Czy ktoś wie o co tu chodzi?

Obrazek użytkownika Waldemar Korczynski
Artykuł

Myślałem, że jakoś "ogarniam' nasze problemy na granicy z Białorusią. I - pewnie podobnie jak większość - uważałem, że UE czy NATO dziłaja zbyt wolno. Teraz już nie wiem o co własciwie biega. Jak ktoś wie, niech napisze.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (2 głosy)

Komentarze

"Darmowa rada dla nowego niemieckiego rządu: Jeśli chcecie rozmawiać o polskich granicach z Rosjanami, zadzwońcie wcześniej do Warszawy",  to ja ją rozumiem. O naszych granicach Niemcy z Rosjanami  bez nas rozmawiali w Teheranie  Jałcie, Poczdamie... może nadmierne emocje mi się udzieliły, może Dębskiemu też...A zapewne  wiemy  niewiele, o ile cokolwiek . na temat tych rozmów

Vote up!
3
Vote down!
-1

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635401

- linki które tu wstawiasz z Onetu to to samo co w 1943 roku poszedł byś na skargę do Hitlera że w Auschwitz gazują i palą Żydami w piecach.

Na tamtym portalu co najwyżej to sprawdzaj sobie pogodę ale ja na wszelki wypadek i tego nie robię.

Vote up!
4
Vote down!
-2

***** tvn.
Aborcja - to kontynuacja Katynia podczas pokoju. To czerwoni mordercy i ludobójcy zachęcają polskie matki do zabijania własnych, bezbronnych dzieci. Pamiętajcie - trauma po tym morderstwie zostaje na całe życie !!!!!!!!!!!!!

#1635402

Inaczej mówiąc/pisząc; nieważne co jest mówione, ważne kto to mówi. Kasadndry tez nie słuchali, a Chińczycy posłańców przynoszących złe wieści zabijali. Podobne numery przydarzały się (i chyba dalej się przydarzają!) i tzw. nauce. Tak rozumując trzeba by odrzucić np teorię względności (autorem pomysłu, choć nie sformuowania, był Żyd), teorię kwantów (autorem był Niemiec) czy np tablicę Mendelejewa (tu Rosjanin). Nie byłoby tez dobrze czytać Manna, Goethego ani Dostojewskiego (ten to nawet nas nienawidził). Nie wiem czy tak dużo by nam zostało. To już wolę, to co jest.

 

Dopisek A tak nawiasem; który portal jest OK?

Vote up!
3
Vote down!
0

Waldemar Korczynski

#1635404

Całkowicie się zgadzam z twoją argumentacją, tyle, że w tym przypadku chodzi chyba o coś innego. Nie kto tylko, że o nas bez nas. To o telefonie do Putina.

A jeśli chodzi stricte o onet, to  chyba  się zgodzisz, że  informacje nie  zawsze są tam podawane obiektywnie, i to raczej z przegięciem na stronę niemiecką, więc dystans wskazany. Przynajmniej dopóki nie wiemy nic więcej.

Vote up!
3
Vote down!
-1

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635407

Ale niczego to w tym przypadku nie zmienia. Ja staram się  obejrzeć dwa, trzy portale (wp, interia, onet, itp.) z tych bardziej "wiodących" i wyczytać co tez na świecie słychać. Nie wiem czy w ogóle istnieje "dziennikarstwo obiektywne"; wydaje mi się, ze to jakis oksymoron. Ja osobiście nie mam żadnych uprzedzeń narodowościowych (choć nie kwestionuję istnienia czegoś w rodzaju "charakteru narodowego"). Wydaje mi sie jednak, że narody mają dzis znacznie mniej do powiedzenia niz np. 100 czy nawet 50  lat temu. Światem rządzą jakies przedziwne "obiektywne(?)" prawa, których do końca nie kumam i konkretni ludzie, których, jak myślę, w większości nie znam i nigdy nie poznam. Rola - jako narodu -  Niemców, Anglików, Rosjan czy inszych nacji polega na bezmyślnym, a na pewno nie do końca świadomym wrzucaniu kart (które w dodatku nie do końca wiadomo kto liczy) do głosowania. Myślę, że mamy cos w rodzaju "demokratury", gdzie narodowość (w tym i informacji) jest zwykłą lipą.

