Aktualizacja Regulaminu

Obrazek użytkownika Redakcja
Ogłoszenie

Drodzy użytkownicy naszego portalu. Blogerzy, komentatorzy. Po ponad dwóch latach istnienia portalu chcielibyśmy poinformować o pierwszej aktualizacji naszego regulaminu.

Potrzebę jego zmiany w różnym zakresie dostrzegaliśmy już od dawna. Przez ten cały czas zbieraliśmy pomysły, uwagi, poprawki i staraliśmy się je umiejscowić w nowej wersji. Dziś nadszedł dzień, w którym dysponujemy jednolitym tekstem nowego regulaminu i możemy Wam go ogłosić.

Regulamin portalu jest naszą konstytucją, najważniejszym aktem mówiącym o tym, jakimi zasadami się tutaj kierujemy. Jest pisaną umową pomiędzy wszystkimi użytkownikami serwisu. Dążąc do tego, aby umowa ta była bardziej czytelna i precyzyjna, zdecydowaliśmy się głównie na doprecyzowanie uregulowań zawartych w Dz. III pkt 3, mówiącym o działaniach niedozwolonych oraz w Dz. IV pkt 3, mówiącym o działaniach administratorów i moderatorów w zakresie nadawania rang oraz w zakresie redagowania portalu. De facto nie jest to zmiana regulaminu, a doprecyzowanie pewnych zasad, które w takim kształcie obowiązywały na niepoprawnych od zawsze.

Jednocześnie chcielibyśmy zauważyć niepokojące i nasilające się w swojej skali zjawisko zgłaszania przez użytkowników treści, które w większym czy mniejszym stopniu łamią pisane czy niepisane zasady obowiązujące tutaj na niepoprawnych, bądź ogólnie w internecie, a dotyczące prowadzenia dyskusji. Kiedyś takich zgłoszeń nie było w ogóle - dziś dostajemy po kilka dziennie.

Chcielibyśmy zaapelować do wszystkich naszych użytkowników o przestrzeganie regulaminu - w szczególności zasad kulturalnej i merytorycznej dyskusji. Nie musimy wszyscy zgadzać się ze swoimi poglądami, ale musimy je szanować. Nasz serwis powinien być miejscem dyskusji merytorycznej, szczerej i pozbawionej wszelkiego rodzaju nielojalnej erystyki. O ile kiedyś byliśmy grupką blogerów, komentatorów dyskryminowanych przez mainstreamowe platformy blogowe i mieliśmy tylko zewnętrznego wroga, to teraz mamy tutaj przedstawicieli różnych środowisk prawicowych i musimy potrafić żyć ze sobą w zgodzie i harmonii tolerując istnienie czasami będących ze sobą w pełnej sprzeczności poglądów na pewne sprawy.

Ponadto my jako administracja, moderatorzy, chcielibyśmy stać na stanowisku stróża praworządności, a nie stanowisku aktywnych śledczych rozpatrujących z urzędu najmniejsze nawet wykroczenia. Jeśli nasza interwencja nie jest konieczna, proszę samodzielnie rozstrzygać spory, a najlepiej do nich nie doprowadzać np unikając konfrontacji. W ostateczności wiedzę na temat naruszeń prosimy przekazywać nam poprzez "flagowanie" treści z podaniem jak najbardziej szczegółowego uzasadnienia zgłoszenia (z podaniem łamanego punktu regulaminu). Zadajmy sobie pytanie - czy koniecznie chcemy być poddawani cenzurze?

Ze swojej strony, zobowiązujemy się od teraz, w przypadkach ewidentnych naruszeń regulaminu, netykiety, do bardziej konsekwentnego działania, przy czym nie będziemy pełnić roli śledczych i wnikać w winę jednej czy drugiej strony, pierwotności czy wtórności naruszeń - naruszenia będziemy stwierdzać i wyciągać zgodnie z regulaminem konsekwencje. Administracja, moderatorzy, mają inne ciekawsze zadania niż prowadzenie śledztw i ustalanie przyczyn i win. Najlepiej aby do naruszeń nie dochodziło.

Życzymy nam wszystkim przestrzegania nowego regulaminu - współistnienia w zgodzie i tolerancji, doceniając jednocześnie wolność i swobodę wypowiedzi, która zawsze cechowała niepoprawnych!

Poniżej nowy Regulamin.

Niepoprawni.pl jest prywatnym serwisem społecznościowym. Serwis tworzony jest przez zaprzyjaźnionych blogerów oraz komentatorów w celu wymiany informacji i myśli, a za ich pośrednictwem wcielania w życie idei niezależnych mediów obywatelskich. Czynne korzystanie z serwisu wymaga akceptacji zasad poniższego regulaminu.

Regulamin serwisu niepoprawni.pl.

I Definicje.

1. Serwis – całość funkcjonalności i zawartości znajdujących się na serwerze, dostępnych pod adresem domeny niepoprawni.pl.

2. Społeczność – ogół czynnych użytkowników posiadających konta w serwisie.

3. Zawartość – wszelkie treści zawarte w serwisie.

4. Konto – ogół funkcjonalności przyporządkowanych wyłącznie jednemu, czynnemu użytkownikowi.

5. Rejestracja – proces związany z założeniem konta w serwisie. Rejestracja wymaga zaakceptowania niniejszego regulaminu.

6. Użytkownik serwisu – każda osoba korzystająca z serwisu, mająca dostęp do zawartości.

7. Użytkownik bierny – użytkownik nieposiadający konta w serwisie, użytkownik który nie przeszedł procesu rejestracji.

8. Użytkownik czynny – użytkownik, który przeszedł proces rejestracji, posiadający konto w serwisie.

9. Ranga – określa ogół uprawnień związanych z funkcjami dostępnymi w serwisie dla poszczególnych grup czynnych użytkowników.

10. Moderator – czynny użytkownik posiadający prawo moderacji zawartości.

11. Administrator - czynny użytkownik posiadający prawo administracji serwisem.

12. Moderacja – ingerencja w treść zawartości. Za moderację uważa się w szczególności takie czynności jak: modyfikowanie zawartości, usuwanie zawartości.

13. Administracja - czynności związane z zapewnieniem prawidłowego funkcjonowania serwisu. W szczególności moderacja i czynności techniczne.

14. Agregacja bloga – mechanizm pozwalający na kopiowanie zawartości blogów umieszczonych i pisanych na zewnętrznych platformach blogerskich i umieszczanie ich w serwisie.

II Postanowienia ogólne.

1. Serwis jest prywatną inicjatywą blogerów.
2. Serwis oparty jest na zasadzie dobrowolnej współpracy czynnych użytkowników serwisu.
3. Społeczność tworzą zaprzyjaźnieni użytkownicy.
4. Celem funkcjonowania serwisu jest wymiana myśli oraz informacji pomiędzy użytkownikami serwisu. Większość dostępna jest publicznie dla biernych użytkowników.

III Obowiązki i prawa użytkowników.

1. Czynny użytkownik ma prawo korzystać ze wszystkich przewidzianych dla jego rangi funkcjonalności serwisu. W szczególności:
a) zamieszczać wpisy bloga, w tym także blogów zamieszczanych poprzez agregację
b) zamieszczać komentarze do różnych rodzajów zawartości
c) zamieszczać grafiki i pliki
d) zamieszczać innego rodzaju zawartości przewidziane w serwisie.

2. Czynny użytkownik zgadza się, by zamieszczane przez niego zawartości były widoczne dla wszystkich użytkowników serwisu.

3.1. Zawartości zamieszczane przez czynnych użytkowników nie mogą łamać:
a) praw autorskich osób trzecich.
b) regulaminu serwisu
c) powszechnie obowiązującego prawa
d) powszechnie przyjętych zasad netykiety

3.2. Niedozwolone są wszelkie działania prowadzone na szkodę serwisu oraz jego społeczności.
W szczególności za powyższe uważane będzie:
a) wykorzystywanie funkcjonalności serwisu wbrew ich przeznaczeniu
b) wykorzystywanie luk w oprogramowaniu serwisu w działaniach sprzecznych z dobrze pojętym interesem serwisu
c) naruszanie dobrego imienia oraz wizerunku serwisu
d) posiadanie więcej niż jednego konta w serwisie. Wyjątkiem jest posiadanie wielu kont uzgodnione wcześniej z administracją serwisu.
W poważnych przypadkach powyższych naruszeń administracja zastrzega sobie prawo do natychmiastowego bana (usunięcia konta) użytkownika łamiącego zasady.

4. W przypadku wykorzystywania cudzych tekstów, cytowania, użytkownik zobowiązany jest podać autora i źródło.

5. O funkcjonalnościach dostępnych dla poszczególnych rang czynnych użytkowników decyduje administracja serwisu
a) w szczególności o przyznaniu określonej rangi może decydować zautomatyzowany proces określony przez administrację serwisu

6. Właścicielem praw autorskich do zawartości są poszczególni czynni użytkownicy będący autorami treści. Autorzy ponoszą wyłączną, pełną odpowiedzialność za zawartości publikowane w serwisie.

7. Reklamowanie w serwisie stron i produktów bez porozumienia z administracją jest zabronione. Administracja zastrzega sobie prawo do karania użytkowników notorycznie łamiących tę zasadę.

8. Czynny użytkownik ma prawo w każdej chwili opuścić społeczność serwisu. Administrator ma obowiązek skasować jego konto.
W wypadku braku jasnej deklaracji użytkownika wszelkie przez niego zamieszczone zawartości pozostają w serwisie.

IV Odpowiedzialność i obowiązki administratorów oraz moderatorów.

1. Administratorzy, moderatorzy nie ponoszą odpowiedzialności za treść zawartości zamieszczanych w serwisie przez czynnych użytkowników.

2. Administratorzy i moderatorzy rezerwują sobie prawo do moderacji zawartości, szczególnie tych niezgodnych z niniejszym regulaminem, polskim prawem, lub łamiącym powszechnie przyjęte zasady netykiety.

3.1. Administratorzy zastrzegają sobie prawo do przyznawania i odbierania uprawnień czynnym użytkownikom. W szczególności odbywać się to będzie poprzez zautomatyzowany proces. Ranga blogera nadawana i odbierana jest według uznania Administratorów serwisu. Nadanie rangi blogera następuje na wniosek czynnego użytkownika.Odebranie rangi blogera może nastąpić w szczególności z powodu istotnej sprzeczności zamieszczanych w blogu wpisów z misją serwisu.

3.2. Administratorzy i moderatorzy zastrzegają sobie prawo do promowania wybranych przez siebie zawartości w dowolnych miejscach serwisu, w szczególności na stronie głównej serwisu.

4. Administratorzy i moderatorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za utratę zawartości zamieszczanych w serwisie. Jednocześnie dołożą wszelkich starań by do przypadków utraty zawartości nie doszło.

5. Obowiązkiem administratora jest dołożenie wszelkich starań by serwis funkcjonował w sposób ciągły i prawidłowy. Wszelkie jednak przypadki nieprawidłowego i nieciągłego funkcjonowania serwisu nie mogą być podstawą roszczeń użytkowników. Administracja zastrzega sobie prawo do okresowego wyłączania serwisu w celu przeprowadzenia czynności związanych z administracją i modernizacją.

6. Administracja ma prawo do zastosowania wobec użytkowników łamiących regulamin takich sankcji jak:
a) ostrzeżenie
b) nagana połączona z utratą uprawnień
c) zawieszenie konta użytkownika
d) ban (skasowanie konta)

>V Postanowienia przejściowe i końcowe.

1. Regulamin wchodzi w życie z dniem 15.10.2010r. Użytkownicy zarejestrowani przed tym terminem, nie akceptujący nowego regulaminu proszeni są o kontakt z administracją. Brak kontaktu użytkownika i powiadomienia administracji o chęci skasowania konta do dnia 21.10.2010r. będzie oznaczać akceptację regulaminu.

2. Do czasu wejścia w życie nowego regulaminu, obowiązuje pierwsza wersja Regulaminu.

3. Nowy regulamin nie dotyczy zdarzeń i sytuacji, które miały miejsce przed wejściem w życie Regulaminu. Do tamtych zdarzeń stosowana będzie pierwsza wersja Regulaminu z dnia 14.07.2008r.

Brak głosów

Komentarze

że nie łamię żadnego paragrafu regulaminu.

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#93960

Na co komu regulamin na prywatnym niezależnym i na dodatek niepoprawnym portalu?

Czy i tutaj sięgają macki poprawnej ośmiornicy?

#93964

To jest jak z wolnością -
Niepoprawni- nie znaczy chamy.
Na głąbów kapuścianych nie ma rady.:)

Z innej beczki:
Nie pachnie Tu sądami dorażnymi - nikt nie słyszał, nikt nic nie wie - a gostek w kostnicy :((((((((

#93966

To powinna być panie Harcerz dewiza i dogmat niepoprawnych.

Cytuję za Harcerzem:

To jest jak z wolnością -
Niepoprawni- nie znaczy chamy.
Na głąbów kapuścianych nie ma rady.:)

Zwłaszcza to zdanie:

Niepoprawni- nie znaczy chamy.
 

 

#93967

i. co mam zostać "świętym" pomimo wszystko:)))))

Niepokoji mnie jeszcze -"Misja" Niepoprawnych.pl
Szukałem tej "Inwokacji"

#93968

Wydaje mi sie, ze osoby ktore ten portal stworzyly pragna uspokojenia dyskusji. W ostatnich trzech tygodniach nie mozna bylo czytac watkow, aby nie natknac sie na slowne przepychanki. Ja z mojej strony doceniam ten portal, tym bardziej, ze nie ma tu cenzury. Spotyka sie swirow, ktorzy kwestionuja komory gazowe w Oswiecimiu i rozpaczaja nad talibami w Afganistanie, ale to normalne, swiry to swiry.
Reasumujac dobrze sie dzieje, ze zmiany w regulaminie pozwola uspokoic emocjonalne dyskusje.
~z powazaniem

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#93976

Nikt nie kwestionuje tego, że komory gazowe istniały w niemieckich obozach śmierci. Kwestionuje się liczby zamordowanych w tychże obozach i to, że jedna z nacji, która opanowała cały zachodni świat zawłaszczyła sobie ich holokaust jako jedyny z istniejących, i tak go wszystkim na świecie przedstawia, a tym samym podważa istnienie zaplanowanej eksterminacji innych narodów w Europie. W tym przypadku chodzi mnie o mój naród, do którego należę od urodzenia o naród polski. Nie podoba mnie się również to, że ta nacja na ludobójstwie swoich braci, ale nie tylko ich, w dzisiejszym świecie zbija fortunę, wykorzystując do tego śmierć swoich współplemieńców, nie robiąc jednocześnie w czasie wojny dla swoich braci nic, aby ich z tego piekła uratować. Nie dosyć tego, oni dzisiaj ośmielają się nas Polaków oskarżać o antysemityzm i szmalcownictwo, i to cały nasz naród. Na tym tez chcą od nas uzyskać miliardowe odszkodowania. Na dodatek w wielu krajach na świecie naucza się dzieci w szkołach, iż w niemieckich obozach śmierci mordowano tylko Żydów, co jak zapewne pan wie nie jest prawdą!

Nikt również nie broni na tym portalu moim zdaniem arabskich ekstremistów a tym bardziej terrorystów arabskich.

Jednak przekonuje do tego, że to nie muzułmanie zaatakowali świat zachodni w tym przede wszystkim Amerykę, tylko to świat arabski został zaatakowany przez wojska NATO oraz ONZ, które są manipulowane przez państwo Izrael. Czy Izrael należy do paktu północnoatlantyckiego? Czy wszystkie kraje należące do NATO uczestniczyły w drugiej wojnie w Iraku i czy to naprawdę Talibowie zaatakowali Amerykę? Dlaczego polska armia walczy w tej wojnie? Dlaczego, jeżeli jesteśmy na tej wojnie nie wypowiedzieliśmy jej im, krajom które dzisiaj okupujemy? Przekonuję również innych o tym, że naszym wrogiem nie jest islam ani muzułmanie tylko inna nacja, która opanowała całe nasze polskie państwo i od lat dzięki temu na nim żeruje jak pasożyt.

Wojnę z terroryzmem można toczyć do końca tego świata i jeszcze o jeden dzień dłużej Proszę Pana.

Polecam panu nieskromnie moje wpisy na ten temat:

http://niepoprawni.pl/blog/1098/65-lat-wyzwolenia-auschwitz-11-minut-25022010

http://niepoprawni.pl/blog/1098/interpratecja-jedynej-prawdy-o-eksterminacji-narodu-zydowskiego-oraz-ludobojstwo-myslozbro

Jeżeli pan obserwuje od dłuższego czasu wymianę zdań między stronami konfliktu na niepoprawnych, to powinien chyba pan znać podłoże tego moim zdaniem od początku niepotrzebnego konfliktu. Jednak chyba pan przyzna, że nikt nie lubi, gdy go się nazywa ubekiem, rozbijaczem od wewnątrz tego portalu, lewakiem i to zupełnie bezpodstawnie? Dodam, że ja jestem przeciwnikiem banowania z zasady, ostatecznie banowałbym tylko ludzi posługujących się wulgaryzmami wobec innych. Trolli z zasady w tego typu miejscach nie dokarmiam, jednak ich również bym skazywał na dożywotnią banicję. To są jedyne wyjątki od tej zasady znaczy tzw. nie dawania innym banów.

Uszanowania.

p.s.
Czy ten portal ma określoną polityczną linię? Czy to jest portal wspierający jedną opcję polityczną w Polsce? Jeżeli tak, to powinno to być jasno określone, wtedy zapewne nie byłoby tych ciągłych dyskusji na temat jednej nieomylnej partii w Polsce.

