Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Szanowny Panie Leszku1 Tak, uważam że mamy Polskę wolną na tyle na ile nas w obecnej sytuacji stać. Może najlepiej zobrazuje to sytuacja jaka wydarzyła mi się 17 grudnia ubiegłego roku. Będąc w Polskim Konsulacie w Chicago na uroczystości wręczenia mi odznaczenia państwowego, uroczystość była połączona z Wigilią Bożego Narodzenia i Opłatkiem, było ponad 200 osób i Konsul, Pan Janicki rozśmieszył zebranych mówiąc w grudniu 1981 roku byliście państwo tutaj i rzucaliście kamieniami w budynek Konsulatu a dzisiaj jesteście w środku i pijecie ze mną wino.Nie zaprzeczajmy faktom Panie Leszku, Polska się zmieniła i my już nie jesteśmy tacy jak przed tym.Gdy bym miał prawo apelować o coś do moich Rodaków to bym powiedział - nie dajmy się dzielić, nie dajmy się zwodzić, walczmy dalej o pełną wolność i suwerenność naszej wspaniałej Ojczyzny. Jesteśmy przecież mądrzejsi, poznaliśmy bardziej przeciwnika i jego sposoby. O niektórych Pan wspomina.Pozdrawiam. 1 Strażnicy postępu
Obrazek użytkownika Leszek1
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Niepoprawny_ Realista Witam;Pisze Pan, że Solidarność jest niczym innym jak Powstaniem Warszawskim. Opinia taka jest nieuprawniona. Nie sądzę także, aby Pan potrafił określić mój stosunek do czegokolwiek, a w szczególności do Powstania Warszawskiego.Chociażby z powodu dużej różnicy wieku jak i doświadczenia życiowego. Moje pokolenie wychowywało się na wartościach i wzorcach jakie nam przekazali nasi dziadkowie i ojcowie. Dla nich Ojczyzna to była rzecz święta, coś za co należy oddać nawet życie w jej obronie. Przypuszczam, że Pan ma trochę inny pogląd w tej materii.No więc my kiedy ujrzeliśmy światło wolności w 1980 roku, a potem gdy nam tę wolność odbierano w grudniu 1981 roku to bez namysłu stanęliśmy w jej obronie, nawet poświęcając swe młode życie- Kopalnia Wujek i wiele innych miejsc. To, że rezultaty naszej walki nie satysfakcjonują Pana to już inna kwestia. Naszym celem było dobro wspólne, nie jednostki.Doprawdy zbyt wiele Pan sobie pochlebia podejrzewając mnie o to iż odczuwam ból z powodu braku wdzięczności i że nie docenia Pan mojej walki.Aby chociaż częściowo Pana usatysfakcjonować, to moja opinia o Powstaniu Warszawskim jest zbieżna z opinią pana redaktora Stanisława Michalkiewicza, oto krótki cytat w tym temacie: "Popularne porzekadło głosi, że sukces ma wielu ojców, a klęska jest sierotą. Ale widocznie i od tej zasady są wyjątki – bo mimo klęski Powstania Warszawskiego, jest ono przedmiotem naszej czci – nawet ze strony tych, którzy ideę niepodległości Polski jeszcze 20 lat temu czynnie zwalczali, a i teraz robią wszystko, by jak najszybciej ten epizod dziejowy zakończyć.Skąd się to bierze, jaka jest tego przyczyna? Czy może – jak twierdzą tak zwani „realiści”, czyli zwolennicy zginania karku przed każdą przemocą – cierpimy na jakąś psychiczną skazę? Na szczęście aż tak źle nie jest – bo jest ważny powód, byśmy jako naród do Powstania Warszawskiego i do postawy Żołnierzy Wyklętych nawiązywali. Bo zarówno Powstanie Warszawskie, jak i oni dają naszemu narodowi rzecz bezcenną – dają nam poczucie miary, dzięki któremu w sytuacjach wątpliwych możemy bez trudu odróżnić dobro od zła, patriotyzm od zdrady, polityczny realizm od kolaboracji. Trudno doprawdy to przecenić zwłaszcza dzisiaj, kiedy w imię jedności narodowej tylu łajdaków nastręcza się nam ze swoją amikoszonerią. Czyż to nie jest wystarczający powód, byśmy i Powstanie Warszawskie i Żołnierzy Wyklętych zachowali we wdzięcznej pamięci?"Stanisław MichalkiewiczZa: Najwyższy Czas! (01/08/2018)Pozdrawiam 2 Strażnicy postępu
