Ordo Iuris o ustawie w sprawie ochrony zwierząt

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Artykuł

Główne tezy:

1. Z przepisów konstytucyjnych należy odczytywać wzorzec „dobrego gospodarza” oraz standard „rodzinnego gospodarstwa rolnego” jako określające obowiązki właściciela zwierzęcia i funkcje zwierząt hodowlanych. Wyrazem tego jest troska o ochronę zwierząt, zasada ich humanitarnego traktowania, obowiązek uwzględniania potrzeb zwierzęcia, poszanowania, ochrony i opieki[1] – połączone jednak z utylitarnym wyrażeniem wartości zwierzęcia jako „wartości użytkowej i hodowlanej”[2].

2. Konsekwentnie, zwierzęta pozostają przedmiotem prawa, a nie jego podmiotem. Tym samym w świetle norm ustrojowych i ustawowych nie jest uprawnione posługiwanie się pojęciem „praw zwierząt”[3]. Nie zmienia to faktu, że na właścicielu ciążą obowiązki związane z ww. standardami traktowania zwierząt. Ustawa dostrzega także, że zwierzę, jako istota żyjącą, jest zdolne do odczuwania cierpienia i nie jest rzeczą.

3. Wszelkie obowiązki dotyczące ochrony zwierząt, nakładane zarówno na osoby fizyczne, jak i osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, muszą uwzględniać te założenia aksjologiczne – godząc w myśl standardu „dobrego gospodarza” troskę i ochronę zwierząt z określeniem ich wartości poprzez odniesienie do „wartości użytkowej i hodowlanej”.

4. W tym kontekście za zbyt daleko idący należy uznać całkowity zakaz – w praktyce wprowadzany w omawianym projekcie – trzymania zwierząt na uwięzi. Oczywiście wykorzystywanie uwięzi powinno spełniać odpowiednie standardy, jednak całkowity zakaz stosowania tego rodzaju rozwiązań może być przyczyną utraty „wartości użytkowej” wielu zwierząt

5. Spośród rozwiązań zaproponowanych w omawianym tu projekcie na krytykę zasługuje propozycja wyposażenia w daleko idące kompetencje organizacji pożytku publicznego, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Wśród nich za najważniejsze należy uznać umożliwienie przedstawicielom tego rodzaju organizacji wejścia w asyście Policji lub Straży Gminnej (Miejskiej) na teren nieruchomości, na której przebywa zwierzę – nawet bez zgody lub pomimo sprzeciwu właściciela. Projektodawcy nie przewidują przy tym po stronie właściciela proceduralnych norm chroniących go przed nadużyciami tego prawa. W szczególności brak jest nawet minimum gwarancji praw poprzez mechanizmy analogiczne do tych obowiązujących w razie przeszukania nieruchomości i zatrzymania rzeczy zgodnie z procedurą karną.

6. Przyznanie przedstawicielom organizacji pożytku publicznego, których statutowym celem jest ochrona zwierząt, uprawnień analogicznych do kompetencji służb państwowych, stwarza poważne niebezpieczeństwo nadużyć. Tym bardziej, że projektodawcy nie precyzują relacji pomiędzy podejmującym „interwencję” przedstawicielem organizacji a asystującym mu funkcjonariuszem.

7. Za niezgodny z Konstytucją RP należy uznać także zakaz chowu i hodowli zwierząt futerkowych w celu pozyskania z nich futer. Prowadzenie działalności rolnej – w tym chowu i hodowli – zalicza się do przejawów prowadzenia działalności gospodarczej, co z kolei jest chronione przez art. 22 Konstytucji RP. Zgodnie z tym przepisem ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny i możliwe tylko wtedy, gdy nie godzi w samą istotę danej wolności. Zakaz chowu i hodowli zwierząt w celu pozyskiwania futer nie spełnia tego warunku.

8. Deklarowany w projekcie cel w postaci zwiększenia standardu ochrony zwierząt mogą zostać osiągnięte za pomocą innych, mniej dotkliwych dla praw i wolności środków, jak np. zaostrzenie zasad prowadzenia tego rodzaju działalności gospodarczej, czy zwiększenie zakresu nadzoru nad nią ze strony właściwych organów państwa. Zastrzeżenia budzi także proponowany okres vacatio legis – zakładane 12 miesięcy od czasu publikacji ustawy stanowią zbyt krótki okres, by przedsiębiorcy prowadzący wskazaną działalnością mogli ją efektywnie zakończyć (np. poprzez spłatę zobowiązań zaciągniętych w związku z prowadzeniem przedsiębiorstw), a jednocześnie „przebranżowić się”.

9. Powyższe zastrzeżenia dotyczą w równym stopniu bliskich całkowitemu zakazowi ograniczeń w dopuszczalności uboju rytualnego. Należy ponadto podkreślić, iż w świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, iż tego rodzaju ubój stanowi przejaw korzystania z wolności religijnej. Pozostawienie krajowym związkom wyznaniowym możliwości dokonywania zamówień mięsa pochodzącego z uboju rytualnego nie czyni zadość ochronie wolności religii, której istota wyraża się także w możliwości indywidualnego (nie poprzez związek wyznaniowy) wykonywania praktyk religijnych.

10. Komentowany projekt podlega procedurze notyfikacji Komisji Europejskiej. Stosownie do art. 5 ust. 1 dyrektywy (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 września 2015 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego.

Ocena polecanki: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.4 (głosów:4)

Komentarze

Bardzo racjonalna i wyważona opinia Ordo Iuris...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1648138

to z dzisiaj?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1648147