#93999

Co do nacji zydowskiej, to ma pan racje w wielu punktach. Co do swiata arabskiego, to moim zdaniem niedocenia pan stopien zaslepienia swiata arabskiego. Nie widzi pan stopnia fanatyzmu, ktory ogarnal arabskie spoleczenstwa, ale trudno nie bede sie o to spieral.
Co do portalu, to bedac tak bardziej z boku, ba z bardzo daleka, to widze to roznorodnosc opcji i pogladow. Gdyby opiekunowie niepoprawnych byli pro-PiS, to dawno by to wyszlo w praniu. Niech pan porowna blogpress i blogmedia24 na tych portalach deklaracje polityczne sa bardziej zaznaczone.
Niestety chamstwo slowne odbieram bardzo jednoznacznie. Z tego tez powodu nie pojawiam sie na niepoprawnych tak czesto jak kiedys. Widze tu duzo emocji powiazanych z gwaltownymi erupcjami obelg. Jedni drugich wyprowadzaja z rownowagi, jedni bardziej inteligentnie inni mniej.
Normalnej dyskusji jak na lekarstwo.
~z powazaniem

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#94000

Witam! Przepraszam z góry, że się wtrącam Jedno zdanie tylko: ten stopień fanatyzmu, o którym pan mówi jest moim skromnym zdaniem wynikiem polityki zachodu wobec krajów trzeciego świata- w większości islamskich-. Mam tu na myśli najpierw wyzysk poprzez kolonie- to odległa przeszłość, potem zastąpienie osób na stanowiskach jedynie formalnie i dalsza kontrola tego świata już w bardzo niewidoczny ale równie pasożytniczy sposób. Brak wykształcenia, do którego się nie dopuszcza nie ze względów religijnych a politycznych w tych częściach świata skutkuje jak skutkuje czyli skutkuje fanatyzmem odpowiednio ukierunkowanym. Niedouczony desperat bardzo łatwo stanie się fanatykiem, niedoinformowany również, ale tak czy siak potrzebny do tego jest podstawowy składnik, czyli bieda. A wszyscy wiemy, że z biedy trzeciego świata nikt nie chce wyciągnąć, wręcz przeciwnie i Europa zaczyna stawać na krawędzi biedy. To tylko moje zdanie.
Pozdrawiam
Mam nadzieję, że i ja nie łamię zasad.

#94052

Bardzo prosimy o zabieranie głosu ad meritum. Jest to wątek dotyczący Regulaminu, a nie kwestii związanych z holokaustem czy Żydami, Islamistami.

Odbieganie od tematu dyskusji, czyli popularnie zwane offtopowanie, także należy do przewinień przeciwko netykiecie. Utrudnia to innym rzeczową dyskusję. Jeśli chcemy dyskutować w sposób uporządkowany, czytelny musimy o pewnych zasadach pamiętać.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94122

Tak jest. :)

Panie Gawrion 90% komentarzy nie jest na temat głównego wątku (wpisu autora), tak niestety się zdarza. Co wtedy pan proponuje? Mam w takim razie propozycję, zlikwidować w ogóle możliwość komentowania pod głównym felietonem, wtedy nie będzie pisania nie na temat. Oczywiście to był żart, ale jednak, toby było jakieś wyjście z tej sytuacji.

Dyskutowałem z panem "wolnym strzelcem" w tym wątku, stąd mój wpis nie na temat, za co przepraszam.

Odpowiedziałem na zadane pytania przez bodajże pana "wolnego strzelca", do regulaminu muszę się dostosować nie mam innego wyjścia, chcąc dalej zostać w naszej niepoprawnej "blogerskiej" społeczności. Administracja portalu oraz jego właściciele i bez swojego regulaminu w każdej chwili mogą mnie przecież stąd usunąć. Taka jest prawda.

Stąd również moje pytanie dotyczące zasadności tworzenia takiego regulaminu powyżej? Czy jak pan wchodzi do sklepu, restauracji musi pan się zapoznać z regulaminem dotyczącym wewnętrznych ustaleń porządkowych, które ktoś wymyślił dla potrzeb swojej działalności publicznej? Każdy dobrze wychowany człowiek wie jak się zachować w miejscach publicznych, takim miejscem moim zdaniem jest również to miejsce, portal niepoprawnych.

Offtopic, a cóż to takiego?
Przecież ten przepis można w dowolny sposób naginać do swoich prywatnych potrzeb. Po co usunięcie kogoś z prywatnego portalu argumentować akurat tym punktem w regulaminie? Komentarze pod głównym wpisem są właśnie po to, abyśmy mogli w nim mogli podyskutować. Tak, czasem nawet nie na temat i to nie może być podstawą do tego, aby kogoś stąd usuwać.

Regulamin przyjąłem do swojej wiadomości. Najlepszą oznaką tego, że go zaakceptowałem jest moja tutaj obecność, jednak zasadności "offtopowania" jako argumentu do usunięcia kogoś z tego portalu nie rozumiem. Tak jak wcześniej pisałem, przestrzegając ten punkt w regulaminie, trzeba by było stąd usunąć z 90 % komentatorów jako łamiących ten punkt w regulaminie.

Staram się w swoich wpisach oraz komentarzach przestrzegać regulaminu niepoprawnych i pisać zawsze na temat głównego wpisu.

Pozdrowienia.

#94140

Nie dostrzega Pan konieczności regulowania pewnych kwestii na niepoprawnych? My dostrzegamy. Panie Pawle - właśnie o to chodzi, że nie chcemy aby było tutaj tak jak na rynku. Tutaj się dyskutuje nie kupuje czy przekupuje. Każda dyskusja, z której ma coś wynikać musi być uporządkowana i w miarę konieczności moderowana. Co do znajomości przez każdego zasad kultury ogólnie rozumianej w rzeczywistości, gdzie zachowujemy się naturalnie - jest bardzo dużo odstępstw, szczególnie w dzisiejszych czasach. Tym bardziej takie odstępstwa będziemy mieli w miejscach, które stworzone są za pomocą sztucznych narzędzi oferujących substytut naturalnej dyskusji - tu muszą być zasady. Zjawisko społeczności internetowych jest dość nowe. Nie każdy ma to we krwi i genach, przekazane wychowaniem..

Nie lepiej zamiast pisać tasiemcowego komentarza, podać link do właściwej dyskusji. Pewnie ze lepiej. Dla dobra dyskusji!

Wiadomo, że każdemu może zdarzyć się offtop, czasami nie możemy się powstrzymać i publikujemy je wraz z przeprosinami. Mamy świadomość, że nie jest to ciężkie przewinienie, ale zdaje się, że do tej pory nie było to na niepoprawnych w ogóle brane pod uwagę.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94147

Jeśli są osoby chętne do dyskusji na dany temat, to dlaczego im tego zabraniać?

Notki mogą prowokować do różnych tematów. Może się zacząć od tupania na kolejny występ Paligniota, ale przejść w analizę inflacji języka. Dlaczego mamy się bać o tym rozmawiać? Mamy tworzyć nowe sztuczne wątki?

Może (w miarę technicznych możliwości) dać w takim razie autorom notek możliwość usuwania znajdujących się pod nimi komentarzy?

Forum to nie to samo i dodatkowy kłopot.

#94150

Nikt nie zabrania - należy jednak to robić w miejscach, które powstały w celu omówienia danego tematu. Proszę zarejestrować się na jakimkolwiek profesjonalnym, moderowanym forum i spróbować umieścić tasiemcowego offtopa.

Ten wątek jest wątkiem redakcji, stąd moje uwagi o offtopowaniu. Rozmawiamy tu o Regulaminie.

Takiej technicznej możliwości, o której wspominasz, na razie nie ma. Być może to się zmieni - na dzień dzisiejszy nie mamy tego tematu omówionego. Możliwe, że sprawdziłby się system oceniania/ukrywania komentarzy (plusowania/minusowania).

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94182

Skoro portal "służy do wymiany informacji i myśli oraz wcielania idei", to jeśli jest parę osób chętnych do porozmawiania o doskonałości Prezesa pod moją notką o zielonych kluskach, to mają prawo czy nie?

Akurat często zdarza się, że notka wywołuje ciąg skojarzeń i interesującą dyskusję w komentarzach na temat od tematu notki odległy. Ale ludzie mają ochotę właśnie o tym i właśnie tam pogadać. To mogą zrobić tak, jak chcą? Czy nie, bo jest zakazane, verboten hande hoch i Hitler kaput, bo litera Regulaminu stanowi inaczej? Co to ma być, cywilizacja bizantyńska? ;-)

Mam nadzieję, że preambuła że "służy wymianie i wcielaniu" jest ważniejsza i o ile nie będzie to komuś innemu przeszkadzało, to możemy sobie wymieniać i wcielać gdzie nam się spodoba?

#94190

Gawrionowi chodzi o to, że jak notka jest na dany temat, a jej autor, który poddany jest krytyce w rewanżu nazywa krytykanta agentem, to mamy do czynienia z offtopowaniem. Itede, itepe...
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#94193

Chodzi o to abyśmy się sami potrafili tutaj kontrolować i jeśli nie trzeba, to potrafili nie zaśmiecać wątków, w których porusza się ważne z punktu widzenia autora kwestie, uciążliwymi i nic nie wnoszącymi komentarzami. Chodzi o to byśmy potrafili utrzymać dyskusje na wysokim poziomie.

Chodzi także o to aby wpisy w blogach nie były o zielonych kluskach. A już zupełnie nie chodzi o to aby pod wpisami o zielonych kluskach były offtopowe dyskusje o niezielonych niekluskach, porozdzielane złośliwymi i utrzymanymi w pozornie kulturalnej formie komentarzami ad personam. Zakładając niepoprawnych zakładaliśmy pewien poziom. Gdybyś Mufti napisał notkę o zielonych kluskach, to nie widziałbym innej możliwości jak skomentować offtopem. Gdyby z kolei takich Twoich zielonokluskowych wpisów było za wiele, to Redakcja zastanowiła by się poważnie czy opłaca się przydzielać takim treściom miejsce na serwerze. Zielone kluski to misja serwisu nie jest. Szkoda kasy i naszego życia na zielone kluski. A wierz mi że niepoprawni sporą część życia osobom, które trzymają to miejsce przy życiu i obsługują, zajmują.

Oczywiście mój komentarz jest pewną przenośnią - podstaw pod zielone kluski to co uważasz za stosowne, aby środek stylistyczny działał. Byłeś kiedyś na nieoficjalnym forum "szkła kontaktowego"? Nie pamiętam adresu (był kiedyś w polecankach)..

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94212

Nie byłem.

#94214

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
Błagam, niech Pan ich nie broni! A do autorów tych bredni: Proszę ZWIĘŹLE I DO RZECZY! Tych poronionych tasiemców nie da się czytać!

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94234

[quote]Jednak chyba pan przyzna, że nikt nie lubi, gdy go się nazywa ubekiem, rozbijaczem od wewnątrz tego portalu, lewakiem i to zupełnie bezpodstawnie?[/quote]

ubekiem został nazwany chzw za nazwanie administracji żydowską hasbarą. ja nie lubię, jak się nas tak zupełnie bezpodstawnie nazywa. tego typu zachowania muszą być karane banem, bo może my święci nie jesteśmy, ale użytkownicy też nie. działanie na szkodę portalu jest niedopuszczalne.

rozbijacz od wewnątrz - są osoby na niepoprawnych, które zajmują się przede wszystkim szukaniem dziury w całym, tzn. bez przerwy szukają na nas "haków" - jakby nam dogryźć, utrudnić, sprowokować nas, zamieszać w naszych szeregach itd. to nie jest miłe - zapewniam.

lewak - zwrot powszechnie używany

#94133

Szanowny Panie Kuki, niestety administrowanie czymkolwiek, a szczególnie wszelkie sprawy związane z ludźmi wymagają schowania swojego "lubię - nie lubię" do kieszeni. Pan się natomiast (być może słusznie? Bardzo to niejasne...) stawia w roli pana i władcy, przemawia w liczbie mnogiej etc. To irytuje, ponieważ podstawy do tego nie są (mi) znane.

Druga sprawa to to, że próby rozmowy na "pewne tematy" wywołują natychmiast absurdalnie potężne poruszenie i opór. Jeżeli dodatkowo utrudnienia w dyskusji pochodzą ze strony osób z Redakcji (swoją drogą skład ani uprawnienia Redakcji nie są jawne - dlaczego?), wnioski narzucają się same! Wystarczy wtedy prowokacja i temperament dyskutanta i cała sprawa kończy się jak w przypadku Chłopa ze Wsi.

Czy nie za bardzo Pan się utożsamia z Niepoprawni.pl? To, że Panu coś nie pasuje wcale nie znaczy, że jest złe dla portalu.

Może dobrze by było jasno i konkretnie powiedzieć, co to są te "wasze szeregi", kim jesteście "wy", którym niektórzy "rozbijacze" tak "dogryzają, utrudniają, prowokują"? Kółko wzajemnej adoracji? Weterani? Ludzie, którzy poświęcili czas i pieniądze dla stworzenia i utrzymania tego serwisu?

Jeśli zapraszacie innych, jeśli nie ma tematów tabu, to nie rozstawiajcie potem dyskutantów po kątach. Dobrze by było też mieć JASNE reguły gry, kto jest równy i równiejszy (jeśli taki podział istnieje, co Pan sugeruje) itp.
_ _ _

(Przy okazji, dziękuję za umożliwienie edycji mojego nie do końca przemyślanego komentarza w innym wątku.)

#94512

Aby zamknąć dyskusję w sprawie chłopa ze wsi.
Zarzucono nam, że jesteśmy "żydowską hasbarą", i dlatego usunęliśmy tego pana z naszego serwisu. Bezpowrotnie. Jeśli chłop szuka hasbary, to niech sobie wejdzie na krytykę polityczną, albo fora ogólno-dostępnych polskojęzycznych mediów. Niepoprawni to forum prywatne i nie pozwolimy sobie pluć do talerza.
Jeśli również Pan uważa, że jesteśmy przybudówką "hasbary" czy innej "ośmiernicy", to nasze drogi się rozchodzą. Prosiłbym o zamknięcie tego tematu. Raz i ostatecznie.
Co do portalu, to internet jest pojemny jest tam miejsce dla ludzi, którzy uważają, że ziemia jest płaska, że Rosja to kraj demokratyczny i przyjazny Polsce, itd.
Nie musimy tych poglądów eksponować na niepoprawnych, prawda?
Naturalne jest to, że o tym co jest eksponowane na portalu decydują osoby, które go stworzyły. Nikt Panu i kolegom nie zabroni stworzenia nowego portalu, na którym będą promowane takie tematy jakie uznacie za stosowne.
Do dzieła, chcieć to móc.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94528

Panie Danz, nie rozumiem dlaczego już trzech panów zabiera głos w imieniu p. Kukiego i sprawach, które dotyczą Jego stylu bycia? Czy Panowie wszyscy są z Redakcji? Czy reprezentują oficjalną, wiążącą linię "założycieli", czy swoje prywatne zdanie? Nec Hercules contra plures!

Co do zarzutów o "hasbarę", to już rozmawialiśmy na ten temat. Powtórzę: taka reakcja (tj. ban zamiast np. gruchnięcia śmiechem) tylko daje pożywkę podejrzeniom.
Być może w dłuższej perspektywie czasowej "gruchnięcie śmiechem" zamiast banu przyniosłoby jednak większe szkody. Ale tego nie wiem, bo ani tego nikt jasno nie powiedział, ani nie dali Państwo szansy by się o tym przekonać.

Panie Danz, skoro już Pan odpowiada, to szkoda że nie odniósł się Pan i do reszty poruszonych przeze mnie kwestii.

Rzeczywiście, od strony technicznej zrobienie kolejnego portalu blogowego nie jest wielkim wyzwaniem.
Tylko że to, co mnie do Niepoprawnych przyciągnęło, to otwarta (teoretycznie?) formuła oraz społeczność użytkowników.
Niestety okazuje się, że to wszystko nie jest takie różowe, jak się wydawało z daleka.

O ile rozumiem (a akurat Pana zdanie mnie obchodzi - w przeciwieństwie do zdania pp. Kuki, Juranda, Homo Polacusa, Huna... którzy mnie co najwyżej irytują) nie jestem tu już mile widziany?

#94561

Dlaczego zabieram głos za Kukiego? Bo Kuki łatwo daje się wkręcać w dyskusje, jak typowy pis-wiec w studiu Moniki Olejnik.
Kuki ma porywczy charakter, nie będę go bronił, każdy może sam ocenić jaki jest w dyskusji, jak Pan widzi, cenzury nie stosujemy wszystko można odkopać. Natomiast Pan jest stroną sporu, więc Pańskie opinie nie są obiektywne. Bo nie mogą być.
Wkrótce opublikujemy listę redakcyjną, w tej chwili kilka osób np. Sptfire (który kiedyś był moderatorem na portalu) straciło z nami kontakt. Będziemy więc poszerzać i zmieniać redakcję portalu.
Na dzień dzisiejszy administratorzy to: Hun, Kuki, Gawrion, Jaku, Budyń i ja.
Sekcję graficzną prowadzi "ma".
Moderatorem jest również np1.
2 inne osoby pomagają nam technicznie, ale nie komentują na portalu.
Mam nadzieję, że zaspokoiłem Pańską ciekawość.
Nie rozumiem tego pytania:
Czy Panowie wszyscy są z Redakcji?
Chyba nie wszyscy...
Czy jest tu Pan mile widziany? Ależ Pan nie może żyć bez tego portalu, komentowanie tutaj wciągnęło Pana jak nałóg.
Czy można żyć bez niepoprawnych?
Chyba nie można? Może się mylę?

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94634

Pan jest stroną sporu, więc Pańskie opinie nie są obiektywne. Bo nie mogą być.
Proszę Pana, gdybym nie był stroną sporu nie byłoby sprawy i nie zabierał bym głosu.

cenzury nie stosujemy Niestety pewne tematy i stanowiska nie są mile widziane (Lepper, kwestia "antysemityzmu"). WYraźnie Pan to mówi w drugim wątku pod notką p. Jareckiej.

Nie rozumiem tego pytania: Czy Panowie wszyscy są z Redakcji? Skład Redakcji nie był znany, a kilka osób zareagowało na moj komentarz. Czego tu można "nie rozumieć"?

Ależ Pan nie może żyć bez tego portalu, komentowanie tutaj wciągnęło Pana jak nałóg. Czy można żyć bez niepoprawnych? Chyba nie można? Może się mylę?
Dziękuję, taka odpowiedź na pewno pomoże mi przezwyciężyć ten "nałóg".

Pozdrawiam.