Vote up!
3
Vote down!
0

Waldemar Korczynski

#1635408

Myślę, ze masz sporo racji co do tej zwykłej lipy. Pewnie jej zakres jest różny zależnie od miejsca i czasu, ale co do zasady...to pójdźmy dalej, odejdziemy od tematu zasadniczego, ale w moim przekonaniu tylko na tyle, żeby zobaczyć, to , o czym napisałeś z dystansu.

Trzeba na to poświęcić  trochę czasu  i wysiłku psychicznego, ale ciekawa jestem czy znasz tematykę i co o tym sądzisz.   Wywiady sprzed 11 lat a jakby  dzisiejsze w aspekcie kto tu rozdaje karty ....

 

Vote up!
5
Vote down!
-1

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635416

Komukolwiek, kto mi tu postawił plusa zaraz po opublikowaniu tego komentarza dziękuję ale nie o to chodzi. Obejrzenie pierwszego z tych  filmów to bita godzina, trzy części wywiadu łącznie pół godziny.  Ocenianie wcześniej czy plusami czy minusami (co zapewne zaraz zrobi zacny T.) świadczy tylko o sympatiach lub  antypatiach  portalowych, ale nie posuwa nas  do przodu w zrozumieniu otaczającej nas rzeczywistości.

Liczę zatem na wasze przemyślenia i opinie co do treści zamieszczonych filmów.

Vote up!
4
Vote down!
-1

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635420

- wspominałem o tym na forum aby linki do materiałów choć w skrócie ale opisywać co w nich jest zawarte.

Osobiście niemalże nigdy linków adresowych tak wrzuconych jak by od niechcenia nie otwieram.

Vote up!
4
Vote down!
-1

***** tvn.
Aborcja - to kontynuacja Katynia podczas pokoju. To czerwoni mordercy i ludobójcy zachęcają polskie matki do zabijania własnych, bezbronnych dzieci. Pamiętajcie - trauma po tym morderstwie zostaje na całe życie !!!!!!!!!!!!!

#1635421

Też tak uważam i też linków wrzucanych od czapy nie otwieram. Tyle, że tym razem wydawało mi się, że skoro odpowiadam na   komentarz Waldemara o "demokraturze", o niejednoznacznej roli narodów,  tym, że trudno w tym gąszczu informacji dość kt  i jak naprawdę rządzi polityką na świecie, to oczywistym będzie dla każdego, że załączam linki do filmów o tym właśnie.  Ale, niesłusznie mi się wydawało  więc wyjaśniam:

Pierwszy film jest z wizyty w Oświęcimiu, jest tam relacja byłego więźnia  oraz wypowiedzi , w tym  wykład dr. Ratha na temat roli koncernu farmaceutycznego IG Farben  z okresu tuż przed i w trakcie II Wojny światowej, w szczególności wkład tego koncernu w ludobójstwo w obozach koncentracyjnych. I to jest po polsku.

Trzy części wywiadu z dr. Rathem dotyczą  koncernów farmaceutycznych (część I),  nazistowskich korzeni niewybieralnych organów UE  (część II) ,  roli koncernu chemiczno- farmaceutycznego IG Farben i ich następców (część III)  - to jest  po angielsku.

