Czy Państwo Polskie odżegna się od bandytyzmu?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Artykuł

Ostatnio ma miejsce kolejna odsłona medialnego cyrku pod tytułem „reforma sądownictwa”. Rząd chce dyscyplinować sędziów podważających jego „reformy” a opozycja broni „niezawisłości” sądów, cokolwiek by to nie miało znaczyć. Nikt przy tym nie chce nazwać rzeczy po imieniu, że dotychczasowa niezawisłość polegała na arbitralnych decyzjach i ustawianiu spraw na podstawie sędziowskiego widzimisię. Nie mówi się też tego, że owa niezawisłość miała więcej wspólnego z pospolitym bandytyzmem i złodziejstwem niż z rzetelnością procesów.

Z kolei „reformy” rządowe sprowadzają się do przejęcia pełnej kontroli nad sądami bez jakichkolwiek prób wprowadzenia podstawowej uczciwości i zdrowego rozsądku. Rządowi nie przeszkadza przy tym specyficzna logika polskich sędziów z ich manipulacjami prawnymi, którym bliżej do Talmudu niż do prawa naturalnego. Przy całej swojej propagandzie państwa prawa, rząd palcem nie kiwnie aby naprawić czy chociażby napiętnować otwarte rabunki sądowe czy niszczenie firm stanowiących konkurencję dla kryminalnych elit ostatnich trzydziestu lat. Jest oczywiste, że główną motywacją działań „dobrej zmiany” jest osławione TKM.

.......................

Problemem społecznym w Polsce jest brak pozytywnych elit. Ci którzy się za elity uważają i dominują w życiu publicznym, to często potomkowie psychopatycznych hord przywiezionych po wojnie ze wschodu dla sprawowania władzy nad wyniszczonym społeczeństwem. Stąd taka ich dziwna logika a próba porozumienia się z nimi to jak przysłowiowa mowa do słupa. Ci ludzie oszustwa i złodziejstwo mają we krwi.

..............

Zmiany w kierunku normalności będą w Polsce trudne gdyż, jak wcześniej wspomniałem, brak jest autentycznych elit a społeczeństwo na co dzień poddawane jest ogłupiającej propagandzie.

................................

Można by zadać pytanie skąd bierze się ten upór sitwy, bo czyż nie lepiej byłoby przyznać się do błędu, naprawić szkodę i sprawę zamknąć? Otóż nie jest to takie proste, gdyż mamy do czynienia z ludźmi o psychice zupełnie różnej od naszej, normalnej. Ci osobnicy idą w zaparte dla samej zasady a przede wszystkim czerpią satysfakcję z czynienia zła i posiadania władzy. Przyznanie się błędu, z dużym prawdopodobieństwem oznaczałoby jej utratę. A chodzi o władzę olbrzymią i totalną – w tym o kontrolę stanu posiadania osób prywatnych i firm zapewnianą przez system ksiąg wieczystych i Krajowy Rejestr Sądowy. Władza ta daje praktyczną możliwość arbitralnego wtrącenia nas do więzienia, pozbawienia z dnia na dzień majątku, a nawet życia. Bo, nie łudźmy się, od tego są między innymi służby specjalne. Na razie wszystko to wymaga pretekstów w postaci lewych wyroków sądowych, jednak może przyjść czas, ze sitwa przestanie nawet dbać o pozory. I o tą władzę toczy się walka.

 

Ocena polecanki: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 1 (głosów:4)

Komentarze

ale dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych podzielają taki punkt widzenia.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1616497