#94640

Czyż Andriu Lepera trzeba cenzurować? Chyba nie, target 1% głosujących obywateli.
Antysemityzm? Muszę Panu wyznać, że mnie żydzi wiele nie obchodzą. Nie czuje do nich ani wielkiej sympatii, ani antypatii. Jeśli Pan uważa, że ma Pan misję w sieci co do żydów, to życzę powodzenia.
Co do reakcji na Pański komentarz to chyba normalne, że Pański komentarz pobudził inne komentarze. Czy jest w tym coś dziwnego? Ja nie rozumiem o co Panu chodzi...
Trochę przez zaniedbanie nie opublikowaliśmy składu redakcji, ale to się zmieni. Obiecuję Panu:).
Czy naciskał Pan funkcję "szpieguj"? Użytkownicy często to robią i od razu kim jest rozmówca. Wiem, że tak brzydko brzmi, ale tak to ułożył nieodżałowany Doktor No, którego już z nami nie ma. Tak jak Pan widzi, redakcja to płynna grupa, ktoś odchodzi, ktoś się dołącza.
Samo życie, tak jak w polskim serialu.
Życzę powodzenia.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94649

Danz, uważaj, żebym nie zaczął pisać, jaki Ty jesteś :D

#94762

uważa pan, że pański styl bycia jest lepszy. taki ą, ę?
za duże mniemanie ma pan o sobie.
pan irytuje nie tylko mnie, ale i... itd.
skoro zrobienie portalu pod siebie to niewielkie wyzwanie, to na co pan czeka? do dzieła!

#94760

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Dorzucę jeszcze moje 3 grosze bo uważam Cie za osobę otwartą i rozsądną. Martwi mnie w związku z tym powtarzana przez Ciebie (od niedawna) sugestia by ci, którym nie odpowiada linia i profil portalu (niezdefiniowana zresztą)poszli sobie lub założyli inny portal itd. To nie ma nic wspólnego z łączeniem ludzi a jest raczej podziałem.
Podziałem na tych "prawomyślnych Niepoprawnych" i całą resztę, dla której nie ma tu miejsca. (nie będę wracał do sprawy chłopa bo skoro działa to na was jak płachta na byka to niech już tak zostanie)

Tajemnicą sukcesu portalu była moim zdaniem otwarta formuła.
"Niepoprawnym" można być wyznając skrajnie różne poglądy.
Możliwość zaprezentowania ich (bez szykan) i obrony jest chyba tym o co chodzi każdemu "niepoprawnemu".
Okazuje się jednak, że jedyną akceptowaną formą "niepoprawności" jest stawianie ołtarzyków pp.Kaczyńskim i wielbienie PiS jako jedynej "patriotycznej i narodowej" siły politycznej w Polsce. Może tak i jest lecz nikt jakoś jeszcze nie próbował mnie do tego merytorycznie przekonać.
Gorzej, każda głośno wyrażona wątpliwość spotyka się z osobistą agresją (mniejszą lub większą, zależy od temperamentu i kultury atakującego).

Ja pisząc to o czym piszę staram się zawsze mieć wystarczającą ilość argumentów by przekonać wątpiącego.
Najczęściej jednak nie ma ku temu okazji bo zaczyna się nie merytoryczny atak na osobę. Dyskusji zero.

Reasumując, formuła "Niepoprawni" nie może zasklepiać się jedynie w wychwalaniu jedynej "słusznej" opcji bo w tym momencie traci cnotę i staje się jedną z wielu tub propagandowych i kółkiem wzajemnej adoracji, które odrzuca każdego inaczej myślącego.
Pozdrawiam

SpiritoLibero

#94571

Zarzucasz pośrednio, że niepoprawni to: tuba propagandowa PiS-u i kółeczko adoracyjne. To bardzo poważne zarzuty.
Naszym celem jest stworzenie miejsca dyskusji na różne tematy, głównie polityczne. Obecna sytuacja (zmiany regulaminowe) to wynik bardzo nieprzyjemnych "scysji" na portalu.
Jeśli dzisiaj zaczyna się prześwietlanie adminów i sprawdzanie "zamocowania" administratorów, to co będzie jutro?
Komisja weryfikacyjna ze świadectwem chrztu do 4 pokolenia wstecz? Boję się spytać.
Pozdrawiam
p.s.
Czy masz takie kłopoty na portalu Matki Kurki?
Chyba nie? Możesz wkleić linka?
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94641

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Wiem, ze to poważne zarzuty ale takie odnoszę wrażenie (nie ja jeden zresztą).
Powtarzam jeszcze raz, nie ma to być jakiś głupawy Łonet a miejsce wymiany RÓŻNYCH poglądów. Poziom merytoryczny dyskusji powinien wyróżniać NP.pl a nie zakres tematów i przekonań. Tak to widzę.

Poza portalem MK publikuję jeszcze tylko na BM24 i Interii, reszta sama przedrukowuje (i nie są to lewackie portale)

SpiritoLibero

#94647

Czyż nie chodzi o to, ażeby każdy miał prawo do własnej oceny?

#94657

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

I taka jest właśnie moja ocena.
Ty masz prawo do swojej :)

SpiritoLibero

#94660

patrzajcie, SL jest szykanowany. ciekawe jak? chyba nieprzychylnymi komentarzami... (w ocenie SL - agresywnymi, gdy on taki milusi...)
a ja sądziłem, że szykanowani są przez niego użytkownicy, których ma za psy.

#94765

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Gdzie to znalazłeś Kuki? Pokaż paluszkiem bo nie dowidzę.
Albo nie opowiadaj głupot.

Ja sobie z każdym komentarzem poradzę, jeśli ktoś mnie przekona to przyznam mu rację.
Ale jak ktoś wymianę "poglądów" zaczyna od "gnojka" to wybacz... Jak to dyskusja?

SpiritoLibero

#94767

gdzie to znalazłeś "gnojka"? pokaż rączką, dokładnie...
ja ci mogę pokazać "durnia", jak chcesz

szykanowanie - patrz wyżej

#94780

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

"gnojek" jest w innym miejscu. Pokazać? (i jeszcze krety, cham, głupek itp)

A tego durnia to pokaż. (kto użył tego epitetu?)

SpiritoLibero

#94784

To jest prywatna wymiana zdań pomiędzy użytkownikiem Kuki i SL.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94798

to wyżej, to jest komentarz Danza: PRO PUBLICO BONO
lepiej, Danz, odpowiedz: dlaczego mnie zakneblowałeś? :D
nie znajdujesz uzasadnienia - wiem

#94804

Zakneblowałem, bo dajesz się wkręcać w dyskusje, które później są używane jako argumenty przeciwko administracji portalu.
Pozdrawiam i liczę na zrozumienie.:)
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94808

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Małe doprecyzowanie. To nie Kukiego ktoś teraz chciał "wkręcić" tylko Kuki rozpoczął sympatyczna wymianę zdań.
(tak naprawdę to ja lubię z nim dyskutować...:)

SpiritoLibero

#94809

przecież pod polecanką "dyskusja" jeszcze nie nabrała rumieńców, a Ty zabawiłeś się w dobrego wujka. sądzisz, że to był "wkręt"... ale Ty przezorny jesteś! najlepiej w ogóle się nie odzywaj, tylko "znikaj" moje teksty

nie bój się - dzisiaj nie będę używał brzydkich wyrazów. podobno już nie wolno nawet przekląć, nawet tak od serca

#94810

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Zgadzam się z tobą całkowicie (widzisz, że potrafię? :)
Mi też szkoda zniknięcia tamtej notki. Nie dlatego, ze przepadam za nawalankami ale może byłaby okazja w ustronnym miejscu wyjaśnić sobie parę rzeczy? Piszę serio.
Mi nie zależy na kłótniach ale też nie chcę za darmo zbierać cięgi.
Gdybyś ty pozbył się fiksacji na mój temat ( a mam nieodparte wrażenie, że takowe masz) to może jeszcze byśmy zostali przyjaciółmi? Może takimi "szorstkimi" ale zawsze.
Co ty na to Kuki?

SpiritoLibero

#94814

ta polecanka była dostępna, bo ją ponownie opublikowałem. teraz nie wiem - może Danz znowu ją zniknął. on tak już ma - przeżywa jak mrówka okres :D

#94854

przepraszam, że porównałem Danza do mrówki, która przeżywa okres, czym mógł poczuć się dotknięty. wybacz, Danz :)

#95410

Klnij sobie jako "użytkownik" Kuki, a nie jako administrator niepoprawnych. Jeśli nie widzisz tego, że jesteś "wkręcany" to Twoja sprawa. Ja Cię chronię jak anioł stróż, przed Twoją porywczością, bo pare osób już zrobiło z Ciebie "potwora internetowego".
Robię to ze względu na to, że Cię lubię.;)
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94818

Uważam, że dyskusja w wątku regulaminowym dwóch adminów "off-topic" przynosi więcej szkody portalowi niż zysku.
Jakby co możesz mnie łapać na skypie.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94821

To może zamiast ostrzegać publicznie Kukiego, że jest "wkręcany", należałoby dać ostrzeżenie tym, co Go "wkręcają"? W końcu po coś to robią, jakis cel im przyświeca, a skoro Kuki jest członkiem Redakcji, to de facto te "wkręcanie" jest atakiem na nią samą!

Pozdrawiam serdecznie

P.S. Własnie przeczytałem komentarz Danza, więc powyższa treść jest już nieaktualna...
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#94824

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Bo to supertajni, zakamuflowani prowokatorzy Kim Ir Sena...

SpiritoLibero

#94826

już kliknąłem i jestem tylko blogerem. pa

#94849

Ty o mnie się nie bój.

POTWORA INTERNETOWEGO powiadasz? zrobili?
z takimi jeszcze gadasz?
z takimi prowadzisz rozmowy?

nie jestem dzieckiem, mój drogi.
nosek chcesz mi wycierać? nic z tego

też Cię lubię ;)

#94857

Przepraszam za "psychoanalizę" i moje słowa, które mogły Cię urazić.
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#95229

"durniu"? wysyłasz PW z obelgami i zapominasz o nich. dużo tego ślesz?

ja tak pisałem o tobie? o ile pamiętam, bo było to dosyć dawno, użyłem 2 słów mocniejszych, ale potem z tym skończyłem, bo skutek był żaden - spłynęło jak po kaczce.

#94802

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

czyżbyś nie rozumiał słowa pisanego?
Gdzie ja napisałem, ze to TY użyłeś tych wszystkich epitetów? (fakt, po może 2-3 przypadkach przestałeś) Są jeszcze inni żartownisie.

W żadnym PW skierowanym do ciebie nie było obelg. Co najwyżej stwierdzenie faktu.

SpiritoLibero

#94807

czyli w tych 4 (sprawdziłem: 2 mocne, 2 lekkie) przypadkach też były fak-ty. wykryłeś u mnie paranoję, a więc...
jak ty - to fakt, jak ktoś - to obelga. pan Kali?

SL - nie rób z siebie niewinnej ofiary. te epitety z czegoś wynikają. przecież nie z zapachu czy widoku... solidnie zapracowałeś na nie. gratuluję!

#94813

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

A czymże to? Zbytnią "niepoprawnością"? Czy tymi nieszczęsnymi komorami? Czy może brakiem odpowiedniej czołobitności wobec nowych bożków?

SpiritoLibero

#94815

spytaj się tych, którzy cię "doceniają"
ja powiedziałem, za co u mnie zapracowałeś - za "paranoika".
za "durnia" postaram ci się odwdzięczyć w dobrym stylu

#94851

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

"dureń" nie użyłem nigdy. Wobec nikogo.
Pokaż mi to!

SpiritoLibero

#94874

sprawdź PW wysłane do mnie - nie muszę nic pokazywać. ty chyba masz pamięć wybiórczą.

#95015

Skoro tak optujesz za demokracją, to dlaczego domagałeś się usunięcia mojego i to niejednrgo wpisu? Dlaczego uważasz, że Kuki naruszył "demokrację" publikując coś, co wg prawa należało do niego. 

Myślę, że ta Twoja demokracja jest bardzo wybiórcza. Ja nazywam to kalidemokracją. Albo przyjmujesz demokrację z całym dobrodziejstwem inwentarza, albo uznaj, że właścieciel czegokolwiek ma prawo zrobić co mu się żywnie podoba. Czyli może Cię wyrzucuć za drzwi, nawet jeśli tylko nie podoba mu się twoja fizjonomia.

Co do zapraszania. Kiedyś czytałem taki aforyzm.

"Wszyscy goście są mile widziani. Jedni jak przychodzą, drudzy jak wychodzą"

____________________________________

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#94533

Proszę KONKRETNIE powiedzieć o usunięcie którego wpisu Pana autorstwa się domagałem. Ja sobie nie przypominam.
Jeśli chodzi o komentarze, to zdarza mi się oznaczyć takie z wyzwiskami i wulgaryzmami.

Co do innych spraw, to chodzi mi tylko o stawianie ich jasno, panie Jurand.

I co ma do tego wszystkiego demokracja?! ;-)

Cudzych listów się bez zgody nie upublicznia - list jest do wiadomości adresata. No ale to przecież nie kwestia prawa, tylko logiki, savoir vivre lub taktu...

(Czytam kolejny raz Pana komentarz - być może on jest adresowany do kogoś innego?)

#94557

pitu pitu

z wywodu szanownego Mufti wynika, że prawo w kwestii "cudzych" listów jest nielogiczne i niezgodne z dobrym wychowaniem.
a ja panu mówię, panie MT, że pan jesteś z logiką i SV na bakier i tłumaczę jak krowie na rowie:
jeśli korespondencja nie jest oznaczona przez nadawcę jako poufna, tylko do wiadomości adresata itp. oraz jeśli poprzez jej upublicznienie nie narusza się czyichś dóbr osobistych, to odbiorca może z nią zrobić, co mu się żywnie podoba.
w moim przypadku nie było sprzeciwu ze strony SL na opublikowanie PW. jeśli naruszyłem jego dobra osobiste, to może mi wytoczyć sprawę cywilną. chyba jasne... uff...

informuję także, że jeśli w treści korespondencji wynika, że zachodzi podejrzenie o popełnieniu przestępstwa przez nadawcę, to o takiej korespondencji należy zawiadomić organa ścigania. w tym wypadku SL nazwał (nie jeden raz) niektórych użytkowników (nie wiem kogo) psami, a ja miałem te psy odwoływać. tego do prokuratora oczywiście kierował nie będę, a tylko pokazałem społeczności jakich czynów dopuszcza się SL. jednak w wypadku nękania mnie jakąkolwiek korespondencją (listową, pocztą elektroniczną, telefoniczną itp.), której sobie nie życzę, mam prawo złożyć zawiadomienie na policji i żądać ukarania winnego.

#94793

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

dopuszcza się SL."
Zabawny Kuki jesteś... A jaki pryncypialny :)
Więcej masz takich tekstów? Dawaj, pośmiejemy się przy sobocie po robocie :D)))

SpiritoLibero

#94801

wesołek się znalazł - wysyła do ludzi jakieś prostackie teksty i się cieszy... oj, wyłazi z ciebie zgnilizna.

#94816

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

każdy z nas jest lekko "podgniły"... Ty nie? Nie wierzę :D)))

SpiritoLibero

#94817

pewnie jestem, bo mam nieprzyjemność ze zgniłkami

#95018

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Ja też mam...

PS. faktycznie raz cie tak na PW nazwałem (zauważ, ze nie publicznie) ale było to reakcją na twoje publiczne sugerowanie, jakoby moja działalność na NP.pl była "pracą" i już zaczęła "przynosić efekty".
Gdybym nazwał cię oszczercą to byłoby lepiej?

W każdym razie za brzydki epitet przepraszam.

SpiritoLibero

#95030

a o jakiej pracy pomyślałeś?
praca to oszczerstwo? nazywasz mnie oszczercą?
przecież cały czas pracujesz na nppl np. przy Żydach.
to praca organiczna - taką miałem na myśli.
zawsze jak się drwa rąbie, to wióry lecą.
i w tym wypadku poleciały.

#95225

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Masz rację, dużo jeszcze jest do zrobienia, żeby naprostować skrzywioną przez syjonistów psyche...
Ale już widać światełko w tunelu :D)
Pozdrawiam serdecznie.

SpiritoLibero

#95230

a co do zgniłków, to pewnie ci sami
btw jeśli już przepraszasz, to może odwołasz moją paranoję, a ja odwołam skurwiela, palanta, prostaka i buraka

pozdrawiam

#95234

----------------------------------------
__________________________________________________
"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#94669

Uważam, że sugerując redakcji, ażeby usuwała swoje własne komentarze na twoje to życzenie, nie tylko mówisz o sobie jako o kimś zupełnie niezrównoważonym, ale przede wszystkim jako o wichrzycielu.
Czytając ten wątek, wynika, że to właśnie ty masz na koncie najwięcej wniosków o usuwanie komentarzy.
Danz ma rację.
Powinieneś się pokusić o własny portal z Lepperem i Giertychem w logo.
Poczytność murowana.

#94541

Nie bardzo rozumiem te insynuacje?

#94546

Ty masz poważny problem z percepcją, a twój wpis omawiany tutaj, jedynie potwierdza takie przypuszczenia.
Czy ty kiedykolwiek przyznałeś komukolwiek rację?

#94548

Tak.
Ma Pan rację. ;-)

#94553

#94560

pisał pan, że nie ma przyjemności, a ja, że nie tylko nie mam przyjemności, ale nawet mam nieprzyjemność. skoro jednak pan chce.
to pan jest tu gościem, a chciałby pan przestawiać meble. o to idzie, szanowny panie. to pana irytuje.
nie jestem ani panem, ani władcą i tylko się panu wydaje, że w takiej roli się stawiam, bo nienawiść do mnie zaćmiewa panu rozum i stąd klapki na pana oczach.

my, nasze szeregi itp. to użytkownicy nppl, którzy są zadowoleni, że mają gdzie się spotkać i wymienić poglądy. ale są też tacy, którym się ciągle nppl nie podoba, ale nie opuszczają tego miejsca, tylko z werwą godną większej sprawy, ciągle szukają dziury w całym.
nie podoba się im np. to, że ich teksty są źle oceniane, albo, że użytkownicy nie komentują ich tak, jakby sobie tego życzyli.
proszę podać przykład ocenzurowania jakiegoś kawałka o Żydach, albo krytyki Kaczyńskiego? czy coś zostało nieopublikowane?

co może być dobre dla portalu i mnie nie pasuje? można jaśniej?

