DZIEDZIC PRUSKI odpowiada

Obrazek użytkownika Krispin

Raf-AU nie wygrał wyborów prezydenckich i nie doczekał się czasów, w których "tacy" dziennikarze nie zadają "takich" pytań. Publikacje "Gazety Polskiej" (dwie świetne okładki) chyba nie spodobały się Raf-AU-owi i postanowił w kpiący sposób obśmiać sformułowane tam zarzuty.

...fakt, że partnerem wydarzenia jest Fundacja Konrada Adenauera (NIEMIECKA fundacja!), sprawia zdaniem rządzących i ich medialnych sprzymierzeńców, że Campus [Polska – dopisek K.] ma być narzędziem germanizacji młodzieży. Prawdopodobnie będę też zatrudniał młodych ludzi do budowy Nord Stream 2 oraz kazał własną piersią hamować bohaterskie wysiłki rządzącej ekipy ukierunkowanych na wywalczenie reparacji wojennych. (Raf-AU Trzaskowski, FejsbooG, 28 maja 2021)

Trzaskowski zastanawia się, czy każde zetknięcie z Fundacją Adenauera czyni człowieka „dziedzicem pruskim”? Dość szybko znalazła się odpowiedź na „takie” pytanie. Dobitnie sformułował ją red. Michał Rachoń w TVP Info:

„Nie, nie każdy kontakt z Fundacją Adenauera czyni człowieka „dziedzicem pruskim” (cytując klasyczny film), jednak poza Rafałem Trzaskowskim, żaden inny polityk w Polsce do tej pory nie próbował tworzyć ruchu politycznego, oficjalnie za niemieckie rządowe i partyjne pieniądze, a to właśnie robi Rafał Trzaskowski”.

Co do hamowania własną piersią, warto przypomnić, że 29 czerwca 2020 Philipp Frits napisał w gazecie „Die Welt”: „Jeśli RafAU Trzaskowski zostałby prezydentem Polski, Niemcy nie musieliby wypłacić Polsce pieniędzy z tytułu reparacji wojennych”. A więc prezydentura Raf-AU-a miała być gwarancją definitywnego rozwiązania problemu z polskimi roszczeniami odszkodowawczymi za wojenne zniszczenia?

W końcówce swojego wpisu na Fesjboogu Raf-AU nazywa gazetę, która zarzuca mu działanie za niemieckie pieniądze, „gadzinówką”. To kompletne odwrócenie pojęć. Obrona polskich interesów to wg. Raf-AU-a "gadzinowa" postawa"? Niektórzy nazywają to duraczeniem. Katarzyna Gójska, Piotr Lisiewicz i Jacek Liziniewicz, komentujący w „Kulisach manipulacji” odpowiedź Trzaskowskiego na okładkę „Gazety Polskiej”, mają pomysł, jak pozbyć się „takich” dziedziców. Najlepszy jest „Prusakolep”.

Wideo: 
Ocena filmu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Karty odkryli, przyznają się do anty polskiego nurtu, a w zeszłorocznych wyborach prezydenckich ten gnom nieomal pokonał obecnego Prezydenta Dudę.

Co ZP robi takiego, że zraża do siebie tak znaczną część społeczeństwa? Oczywiście to pytanie retoryczne. W mediach głównego nurtu odpowiedzi nie znajdziemy.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1672631

Campus Polska - to jest prawdziwe znaczenie tego co robi Rafau warszawski na polecenie Adenauerów i za ich srebrniki.

Prusakom dopisuje jak widać pruski humor. Mają do Polaków wciąż taki sam stosunek jak hitlerowscy kapo do więźniów camusów koncentracyjnych. Uważają siebie za nadludzi, a nas za bydło!

To widać prawie we wszystkich wystąpieniach niemieckich polityków i mediów. Jeśli tak nie jest, niech mnie poprawią Polacy, którzy mieszkają w Niemczech i śledzą na bieżąco tamtejsze media.

Wracając do Rafaua. To co robi, te jego idiotyczne inicjatywy są bardzo niebezpieczne, bo oswajają zwolenników PO i Rafaua (ze śmierdzącą rurą)  z jego widzeniem i osądem rzeczywistości, oni to bezmyślnie akceptują! Tak jak bezmyślnie głosują na PO, żeby ta nie wiem jaką durnotę chciała wprowadzić pod płaszczykiem walki z PiS. Sprawy państwa, jakaś strategia, interes państwowy, przyczyny i skutki polityki gospodarczej są poza percepcją przeciętnego wyborcy PO! Kiedy pytam nieśmiało, czy za PO wyborca PO miał więcej czy mniej pieniędzy w kieszeni, zawsze uzyskuje odpowiedź, że to nieistotne, bo ten PiS prowadzi kraj do ruiny ... To że kraj był dużo szybciej prowadzony do ruiny przez PO nie wiedzą.

Ich mózgi działają tylko na hasło "zniszczyć PiS". Czyli cadyki z TVN osiągnęły swój cel. Innym efektem ich propagandy będzie masowe wyszczepienie się zwolenników PO i wszystkich innych podatnych na zmasowaną propagandę...

PS

Za rządów PO w Warszawie znikają właśnie ostatnie ślady istnienia wielkich Zakładów Mechanicznych URSUS. Tylko na budynku dawnej dyrekcji pozostały 3 neonowe traktory. Na parkingu gdzie stały nowe traktory, działa wielki outlet "Faktory" z drogim ("firmowym") badziewiem z całego świata.

Hale produkcyjne są od dawna burzone i zabudowane przez deweloperów z korzeniami zapewne, Kto im sprzedał teren?

W niebezpieczeństwie są też najstarsze, starsze niż PKiN, pierwsze ceglane budynki Ursusa. Tylko po co PO jakieś zabytki techniki? Za 20 lat wymyślą narrację, że Polacy nigdy niczego nie potrafili sami wymyślić i wyprodukować, więc nie nadają się do niczego. 

Campus Rafaua Trzaskowskiego, to tylko jeden z epizodów antypolskiego scenariusza, którego celem jest likwidacja Polski. To muszą rozumieć WSZYSCY WYZNAWCY PLATFORMY OBYWATELSKIEJ i zastanowić się, czy na pewno tego chcą?

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Alina

#1672640