Jeśli  byś chciał  po polsku całość wykładów na ten temat  to zamieszcząłam  link z tłumaczeniem wielokrotnie, za każdym razem przechodził bez echa, co mnie zaskakuje, bo dla mnie  wysłuchanie tych wywiadów było wstrząsające, szokujące  i na zawsze zmieniające perspektywę patrzenia na wiele spraw. Specjalnie dla Ciebie zamieszczę  to po raz kolejny, w nadziei. że może po tym wstępie  nie pójdzie jak kamień w studnię:

 

Vote up!
4
Vote down!
-1

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635425

Tu też się zgadzam. O dr-rze Matthiasie Rath czytałem sporo lat temu, gdy jeden z moich znajomych chorowal na raka (nawiasem mówiąc jedna z jego współpracowniczek była Polka Aleksandra Niedzwiedzki). Ja mam raczej mętne pojęcie o medycynie (choć o komórkach i DNA trochę wiem), ale pamietam, że wyglądało to (i chyba dalej wygląda) bardzo obiecująco. Znam tez jego wypowiedzi o IG Farben i obozach koncentracyjnych. On akurat wypowiada sie w tym temacie "pozytywnie", tj. nie usiłuje czarować, że nie ma sprawy, ani pomniejszać skali czy rodzaju tego co Niemcy w IIWŚ zrobili. Znam tez i takie - w moim odczuciu żenujące - przypadki, gdy  np. dzieci przestępców wojennych (np. komendantów obozów koncentracyjnych) przesadzały z poziomem i rodzajem ekspiacji wieszając np. publicznie Krzyż Żelazny na szyi psa (to chyba syn Rudolfa Hoessa, komendanta Oświęcimia). Chce byc dobrze zrozumiany; nie bronię oprawców ale przykazania "Czcij Ojca swego i Matkę swoją". Niemcy i Japończycy maja chyba trochę "porąbane" z byciem konsekwentnym, tj doprowadzaniem sprawy do końca bez jakichkolwiek niedomówień czy niedoróbek. No i sa tak samo konsekwentni w niszczeniu np. innych nacji co w pokutowaniu za to. Wiem, że wiele osób uzna to za niepatriotyczne czy jakos podobnie, ale ja uważam, że Ursula von der Leyen grubo przesadziła z bardzo surowym karaniem smarkaczy z jednostek Bundeswery w Afganistanie za to tylko, że namalowali na swych pojazdach palmę - symbol Afrika Korps. Wieczna pokuta jest równie nienaturalna jak jej całkowity brak. Ja zgadzam się z opinią, że "Świat może [okropności IIWŚ] zapomnieć, byle Niemcy to pamietali", ale równiez w rozsądnych granicach. Nienawiśc najbardziej dokucza nienawidzącym. Na pewno bardziej niz nienawidzonym. Zawsze. Tu nie ma wyjatków. A ja nie lubię jak mi cos dokucza. I nie odczuwam żadnej satysfakcji, gdy komukolwiek "dołożę". To tak w temacie z filmików. A co do Onetu i linkowanego artykułu. Nawet nie zastanawiałem się skąd to jest, bo znalazłem to Facebooku. Otworzyłem, skopiowałem link, opublikowałem. Gdyby to był jakikolwiek inny portal zrobiłbym to samo. Trafiło akurat na Onet. Argument, że sa nierzetelni w tym akurat miejscu (na NP) nie wydaje sie byc trafny; jest bardzo prawdopodobne, że gdyby wiadomośc była fake-newsem, to zostałaby bardzo szybko jako fejk zidentyfikowana i sprostowana. To jest zaleta publikowania wiadomośći w srodowisku nie sympatyzującym ze źródłem. A tak dualnie; publikowanie treści wyłąćznie ze źródeł "lubianych" niesie niebezpieczeństwo popadania w nieuzasadnione samozadowolenie, co nikomu jeszcze na zdrowie/posiadaną_wiedzę nie wyszło. Ta afera na granicy jest pożywką dla obu Wysokich Naparzających Się Stron, a ja podobnie chyba jak "zwykły polak" nie jestem jakimś szczególnym sympatykiem żadnej z nich. Dziś głosowałbym pewnie na PiS, bo nie zmienia sie konia na śrdku brodu, ale w normalnych warunkach szukałbym trzeciej drogi. Selawi Jak Mawiał Hrabia Do Rumcajsa. To (mam nadzieję), że i ja moge do wiesiołka.

Pozdrawiam, miło nam się gada.