#94751

[quote=Mufti Turbanator]niestety administrowanie czymkolwiek, a szczególnie wszelkie sprawy związane z ludźmi wymagają schowania swojego "lubię - nie lubię" do kieszeni. [/quote]
niestety, nie masz pan racji. nikt mi tutaj nie płaci, żebym musiał znosić impertynenckie odzywki jakichś obszczymurków.

#94774

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

zwraca do ciebie w formie "impertynenckich odzywek?

SpiritoLibero

#94782

obszczymurki - napisano

#95020

niech pan wypowiada się za siebie. co to znaczy "nikt nie kwestionuje"? są tacy, co kwestionują.

#94757

[quote=wolny.strzelec]Spotyka sie swirow, ktorzy kwestionuja komory gazowe w Oswiecimiu i rozpaczaja nad talibami w Afganistanie, ale to normalne, swiry to swiry.
~z powazaniem[/quote]

Nie wiem co Panu daje prawo do określania mnie terminem świr tylko dlatego że mam poważne wątpliwości co do dogmatów dotyczących istnienia "komór gazowych" w niemieckich obozach koncentracyjnych oraz oficjalnie podawanych ilości osób (wszelkich narodowości) które w tych obozach zginęły (z różnych powodów).

Nie rozumiem na jakiej podstawie uważa Pan iż najemni płatni mordercy przebrani w polskie mundury i wykonujący rozkazy amerykanów mają większe prawo do ustanawiania zasad na terytorium Afganistanu niż Talibowie czy inni mieszkańcy tamtego terenu?

Na podobnej zasadzie jak Pan określa mnie świrem z powodu mojego powątpiewania w oficjalną wersję (często chronioną kodeksem karnym) ja miałbym prawo nazwać Pana pożytecznym idiotą, tylko co to ma wspólnego z regulaminem zwłaszcza że jego nowe politpoprawne określenia zaczynają wyglądać bardzo podobnie do regulaminu michnikowskiego szmatławca co budzi moją zdecydowaną odrazę.

#94479

Odpowiem tylko na ostatni akapit - reszta to offtopic w stosunku do treści wątku.
Jeśli "politpoprawne" są wyjątkowo - podkreślam - wyjątkowo łagodne sformułowania użyte w regulaminie, to chyba stosujemy inną nomenklaturę.

#94485

to się jakoś w medycynie nazywa ale nie powiem publicznie by kolejny nadgorliwy moderator-faszysta nie zablokował ponownie mojego konta ale raczysz działać na zasadzie kalego

tak to jest offtopic rozpoczęty przez Ciebie mocnym i obraźliwym atakiem na ludzi którzy mają odwagę stawiać pytania nawet te trudne i niewygodne

co do treści regulaminiu to:
"c) powszechnie obowiązującego prawa
d) powszechnie przyjętych zasad netykiety"

należało by poinformować którego prawa rp3 ue usa czy innego (może chin ?) a netykieta też nie jest prawdą objawioną więc zlinkowanie do jej "powszechnie przyjętej" treści byłoby jak najbardziej na miejscu

co do tego zapisu:
"Administratorzy zastrzegają sobie prawo do przyznawania i odbierania uprawnień czynnym użytkownikom"

właściwie należało by napisać treść równoznaczną czyli admin ma zawsze rację a jak jej nie ma to też ma rację co oddało by realia zastosowania powyższego zapisu regulaminu i zwolniło by od pozostałych przykrywek mających dawać złudzenie że user ma jakieś prawa....

#94791

[quote=specus]moderator-faszysta[/quote]
nie ma tu takich.

jeśli chodzi o prawo, to polskie prawo ściga np. za kwestionowanie istnienia komór gazowych (wiadomo o co chodzi).
proszę się zapoznać:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981551016

art. 55

#94800

Już niedługo ... Żydzi zorientowali się, że przegięli i zaczynają przerabiać historię (tę, którą kazali bronić przy pomocy kodeksu karnego).

Tak, że przykro mi... Wielu będzie musiało przestawić myślenie, żeby znowu być "na bieżąco" :)))

SpiritoLibero

#94805

jak widać słowa prawdy nie mogą się przecisnąć przez cenzorskie sito pana kuki stąd mój poprzedni komentarz musiał zostać skasowany.... a ktoś tu wyżej napisał że nie ma tu moderatorów-faszystów... jakoś działania tego nie potwierdzają

#94839

To ostatnie ostrzeżenie dla Pana. Jeśli szuka Pan "moderatorów faszystów" to proszę ich szukać na forum GW-czej.
Proszę nie obrzucać moderatorów inwektywami.
Internet jest pojemny nie ma Pan obowiązku komentowania na niepoprawnych. No chyba, że Panu za to płacą.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94842

Szanowny Panie Danz nie mam nic do Pana i nie z Panem prowadzę tę polemikę więc jakbyś się Pan raczył nie umiejscawiać pomiędzy wódką i zakąską byłoby z korzyścią dla wszystkich a zwłaszcza dla Pana.

co do kwestii moderatora-faszysty to jest to moje osobiste zdanie o jednym umotywowane jego konkretnym zachowaniem jakiś czas temu a że wie o tym on i ja dlatego też nie wymieniam go z nicku bo nie muszę i nikogo innego nie obrażam

co zaś się tyczy odpłatności za takie czy inne działania to nie wiem kto komu i za co płaci ale ciekaw jestem kto dziś skasował mój poprzedni wpis tutaj bo nawet nawet na tyle mu odwagi nie stało by się przyznać (nawet w pm)co stawia tego kogoś w co najmniej dwuznacznej pozycji żeby nie powiedzieć że jednoznacznej

#94853

Mam prawo do wchodzenia pomiędzy wódkę i zakąskę jako administrator portalu.
Świadome obrażanie drugiej osoby poprzez nazywanie go "faszystą" to nie tylko brak etykiety, ale również obrażanie portalu per se.
Tyle w tym temacie.
Jeśli będzie Pan atakował portal, to będziemy musieli się pożegnać. Proste i logiczne.
Powtarzam nie ma obowiązku komentowania na portalu, jeśli nasz wybór tekstów i kasowanie wątków szkodliwych dla portalu Panu nie odpowiadają to proponuję zmienić portal.
Internet jest bardzo pojemny, jest wiele miejsc ciekawych.
Życzę szczęścia.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94861

[quote=Danz]Mam prawo do wchodzenia pomiędzy wódkę i zakąskę jako administrator portalu. Świadome obrażanie drugiej osoby poprzez nazywanie go "faszystą" to nie tylko brak etykiety, ale również obrażanie portalu per se. Tyle w tym temacie. Jeśli będzie Pan atakował portal, to będziemy musieli się pożegnać. Proste i logiczne. Powtarzam nie ma obowiązku komentowania na portalu, jeśli nasz wybór tekstów i kasowanie wątków szkodliwych dla portalu Panu nie odpowiadają to proponuję zmienić portal. Internet jest bardzo pojemny, jest wiele miejsc ciekawych. Życzę szczęścia. Pozdrawiam ********** Niepoprawni: "pro publico bono".[/quote]

1. faszysta/faszym - określenie wyznawanej ideologii zezwalającej na takie a nie inne zachowania władzy (w tym przypadku moderatorów) w stosunku do obywateli (w tym przypadku userów)

2. w zacytowanym wpisie Pan Danz sugeruje (a właściwie deklaruje) że jeśli osobnik specus się nie nie poprawi to zostanie zablokowany co z założenia prawdą nie jest (czyniąc z Pana Danz człowieka nieprawdomównego - inaczej kłamce) gdyż równocześnie z dokonaniem owego wpisu konto użytkownika zostało zablokowane tym samym nigdy nie dowiemy się jakie byłoby dalsze postępowanie tego usera

3. takie działania jakie raczył był zaprezentować Pan Danz (legitymując się przy tym uprawnieniami administratora) powodują iż sprowadza całkiem wartościowe miejsce do roli prywatnego folwarku co chwały nie przynosi ani portalowi ani Panu Danz-u

....

i jak tu nie mówić o cenzurze ?

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#94869

chyba tego też kiedyś zablokowałem i podobnie: dałem mu jakiś czas temu szansę (broń Boże teraz). do roboty Danz

#95026

1. Definicja "faszyzmu" głosi zdecydowanie coś innego... Określenie "moderator-faszysta" jest nie tylko wyjątkowo humorystyczne (miało być obraźliwe, jak zgaduję), ale i użyte nie na miejscu.

2."Jeśli" - "to pożegnamy się". Odpowiednio logiczne i adekwatne, tzw. ciąg przyczynowo skutkowy z elementem predykcji ;).

3. Obawiam się, że 95% użytkowników ma inne zdanie. Wręcz domagają się reakcji od administracji portalu, w celu utrzymania wysokiego poziomu. Inaczej też oceniają kwestię, co o tym wysokim poziomie decyduje.
Co do "prywatnego folwarku" pozwolę sobie przypomnieć, że portal Niepoprawni.pl JEST prywatnym projektem grupy osób, które mają prawo decydować o treści, zawartości, profilu tematycznym oraz zasadach tu obowiązujących. Dyskusja na temat "granic wolności" i "cenzury" jest cokolwiek akademicka wobec powyższego. Na marginesie: proszę porównać regulamin Niepoprawni.pl z regulaminami obowiązującymi na innych stronach - zapewniam, że jest bardzo łagodny i liberalny.

#95036

Myślę, że to co pan napisał wystarczyłoby za cały regulamin obowiązujący na niepoprawnych.

Pozdrowienia.

Dlaczego, niektórzy faszyzm jako rodzaj stanowienia prawa oraz zasad społecznych uważają za zły i dlaczego większość ludzi od razu na słowo faszyzm dostają białej gorączki albo dla odmiany głupawki?

To tak samo jak z tymi Żydami, każda dyskusja na temat Żydów, to według wielu obsesyjne wyszukiwanie tych, którzy taką narodowość odziedziczyli po swoich przodkach, bo przecież ci, którzy to robią, wyszukują u innych takich korzeni to chorzy ludzie z nienawiści, którzy powinni udać się na terapię.

Skojarzenia wielu ludzi na Ziemi:
Faszyzm = faszysta zły > Hitler i holokaust narodu żydowskiego.

Rozmowa na temat Żydów to objaw antysemityzmu, choroby psychicznej, obsesji, to jednocześnie próba podważania istnienia komór gazowych oraz holokaustu. To również dobra podstawa, aby dzięki taki rozmowom oraz skojarzeniom zamknąć takie miejsce jak niepoprawni, bo dzięki takim dyskusjom można narazić się na zarzut o to, że niepoprawni popierają antysemityzm i rozpowszechniają kłamliwą historię holokaustu.

Czego my wolni ludzie na wolnym portalu, którego właścicielami są wolni, uczciwi, szlachetni Polacy oraz obywatele Polski się boimy? Dlaczego boimy się, że zamkną nam usta? Czy to nie jest jakaś obsesja albo irracjonalny lęk przed nieznanym zagrożeniem? Jeżeli to zagrożenie istnieje, to chyba nie jest wszystko w porządku w takim razie?

Pinochet oraz Franco byli faszystami, a przecież tak dużo prawicowców tak często powołuje się na ich dokonania z drugiej strony zarzucając komuś faszystowskie metody albo jakieś obsesje?

Przepraszam, że znowu piszę nie na temat głównego wpisu, jednak właśnie po przeczytaniu postu pana Maxa takie na mnie naszły niepoprawne myśli, być może obsesyjne. Chyba będę musiał udać się niedługo do jakiegoś lekarza leczącego u ludzi obsesje.

p.s.
Pisząc o mackach poprawności drogi Danzu, miałem na myśli macki, które chcą bez waszej w tym udziale Was objąć, usidlić i zniewolić. Nie miałem na myśli tego, że Wy - Redakcja należycie do tej ośmiornicy. Za złe skojarzenia, które wywołałem swoim wcześniejszym wpisem, przepraszam redakcję i wszystkich komentatorów niepoprawnych, którzy w tym wątku brali swój udział.

Pozdrawiam.

#95047

Ja wcale, normalnie, nie jestem taki pokorny i wiernopoddańczy. :)
Ale to co widzę tutaj chwilami, powoduje, że z czystej uczciwości, muszę bronić administratorów.

Pojawiłem się tu rok temu, nie pomnę już kto mi Niepoprawnych polecił, spodobało mi się, zostałem.
Dlaczego miałbym przestać obdarzać zaufaniem ludzi, którzy ten portal stworzyli?
Przecież chyba wszyscy tutaj cieszymy się, że jest.
Jeśli do tej pory szło im świetnie, dlaczego ktoś ma ich "poprawiać"? Na pewno, jak wszędzie, bywały potknięcia - ale jaki jest efekt finalny, widzimy, prawda?
Mnie on odpowiada.

A w takim XVIII w. polska szlachta tak broniła swoich złotych wolności, aż przyszła Katarzyna. I wtedy już MUSIAŁO się podobać... pod butem.

#95049

Ale czy ja się nie zgadzam z ustaleniami redakcji?

Zawsze pisałem, że radykalizm w pewnych momentach jest nieodzowny, jednak o tym, że będzie radykalizacja obyczajów trzeba najpierw ludzi uprzedzić. Nie trzeba, aby to zrobić kryć się za "offotopikami" czy innymi nieznanymi mnie określeniami.

Radykalizacja naszego życia to jedyne wyjście z sytuacji, w której Polska się dzisiaj znalazła, to dotyczy również i tego miejsca.

Tak, żeby w przyszłości nie znaleźć się pod czyimś butem.

Ja też uważam, że to miejsce w blogosferze jest wyjątkowe, dlatego powinniśmy wzajemnie się szanować, nawet wtedy gdy mamy inne różniące nas poglądy, tak aby nie utracić tego miejsca,w którym możemy wymieniać między sobą swobodnie swoje myśli i poglądy na różne tematy.

#95053

Masz dobry człowieku mizerne pojęcie o faszyzmie a ja nie używam tego określenia jako wulgaryzmu tylko do określenia faktów obserwowanych

Jeśli tak jak przypuszczałem obowiązuje tu zasada 95% userów sobie nie życzy wobec tego wypad.. to miałem tak samo rację w stwierdzeniu (które właśnie usunięto) iż kompletnie przeczy to nazwie portalu gdyż ona właśnie oznacza miejsce dla tych od 0,01% do 5%

Odnosząc się do "na marginesie" może regulamin nie jest za bardzo wyśrubowany szkoda że jest stosowany uznaniowo a przez swoją ogólność daje możliwość nadinterpretacji często wykorzystywaną.

łagodny i liberalny to słowa całkowicie sprzeczne z zachowaniami obserwowanymi tutaj no chyba że za liberalny przyjmiemy  wszyscy są szczęśliwi za niebycie szczęśliwym ban a to że przy egzekucji wszyscy będą kulturalni i uśmiechnięci należy traktować jako ową łagodność.

 

 

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#95058

Ale chyba zdaje sobie pan sprawę z tego, że za to co pan napisał na większości portalach blogach, byłby pan już dawno zbanowany przez administrację na amen?

Być może mam blade pojęcie o faszyzmie. Wiem jednak, że mesjasz liberalizmu polskiego pan Korwin używa bardzo często tego terminu, aby udowodnić tym, jaki z niego prawdziwy wolnościowiec i liberał gospodarczy, broń Boże mentalny i obyczajowy.

p.s.
A to nie było do mnie.

#95076

Nie wiem za co i gdzie oraz jak zostałbym potraktowany gdyż jak dotąd uznawałem to miejsce za odmienne (wyjątkowe) od powszechnego chłamu i bandytyzmu więc jakiekolwiek porównania byłyby nie na miejscu dlatego właśnie traktowałem (i nadal traktuję) moje poprzednie zbanowanie jako wyskok pojedynczej osoby a nie zbiorczą filozofię tego miejsca (i mam nadzieję przy tym wrażeniu pozostać).

Co do wiedzy na temat odmian totalitaryzmów i ich nazw to mam wrażenie że jako jedyny (a w każdym razie jedne z niewielu) prawidłowo zrozumiał Pan moją wypowiedź co oznacza iż wiedzę Pan posiada ponad przeciętną.

Na temat osoby JKM-a mam swoje zdanie i zapewne nie byłby on z niego zadowolony choć  z ideami przezeń głoszonymi (w sferze gospodarczej w znacznej mierze i częściowo w sferze obyczajowej) się zgadzam.

 

--------------------------------------

-Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista-

=____We wszystkich trzech radykał___=

==============================

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#95081

"Człowieku dobry" - może raczej :))
Źródło cytatu i kontekst proszę sobie już odszukać na własną rękę :).

Matematyka.. ech...a może i logika...
100% użytkowników tego portalu to - mówiąc skrótowo "niepoprawni". Z tego 95%, estymując, ma opinię taką, jaką podałem wyżej. To nie tyczyło się całej populacji, tyczyło się użytkowników TEGO portalu, co zaznaczyłem.

Co do mojego pojęcia o faszyzmie pozostanę przy swojej wersji, zaproponowana definicja: "ideologia zezwalająca na takie a nie inne zachowania władzy" niestety nie przekonuje mnie pod żadnym względem, z powodów oczywistych.

Jakość mojej wiedzy na temat systemów totalitarnych, w szczególności faszystowskich, pozostanie moją słodką tajemnicą :).

Mam inne zdanie na temat kursu przyjętego przez Administrację. W twoich oczach to faszyzm, "częste" nadużywanie i nagminne bany. No cóż, przez pryzmat mojego rocznego pobytu na Niepoprawnych widzę to inaczej.

Ach, tak na marginesie:
- używanie znaków przestankowych wysoce ułatwia odbiór tekstu przez potencjalnego czytelnika :)

Jak to mówią internauci: logoff - w rozmowie już więcej nie uczestniczę.

#95066

to o mnie, bo tego użytkownika kiedyś już skutecznie zablokowałem, ale jakiś czas temu dałem mu szansę. no i wykazał się :D

to nie ja wykasowałem komentarz. widocznie jakiś nowy "moderator-faszysta"

#95022

Niestety nie mogę stwierdzić na pewno kto mnie zbanował (nie raczył się nawet przedstawić) po drugie użyłem w/w określenia jak najbardziej adekwatnie gdyż tym między innymi właśnie można odróżnić niektórych ludzi (podających się za prawicowców) od prawicy że np nie uznają zasady procesowej wymagającej skonkretyzowania zarzutów czyli podania konkretnego naruszonego punktu regulaminu, wypowiedzi która go naruszyła oraz wyjaśnieniem jak została ona zrozumiana przez wydającego wyrok lub/i poszkodowanych oraz nie uznawanie prawa oskarżonego do wyjaśnienia i obrony.

