Eksperci czy "eksperci"? Le Bon w innej odsłonie

Obrazek użytkownika Waldemar Korczynski
Artykuł

Wiele lat temu Le Bon napisał kultową dzis książkę "Psychologia tłumu". Chodziło o taki, "prawdziwy", tłum, gdzie człek obok człeka stoi i ludzie wzajemnie sie podbechtują. Linkowany artykuł, traktuje o tłumie współczesnym, gdzie bezpośrednie sąsiedztwo zastępują w dużej części media. Autor pisze wprawdzie o jednym tylko aspekcie takiej psychologii, ale w dobie pandemii wcale nie najmniej ważnej. Tekst nie jest długi. Miłej lektury.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (5 głosów)

Komentarze

Dobry artykuł.

Co prawda zapoznanie się z nim, przez tych, którzy lojalność rozumieją jako fanatyzm poddający się każdej głupocie i zbrodni, jaki pisze autor, zapewne nic nie da, ale dla pozostałych może będzie otrzeźwiające. Dla zachęty cytacik:

Poczucie „oświecenia” namaszcza i sprawia, że wszyscy dookoła są głupi. Przy takim założeniu i przekonaniu nie ma najmniejszego znaczenia treść i forma głoszonych opinii, liczy się wyłącznie przynależność stadna, bo to ona wynosi na „intelektualne” wyżyny. Nie ma takiej głupoty, której nie powtórzą „oświeceni”, jeśli jest to oficjalne stanowisku przekazane całemu stadu.

Vote up!
4
Vote down!
0

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635399