Obrazek użytkownika Niepoprawny_Realista
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu panMarek Postrzegałem do tej pory Pana komentarze jedne z bardziej merytorycznych i wyważonych w swej ocenie, tym razem zawiodłem się.Pozdrawiam 3 Strażnicy postępu
Obrazek użytkownika panMarek
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Niepoprawny_Realista Pana tekst zasługuje na ocenę negatywną, nawet powiedział bym, że jest złośliwym, zakłamanym , ubliżającym ogromnej rzeszy ludzi, którzy w warunkach, jakie bardzo trudno sobie obecnie wyobrazić, narażając się na represje, więzienie, a często i utratę życia walczyli z systemem komunistycznym, który nasz Sejm uznał za system zbrodniczy.Ludzie ci, których Pan nazywa "starcami" poświęcali dobro swoje i swojej rodziny po to aby teraz Pan mógł żyć w Polsce, może nie naszych marzeń, ale jakże innej od tamtej pod parasolem Sowieckim. Polsce gdzie nie musi Pan stać w kolejce aby kupić cokolwiek, ani też zapisywać się do kolejki aby po kilku tygodniach kupić stół do kuchni.Nie potrzebuje Pan kartek na kupno benzyny, papierosów czy większości produktów potrzebnych do codziennego życia.Patrzenie przez pryzmat Solidarności nazywa Pan największą porażką od czasów II W.Ś . Przypuszczam, że nie wniósł Pan nic do tej "porażki", bo jeśli było by inaczej, to by Pan tak nie pisał.Pisze Pan że: " I choć myślą, że są wolni  nadal żyją w strachu przed..." Proszę Pana, jeśli ci  według Pana "starcy " żyją w strachu, to przypuszczam, że nie zauważył Pan, że pisze bzdury. Tutaj ma Pan link do tych, dzięki którym jest Pan dzisiaj wolny w wolnym kraju. Lista ta nie jest pełna. Oni na pewno nie żyli w strachu. Oni przekazali Panu Polskę wolną od sowieckich czołgów i żołnierzy okupujących nasz kraj. Jak, i czy Pan walczył aby osiągać jeszcze lepsze cele od tych co myśmy osiągnęli. Proszę się pochwalić. https://www.salon24.pl/u/cogito/135419,lista-osob-zamordowanych-przez-komunistow-w-latach-1981-1989  4 Strażnicy postępu
Obrazek użytkownika Niepoprawny_Realista
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu R.I.P Szczere kondolencje dla najbliższych.Jerzy Binkowski 2 Czy puszczanie gazów w Krakowie będzie penalizowane ?
Obrazek użytkownika jan patmo
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Jacek K. Matysiak Pan Panie Jacku jest jak Rush Limbaugh, nie muszę śledzić wiadomości, wystarczy, że przeczytam Pana felieton i już prawie wszystko wiem.Zdaje mi się, że Demokraci przewyższają przebiegłością znacznie działaczy z partii Republikańskiej. Czyż bym był złym obserwatorem?Oby to wszystko się nie skończyło żle.Pozdrawiam z okolic Chicago. Wreszcie w końcu Grudnia mamy też San Francisco 65FJerzy Binkowski 4 Impeachment, zraniony Trump i pułapki...
Obrazek użytkownika Leopold
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Andy- aandy "W poczuciu swojej odmienności zdobywają oni specyficzne doświadczenia życiowe i odkrywają swoje odmienne sposoby działania i walki o byt. Ich świat pozostaje zawsze podzielony na "my i oni", na ich światek o swoistych prawach i obyczajach i tamten świat im obcy, który ma swoje przemądrzałe idee i obyczaje, wedle których oni bywają moralnie potępiani"Patologie zła są w każdym narodzie. Nie uprawnia to jednak do stawiania tezy, że większość narodu to żli ludzie. Ze złem należy walczyć, czasem nawet pod kościołem.Wydaje mi się, że właściwy podtytuł tego dobrego moim zdaniem opracowania był by:"Nauka o walce dobra ze złem w adaptacji do zagadnień politycznych."Pozdrawiam                3 Mordy - retrowrzutka 1981