 W moim przypadku wydanie i wykonanie wyroku (ban) nastąpiło po stwierdzeniu w mailu (który dostałem 2 godziny po zablokowaniu) "za naruszenie regulaminu" co całkowicie uzasadnia nazwanie sędziego (będącego w jednej osobie prokuratorem i katem) moderatorem-faszystą.

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#95070

Proszę mnie oświecić - ban oznacza niemożność pisania na danym portalu/forum.
To jakim cudem dyskutujemy tutaj?
Jeszcze tylko to mnie interesuje.

#95074

Służę wyjaśnieniem....

po kilku (mogę poszukać dokładniej ale to nie jest takie istotne) miesiącach od bana dostałem maila z wyrazami ubolewania z powodu mojej niebytności na np.pl i z zaproszeniem do dalszego uczestnictwa po jego przeczytaniu ze zdziwieniem odkryłem że ban został zdjęty (parę dni wcześniej sprawdzałem i był i to nie tylko na nazwę usera ale włącznie z banem IP - mam stały publiczny więc to nie było trudne technicznie)

do dziś tak na prawdę nie znam konkretnego powodu nałożenia bana ani też powodu jego zdjęcia (już nie mówiąc o tym by sędzia kat i prokurator w jednym raczył się przedstawić)

 

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#95086

W porządku, rozumiem.
Także powód komentarzy.
pozdrawiam

#95116

Rozumiem, że przy zakładaniu konta przeoczył Pan Regulamin ;>
Skoro istnienie Regulaminu regulującego podstawowe kwestie, zasady uważa Pan, za aktywność poprawnej ośmiornicy, to znaczy że osoby tworzące Ten serwis, wg Pana przenośni, są jej mackami czyli instrumentem? Ośmiornica jak rozumiem jest w przenośni uosobieniem zła? Czy dobra?

Panie Pawle - uczestniczenie w naszej społeczności naprawdę jest dobrowolne. Wyrażanie swojego lekceważenia do Regulaminu, jego zasadności, może budzić poważne wątpliwości co do tego czy Pan go w ogóle akceptuje. Proszę się zastanowić?

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94130

Niepoprawne rozumowanie! Nie można urządzać sobie dowolnego magla. To nie ma nic wspólnego z poprawnością polityczną, a ze zwykłym zachowaniem niezbędnego minimum kultury.

Jerzy Zerbe

#94455

Regulamin reguluje relacje pomiędzy użytkownikami. Czy użycie słów: "macki poprawnej ośmiornicy" to taka Pana odpłata za czas jaki Pan tu spędził?
Przykro mi.
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94635

Jesteś wzorowym obywatelem naszej społeczności :)

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94114

odetchnęłam z ulgą...szczerze, zawsze się obawiam, czy nie przekraczam jakiś niedopuszczalnych ram danego regulaminu.

A za wzorowe zachowanie są jakieś nagrody?;p

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#94144

pzdr

antysalon

#94200

wiesz, ulga, bo już kilka razy wdałam się w lekką pyskówkę, choć ja jestem chodzacy rozsadek.

A czemu zimowy? Co prawda letni juz posiadam.;p

Pozdro.:D

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#94224

+
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#93963

Czy i pan brał udział w układaniu nowych punktów do starego - nowego poprawionego regulaminu dla niepoprawnych?

#93965

Pawle T, ten "pan" po swoich ostatnich występach powinien moim zdaniem pierwszy stąd wylecieć na zbity (nomen-omen) pysk.
Pan Kuki, administrator publikujący prywatną korespondencję, jest obawiam się nie do ruszenia.

#93970

Zrób "grubą kreche" proszę -:)

Ide o zakład, wyleci pierwszy Ten, który użyje słow na "CH".
Dewotek - dostatek:(

#93971

#93973

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

Myslisz tak naprawde, dziecko?

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94243

Czemu chce pan zeby ktos wylecial z portalu? Czy jestescie jak niesforne dzieciaki, ktore musza wykluczac innych z dyskusji?
Niech sie pan zastanowi.

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#93978

Jeśli Pan jest osobą odpowiadającą za portal, to zapraszam na PW.
W przeciwnym wypadku Pana pytanie jest nie na miejscu.
Pozdrawiam chłodno.

#93980

Jestem uzytkownikiem, a moja uwaga to komentarz do tego co pan napisal. Nie rozumiem czemu moje pytanie jest nie na miejscu. Jakie pytanie jest na miejscu w takim badz razie? Czy wykluczanie kogos z dyskusji jest normalne? Moim zdaniem nie, ale dlugo juz nie mieszkam w Polsce wiec nie pojmuje zwyczajow tam panujacych.
Widze grupe dyskutantow, ktorzy okladaja sie wzajemnie kijami bejsbolowymi i jest im z tym dobrze. Pan nalezy do tej grupy.

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#93982

Proszę Pana, jeśli Pan jest naprawdę zainteresowany to proszę poczytać co się działo w serwisie, zamiast zadawać pytania, które w obecnej sytuacji tylko dolewają oliwy do ognia.
Dobranoc.

#93983

Alez caly czas czytam co tu panowie wypisujecie. Staram sie dyskutowac jak z moimi starszymi synami.
Ja sie nie bede zegnal bo u mnie pozne popoludnie.
Czy moze mi pan powiedziec co to znaczy na zapraszam na PW?
Bede zobowiazany.

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#93986

PW - "Prywatna Wiadomość".
O ile się rozeznałem w tym tutaj systemie, można albo napisać do autora wiadomość poprzez system (adresat odczyta ją wtedy na stronie www), albo dojdzie ona mailem. Zależy gdzie się kliknie. Przed chwilą wysłałem do Pana taką wiadomość "systemową". Doszła?

#93989

Dziekuje Bardzo.
Az sie zdziwilem, ze takie rzeczy sa mozliwe. Cos sie czlowiek nauczyl na stare lata.
~pozdrawiam

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#93991

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
a moze na solowke?

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94244

na opublikowanie prywatnej korespondencji, panie MT, dostałem zgodę od SL. uważaj, pan, lepiej na swój pysk.

#94135

Oprócz mnogich innych przypadłości jeszcze Pan łga w żywe oczy.
Wstyd panie Kuki. Wie Pan, co to takiego? Blamaż?
SpiritoLibero (w ukrytym przez p. Danza dla dobra portalu wątku) wypowiedział się na ten temat. Opublikował Pan prywatną wiadomość bez jego zgody. Liczy Pan, że nikt o tym nie wie? Naśladuje Pan Wyborczą i TVN?
Proszę już (d)o mnie nie pisać - nie mam przyjemności.

#94138

a pan niech nie pisze d(o) mnie - nie tylko, że nie mam przyjemności, to mam pewną jak w banku nieprzyjemność

#94398

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Pozwoliłem ci na publikowanie w Polecankach artykułu a nie całej wiadomości, która nie miała nic wspólnego z tematem.

Zresztą na to mojego pozwolenia nie potrzebowałeś.
Kłamać też trzeba umieć.

SpiritoLibero

#94139

jasne. dobrze ci to wychodzi :D

jeszcze raz: nie widzę niczego zdrożnego w publikowaniu chamskiego spamu.

#94401

Szanowny Panie Kuki! Z przykrością, po zapoznaniu się z Panów korespondencją, odwołuję swoje zarzuty pod Pana adresem. Miał Pan prawo odpowiedź SL zrozumieć jako zgodę na opublikowanie całej PW.
Przepraszam.
Mufti Turbanator

#94160

Co to znaczy, że Kuki jest nie do ruszenia? A kto chce go "ruszyć"? Ty? Czy "ruszyć Kukiego" oznacza pozbycie się go jako członka Redakcji Niepoprawnych? Czy Ty chcesz się go pozbyć?
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#94228

ja nie jestem ani "do ruszenia", ani "nie do ruszenia".
ja jestem ponad to - jak będę chciał to odejdę, a jak nie - to zostanę - najwyżej w innym miejscu :D

#94390

Się wie! Pytania były skierowane do kogoś innego...

Pozdrawiam
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#94458

Czy mozna zmienic kolor w tym watku na czarny, czerwony kolor jest denerwujacy i wzbudza negatywne emocje.
~z powazaniem

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#93988

Zaktualizowane punkty zostały specjalnie podkreślone odrębnym kolorem po to aby łatwiej było znaleźć zmiany.

Czerwony kolor sygnalizuje konieczność zwrócenia uwagi na zaznaczone treści i ich zaakceptowania. Proszę się nie denerwować - nie wprowadzamy totalitaryzmu w serwisie :)

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94116

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Przyjmuję z dużym zadowoleniem doprecyzowania regulaminu, zwłaszcza pkt.3.1.d
Rozumiem, że teraz używanie określeń gnojek, skurwiel, idiota, palant itp. będzie ścigane przez Redakcje.
(Rozumiem też, że powyższa zasada nie dotyczy blogera nurniflowenola i administratora Kuki).

Zakładam też, że publikowanie prywatnych wiadomości bez zgody autora jest w chwili obecnej praktyką dozwoloną i akceptowana przez Redakcję.

Co z groźbami czynnej napaści fizycznej (np. okładanie szpicrutą)?

SpiritoLibero

#94006

Wydaje mi się, że tego wszyscy oczekujecie, takiego "ścigania" za obraźliwe wyrazy. Tak, ta zasada powinna dotyczyć wszystkich, również blogera nurniflowenola i administratora Kukiego. Tak to rozumiem.

Co do publikacji Kukiego Twoich PW to zablokowałem ten wątek i oczekuję na odpowiedź od Kukiego.
Co do "okładania szpicbrutą" to rozumiem, że jest to w wątku bbeci tak?
Jeśli jesteś taki delikatny i bojący, to przenieś się na "pudelka", albo inny serwis grzecznościowy.
Tak na koniec, to nikt się nie przejął moimi apelami o uspokojenie atmosfery.

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94010

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

doceniam Twoje próby uspokojenia sytuacji (i doskonale wiesz, ze mówię to szczerze).
Dopóki będzie istniała słowna agresja to zawsze będą scysje i problemy. Gdybyście wyplenienie tego wzięli sobie za punkt honoru to zapewniam Cię, ze wszystko byłoby inaczej.
Tylko, że do tego potrzebna jest konsekwencja i zero taryfy ulgowej dla kogokolwiek.
Można przecież bardzo ładnie się różnić.

Na wyśmiewanym przez Huna moim małym forum (którego notabene on jest ojcem chrzestnym) mimo dużej często różnicy zdań nie dochodzi do takich sytuacji.
Tłumaczyłem Ci kiedyś, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem banowania ale chamstwo nie należy do tych "wolności", które chciałbym chronić. (pamiętasz jak poparłem Twój wniosek o bana dla jednego z trolli?)

Sam doskonale wiesz, że do delikatnych nie należę i potrafię sobie dać radę w każdej sytuacji na forum. Czasami tylko ręce opadają, bo albo trzeba zignorować czyjeś zachowanie albo dostosować się "poziomem" ekspresji.

Moje ostatnie pytanie potraktuj humorystycznie, takie kuriozalne wypowiedzi o "szpicrucie" nie traktuję poważnie i uważam, że dodają jedynie trochę kolorytu. Inaczej forum byłoby nudne.

Pozdrawiam serdecznie :)

PS. A ten "Pudelek" to o czym jest? Kociaki też tam są? :)

SpiritoLibero

#94013

SpiritoLibero

#94015

To obraz piszącego.
Kpiąc nieco z możliwości percepcji tekstów - to się wydaje jedynie słusznym .
Niestety "Kontekst" ulatuje - bo Redakcja nie będzie bawić się w śledczych.
I. dobrze.
Zadziwiające jest jak Ludziska chcą brnąć w gównie.
W tzw. dyskusji na w/w argumenty .
No cóż . Adaś z krakowaskiego rynku przewidział : http://www.e-zyczenia.pl/wiersze-znanych/adam-mickiewicz/golono-strzyzono

#94017

Także proszę o nieoftopowanie. Mamy forum - proszę założyć wątek z wierszykami.

Wtrącanie tasiemcowych offtopów naprawdę utrudnia użytkownikom nawigację po podwątkach.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94131

Czuję się niedoceniony ;)

W. red

W. red

#94094

Ja się przejęłam.

Czytam "milcząco", ale tak sobie myślę, że macie chyba za dużo wigoru i was po prostu rozpiera ( a co, to już każdy sobie dośpiewa), a ujście znajdujecie sobie na tym poletku portalowym. Toż to pomyłka w adresie!
Może by tak skierować wszystkie nadprogramowe siły w kierunku bardziej pożytecznym, niż okładanie się tutaj pejczami? Nie lepiej wyszumieć się w taki sposób na innym portalu?
Tyle chamstwa dookoła, tyle wrednego fermentu, a wy takie zaczepki sobie urządzacie. Przecież to nie onetowe rewiry, Drodzy Państwo!

Pozdrowienia i grzeczne napomnienia <- przesyłam.

Ursa Minor

#94146

dlaczego odpublikowałeś moją polecankę? podaj mi powód.
czy na niepoprawni.pl jest cenzura? jaki punkt regulaminu złamałem publikując polecankę, że oczekujesz ode mnie wyjaśnień? może złamałem jakieś prawo? a może czyjeś tabu?
jeśli byłbyś tak miły i przywołał odp. przepis, zasadę, nakaz lub inną treść, która pozwalałaby Ci na taką interwencję.

wirtualne okładanie szpicrutą też jest zabronione?
bez jaj, proszę... :D

#94501

"Prywatna wiadomość" jest w posiadaniu adresata.
Tenże, zgodnie z polską wykładnią prawa - może ją opublikować.

#94012

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Może mi pan wskazać tę "polską wykładnię prawa"?
A jak to sie ma do netykiety?
Pozdrawiam

SpiritoLibero

#94014

Nie . Nie mogę :)
Usługa płatna :)

#94019

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Powołuje się pan na jakąś istniejącą "wykładnię prawa polskiego" i żąda pan zapłaty za wskazanie jej? (tak to przynajmniej odebrałem).
To jakiś żart...

SpiritoLibero

#94020

to się ma do netykiety nijak, szanowny SL.
za to wysyłanie impertynenckich i prostackich PW do kogoś, kto sobie tego nie życzy jest rzeczą niegodną i żałosną.

#94503

Regulamin dotyczy wszystkich czynnych użytkowników serwisu, w tym administratorów i moderatorów.

Administracja, moderatorzy posiadają inne obowiązki i prawa, ale jest to tylko i wyłącznie ściśle związane z wykonywanymi przez nich czynnościami związanymi z obsługą serwisu. Nie jesteśmy świętymi krowami w serwisie. Regulamin jasno zajmuje się tymi kwestiami.

Myślę, że rozsądnym podejściem będzie bardziej poważne podejście do Regulaminu od momentu jego wejścia w życie - i dla komentatorów, i dla blogerów, i dla administratorów oraz moderatorów. Nie chcemy rozgrzebywać starych ran i robić dochodzeń i śledztw. Myślę że negatywne zjawisko zostało przez nas dostrzeżone i wspólnie poradzimy sobie ze wszystkimi nieprawidłowościami.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94119

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Więc Wodzu, prowadź! :)

SpiritoLibero

#94123

jak to bez zgody, kłamco?
nie napisałeś: "Publikuj, publikuj" :D
mam opublikować twoją odpowiedź?

a tak btw, to chyba ci się pomieszało z tą tajemnicą korespondencji. w tym wypadku nie naruszam nawet etyki.

#94136

http://spiritolibero.blog.interia.pl/
Na manipulatora też sie nie nadajesz.

SpiritoLibero

#94141

pewnie, że nie. za to ty - jak najbardziej.

#94391

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
KRETYN, CHAM, PSEUDO-AUTOR, TZW. DZIENNIKARZ, OSOBNIK ZDECYDOWANIE BEZ KULTURY, WYKSZTAŁCENIA (Człowieku! Chcesz pisać, zdobądź choć maturę w ogólniaku!) ANI TALENTU. Zarzuty podobne w gruncie rzeczy do twoich! Chcesz cenzury, proszę bardzo!

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94233

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

oprócz nerwowej szpicruty ma jeszcze kryształową kulę :)

Pozdrawiam serdecznie :)

PS. Zgłosiłem "pani" komentarz do moderacji. Zobaczymy jak działa nowy regulamin .

SpiritoLibero

#94236

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
Niech moderują obleśne tasiemce, ośmieszające ten portal, zniechęcające zaglądających tu ludzi. Długie, głupie, rozwlekłe wpisy ;) Ja na tym nie ucierpię. A za ten wybuch przepraszam wszystkich postronnych (oczywiście, nie ciebie CHAMIE I GŁUPKU). Proszę wybaczyć, dyskusja o regulaminie, a tu znowu ktoś to rozp... Żydami, komorami, ilu, itp. To się właśnie ABSOLUTNIE KWALIFIKUJE do moderacji!

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94239

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

że uda jej się mnie sprowokować do zejścia na tak niski poziom jaki pani prezentuje to muszę panią zmartwić :)
Bawi mnie pani a nawet trochę mi pani żal...

Pozdrawiam (współczująco)

SpiritoLibero

#94245

Zaczynam być zazdrosny o uwagę, czas i pasję, jakimi ostatnimi czasy szczodrze obdarza Cię p. Bbebcia... ;-)

Pozdrawiam rytmicznie.

#94251

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Cóż... kobiety zawsze za mną szalały.
(co prawda jeszcze nigdy ze szpicrutą ale wszystkiego trzeba spróbować...)

SpiritoLibero

#94252

Rozmawiajmy o konkretach, na temat regulaminu.
Nie róbmy tu onetu (tematy szpicbruty proszę przenieść na pudelka, albo na Pańskie prywatne forum).
Robi Pan tu chaos i rozbija dyskusję.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94257

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Rozpocząłem tę dyskusję chyba dość merytorycznie, prawda?
Przeszkadza Ci mój żart dla rozładowanie napięcia a bluzgi bbebci ni z gruszki ni pietruszki już mniej?

