Szokujące kłamstwo Sikorskiego wywiad z prof. A. Nowakiem
Do tego dochodzą haniebne wypowiedzi polskich polityków w kwestiach historycznych, jak chociażby ministra Radosława Sikorskiego dla "Gazety Wyborczej", w której stwierdził: "Mamy w stosunkach polsko-rosyjskich obustronną wrażliwość na ból drugiej strony. Dzisiaj potrafimy przyznać, że w latach 20. w polskiej niewoli zmarło z chorób tysiące żołnierzy Armii Czerwonej. To także spory postęp".
- Zagadnienia historyczne służą raczej do przykrycia istotnych kwestii gospodarczych i kwestii najistotniejszej dla godności państwa polskiego, jaką jest sprawa katastrofy smoleńskiej i prowadzonego śledztwa. Polska ustami ministra Sikorskiego przyjęła wykładnię historii, jaka funkcjonuje w postsowieckiej propagandzie od wielu lat. Dotyczy ona rzekomej równowagi win historycznych między Polską a Rosją w XX w. i wspólnego dochodzenia do bilansu owych krzywd. Minister Sikorski na jednej szali położył zbrodnię katyńską i tragiczny los jeńców sowieckich w polskiej niewoli w 1920 roku. Szokujące i przełomowe jest także to, że minister Sikorski zasugerował, jakoby w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat szalało coś w rodzaju kłamstwa "antykatyńskiego" negującego prawdę o losie jeńców sowieckich z wojny 1920 roku, na wzór faktycznie występującego na masową skalę w Rosji kłamstwa, negującego zbrodnię katyńską. Niestety, to kłamstwo podtrzymuje wciąż także stanowisko rządu rosyjskiego, przypomniane dwa tygodnie temu w opinii ministerstwa sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej wydanej dla Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Wypowiedź polskiego ministra zdaje się zrównywać rzekomy poziom zakłamania historycznego i win moralnych współczesnego społeczeństwa polskiego z poziomem zakłamania historycznego i win moralnych propagandy postsowieckiej. Nie mam wątpliwości, że te słowa będą z satysfakcją cytowane w rosyjskich mediach w następującym tonie: nareszcie Polacy przyznali, że mieliśmy rację; Polacy są takimi samymi zbrodniarzami jak Stalin (jeśli w ogóle popełnił on jakąkolwiek zbrodnię).
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101208&typ=my&id=my03.txt
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1339 odsłon

Komentarze
Sikorski jest zmiennocieplny
8 Grudnia, 2010 - 20:48
Przybiera temperaturę otoczenia - jak go wrzucą do zimnej wody, robi się kompletnie zimny; w gorącym otoczeniu on sam rozgrzewa się do czerwoności. Może prościej byłoby go przyrównać do kameleona, który dostosowuje kolor skóry do koloru otoczenia.
Z Wiki-leaks wynika, że w rządzie PiS uznawał zagrożenie ze strony Rosji, a teraz - obrót o 180 stopni - i przyjmuje czołobitną postawę wobec Rosji, w dodatku tej sowieckiej, co jest szczególnie obrzydliwe.
No, ale nie on jeden. Takich kameleonów i zmiennocieplnych płazów ostatnio się namnożyło... Całe PJN można by umieścić na tej liście.
Ostatnio Poncyliusz się "ogłosił": jestem ładny, jestem do wzięcia. Przyjmę każde poglądy (bo własnych chwilowo nie posiadam), wygłoszę wasze sądy. Dobrze tylko zapłaćcie, chciałoby się dodać w takim ogłoszeniu, wyemitowanym w najlepszym czasie antenowym łże-mediów.
444Polska.bloog.pl
"Nasze miejsce po stronie odwagi bezbronnej" - Jan Pietrzak
Radzio ostatnio coś bardzo nadgorliwy się zrobił...
8 Grudnia, 2010 - 23:33
Aż w swej nadgorliwości traci kontakt z rzeczywistością. Ni, ale gdyby mi nad głową wisiało posądzenie o udział w spisku na prezydenta to pewnie też bym zgłupiała...
Pozdrawiam.
contessa
contessa
___________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński
Re: Szokujące kłamstwo Sikorskiego wywiad z prof. A. Nowakiem
9 Grudnia, 2010 - 00:45
Tak o śmiertelności jeńców sowieckich w polskie niewoli powstała cała masa bajek, mających na celu usprawiedliwienie zbrodni katyńskiej po przyznaniu się do niej Gorbaczowa. Żeby to jeszcze chodziło epidemie, ale usiłowano udowodnić, że sowieci byli mordowani w tych obozach (przejętych przez WP po zaborcach), torturowani, a warunki były katastrofalne. Tylko, że wizytujący te obozy Edgar Vincent D'Abernon stwierdził, że warunki są zadowalające, jeńcy traktowani jak nieszczęśliwe ofiary, a nie jak znienawidzony wróg, dobrze odżywiani i zadowoleni, że są daleko od frontu. Faktem są 2 epidemie, w wyniku których zmarło około 18 tys.na ogólną liczbę 85 tys. czerwonoarmistów, ale były wynikiem trudnej sytuacji kraju i przepełnienia w obozach. W sowieckich obozach jenieckich w tym czasie zmarło około 20 tys. żołnierzy polskich, z tym, że przebywało ich tam 51 tys. Czyli śmiertelność wyniosła jakieś 40%, a w polskich obozach od 17 do 20%. Poza tym są udokumentowane przypadki rozstrzeliwania jeńców i mordowania ludności cywilnej przez sowietów. W związku z powyższymi faktami mówienie, o polskich zbrodniach w tamtym okresie i oficjalne uznanie epidemii za zbrodnie młodego i zrujnowanego trzykrotnym przejściem frontu państwa jest grą na szkodę Polski. I w imię czego? Dobrych stosunków z Rosją? Raczej poklepania o wątłych barkach Tuska bo nic więcej z tego nie ugrają.
Ps.: Rosjanie stanowczo twierdzili, że w polskich obozach zginęło nawet 100 tys. czerwonoarmistów, a tylu ich nigdy nie było w tych obozach. Tyle o prawdzie historycznej sowietów.
naturalna śmierć w niewoli
9 Grudnia, 2010 - 11:37
Jan Bogatko
...to jest nasza wina, bowiem nie informujemy o tym, ilu Polaków zmarło w latach 1917 - 1920 z chorób w rosyjskiej niewoli, nie podajemy informacji na temat ofiar Pożogi w Rosji po dojściu bolszewików do władzy!
Przecież takie dane muszą istnieć! Istnieje na ten temat literatura!
Poza tym porównywanie śmierci naturalnej (nawet w trudnych warunkach) do strzelania w tył głowy to obraza ofiar.
Czy nie ma w Polsce adwokata, który poprowadziłby proces przeciwko p. Sikorskiemu za to porównanie?
Pozdrawiam,
Jan Bogatko