 

Vote up!
2
Vote down!
0

Waldemar Korczynski

#1635453

Dzięki  za nawiązanie do   moich  linków i obszerną wypowiedź.

Muszę jednak dodać swoje trzy grosze, bo wygląda na to ,że zupełnie gdzie indziej odczytaliśmy akcenty tego  o czym mówi i co robi dr. Rath.  Rozliczenie  Niemców z ich przeszłością  jako narodu  nie jest  głównym, ani  nawet jednym z głównych wątków, o których mówi dr. Rath.

Chodzi konkretnie o koncern  farmaceutyczny i jego działania w czasie wojny w zakresie   badań  "medycznych" i wyniszczania ludzi  W dalszej kolejności wykazanie ścisłych powiązań pomiędzy  spadkobiercami IG Farben a niewybieralnymi organami UE. W dalszej kolejności  wykazanie  trwającego od dziesięcioleci i coraz bardziej nakręcanego programu wywoływania u ludzi  chorób jako skutków ubocznych leków i szczepionek po to by sprzedawać kolejne leki na  zwalczenie tych skutków ubocznych, a potem kolejnych leków i szczepionek na zwalczanie skutków ubocznych  tych poprzednich środków. Nie kończący se rynek zbytu i pewny  biznes. A to już dotyka bezpośrednio nas i nie jest żadną formą odgrywania się na kimkolwiek.

Dr. Rath o  planach przepuszczenie przez parlamenty  Europy ustaw o przymusowych szczepieniach  na wywołane sztucznie choroby mówił  kilkanaście lat temu, o tym jaka rolę w tym wszystkich będzie odgrywać Angela Markel mówił  zanim ktokolwiek o  niej słyszał. O powiązaniach  Komisji Europejskiej z radami nadzorczymi koncernów  do tej pory się milczy, a  ponadnarodowe zakupy  farmaceutyków na nieznaną  w historii ludzkości skalę są dokonywane bez żadnego  prawa  do odszkodowania, wycofania się z umów czy odpowiedzialności za produkt.

Niewiele to ma wspólnego  z onetem,  popłynęłam z tematem w stronę  "kto rozdaje karty" i o co tu chodzi. Gdzieś dzisiaj trafiłam na komentarz, że może o to, by dopiąć wreszcie  Nord Stream 2, Baćka postraszył zakręceniem kurka, Putin się od tego odciął i ma argument- jak dopniemy Nord Stream 2 to będzie cacy. A do tego im zdanie Polski niepotrzebne, Może tak , może nie ....

To wszystko co się teraz dzieje wygląda jak  król szczurów : zjawisko, w którym ogony kilku szczurów przeplatają się tak mocno, że zwierzęta nie mogą ich rozplątać. Zwierzęta w takich kłopotach nie są w stanie koordynować swoich ruchów, w wyniku czego nie mogą celowo poruszać się i zdobywać pożywienia, a zatem szybko umierają z głodu.

Dla mnie jednak najbardziej trzymające się kupy  wyjaśnienie to właśnie to, o czym mówi dr. Rath wraz z biblijnymi  zapowiedziami Apokalipsy w szóstym rozdziale  na temat  jeźdzców: zarazy, głodu, wojny i śmierci oraz obowiązkowego przyjęcia na ramię  i czoło znamienia bestii, bez którego nie będzie można  sprzedawać ani kupować.

Apokalipsa, 13 rozdział:

3 I ujrzałem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną,a rana jej śmiertelna została uleczona. A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią,
4 i pokłon oddali Smokowi,bo władzę dał Bestii.I Bestii pokłon oddali, mówiąc:Któż jest podobny do Bestiii któż potrafi rozpocząć z nią walkę? (...)

7 Potem dano jej wszcząć walkę ze świętymi i zwyciężyć ich i dano jej władzę nad każdym szczepem, ludem, językiem i narodem. 8 Wszyscy mieszkańcy ziemi będą oddawać pokłon władcy (...)         

16 I sprawia, że wszyscy:mali i wielcy,bogaci i biedni,wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło 17 i że nikt nie może nic kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia –imienia Bestii

Nadmieniam, ze  jest to moja prywatna  interpretacja  i nie zamierzam wchodzić z nikim w spory religijne na ten temat.

Vote up!
2
Vote down!
0

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1635459

Rzeczywiście troche równolegle gadaliśmy. Ja te wypowiedzi Ratha znam od liku(nastu?) lat. On ma zresztą w Polsce siec ludzi zajmujących sie medycyną mitochondialną. I to byli (nie wiem jak teraz) ludzie dość aktywni. Znam tez jego opinie o Big Farmie i jej powiązaniach. Tych w Europie też. Nie do końca zrozumiałem po co to wstawiłas, ale też popłynąłem. Cała reszte podtrzymuję.

Pozdrawiam

Vote up!
2
Vote down!
0

Waldemar Korczynski

#1635460

- ale Onet za manipulacje polityczne które już n-ty raz prostował stracił u mnie wiarygodność.

Ciągle bełtają prawdę z kłamstwem i nie sposób bez własnego śledztwa dojść u nich do prawdy. Ja od dziennikarzy oczekuję rzetelnej i potwierdzonej informacji a u nich w wielu sprawach takowej nie znajduję.

Druga sprawa to ja nie mam nic do Żydów jako narodu a jedynie potępiam tych którzy z chęci zysku lub z zemsty lub innych powodów kłamią albo zabijają innych bezbronnych w tym Palestyńskie dzieci.

Zobacz n.p. w linku niżej do WPROST.

Wszyscy na kuli ziemskiej wiedzą że Jezusa na śmierć wydali Żydzi a te pier****ne, załgane świnie z WPROST-a insynuują poprzez zmanipulowany (uważam że całkiem zmyślony) - materiał że to Polacy :)

Link nieaktywny niżej - trzeba skopiować i wkleić:

https://www.wprost.pl/kraj/10541467/uchodzczyni-syn-powiedzial-ze-jezeli-polacy-zabili-jezusa-to-i-nas-zabija.html

- i co - można takim dziennikarskim łajzom wierzyć w cokolwiek ? - przecież tym mendom tylko o poniżanie, szkalowanie innych chodzi. Kończę ten wątek bo szkoda mi czasu na nich - jak Onet czy Wprost bo to ten sam sort.

Nie będę tracił czasu żeby na piechotę oddzielać "ziarno od plew" - przez cały dzień i żeby mi mętlik robili w głowie.

Takie zakłamane świnie profilaktycznie omijam.

Vote up!
4
Vote down!
-1

***** tvn.
Aborcja - to kontynuacja Katynia podczas pokoju. To czerwoni mordercy i ludobójcy zachęcają polskie matki do zabijania własnych, bezbronnych dzieci. Pamiętajcie - trauma po tym morderstwie zostaje na całe życie !!!!!!!!!!!!!

#1635415

Ja o żadnym z tzw. wiodących portali informacyjnych nie mam dobrego zdania. I mam do nich, zgodnie z zaleceniami dla kierowców, jedynie ograniczone zaufanie. W żadne bezinteresowne, obiektywne dziennikarsto (podobnie jak w aktywne, takie za konkretna forsę, politykowanie) nie wierzę. Rozumiem, oczywiście wypowiedź :

Nie będę tracił czasu żeby na piechotę oddzielać "ziarno od plew" - przez cały dzień i żeby mi mętlik robili w głowie.

ale jestem czasem troche wygodny i publikuję cos licząc na to własnie, że inni to sprawdza. Zwykle zreszta wyraźnie o taką opinię proszę. To, oczywiście, jakas forma pasożytowania (bo to inni tracą czas na weryfikację informacji), ale :

(1) uczciwie sie do tego przyznaję

(2) jak dotąd nie jest to penalizowane.

(3) bywają więksi pasożyci.

 

Pozdrawiam

Vote up!
2
Vote down!
0

Waldemar Korczynski

#1635455