Wiesz jak to się nazywa, prawda?
Hipokryzja.
Pozdrawiam.

SpiritoLibero

#94267

Użytkownik bbebcia podający się za niewiastę tak jedzie po bandzie. I te epitety... "pseudo - autor", "tzw. dziennikarz"... Jakieś kompleksy z wyższego stopnia zakompleksienia tu wchodzą w grę.

Bez słów. Spuszczam głowę i oddaję głos do studia.

#94247

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Proszę nie brać tej pani dosłownie.
Ot... taki lokalny koloryt :)

SpiritoLibero

#94253

większy sympatyk w.j.h.p. Kaczyńskiego niż Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

Panowie spokój bo zdzielę szpicrutą, to nie piaskownica.

#94259

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
Przepraszam (bo może jątrzę, a już miałam się kontrowersyjnie nie odzywać), ale co to w.j.h.p. oznacza? U mnie w domu (choć używano szpicruty) takiego określenia nie stosowano, na UW takoż, więc nie wiem o co chodzi? Ja na murach w Warszawie jakieś takie skróty widziałam, ale to chyba o policję chodziło, prawda?

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94263

a jakie słowa są dopuszczalne? jest jakaś lista na wzór tej z dopalaczmi?
przecież nawet najbardziej "niewinne" słowa mogą dobrze "poranić" - zależy tylko od sposobu ich użycia. ja czasami wolę wyrażać myśli skrótowo i bezpośrednio, bo wtedy każdy zrozumie, a przede wszystkim zrozumie delikwent. dla mnie palant to palant, a nie kij bejsbolowy między nogami.

#94404

Przepraszam, że się wtrącam, ale dla mnie są kluczowe odpowiedzi na dwa pytania:
- kto i w jakim trybie uchwalił ów regulamin, a wiec i zmiany w nim?
- kto jest właścicielem serwisu?

Pytania przynajmniej w mojej ocenie nie są banalne. Regulamin pojawia się ni z gruszki ni z pietruszki. Wyobraźmy sobie, że reprezentuję instytucję zajmującą się walką z ksenofobią, antysemityzmem albo innym wątpliwym zjawiskiem i chcę wytoczyć proces temu serwisowi. Kto jest stroną i pod jaki adres mam skierować pozew? Jeśli nie ma strony, przychodzi na wniosek prokuratury policja i zamyka cały interes na drugi dzień. Czy jesteśmy tego świadomi?
Bo jeśli ktoś jest właścicielem niepoprawnych to wszystko jest jasne. Właściciel odpowiada za swoją własność i on także nadaje regulamin. Jeśli go nie ma to powinna istnieć jakaś instytucja (np. stowarzyszenie) pełniąca taką rolę. Jeśli tak nie jest i się nie stanie każdy może złożyć do Urzędu Patentowego wniosek o rejestrację znaku towarowego "niepoprawni". Wiem oczywiście, że istnieje jakaś grupa ludzi, która ten serwis utrzymuje, prowadzi, założyła go i ma w kwestii jego rozwoju decydujący głos. Niech więc ci Państwo owa nieformalną strukturę zinstytucjonalizują w formie spółki lub stowarzyszenia określając charakter serwisu. Wtedy będą mogli publikować i zmieniać takie regulaminy. Sądzę, że okres pionierstwa już się skończył. Jeśli praca przy serwisie wymaga dużo czasu komercjalizacja serwisu jest rozwiązaniem optymalnym, bo kila osób będzie mogło z niego żyć i zajmować się tylko nim w pełni profesjonalnie nie troszcząc się o swój byt.
________________________________________
jazda konna to ulubiony sport pomników
http://kolatka.blogspot.com

#94016

fakt pewne sformułowania w Regulaminie "trącą mychą"- nie popadajmy jednak w obłed "kodeksowania"- wystarczy zwykłą przyzwoitość i "żeby nazwa z rzeczą miała naturalny związek"(chyba Platon),stąd- nazwanie kogoś "Kapuścianym głąbem" jest jak najbardziej uzasadnine w szczególnych przypadkach.:)

"Właściciele serwisu" niech pozostaną właścicielami a Ty i wielu innych(ja) biorę sobie to co nam stworzono-
i.dalej- prywatny w ujęciu prawnym - społeczny w moim odczuciu. Ktoś musi dbać o porządek(prawo) -chwała tym co ciężko pracują .
Dla dobra publicznego.

#94022

Gdyby IIIRP była normalnym państwem, to nie byłoby potrzeby tworzenia takiego portalu jak niepoprawni.pl. Niestety w faszyzującym "państwie prawa" Adama Michnika musimy starać się zachować anonimowość dla naszego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa portalu. Każdą spółkę, stowarzyszenie, czy "gazetę internetową" można zniszczyć poprzez skorumpowane i mafijne sądownictwo. Każdego właściciela można zastraszyć, porwać mu dziecko,albo mu "połamać kości". Na dzień dzisiejszy taki model jaki funkcjonuje obecnie wydaje się najbardziej bezpieczny i optymalny. Co będzie jutro, tego jeszcze nie wiem... Chyba będzie coraz gorzej i straszniej.
"Państwo polskie zdało egzamin" jak to powiedział Komorowski, tych egzaminów będzie coraz więcej, w to nie wątpię...
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#94026

Osoby znające blogosferę, najstarsi niepoprawni dokładnie wiedzą kto i kiedy założył serwis, w jakich okolicznościach powstał, jaką ma misję itp itd. Proiszę popytać starszych stażem kolegów.

Z naszego punktu widzenia nie ma żadnej szczególnej potrzeby ujawniania właścicieli portalu. Co to da? Zawsze działaliśmy transparentnie, czytelnie i jednolicie. Szanujemy nasz Regulamin. Co Panu da wiedza o tym, że jestem Jan Kowalski i łącznie z Jurkiem Nowakiem, Zbyszkiem Wójcikiem, Markiem Wiśniewskim stworzyliśmy to miejsce dla zapewnienia wolności dyskusji i publikacji treści, za które odpowiadają publikujący (komentatorzy i blogerzy), nota bene zarejestrowani tylko i wyłącznie za pomocą adresu e-mail - czyli także anonimowi? Dlaczego posługuje się Pan dość niecodziennym nickiem, a nie swoim imieniem i nazwiskiem? Widzi Pan - my jesteśmy także takimi osobami jak Pan. Także mamy swoje potrzeby zachowania anonimowości - myślę że jest sprawą nieodpowiednią wnikać w sprawy związane z tą dla każdego osobistą potrzebą.

Proszę mi wierzyć na słowo, że osoby prowadzące, tworzące serwis, panują nad tym co pojawia się w serwisie i Regulamin nie pojawił się ni z gruszki ni z pietruszki :) To nie jest prima aprilis.

Bierzemy pod uwagę instytucjonalizację serwisu. Nie jest to jednak bliska przyszłość. Niech Pan wierzy, że na razie serwis wymaga ciągłych nakładów pracy, pieniężnych i gdyby nie pomoc społeczności, w związku z nieoczekiwaną przez nas i cieszącą z drugiej strony popularnością serwisu, musielibyśmy go zamknąć lub ograniczyć działalność. Instytucjonalizacja byłaby dodatkowym obciążeniem.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94111

Wielokrotnie bywałem zniesmaczony czytając różne komentarze przez ostatnich kilka tygodni. Zmiany w regulaminie są jak najbardziej na miejscu, zwłaszcza, że jest on sformułowany wyjątkowo liberalnie, a komentarz Danza wyjaśnia zasadniczo wszystkie wątpliwości.

A zniesmaczony bywałem nie wtedy, kiedy komuś zdarzało się przekroczyć delikatnie granice dobrego smaku, na przykład używając kolokwializmów bądź słów uznanych za wulgarne.
To - można wybaczyć.

Nie można natomiast wybaczyć, kiedy poziom, podobno, merytorycznej dyskusji zbliża się do przepychanki, właściwej zazwyczaj osobom o wieku sporo poniżej 20 lat.

W takiej sytuacji dyskusja przestaje być dyskusją, to już zwykła werbalna nawalanka, gdzie do rangi świetnego argumentu i niewątpliwego dowodu na błyskotliwość własną, urasta wynalezienie kolejnego epitetu na określenie oponenta, ewentualnie "poradzenie mu" co może ze sobą zrobić. Nie obraźcie się, moi drodzy, ale to żenujące widowisko - tak z perspektywy człowieka, który czasem tu zaglądnie, a czasem, w wolnej chwili, skrobnie notkę.

Ostatnich kilka dni to jakaś paranoja - toczą się dyskusje między użytkownikami, pozbawione jakiegokolwiek celu, poza "dokopaniem", najczęściej już uprzednio znielubionemu, adwersarzowi.

#94040

Nie może nie być czegoś w rodzaju cenzury (lub cenzury po prostu) inaczej z czasem zrobi się tu Onet forum.
Na wojnie nie ma się co bawić w demokrację.

Remek

#94042

Krzysztof J. Wojtas
Skoro to jest prywatny i jeszcze spolecznościowy portal, którego racją bytu jest "klikalność", to sugeruję powołanie

Niezależnej, Samorządnej Komisji Decyzyjnej, która może w trudnych przypadkach odwoływać się od decyzji Adminów.

Dwa, aby decyzje drastyczne były nieanonimowe.

Krzysztof J. Wojtas

#94073

Może Cię rozczaruję, ale racją bytu serwisu nie jest klikalność. Racją bytu portalu jest zapotrzebowanie w internecie na miejsce swobodniej, nieskrępowanej wymiany myśli, informacji, poglądów. Jest to jasno określone w starym, jak i nowym Regulaminie, który musiałeś zaakceptować i przyjąć do wiadomości rejestrując konto.

Co do propozycji - na razie nie bierzemy takiej potrzeby na poważnie. Myślę, że jesteśmy grupą osób odpowiedzialnych :) i nie będzie potrzeby odwoławczej.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94112

Racja,racja i jeszcze raz racja.W sprawie holokaustu i w sprawie wojny w Afganistanie.Pozdrawiam.

Janowa

#94079

Jan Bogatko

a ja bym się tym wszystkim zbytnio nie przejmował i postępowałbym nadal zgodniez sumieniem, godnością i kulturą.

Pozdrawiam,

Jan Bogatko

#94083

Czym by się Pan nie przejmował zgodnie z kulturą? Holokaustem? Czy wysłaniem naszych żołnierzy na brudną wojenkę?

#94088

Nie żebym się czepiał, ale zastanawia mnie sens istnienia zapisu pkt:3.1-podpunkt"d". A ściślej mówiąc jego rozwinięcia -cytuję :

"..Wyjątkiem jest posiadanie wielu kont uzgodnione wcześniej z administracją serwisu.
W poważnych przypadkach powyższych naruszeń administracja zastrzega sobie prawo do natychmiastowego bana (usunięcia konta) użytkownika łamiącego zasady..."

Bowiem nie widzę uzasadnienia dla tolerowania "wielokontowości". Tym bardziej, że stwarza to możliwości do manipulacji (nie rozwijam tematu bo to chyba oczywiste dla każdego). A tolerowanie i legalizacja takich przypadków jest (ośmielę się zauważyć) co najmniej dziwna. Zakładając chęć dbania o transparentność i wiarygodność.
Niepokojący jest też druga część tego zapisu dotycząca banowania kont.
Bo (proszę wybaczyć) ociera się to co najmniej o "zamordyzm".
Moim skromnym zdaniem należałoby wpierw ostrzec, wysłuchać "oskarżonego" i dopiero wobec nie zastosowania się do wymogów regulaminu-ban.

W pkt 3.1 dotyczącym nadawania/odbierania statusu blogera uzależniając to od "zautomatyzowanego procesu" i "widzi mi się" administratorów czy Redakcji (przy jednoczesnym braku jasno sprecyzowanych zasad) jest delikatnie powiedziawszy co najmniej dziwne.

Mając powyższe na względzie czy nie prościej byłoby napisać:

1. W portalu publikuje się treści (tu wpisać jakie) i
promuje... (wpisać co).
2. Nie będą tolerowane i publikowane żadne treści, które są
sprzeczne z wymienionymi w pkt 1, jak i wypowiedzi
napastliwe czy zawierające wulgaryzmy.
3. Redakcja i admini podejmują decyzje według własnego
uznania.
4. W przypadkach spornych - patrz pkt3

Prościej, jaśniej i wyraźnie.

I proszę nie traktować tego jako próbę pouczania czy tym podobne. Po prostu piszę co myślę, aczkolwiek bez wątpienia niepoprawnie.

z szacunkiem
W. red

W. red

#94092

Możliwość posiadania dwóch kont przewidziana jest dla osób chcących pisać równocześnie anonimowo oraz pod imieniem i nazwiskiem. Mieliśmy i mamy takie sytuacje. Jest to ścisły wyjątek. Chyba nie muszę uzasadniać - żyjemy w IIIRP.

Za naruszenia przeciwko serwisowi, jego społeczności - za działania na jego szkodę w poważnych przypadkach (czyli np za działanie z pełną premedytacją i świadomością) przewidziany jest ban. Nie możemy tolerować konta osoby, która wielokrotnie rejestruje się w serwisie, omijając np zabezpieczenia, tylko po to aby wejść zamieścić komentarz, który za chwilę z powodu naruszenia Regulaminu zostanie usunięty.

Automatyzacja dotyczy w szczególności rangi młodszego i starszego komentatora. O randze blogera decyduje Redakcja i nadaje ją na wniosek blogera, ręcznie. W każdym momencie możliwe jest odebranie rangi blogera wg uznania Redakcji. Najczęściej będzie to miało miejsce w wyszczególnionym przypadku, czyli w razie istotnej sprzeczności zamieszczanych treści z misją tego serwisu.

Bardzo dobrze, że pytacie o Regulamin i jego wykładnię. Tak jak napisaliśmy - uważamy Regulamin za umowę pomiędzy nami wszystkimi i powinniśmy ją jednakowo rozumieć.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94105

Z całym szacunkiem i zrozumieniem, ale ja nie pytam o interpretację lecz o sens takich czy innych uregulowań jeśli są one nieokreślone czy niedoprecyzowane.
W sprawie "wielokontowości" sprawa jest dla mnie oczywista i banalna.
Albo piszę i publikuję firmując powyższe swym nazwiskiem, albo identyfikuję je swoim nickiem. Proste, ale też czytelne z punktu widzenia odbiorcy. Inaczej mogą mieć miejsce sytuacje kiedy wypowiadający się w jakimś temacie przedstawiający swój punkt widzenia korzystając z drugiego loginu będzie publikował swe wypowiedzi i przemyślenia o zgoła odmiennym charakterze.
Lub też (jak to ma najprawdopodobniej miejsce na "złonecie") tworzył pozory "sztucznego tłoku" pod taką czy inną publikacją chwaląc ją lub ganiąc (w zależności od potrzeby) czy też sugerując popularność takiego czy innego punktu widzenia. Taka schizofrenia sprzyja właśnie podobnym zachowaniom może służyć jedynie próbom manipulacji. A to już jest nieuczciwe.
Bez znaczenia jest tu ujawnianie nazwisk redaktorów czy też administratorów.
Natomiast jak najbardziej czytelne byłoby określenie ich statusu w strukturze portalu w dopisku przy nicku typu "Admin", czy "Red".
Nie byłoby też trudne napisać, że przyznawanie rangi (w tym przypadku młodszego czy starszego blogera) uzależnione jest np od liczby zgromadzonych punktów przyznawanych automatycznie np - za komentarz itp.
A i "cennik" byłby tu jak najbardziej na miejscu.
Natomiast w przypadku rangi "blogera" można by napisać że jest ona przyznawana (kiedy ? - wtedy i wtedy na wniosek zainteresowanego przez redakcję). Też proste, a czytelne i zrozumiałe.
Ale to tylko moja opinia i sugestie
W. red

W. red

#94134

Częściowo odsyłam do odpowiedzi udzielonej ŁŁ:

http://niepoprawni.pl/blog/394/aktualizacja-regulaminu#comment-107066

Zapraszam do przewodnika.

Co do wielokontowości - przecież wyraźnie Regulamin odpowiedzialność za czyny, które opisujesz, reguluje w pkt 3.2. działu III. Dokładnie jest mowa o tym, o czym piszesz.
Dodatkowo przed chwilą dziwiłeś się, że ban natychmiastowy, a teraz sam potępiasz tego typu działania :) Sorki, ale chyba się nie rozumiemy jednak, albo to wyraz Twojej niekonsekjwencji. Pisaninę tej samej osoby z 2 różnych kont łatwo zidentyfikować percepcją, jeszcze łatwiej za pomocą administratorskich narzędzi. Jeśli masz podejrzenia proszę flaguj treści.

Dodatkowo w związku z tym, że dostrzegamy i rozumiemy zweryfikowaną praktyką potrzebę rejestrowania 2 kont w wyjątkowych sytuacjach, zastrzegliśmy to w regulaminie. Jest to wyjątek. Pisałem o jakich sytuacjach jest mowa.
Chyba uczciwie?

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94143

Nie wiem co czytałeś, ale w moim komentarzu nie sugerowałem "banowania" czy "nie banowania". Napisałem jedynie w pierwszym komentarzu, kiedy rzeczone "banowanie" byłoby zrozumiałe z punktu widzenia użytkownika.
I żadnej niekonsekwencji w tym nie widzę.
Co do ostatniego fragmentu Twojej wypowiedzi podtrzymuję swoje zdanie.
Nie ma dla tego żadnego uzasadnienia. A wybór jest prosty: albo-albo.
I to jest uczciwe i przejrzyste.

PS

Najprawdopodobniej potraktowałeś serio wymienione przeze mnie cztery punkty, ale to była tylko ironia tycząca regulaminu.

pozdrawiam
W. red

W. red

#94174

Wierz mi albo nie, że uzasadnienie jest. Przerabialiśmy to w praktyce, i także mi wierz albo nie, większym dobrem dla serwisu są czasem 2 konta obsługiwane przez tego samego człowieka, niż formalny zakaz, który by to uniemożliwiał. Czasami mamy do czynienia z osobami znanymi, które po prostu pod swoim nazwiskiem niektórych rzeczy nie mogą (dla swojego bezpieczeństwa) pisać. Wtedy umożliwiamy im działanie pod pseudonimem, przy czym, fakt posiadania 2 kont musi być z nami uzgodniony, tak byśmy mieli pewność, że nie dojdzie do manipulacji, czyli działania na szkodę społeczności. Czy teraz mnie rozumiesz?

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94217

Zauważę tylko, że Pan Jan Kowalski -znany, lubiany, zasłużony etc, etc chce pisać na NP. Chwała mu za to że zniża się do poziomu plebsu. Pisząc tutaj nie musi logować się jako Jan Kowalski i tak też podpisywać. Wystarczy, że będzie tu istniał pod nickiem np: "Atlas" i wystarczy. I to zapewnia mu anonimowość (o ile taka w dobie dzisiejszego netu jeszcze istnieje).
Przypuszczam że wyłuszczyłem całą rzecz dokładnie.
Dziękuję za rozmowę i wiele pomyślności i zdrowia życzę

W. red

W. red

#94277

[quote=Gawrion]Możliwość posiadania dwóch kont przewidziana jest dla osób chcących pisać równocześnie anonimowo oraz pod imieniem i nazwiskiem. Mieliśmy i mamy takie sytuacje. Jest to ścisły wyjątek. Chyba nie muszę uzasadniać - żyjemy w IIIRP. Za naruszenia przeciwko serwisowi, jego społeczności - za działania na jego szkodę w poważnych przypadkach (czyli np za działanie z pełną premedytacją i świadomością) przewidziany jest ban. Nie możemy tolerować konta osoby, która wielokrotnie rejestruje się w serwisie, omijając np zabezpieczenia, tylko po to aby wejść zamieścić komentarz, który za chwilę z powodu naruszenia Regulaminu zostanie usunięty. Automatyzacja dotyczy w szczególności rangi młodszego i starszego komentatora. O randze blogera decyduje Redakcja i nadaje ją na wniosek blogera, ręcznie. W każdym momencie możliwe jest odebranie rangi blogera wg uznania Redakcji. Najczęściej będzie to miało miejsce w wyszczególnionym przypadku, czyli w razie istotnej sprzeczności zamieszczanych treści z misją tego serwisu. Bardzo dobrze, że pytacie o Regulamin i jego wykładnię. Tak jak napisaliśmy - uważamy Regulamin za umowę pomiędzy nami wszystkimi i powinniśmy ją jednakowo rozumieć.[/quote]

 

Poproszę o doprecyzowanie zapisu czy prawo (nowy regulamin) w tym przypadku działa wstecz (dotyczy kont zarejestrowanych przed wejściem w życie nowej wersji regulaminu) oraz czy przewidziany jest jakiś model przeniesienia treści publikowanych pod jednym nickiem do innego konta (czyli zespolenia kont w jedno)

 

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#95115

Regulamin wspomina o randze blogera, nie jest jednak wytłumaczona sprawa rang i jakie prawa wiążą się z dana rangą. 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#94121

Regulamin, tak jak piszemy, jest pewnego rodzaju konstytucją, umową pierwotną - mówiącym o aksjomatach. W pełnej zgodzie z regulaminem został napisany przewodnik, który jest pewnego rodzaju aktem wykonawczym, informacyjnym na temat wykładni i doprecyzowania Regulaminu:

http://niepoprawni.pl/content/przewodnik

W przewodniku jest mowa na poruszony przez Ciebie temat:

http://niepoprawni.pl/content/przewodnik/rangi

Oczywiście sprawy te mogłyby być uregulowane w Regulaminie, ale w takim wypadku na zasadnie analogii powinny być doprecyzowane wszelkie inne kwestie, w związku z czym Regulamin musiałby się przerodzić w bardzo obszerny dokument. Pytanie - czy w takim wypadku każdy przy rejestracji by go czytał? W pewnym sensie byłaby to fikcja. Tak jak w życiu społeczność naszą obowiązują normy związane z prawem pisanym, stanowionym oraz z prawem mniej formalnym - zwyczajowym, mającym jednak równorzędną moc.

Musimy wybrać złoty środek pomiędzy zakresem, ostrością, pełnością uregulowań, a pomiędzy czytelnością, zwięzłością i jasnością tychże. W związku z pełnym konfliktem w tym zakresie sprawa nie jest łatwa.

Jeśli Łazarzu masz jakiekolwiek pytania, proszę pytaj. Ze swojej strony chcemy aby całość rzeczywistości obejmującej zasady seriwsu, byłą jak najbardziej zrozumiała.

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94126

zupełnie jak u jednej blogerski podwawelskiej RRK

OHYDA

pozdrawiam

#94151

pozdr dla Redakcji,z gory zobowiązuje sie przestrzegac regulamin,a jesli coś przeskrobię,to najwyzej dacie mi upomnienie

serd pozdrawiam i mam nadzieję,ze wszystko sie jakos poukłada....

              z korzyscia dla TEGO miejsca

p.s nie oczekuję,zadnej "werfikacji Redakcji",ani upubliczniania ICH Nazwisk,wręcz przestrzegam przed takimi.....pomysłami.....a co do wyboru miejsca w sieci,to ja TO

wybrałam,ONO mnie wczesniej zaprosiło......i bardzo się z tego zaproszenia ucieszyłam.......Niepoprawni,nie dajcie sie "zwariować" i robcie swoje......

Wystarczająco OBRZYDLIWY jest ONET,.wystarczy .......

TU

niech bedzie TAK,jak było na początku.......bez nienawisci,zawisci i bez

onetowskich "zaczepek"

POWODZENIA REDAKCJO

gość z drogi

#94163

Dopiero teraz (przypadkowo otwierając stronę w IE) zobaczyłem że był niedomknięty tag "czerwoności" i rozlała się ona po wszystkich komentarzach :)

Poprawione

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#95333

Witam. Nie będę się długo wywodził ani wymądrzał, bo na tym portalu zamieszczam swoje artykuły dopiero od kilku dni. Mam mało komentarzy w tym jeden co najmniej nieuprzejmy. Uważam się za osobę kulturalną i tylko z takimi osobami, szanując nawet ich odmienne poglądy będę podejmował dialog, (oczywiście każdy woli te przychylne, ale nie za cenę wazeliny) dlatego cieszy mnie a nie martwi każda próba uciszenia "pyskówek" i ogólnie mówiąc niekulturalnych tekstów. Dopóki nie ma ingerencji ze strony administratora portalu Niepoprawni w światopogląd internautów, w ich kulturową i polityczną odmienność, nie ma złośliwego utrudniania dostępu do publikacji, zawsze będę popierał każdą taką nowelizację regulaminu jeśli ma ona na celu podniesienie na wyższy poziom kultury i bezpieczeństwa prawnego uczestników tego portalu. Z mojego doświadczenia wiem, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z odpowiedzialności karnej (nie mam zamiaru tu nikomu grozić, nikogo pouczać czy ostrzegać,) jest to wyłącznie moje spostrzeżenie i znane mi bolesne doświadczenia innych publicystów, choćby na przykładzie dostępnym na: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/rotary_club_pomoc_przez_rujnowanie_139935-3--1-d.html Autor tego artykułu, w którego administrator tamtego portalu nie ingerował i nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń został pozwany przez Rotary Club Jelenia Góra i skazany przes Sąd Wojewódzki na karę grzywny 100 PLN i zmuszony do zamieszczenia "sprostowania i przeprosin" na swojej stronie. Na tyle ile znam prawo (a moja znajomość prawa karnego jest znacznie wyższa niż przeciętna) sprawa od samego początku toczyła się z jawnym naruszeniem wielu artykułów tego prawa. Obecnie przed Sądem Cywilnym toczy się przeciwko niemu następna rozprawa z żądaniem odszkodowania w wysokości 10000 PLN (w tej samej sprawie!) link: : http://www.ropoiwzk.com/Interwencje/ligeza.html Przepraszam za tę wstawkę z linkami ale uważam, że naprawdę warto się głęboko nad tym zastanowić z tym zapoznać i jeśli ktoś uważa, że mam rację to proszę przekazać dalej ten przykład. Wydawałoby się, że już dawno minęła epoka stalinowskiej zasady represji, ale niestety według moich smutnych doświadczeń, moim zdaniem, istnieje nadal w naszym niedoskonałym a często dogłębnie skorumpowanym aparatem dochodzenia i wymierzania sprawiedliwości i jest wszechobecna. Motto tamtych czasów brzmiało: " 1.Nie myśl! 2.Jak już myślisz to nie mów! 3.Jak już powiedziałeś to nie pisz! 4.Jak napisałeś to nie podpisuj! SENTENCJA: Jeśli pomyślałeś, powiedziałeś, napisałeś i podpisałeś no to się nie dziw!!! W tym przypadku nie obawiam się represji za swoje sformułowanie, bo aż nadto wyraźnie zostało to ujawnione i udowodnione podczas relacji z procesu Olewnika w środkach masowego przekazu a i ja mam w zapasie prawny kwiatek w którym nie pociągnięto do odpowiedzialności policjanta, który sfałszował dokument szkicu z miejsca kolizji i przedstawił go na rozprawie w Sądzie Grodzkim, chociaż Bóg mi świadkiem, że naiwnie poruszyłem niebo i ziemię do Prokuratora Krajowego włącznie!!!! Z pozdrowieniami dla internautów i administratorów naszego portalu Niepoprawni. bambi441 niezależny Poznań

niezależny Poznań

#94165

serdecznie wspołczuję i mam nadzieje,ze jednak sprawa zakonczy sie Dobrze dla Pana..

re stalinowskich metod,to naprawde nic sie nie zmieniło od tamtych lat,K.Olewnik porwał sie sam, gornicy ze Sląska strzelalli do siebie,bo tak lubią...

a piloci pod pistoletem lądowali,by się zabic......przepraszam za czarny post,ale tak  się naprawdę dzieje  nadal,dajcie człowieka,a ja znajde juz paragraf

gość z drogi

#94185

Wszyscy bardzo kulturalni i optujacy za dyskursem wyższych lotów.

A czy to nie wy demolujecie przestrzeń przeznaczoną na wymianę pogladów zamieniając ją w nawalankę ad personam ? Czy to nie wy nawet rurę na dnie Bałtyku  sprowadzacie do Żydów i Talibów ? Czy to nie wy zaczepiacie z nicka wielu blogerów którzy nie będąc obecnymi nie mogą się bronić ? Czy to nie wy nie mając nic sensownego do powiedzenia w danym temacie roztrząsacie kwestie formalne dzieląc włos na czworo ?

Likwidujecie wulgaryzmy to postawcie warunki trolom, bo to ich praktyki zaniżają poziom ,a nie literówka w wyrazie pupa. 

#94184

Xall Cytata: ...Nie musimy wszyscy zgadzać się ze swoimi poglądami, ale musimy je szanować...
Otóż ze swoimi poglądami musimy się zgadzać, albo, jeśli się z nimi nie zgadzamy, to pora je zmienić. :-).
Wiem, wiem, chodzi o poglądy innych, i żeby je szanować. Ale tak zabawnie zostało to zredagowane, że się przyczepiłem :-)
Pozdro dla Redakcji

Xall

#94188

Uwaga słuszna :)

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#94202

bardzo proszę wszystkich użytkowników, zwłaszcza tych, którzy zdają się rozumieć nasze motywy i wierzyć w dobrą wolę redakcji o pilnowanie języków i klawiatur - wywoływanie kolejnych wojen domowych na Niepoprawnych służy jedynie osobom autentycznie źle życzącym temu miejscu.

#94246

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Przewiń trochę wyżej i poczytaj bbebcię.

PS. Regulamin obowiązuje dopiero od jutra?

SpiritoLibero

#94248

regulamin wchodzi w życie za godzinę i czterdzieści minut

#94255

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
pozdrawiam

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94250

będę zobowiązany.

#94256

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
Niech to będzie na dobry początek, przepraszam wszystkich urażonych. Zapomnijmy o drobnych w sumie sporach, tyle ważnego się dzieje. Ja przesadziłam. Panowie, proszę, nie musicie się ze mną zaprzyjaźniać ;) ale szanujmy ten portal i ja się zobowiązuję, że już żadnych takich chamskich ataków z mojej strony nie będzie. Nie oczekuję na odpowiedź, wręcz przeciwnie, ale proszę przyjąć to jako deklarację mojej dobrej woli (tylko błagam, żadnych tekstów o komorach gazowych przy okazji regulaminu, bo mogę znowu dostać szału)

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94260

Władysław Podkowiński "Szał uniesień"

Pozdrawiam z uznaniem :-)

#94262

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
Jakby chciał Pan zobaczyć jak to wygląda naprawdę, to proszę zajrzeć: to ja i moja śliczna kobyłka na ogólnopolskich zawodach WKKW http://www.bazakoni.pl/horse_84277.html#gallery

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94271

Miło mi. Jestem pod wrażeniem! Na dodatek wszystkie trzy Panie, w cudownej harmonii! ;-)
Niestety, nie mam jak się zrewanżować.
Pozdrawiam za to.

#94274

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich
Jakie trzy? Ja tylko jedna jestem w Warszawie, a to jest moja jedyna - na dzień dzisiejszy - kobyłka Tracena. (Drugą kobyłkę uśpiłam ze starości/choroby, a moja prawie imienniczka i druga Baduchowska w Warszawie - Basia Baduchowska nie żyje od lutego tego roku - można sobie tylko w Muzeum Powstania wspomnieć :) z dumą się pochwalę. A propos, ja się nie boję odkrycia tożsamości: pod wszystkim mogę się podpisać imieniem i nazwiskiem. Niczego się nie wstydzę, nawet tych paru pyskówek. Z pokorą przyjmę zmoderowanie. Każdy może zrobić błąd, napisać coś głupiego, itp., ale przynajmniej nie piszę 'tasiemców' ;)

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#94276

prawdopodobnie chodzi o Panią, Tracenę i szpicrutkę.
Chyba Go kręci ta szpicruta ...

#94296

Powodem mojego pierwszego logowania na Niepoprawni było obrzydzenie poziomem dyskusji na innych portalach.
Dlatego W PEŁNI POPIERAM ten regulamin i proszę o jak najbardziej restrykcyjne ściganie "wykwitów" wulgaryzmów i wycieczek "ad personam" zamiast "ad rem".
Jeżeli kłótnie są dla kogoś samospełnieniem, to znacznie lepszym miejscem będzie dla niego kasa w hipermarkecie.
Zaś język polski jest tak bogaty i wszechstronny, że wyrażenie nawet najbardziej zawiłej myśli nie nastręcza problemów.
Z szacunku dla Tych, którzy nam ten język stworzyli, nie stosujmy słów-wytrychów, jakimi zwolna stają się wulgaryzmy.
Uważam także, iż będzie to wtedy znakomite sito do oddzielania trolli, nie grzeszą oni zbytnią ogładą.
Co do pozostałych treści zawartych w regulaminie - szanuję zasadę "wolność Tomku w swoim domku" i gościom stanowczo odradzam wycierania nosa w firanki.
Będąc gościem, należy szanować zwyczaje gospodarzy.
Kłaniam się Redakcji, z szacunkiem dla dzieła jakiego się podjęliście.
Pozdrawiam myślących.

#94266

Mnie taki regulamin nie wadzi, zmiany tez, a będę pisał co chcę i jak chcę. Mnie się wprawdzie wszystko z d.... kojarzy, ale przynajmniej nie rozróżniam tychże na koszerne i niekoszerne, wiec, być może, nie jestem monotematyczny :):):)
Kilkakrotnie zwracałem uwagę, że p r y m i t y w n y antysemityzm szkodzi Niepoprawnym, bo kompromituje w s z y s t k i c h. Znam nawet osoby (Kaska Pyzol), które zadarły kiecę i odeszły z tego powodu. Moim zdaniem to przesada ale też wielka szkoda dla naszej społeczności.
Jest taki dowcipas:
- Co byś zrobił, gdyby ci się kobieta sfajdała do łóżka?
- Wywaliłbym ją na zbity pysk!
- A sam byś z g..... został????
Pisać regulaminu nie wolno, protestować nie wolno, odejść głupio i.... nierozsądnie...
Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli do czynienia z "wrogim przejęciem". Potem taki g ł u p i (podkreślam "głupi") antysemicki okrawek portalu i śmieć sam padnie na ryj. Wtedy zacznie się atak gdzie indziej...
Istnieją zawodowi tropiciele antysemitów, ale z drugiej strony szaleją tropiciele "żydostwa". Jedni są warci drugich. Jedni i drudzy są ograniczeni, agresywni, a zarazem irytująco nudni. Nie dajmy się im!

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94275

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Wspomniana Kaska Pyzol to nie przypadkiem admiratorka Prawdziwych Polaków z Szalomu24, Barbura i Cichutkiego?

SpiritoLibero

#94278

ignoruje to zjawisko. Kaska Pyzol pisze pod tym nickiem od k i l k u n s a t u lat i znam ja z czasów, kiedy nikomu nawet nie śniły się blogi, a były tylko grupy dyskusyjne, takie jak "polityka" i "dziennikarz". Kaska zresztą już dawno ujawniła swoje personalia, wiec znów nie może być mowy o pomyłce. Przy niej jestem antysemitą (co nie przeszkadza nam się dogadywać), choć ona z pewnością nie jest ani Żydówką, ani nawet filosemitką (nie znosi tylko antysemityzmu:):):)). To wyjątkowo godna szacunku, zaufania i.... cierpliwości osoba.

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94281

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Nawet jeśli nie zawsze się z nią zgadzałem.

PS. Ja podobnie jak pan i Kaska nie cierpię antysemitów, więc mamy dużo wspólnego.

SpiritoLibero

#94283

Pan już to wszystko wie - ale zapewne nie jest to wiedza wrodzona ani skutek olśnienia?
Zatem proszę się tą wiedzą dzielić z innymi, ale i pozwolić innym się nią wymieniać, stawiać pytania, dociekać, odpowiadać, sugerować lektury etc.

Na ten temat w zasadzie nigdzie nie można prowadzić dialogu, bo albo są sami przekonani i zadanie jakiegokolwiek pytania wywołuje furię, albo są sami przekonani i zadanie jakiegokolwiek pytania wywołuje furię (nie, to nie jest omyłkowe powtórzenie).

