Popularne treści blogera

Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

Jaki jest poseł Suski, każdy widzi. Zostawmy go więc lepiej na pożarcie ambitnemu dziennikarskiemu duetowi Mazurek-Zalewski. Natomiast to, co robi się z jego „rasistowską” wypowiedzią o „Murzynku, który jednak głosuje tak, jak wy” bezwzględnie zapisze się osobnym rozdziałem w księdze p.t. „Z historii politpoprawnego debilizmu w Polsce”.

W godzinach porannych miałem dziś wątpliwą przyjemność...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

Zbliża się pierwsza rocznica Tragedii Smoleńskiej. Zastanawiam się nad sukcesami, które odniósł w ostatnim roku szeroko pojęty obóz rządzący. Przyznać trzeba, że zadanie nie jest łatwe. Przychodzą mi do głowy raptem dwie rzeczy, które władzy w tym czasie bezsprzecznie się udały.

Pierwsza całkiem oczywista, nawet bezdyskusyjna. To szybkie i bezproblemowe przejecie przez ekipę Tuska i Komorowskiego...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

Nie wiem, czy zauważyliście - mamy problem z mediami. Problem językowy. Przyznaję samokrytycznie, ja też nierzadko (choć zawsze na rzadko) mówię o medialnym „mainstreamie”. Błąd, i to podwójny. Bo gdzie szacunek dla ojczystego języka? Ale też, gdzie wierność zasadzie, by odpowiednie dać rzeczy słowo? Skończmy już z tym mainstreamem. Nazywajmy rzecz po polsku i po imieniu: ŚCIEK. Na pewno na to...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

- Hallo...Mr President! ... Mr President of the United States...?

- Yeah, who's speaking?

- Good afternoon Mr President, it's me, my name is Donald, Donald Tusk.

- What!? Kim pan jest?

- Yes, I know, świetnie pana rozumiem: zapewne był pan przekonany, że Donald może być tylko jeden...

- Soo?

- I call from Europe. Podobnie jak pan mam przyjemność mieć na imię Donald i jestem przewod...hmm......

4.1
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.1 (4 głosy)
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Świat

  Pod koniec lat trzydziestych ubiegłego wieku Francuzi, zaczadzeni pacyfistyczną ideologią, nie widzieli żadnego powodu, by umierać za  Gdańsk. Wkrótce miało się też okazać, że nie tylko nie warto umierać za Gdańsk, ale także za sojuszniczą Warszawę. Wiele, jeżeli nie wszystko, przemawia za tym, że nieuchronnie zbliża się dzień sądny dla samego Paryża. I tak, jak w okresie międzywojennym wolę...

4.6
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.6 (8 głosów)
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

Z PO jest tak, jak z pewnym rolnikiem z Podlasia, którego żona przywitała po powrocie z pola: "Nuu Kaźmirz, tożżż ty kobyło jedziesz aaa...!" Platforma po raz n-ty pokazała, że kobyłą którą jedzie jest Donald Tusk. Otóż, do chwili opublikowania przez Tuska głupkowatego tłita, sugerującego autorom nowelizacji ustawy o IPN rozpowszechnianie kłamstwa o "polskich obozach zagłady", narracja tzw...

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (2 głosy)
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

A więc jednak hr.Bronisław Władysław Komorowski prezydentem Polski. Wreszcie odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku. Przyznajmy to samokrytycznie: rzecz w naszym kraju raczej rzadko spotykana. Po dłuższej przerwie na stolcu prezydenckim znów zasiądzie człowiek odpowiedniego formatu. Wszak nieporozumieniem, ba, wynaturzeniem byłoby ponowne usadowienie w tym miejscu głowy państwa. No bo,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

- Cześć Kingi, dzwoniłeś do mnie...

- Dzwoniłem, dzwoniłem, a ty nie raczysz odebrać...

- Noo, byłem...jestem akurat z Molly.

- Molly? Kto to jest Molly?

- No kobieta - ma się rozumieć...

- No to chwała Bogu, uspokoiłeś mnie, o faceta byłbym zazdrosny...

- Ha, ha... Widzę, Doni, że humor ci dopisuje... Rozumiem, że wszystko dobrze się układa...

- A wiesz ty Paweł, że właśnie nie bardzo... Raczej...

3.9
Twoja ocena: Brak Średnia: 3.9 (4 głosy)
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

- Dondi, to ja... Czy to ty?

- Donald Tusk, szef Rady Europejskiej, kto...

- To ja , Dondi, to ja...

- No dobrze, po kolei: ja to Tusk, a ty to kto?

- To ja... Ewa

- Aaa, doktor Ewa, no witaj, witaj ! Nie uwierzysz - właśnie miałem do ciebie dzwonić.

- Naprawdę?... Nie odzywałeś się tak długo. Zapomniałeś o swoich ludziach w Warszawie.Coś mnie tchnęło i sama zadzwoniłam. Może to przeznaczenie....

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (2 głosy)
Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

Pani Ewa Kopacz na przestrzeni ostatnich dni znów ma swoje pięć minut. Przynajmniej w mediach - i to w tych bardziej, ale też i mniej zaprzyjaźnionych. Niełatwe ma życie ta dzielna kobieta, zawsze pod górkę, zawsze pod wiatr i w deszczu. Bogu dzięki, póki co ciągle jeszcze może na kogoś liczyć, wciąż ktoś trzyma nad nią parasol. Pamiętacie, jak bohatersko przytulała najbliższych ofiar w...

0
Brak głosów

Strony