Obrazek użytkownika Andy-aandy
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Upiorne pytania Pytania zadane, odpowiedz już wkrótce.Już jedną dostali od SolidarnościA teraz radzą przy dobrej zagranicznej wódceI układają plany o swojej przyszłości Naród mają gdzieś, naród im zwisaPatrzą w mamonę jak w bogaPolska to dla nich żarcia pełna michaZostanie im wkrótce pogarda i trwoga! Pozdrawiam Autora 5 PRZED POLSKIM LOSEM UPIORNE PYTANIA
Obrazek użytkownika Lwow47
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Muni Witaj,Masz widocznie w życiu wyjątkowego pecha, że większość Polaków z którymi się spotykasz to chamy. Nie można w ten sposób traktować narodu polskiego. Są owszem złodzieje, bandyci i zwykli chuligani, jak zresztą wszędzie, ale to margines, zdecydowana większość naszych rodaków to ludzie borykający się z ogromnymi czasem problemami zapracowani, kombinujący jak powiązać koniec z końcem., których to problemów prawie nie uświadczysz na przykład w USA.Kiedy wyjechałem do Stanów na początku 1985 roku, znalazłem się w stanie Idaho, było nas z początku 6 rodzin(emigracja solidarnościowa) i jedna rodzina tzw. ekonomiczna. My zaczęliśmy chodzić codziennie do lokalnej biblioteki uczyć się języka angielskiego, natomiast "ekonomiczny" po miesiącu zabrał żonę i małe dziecko, pojechał na pobliskie lotnisko , rozwinął polską flagę i transparent z napisem, że rząd amerykański daje mu za mało znaczków żywnościowych- food stamps.Przy najbliższej okazji kiedy spotkaliśmy go w kościele, po skończonej mszy św, na zewnątrz, obiliśmy mu mordę, że długo zapewne pamiętał to zdarzenie. Wykrzykiwał jedyne słowo jakie do tego czasu się nauczył- help( pomocy).A więc jak wszędzie idiotów nie brakuje, ale nie można absolutnie twierdzić, że Polacy to chamy. Pewnie pamiętasz czasy komuny, walkę o zwykły kawałek wędliny, a chociażby tylko pasztetowej. System powodował, że trza było często rozpychać się łokciami, ale kiedy Polak znalazł się w normalnym kraju to potrafił z dnia na dzień stać się innym człowiekiem, sympatycznym, kulturalnym i zaradnym bardziej niż tubylcy. Polacy w większości to przemiły, kulturalny, zaradny naród.Pozdrawiam  10 Mordy - retrowrzutka 1981
Obrazek użytkownika ccassiumm7
Obrazek użytkownika amero
1 rok temu Leszek1 Nie dość, że szpiegujesz i podglądasz kto ile ma punktów to jeszcze donosisz, nieładnie, oj nieładnie. Zasady punktacji
Obrazek użytkownika Leszek1

Strony


Z przyjemnością informujemy, że w związku z licznymi pytaniami, rozważamy wyprodukowanie smoleńskich krzyżyków zaprojektowanych jakiś czas temu przez Ma (wygląd krzyżyka przedstawia ilustracja).

Decyzja zależy od tego ilu z Was chciałoby taki mały (25mm wysokości), posrebrzany, patynowany, emaliowany krzyżyk w formie wpinki mieć? W związku z koniecznością oszacowania przez nas możliwości i ilości produkcji prosimy chętnych o podanie deklarowanych ilości w 2 wariantach:

1. Cena 7zł za krzyżyk + jednorazowy (niezależny od ilości krzyżyków) koszt przesyłki w wysokości 5zł.
2. Cena 9zł za krzyżyk + jednorazowy (niezależny od ilości krzyżyków) koszt przesyłki w wysokości 5zł.

Na podstawie tych danych będziemy mogli zadecydować czy i jaką ilość krzyżyków będziemy w stanie wyprodukować.

Bardzo prosimy o wypełnienie poniższego formularza: