Był ponurą sowiecką katownią. Czy dziś powstanie tu hotel?

Obrazek użytkownika contessa
Artykuł

"„Dom na rogu” – po łotewsku „Stūra māja”. Tę nazwę wymieniano w Rydze szeptem. Wezwanie do stawienia się w tym miejscu powodowało bezsenne noce, pełne lęku i przerażenia. Tę secesyjną kamienicę upodobała sobie wpierw Czeka Dzierżyńskiego, potem NKWD Berii, a wreszcie KGB z całą plejadą jej powojennych wodzów."...

Upiory z czasów czerwonej dżumy wciąż straszą.

Ocena polecanki: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

To nie powinno tak być - w tym miejscu ginęli ludzie...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1657641

łącznie ze salą straceń, przyznano któremuś z żeńskich zgromadzeń zakonnych polskich.

Siostry "przemodliły" budynek, odrestaurowały go, salę straceń zamieniły na kaplicę...

Teraz jest tam klasztor i nic w nim nie straszy! Ale, z całą pewnością takie miejsca nie powinny być zamieniane na hotele!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1657706

zgoda.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny, wobec rządu tylko wtedy, gdy na to zasługuje. Mark Twain

#1657848