Sytuację prezydenta Trumpa oddaje przysłowie: „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. Dziś wielu obserwatorów pozbyło się wątpliwości, że ogon zwany potocznie Bibi Netanjahu (wnuczek Warszawy) podpuścił Trumpa do wojny perskiej. Podobno Netanjahu poinformował Trumpa, że z Ameryką, czy bez, on uderzy na Teheran. Kiedy Trump zapytał, co Bibi zrobi, kiedy Iran się obroni i...