Czy Polska zrealizuje cel neutralności klimatycznej do 2050 r.?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Nazwa serwisu: 
pch24.pl
Cytat: 

Czy Polska jest w stanie osiągnąć cel neutralności klimatycznej do roku 2050?

Zgodnie z raportem Światowego Forum Ekonomicznego z 2020 roku, nie jest to możliwe. Z analiz wynika, że Polska mogłaby być neutralna klimatycznie dopiero w 2056 r. lub nawet w 2067 r. i to ponosząc ogromne koszty społeczne. Niektórzy politycy liczą – jak np. Parlamentarny Zespół ds. Suwerenności Energetycznej, utworzony przez posła Janusza Kowalskiego wiosną 2021 r. – że uda się oszczędzić kosztownej transformacji poprzez nacisk na reformę unijnego sytemu uprawnień do emisji dwutlenku węgla, na którym nasz kraj rocznie traci już miliardy złotych. Jak podaje zespół na swojej stronie suwerennoscenergetyczna.pl, w 2021 r. stracimy od 16 do 18 mld zł., a w ciągu najbliższych lat – jedną piątą dotacji w ramach budżetu unijnego, czyli ponad 120 mld zł.

Jeszcze w listopadzie 2017 r., podczas Warsaw Forum Security, wicepremier Morawiecki, który pełnił w tym czasie funkcję ministra finansów i rozwoju, snuł optymistyczną wizję, że Polska ma ambicje stania się dla całej Europy hubem energetycznym i wielkim partnerem Stanów Zjednoczonych. Sytuacja dramatycznie zmieniła się po 2020 r. w następstwie wyrażenia zgody – przez wszystkie kraje wspólnoty – na przyjęcie ambitniejszych celów klimatycznych.

4
Twoja ocena: Brak Średnia: 3.8 (7 głosów)

Komentarze

...ale używanie terminu "ambitniejszych" w odniesieniu do celów klimatycznych jest dla mnie nieporozumieniem. Właściwy byłby tu przymiotnik "nierealistycznych" lub wręcz "szkodliwych".

Vote up!
0
Vote down!
0

Krispin z Lamanczy

#1632874

a nie mój komentarz.

PS. I o co chodzi wściekłym pałkowiczom? Chcą nierealizowalnego "zielonego ładu" dla Polski i to przy pomocy ogromnych kosztów społecznych?

Chcą zniszczenia polskiej energetyki w imię interesów innych państw?

O co chodzi tym anonimowym bojówkarzom?

Vote up!
0
Vote down!
0
#1632882

Nie wiadomo skąd te szacunki i gdzie uwzglęniono w nich nieprzewidywalne chyba dziś zmiany temperatur oraz wymagań ludzi związanych ze zmianą stylu zycia, np. rozpowszechnienie się używana klimatyzacji. "Na pocieszenie" możemy sobie powiedzieć, że prawdopodobnie nikomu w Europie nie uda sie tych "ambitniejszych" (a rzeczywiście, przynajmniej gospodarczo, szkodliwych), planów zrealizować. Być może najbliżej będzie do tego celu Francji, z ogromnym udziałem elektrowni jądrowych w jej bilansie energetycznym. Nie wiadomo jednak jak wyjdzie na tym finansowo, bo, jeśli zapowiadana energetyka "bezodpadowa" oraz nowe pomysły na utylizację odpadów nie "wypalą", to skórka może nie być warta wyprawki, Poczekamy, choć zobaczą to już raczej nasze wnuki i prawnuki.

 

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Waldemar Korczynski

#1633040

KATAstroficznie - "ambitne" cele klimatyczne - niewyobrażalnie obrażają elementarne prawa fizyczne rządzące reAkcjami atmoSfer... hurraamBitnych HURAGANowości NAGAnności - "cywilizowanych" nieobliczalności "praworządności" unii amBitnych nieludzkości...

(lekceważących "oczywiste" procesy wymiarów środowiskowych sprawiedliwości - praw, spraw wiodących do naturalnych okoLiczności procesów kondensacji skŁADników atmoSfer - właściwie utrzymujących  ORGANizMy  bytowania... przy ziemSkim życiu...)...

Pozdrawiam. J. K. 

Vote up!
0
Vote down!
0
#1634459