Romuald SZEREMIETIEW: Sprawa Banasia

Obrazek użytkownika wilre
Nazwa serwisu: 
[SALON24]
Cytat: 

Romuald Szeremietiew   15 maja 2021, 08:46

Nie wiem, czy coś puściło Banasiowi, ale wiem, że wg mediów ja też "nie umiałem się wytłumaczyć z posiadanego majątku" i dopiero po latach postępowań sądowych, żmudnym badaniu dowodów, przesłuchiwaniu świadków (to wszystko zgłaszała prokuratura) okazało się, że jestem niewinny. Tyle, że mnie, w przeciwieństwie do prezesa NIK, można było bez trudu odwołać (wystarczył wniosek 10 lipca 2001 r. ministra Komorowskiego do premiera Buzka), a uniewinnienie mnie, ostatecznie w 2010 r., nie miało żadnego znaczenia - jak wiem do dziś!

______________________________

Rafał Broda    15 maja 2021, 11:08

@Romuald Szeremietiew
Witam Pana szczególnie serdecznie.
Tę notkę musiałem napisać, bo wcześniej napisałem te dwie linkowane notki, które brały Mariana Banasia bardzo mocno w obronę, choć aktualni komentatorzy prawie do nich nie zaglądają. Nawiasem mówiąc, nawiązywałem tam do Pana bolesnych doświadczeń sprzed lat, a nigdy nie wątpiłem w Pana niewinność, natomiast żałuję, że sprawcy kompletnie uniknęli odpowiedzialności.
Jednak Pana przypadek był zasadniczo różny, bo kompromisowe wejście Pana do tamtego rządu było od początku wejściem w krąg ludzi mocno nieprzyjaznych Panu, polskiej armii i generalnie Polsce. Dzisiaj chyba już nikt nie zastanawia się, dlaczego Komorowski doznał ulgi pozbywając się Pana. W przypadku Banasia, środowisko, które z dziwnych powodów uwierzyło w prawdziwość oskarżeń, było mu bardzo przyjazne i nigdzie nie widać tego lepiej, niż w tej scenie gratulacji po wyborze na prezesa NIK. Ja w dalszym ciągu jestem przekonany o niewinności M.B., ale ten rodzaj "zemsty", który wybrał jest tak głupi i niefortunny, że staje się błędem niewybaczalnym. Szkoda, że tak się stało, ale satysfakcja TVN-owskich prowokatorów jest czymś niezwykle pesymistycznym.
Pozdrawiam

Ocena wiadomości: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

Czuję się jak w teatrze, kiedy czytam te teksty.

Widzę jakąś kurtynę na której wyświetla się nazwisko Marian Banaś, a za nią toczy się walka o coś, o czym nie mam pojęcia.

Szczególnie dziwne wydaje się stwierdzenie R.Brody, że MB wybrał głupi i niefortunny rodzaj zemsty. Zemsty za co? Na czym polega rodzaj zemsty, że jest wg profesora Brody głupi i niefortunny zarazem?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Alina

#1671252

Nie istnieje żadna "sprawa Banasia" - to zemsta niedawnych kolesi, których pokazał w innym niż patriotyczno- narodowym świetle...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1671329