Koronawirus - jak powstrzymać przyrost wykładniczy?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Nazwa serwisu: 
[MEDIUM.COM]
Cytat: 

znamy tylko przypadki zgłoszone oficjalnie, a nie rzeczywistą liczbę zachorowań. W jaki sposób można ją oszacować? Jest na to kilka sposobów. Mam model matematyczny, który pozwala na ustalenie prawdopodobnej wartości tych zmiennych, do którego wystarczy wprowadzić odpowiednie dane (bezpośredni link do formuły).

Po pierwsze, na podstawie ilości zgonów. Jeżeli znasz ilość zgonów w Twoim regionie, możesz przewidzieć prawdopodobną liczbę rzeczywistych zachorowań w danym momencie. Wiemy mniej więcej, ile czasu statystyczna ofiara śmiertelna żyje od momentu infekcji (17,3 dnia). Oznacza to, że osoba, która zmarła dnia 29.02 w Stanie Waszyngton prawdopodobnie została zainfekowana ok. 12.02.

Po drugie, na podstawie śmiertelności. W tym scenariuszu przyjmuję 1% (dokładne rozumowanie zostanie wyjaśnione dalej). Oznacza to, że ok. 12.02 były już ok. 100 zachorowań w tym obszarze, z których tylko jedno zakończyło się śmiercią 17,3 dnia później.

Możemy również wykorzystać do naszych szacunków informację o średnim czasie, w którym ilość zachorowań podwaja się. Wartość tej zmiennej wynosi 6.2. Oznacza to, że w ciągu 17 dni, kiedy ofiara śmiertelna zmagała się z chorobą, liczba przypadków musiała wzrosnąć x ok. 8 (=2^(17/6)). Innymi słowy, jeżeli nie wszystkie przypadki są zgłaszane, jedna śmierć w danym dniu oznacza 800 rzeczywistych przypadków przypadających na ten dzień.

Ocena wiadomości: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)