Wiedeńczycy nie chcą świętować wielkiej polskiej wiktorii. Husaria ma zakaz wstępu do Wiednia
Okazuje się, że trasa Rajdu Konnego Szlakiem Króla Jana III Sobieskiego w 330. rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej musiała zostać zmieniona. Władze Wiednia nie życzą sobie, aby jej ulicami defilowano konno i zakazały wjazdu husarii.
Jak wynika z informacji serwisu pch24.pl rajd konny miał wyruszyć z Krakowa i po przebyciu 570 km w ciągu 14 dni miał jego uczestnicy mieli dotrzeć do Wiednia. W związku z zakazem konnej defilady w Wiedniu, organizatorzy musieli zmienić wcześniejszy program. Rajd zakończy się więc w Tarnowskich Górach.
- Środowiska decyzyjne w Wiedniu niestety nie wyraziły aprobaty dla pomysłu uczestnictwa konnej husarii w czasie uroczystości. Uważamy, iż bierna zgoda na postawione warunki oznaczałyby pełną kapitulację z naszej strony, jak również legitymizację działań jawnie obniżających rangę uroczystości, w kontekście polskiego wkładu w Zwycięstwo. Sądzimy, iż Husaria, jako przewodnia „polska marka” oraz symbol Wiktorii Wiedeńskiej, winna być głównym motywem uroczystości, nie zaś, stawać się jedynie tłem dla drugiego planu – napisali w oświadczeniu organizatorzy rajdu.
Drugim powodem, dla którego plany dotyczące rajdu musiały zostać zmodyfikowane jest brak odpowiednich funduszy na godną reprezentację. Okazuje się, że pomimo prowadzonych intensywnie poszukiwań wsparcia sponsorskiego zarówno wśród strategicznych polskich firm, jak i osób prywatnych, żadne duże przedsiębiorstwo, ani instytucja nie zdecydowały się na strategiczne wsparcie inicjatywy.
- Jedyne wsparcie, jakie uzyskaliśmy, pochodzi od darczyńców indywidualnych oraz w ramach oferty ,,Wystaw Husarza’’, za co niezmiernie dziękujemy. Niestety sumy, które zebraliśmy nie będą w stanie pokryć kosztów tak szerokiego przedsięwzięcia, jakim jest 570-kilometrowy Rajd z Krakowa do Wiednia, w którym miało wg planów uczestniczyć ok. 20 -30 jeźdźców. Nie zamierzamy jednak składać broni, za wszelką cenę pragniemy w sposób możliwie godny uczcić tak ważne wydarzenie i przypomnieć, iż w 1683 roku to właśnie Polacy ocalili Europę. Ponadto, uważamy za nasz obowiązek, przypomnienie naszym Rodakom wspaniałego przejścia Armii Króla Jana III przez ziemię Małopolską oraz Śląsk, aż do granicy Rzeczypospolitej. Nie chcą nas w Wiedniu, więc przynajmniej ofiarujemy Polakom to, co możemy – czytamy w oświadczeniu organizatorów rajdu.
Więcej informacji na temat rajdu można znaleźć na stronie: wieden2013.pl
http://niezalezna.pl/44999-husaria-ma-zakaz-wstepu-do-wiednia
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 427 odsłon