Zatem, proszę nas nauczyć w y r a f i n o w a n e g o antysemityzmu, a w międzyczasie pozwolić rozmawiać o tym, co nas interesuje.

Pozdrawiam szybko.

#94280

... mnie nie bardziej niż czyjeś aborygeństwo". Wpis został automatycznie zablokowany (choć słowo "żydostwo" jest poprawne słownikowo i nie nacechowane emocjonalnie ani pozytywnie, ani negatywnie.
Wydaje mi się oczywiście :):):), że to ja jestem normalny, a wszyscy, którzy dostrzegają w zwykłym słowie coś więcej, mają problemy z językiem, moralnością, etyka, logiką albo z... głową. Nie widzę tu żadnego "wyrafinowania".
Owszem, istnieje ponoć takie zjawisko, że każdy seksuolog uznaje własną aktywność seksualna za normę (niezależnie, czy ma jeden stosunek na rok, czy na godzinę :):):):), tak więc każdy z nas może pozostać przy swoim wyobrażeniu "złotego środka".
Moim zdaniem ani blogowe wpisy, ani komentarze nie powinny być monotematyczne, więc nudne. Obawiam się, że zarówno antysemici, jak ich tropiciele żywią się wzajemnie własnymi odchodami, a przy okazji doławiają się, tępiąc zbyt mało zdeklarowanych. To, powtarzam, mechaniczne i przewidywalne, więc, znów powtarzam, nudne.

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94284

Pozwoli Pan, że ja będę decydował co DLA MNIE jest interesujące i warte rozmowy? Dziękuję. Na mnie na przykład nienajlepsze wrażenie robią, nudzą a nawet wywołują niesmak takie jak Pańskie powyżej wynurzenia na temat "jakim to ja nie jestem antysemitą". Po co Pan to pisze?
A, jeśli mogę coś podpowiedzieć... Może na wszelki wypadek, by się nie zanudzić, omijałby mnie Pan w przyszłości szerokim łukiem? Naprawdę zrozumiem to i nie będę miał Panu za złe.
Pozdrawiam szeroko.

#94286

Od tej pory będę cię omijał szerokim łukiem. To ty mi wlazłeś pod nogi przed chwilą, nie odwrotnie. Nie kieruję się węchem, a na dodatek jestem przeciwnikiem banowania, więc podśmierduj sobie na zdrowie :):):)

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94288

Jako zdiagnozowany grafoman muszę stwierdzić, że treść Twojego komentarza jest absolutnie kompatybilna z moimi wyobrażeniami w poruszanej kwestii i że niestety widzę jak bardzo ułomna jest moja pisanina, gdyż dokładnie to samo przekazuję odkąd bloguję, a mało kto kuma o co mi chodzi... Jakby można było oceniać komentarze, to ode mnie dostałbyś 10 pkt.!

Na marginesie: choć nikogo nie przywoływałeś z nicka, to, jak to mówią, "uderz w stół", itede...

Pozdrawiam serdecznie

P.S. Jak masz kontakt z Pyzolem, to ją pozdrów ode mnie!
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#94290

Tak zwany "krytycyzm miłujący" :):):)

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94301

Zapoznałem się z Regulaminem Niepoprawni.pl i przyjmuję go do wiadomości.

Uszanujmy gospodarzy i opracowany przez nich bardzo liberalny regulamin tego portalu.
Ja chylę przed ich pracą i zaangażowaniem czoła, chociaż zdaję też z tego sprawę, że jako niepoprawny mogę dostać kopa w swój zad za jego naruszenie.
Ale co to za kara skoro inni będą przychodzili i będą mogli wyrażać tu swoją nieskrępowaną opinię.
Jak dostaną kopa, przyjdą kolejni i kolejni, bo takie jest życie, które nie pozostawia miejsce na próźnię.
To jest portalu, na którym jak dotychczas nie usunięto żadnej mojej notki czy komentarza w przeciwieństwie łżeonetów, łżeniewirtualnie, łżefakebooków, poprawni24.pl itd. itp.
Tam usunięto wszystkie moje napisane prosto z serca, z kręcącymi się w moich oczach łzami komentarze i wpisy, które napisałem bezpośrednio po zamachu smoleńskim, pisząc już do śp. moich przyjaciół i znajomych, którzy zginęli tego dnia na tej obcej i nieprzyjaznej nam Polakom ziemi pod Smoleńskiem.
Wczoraj stwierdziłem, że zostały usunięte kolejne moje komentarze z S24 z dnia 10.10.2010 r.
Komentarze te były pisane moim bólem i żalem po stracie przyjaciół.
Zostały w sposób bezduszny usunięte !
- To jest perfidne chamstwo i manipulatorstwo Igora Giętkiego i jego ferajny z S24, bo w komentarzach moich nie było żadnych wulgaryzmów, a jedynie troska o Polskę i Polaków.
Przeszkadzały one nowej nowomowie pojednaniu z sowietami i nowej racji zdrady narodowej, bo nie można jest tam pisać o ruskiej ziemi jako o ziemi przeklętej i wrogiej Polsce i Polakom.
Jeśli ktoś wybiera cenzurę i poprawność to niech sobie skopiuje ten statut dla otwartego przez siebie osobiście portalu i do roboty towarzysze, bo tu was nikt nie zatrzymuje.
Rozpisałem się nie na temat, choć chyba tylko troszkę obok ;)
Właściwie, niektórzy swoimi wpisami w dyskusji pod regulaminem sami się tu podpisali się pod swoimi banami, bo ja takich gości, którzy nie przestrzegają mojego miru domowego po prostu nie wpuszczam do swojego mieszkania - i tyle w temacie.
Nie było prawie merytorycznej dyskusji w przedmiocie regulaminu, takie ble ble ble – i tylko tyle.
Postaram się przestrzegać Regulamin Niepoprawni.pl, lecz bez wazeliny i mydła, bo nadmiernie grzecznym nigdy nie byłem, a przynajmniej nie starałem się nim być. ;)
Mam nadzieję, że jestem tu jeszcze tolerowany, choć niepoprawnym Państwa goście.
Pozdrawiam wszystkich niepoprawnych

PS
@ MT - Wklejanie pod tym wpisem fotek uważam za Pana nietakt, tak jak nachalne reklamowanie swojego bloga na Interii przez SL, co nie jest jednoznaczne ze wskazywaniem żródła.

[quote]III Obowiązki i prawa użytkowników.

7. Reklamowanie w serwisie stron i produktów bez porozumienia z administracją jest zabronione. Administracja zastrzega sobie prawo do karania użytkowników notorycznie łamiących tę zasadę.[/quote]

Obibok na własny koszt

#94279

Gdzie Pan tam widzi wklejoną przeze mnie fotografię?

#94289

Nie zauważyłem by to foto było częścią Regulaminu Niepoprawni.pl

Czyżbym się mylił, i te foto jest integralna częścią Regulaminu NP?

Widzę, że traktuje Pan dyskusję w bardzo ważnych i żywotnych sprawach NP jak dziecko, które nie dorosło do dyskusji w tym przedmiocie.

[quote]Gdzie Pan tam widzi wklejoną przeze mnie fotografię?[/quote]

Pierwszy i ostatni raz wskazuję fotkę, bo nie mam czasu na pierdoły, a powyższe pytanie traktuję jako nieodpowiedzialną zabawę dziecka zabierającego się za politykę.

[quote]@bbebcia
Mufti Turbanator, 14 października, 2010 - 22:36

Władysław Podkowiński "Szał uniesień"[/quote]

Skoro nie masz Pan nic do powiedzenia to nie otwieraj Pan swojego otworu oralnego i nie psuj powietrza, które w Polsce i bez tych wyziewów jest morowe.
Masz Pan coś do powiedzenia w temacie to pisz, a jak nie to spad i nie zamulaj, bo za te zamulanie dyskusji w tak ważnej sprawie powinieneś dostać wypadu i tyle.

PS
Takie manipulacje to nie ze mną Misiu.Jasne?
Bez odbioru, bo walonki będziesz musiał zdejmować i uciekać przed swoim cieniem Misiu.Jasne?

========================================================

Przepraszam Redakcję, że nie w temacie acz obok.

Obibok na własny koszy
Wirtualnej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej

Obibok na własny koszt

#94306

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

czego się przyczepić.
Nic nie "reklamuję nachalnie".
Mój blog nie jest stroną komercyjną i jego przywołany punkt regulaminu nie dotyczy. To jedynie strona, gdzie są WSZYSTKIE moje teksty, także te niepublikowane na NP.pl
Redakcji jakoś to do tej pory nie przeszkadzało. Jeśli będę miał sygnał, że naruszam regulamin to ten podpis zmienię.
Gdyby był pan rzetelny to zauważyłby pan podpis jednego z najbardziej znanych tu blogerów, który zachęca do odwiedzenia strony nie będącej prywatnym blogiem. Ale mi np. to nie przeszkadza, a panu?

SpiritoLibero

#94282

Ja wiem jedno, że w żadnym sklepie czy zagrodzie nikt nie pozwoliłby reklamować swojego towaru lub świni.
To tyle i aż tyle.

PS
Adwokaci zbędni, tu wystarczy takt i miara.

Obibok na własny koszt

#94307

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

odpowiednia notkę do Redakcji a mnie niech pan gitary nie zawraca.

SpiritoLibero

#94313

do spiritoliberowego linku?

Mnie on nie przeszkadza, podobnie jak nie przeszkadzają mi linki do blogów Sportpomnikow czy Triariusa - bo jedyną konsekwencją ich przez nich podawania może być to, że człowiek coś sobie ciekawego poczyta. ;-)

#94287

Ja się do nikogo nie czepiam "adwokacie" lecz zwracam uwagę na to uwagę, a jeżeli robią to inni, to również uważam to za taki sam nietakt jak czyni SL.

Podniosłem ten temat w temacie i na temat - to tyle i tylko tyle.

Gdyby Administracja za taką reklamę zażądała odpłatności, to wcale bym się nie zdziwił i włosów sobie z głowy nie wyrywał.

Pozdrawiam

Obibok na własny koszt

#94314

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

ekoterroryści? Proszę podać numer konta to panu wyślę z 10 zł i może pan się w końcu odczepi.

SpiritoLibero

#94315

... zwyczajową, i nadal pełna szacunku, forma zwracania się do siebie było koleżeńskie "ty" (choćby to miało być "ty skur..." i "ty ch..." :):):)). W większości posługujemy się nickami i jest to normalne w Sieci, podobnie jak "tykanie się". Mnie nie przeszkadza, jeśli trzynastolatek pisze do mnie Dixi, choć nie ukrywam, ile mam lat (i ile fakultetów:):):)). Mam problemy, jak zwracać się do ministra Szeremietiewa (i staram się to jakoś sprytnie ominąć:):):), ale to tylko atawizm:):):). Bloger blogerowi równy. Żenuje mnie, jeśli ktoś próbuje mi "panować", szczególnie, że wcale nie musi za tym iść szacunek (nawet udawany). W ogóle zgadzam się z moim ulubionym Pratchttem: "To, że ktoś jest stary, nie oznacza automatycznie, iż jest mądry. Jest na ogół tylko stary". To samo dotyczy stopni naukowych, wojskowych albo funkcji państwowych. Ze zdumieniem zauważam, że w Sieci ludzie zaczynają do siebie pisać "Wielce szanowny (Dupozjadzie):):):))!". To moim zdaniem aberracja. Można prościej.

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94291

No zobacz, a ja ciągle nie wiem, ile masz fakultetów.
Dawaj, niech zblednę. ;-)

#94292

Kompleksy, czy chęć licytacji? :):):) Jeśli nie łapiesz autoironii, to nic z tego nie będzie, "Panie Magistrze Doktorze Profesorze!"

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94295

to ile tych fakuf masz? :-)

Uczciwy człowiek po to żyje, aby mieć wrogów.

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#94299

Kogo obchodzą "faki"? Ja się z nich naśmiewam (także z własnych, a tu jestem chyba kompetentny:):):)).
Bloger czy komentator działa na własne konto, na ogół kojarzone z nickiem. Tu się, wbrew pozorom, nie da zbyt dużo oszukać. Jaki jesteś, tak cię traktują. Łapiesz?

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94302

O, widzę że to taka raczej drażliwa odmiana "autoironii". ;p

Gratuluje tytułów wszelakich, fakultetów również.
Przyznaję, że sama ledwo zmusiłam się, by ukończyć jeden kierunek: zorganizowaną naukę zawsze postrzegałam jako bezsens. Sama uczę się szybciej.

Pozdrawiam... skromnie.

#94303

Nadal chyba nie łapiesz piłki, jaką do Ciebie rzucam :):):) Mam serdecznie w d... tytuły naukowe, nie znosiłem i nie znoszę zorganizowanej "nauki". Wspominam szkołę podstawową jako koszmar, liceum jako więzienie, a studia jako parodię (no, ale to wszystko było dawno:):):)). Luzik, Moja Droga!

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94304

Ech, może gdybym ukończyła parę dodatkowych fakultetów, byłabym w stanie złapać te Twoje piłki - a tak ani rusz!

Nie tracę jednak nadziei, że kiedyś Ci się wymsknie, ile tych "faków" masz - z tego co widzę, wyśmiewasz się z nich... bezustannie. ;p Dobranoc.

Pozdrawiam luzacko. ;-)

#94308

Wbrew pozorom nie jestem "nachal". Obawiam się, że masz perspektywę kilku dni, albo miesięcy, a ja jestem w Sieci od kilkunastu lat (ale ze mnie skur...., nie, to gorsze niż "faki"...!? :):):)). Od razu zastrzegam, że nieporozumienie wynika z całą pewnością z mojej winy. Pojawiam się i znikam, a potem dziwię się, że ktoś nie łapie piłki :):):) Moja fałszywa skromność mogłaby być znana, gdyby była :):):)
Dobranoc!

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94312

Proszę jeszcze do swojego życiorysu dodać, że jest pan tradycjonalistą, prawicowcem i monarchistą, no i oczywiście liberałem, ale tylko gospodarczym, broń Boże mentalnym i obyczajowym. No po prostu super Panie Zielonka.

A potem się dziwią, że młodzi ludzie do księdza mówią ty albo proszę pana, a do starszych osób, ty weź się przesuń, no ale jak są takie zwyczaje, podobno przyjęte na blogach i to jeszcze na prawicowych, no to wiemy jak się zachowywać...

A i jeszcze chciałbym zauważyć, że dyskusję którą pan rozpoczął nie jest tematem głównym tego wpisu. Proszę uważać łamie pan regulamin! Dobrze, że przynajmniej nic nie było o liberalizmie, PiS-ie i Palikocie lub o UPR albo o Korwinie...

#94334

i z tym też się zgadzam, Ty jest najlepszejsze.

Pozdro.:D

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#94293

A jeszcze mamy do dyspozycji zdrobnienia :):):) I to szczere, a nie obraźliwe.

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#94298

i to szczere. ja w ogóle jestem bardzo szczera baba.

Pozdro.:D

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#94300

jestem za "ty" - zawsze z małej litery.

#94407

TY, powinno być jednak z wielkiej litery, a po drugie, Kuki jest de best, że o Diksiu ze skromności nie wspomnę, bo to mój jeden z najdawniejszych przyjaciół.

Po drugie, po co tu mamy się naparzać po pyskach, że spytam?

Ja rozumiem, że picie sobie na wzajem z dziobków, to też nie ta droga, ale...dobra, nie mam zamiaru wytykać tu nikogo palcem, tylko, czy aby trza być aż tak nieprzyjemnym do osób tu piszących, czy komentujących? Myślę, że czasem i to nie jest przeszkoda, wszak jesteśmy ludźmi, czyli istotami myślącymi i rozpoznajemy prowokatorów.

Pozdrawiam.

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#94426

Pani też jest wspaniała i najlepsza. (De best).

Tak jak pani nie rozumiem tego wzajemnego okładania się kłonicami albo dla odmiany sztachetami przez ludzi, którym na sercu leżą losy naszej wspólnej Ojczyzny. Na co to komu?

Ale żeby zaraz ubek albo inna swołocz?

Pani jest poetką humanistką, pani Iwono, pani tego nie zrozumie, iż każdy chłop-mężczyzna chce w watasze innych basiorów być na pierwszym miejscu, taka to jest ta nasza chłopska-męska przywara. Gorzej, gdy w osobowość kobiety wchodzi wadera, ale dzięki Bogu, tak sądzę pani to nie grozi.

Pozdrowienia. :)))))

Jednak za poglądy nie banujcie błagam! Co innego trolle, prowokatorzy i inne ciamajdy...

#94437

ależ ja rozumiem, że każdy mężczyzna chce tu być ten ALFA! Mnie akurat, Pan ślicznie to ujął, nigdy nie chciałabym przewodniczyć w stadzie, ja w ogóle nie lubię tłumu. SWięc zawsze ciągnę się gdzieś w ogonie...a raczej nie mam wpływu na to, by kogoś zbanowano, czy teŻ nie.

" Upupa Epops ".

" Upupa Epops ".

#94438

"ubeka"
ile jeszcze razy pojawi się to słowo?

http://niepoprawni.pl/blog/394/aktualizacja-regulaminu#comment-107074

#94498

Rozkaz Kuki! Obiecuję, że nigdy w stosunku do Twojej szanownej osoby nie użyję tego słowa.

#94569

akurat w stosunku do mnie? a używaj sobie skolka ugodna - pozwalam Ci na to. dawaj, ile wlezie!

#94867

Popełniacie niewybaczalny błąd doprowadzając do nic nie wnoszącej pyskówki w tak ważnej sprawie jaką jest Regulamin NP..
Doszło do pieprzenia byle by pieprzyć bzdury, a za komentarze zbierać pkt.
Żadnych konkretów czy propozycji co do zapisów regulaminu poza małymi wyjątkami.
Tak nie stanowi się prawa.
Proszę mi wierzyć, bo w tej materii mam doświadczeni w pisani statutów i regulaminów na niwie miejskiej.

Pozdrawiam

PS
Mam taką propozycję by za udział w takich dyskusjach nie były przyznawane punkty, wówczas tych Misiaczków będzie mnie, a dyskusja bardziej twórcza.

Obibok na własny koszt

#94309

<