcy" z naszego "Podwórka"wpadli w panikę i popełniają,wręcz głupie błedy!)

Było też o ...."Gazecie Pomorskiej"-ponoć"ma być bardziej przychylna "Delcie"w jej poczynaniach w Solcu Kujawskim.

A,jakie one były na Pomorzu??Czytaj tu>>("Pożarli się o dinozaury","Gra o dinozaury")

 

Słowa z artykułu"Pożarli się o dinozaury" wypowiedziane przez Pana T.Szarskiego:
 

"- Nigdy nie współpracowaliśmy i nie będziemy współpracować z firmami, które oszukują w rozliczeniach swoich najważniejszych kontrahentów, zatrudniają na czarno pracowników nie płacąc za nich składek ubezpieczeniowych i dokonują innych czynności powszechnie uważanych za nadużycia finansowe. Te twierdzenia nie są bezpodstawne, mogę dowieść swych racji przed każdym sądem, wątpię jednak, by pani Kisiel i "Delta "odważyło się na ten krok."

A,to wpis na moim blogu w odpowiedzi na pytanie:"Był sąd, czy go nie było?" autorstwa Pana T.Szarskiego:

Gość: tomasz szarski, hfv26.internetdsl.tpnet.pl

2008/02/24 01:42:02

Z głębokim smutkiem informuję, że sądu w tej sprawie nie było. Dlaczego? Odpowiedź jest chyba oczywista... Był za to sąd nad niejakim Prokopem. Prokop ten, całkiem niedawno poszukiwał we mnie sojusznika w, tu cytuję: "niszczeniu lichoty". Nie bardzo wiedząc, co ów miał na myśli, pogoniłem mitomana. Od czasu, gdy owego Prokopa, za pośrednictwem sądu i komornika, usiłuję z powodzeniem zmusić do zwrotu pożyczonych mu niegdyś, z litości nad głodnym i bezdomnym, pieniędzy, ten stał się chyba owej "ichoty" obrońcą. Broni jej mężnie, donosząc wszystkim urzędom w okolicach Zaurolandii, iż ta jest be i trzeba ją natychmiast zamknąć. Urzędnicy się śmieją. W przerwach między donosami Prokop widywany jest podobno w Solcu Kujawskim... PS. Całkiem przypadkiem, zajęcia komornicze, te bezskuteczne, dotyczące wyżej wymienionego kierowane są do stowarzyszenia Delta. Dziwny jest ten świat, nieprawdaż...

Pozdrawiam

Tomasz Szarski

szarski@zaurolandia.pl

 

www.zaurolandia.pl

 

Brak głosów