Lista sygnatariuszy - lista hańby

Obrazek użytkownika Anonymous
Kultura

 

Pani dyrektor teatru – a może cyrku? - z Poznania zelżyła na FB papieża Franciszka. Można było się łudzić, że ocena tego faktu będzie jednoznaczna i oczywista, niezależnie od postaw etycznych,ideowych i politycznych reprezentowanych przez oceniających. Ale nie! Ponad 200 tzw. artystów, intelektualistów oraz różnych innych osobników ludzkich (?) wystosowało do prezydenta Poznania, Ryszarda Grobelnego, list otwarty w obronie artystki Wójciak. Bowiem Grobelny – pod naciskiem opinii publicznej – oświadczył, ze byłby skłonny zwolnić dyrektor-artystkę, o ile byłoby to możliwe z prawnego punktu widzenia.

 

Lista sygnatariuszy listu nie zaskakuje. Właściwie – choć trudno mi się do tego przyznać – nic mnie już nie zaskakuje. Nastąpił ostateczny krach moralny pseudoelit artystycznych i intelektualnych. Point of no return. Wypada już tylko oczekiwać, że staną one fizycznie na czele hord plemiennych jasnopolaków, gotowych do podpalania kościołów i eksterminacji – a przynajmniej niewolniczej izolacji - kleru i wiernych. To już nie są nawet barbarzyńcy w ogrodzie... kultury. To już nawet nie jest bydło. To robactwo.

 

Skoro sygnatariusze listu napisali: Uważamy, że wypowiedź Ewy Wójciak powinna stać się powodem do ważnej dyskusji o poszanowaniu swobód zapisanych w konstytucji, a nie być przyczyną odwołania z funkcji dyrektora instytucji kultury.” to czego innego należy się spodziewać???

 

Pierwsi chrześcijanie pokornie szli na arenę. Co powinni uczynić „ostatni” chrześcijanie? Może ruszyć na... agorę?

 

Pamiętajmy o słynnej kwestii pastora Niemollera*.

 

http://wpolityce.pl/wydarzenia/49848-ewa-wojciak-wulgarnie-zelzyla-papieza-200-jej-poplecznikow-w-imie-wolnosci-walczy-o-jej-bezkarnosc-polecamy-liste-sygnatariuszy

 

PS. I jeszcze a propos specyficznego poczucia przyzwoitości tzw. ludzi kultury:

http://wpolityce.pl/wydarzenia/49866-kto-to-wymyslil-w-filharmonii-baltyckiej-1004-koncert-orkiestry-z-moskwy-tytul-muzyka-laczy-narody-w-repertuarze-min-kalinka

 

*Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.

 

0
Brak głosów

Komentarze

najbardziej podoba mi sie krotkie stwierdzenie
p. Michalkiewicza na temat Fizdy z teatru d8
http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2780

Vote up!
0
Vote down!
0
#346237

Nie zgadzam się z Michalkiewiczem. Ta pańcia powinna zostać zwolniona dyscyplinarnie. Wiesz dlaczego? Bo jako dyrektor teatru jest urzędnikiem państwowym na etacie.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346241

Owszem, zabawne jako forma kabaretowa i ma ten jedyny walor pozytywny, że praktycznie pokazuje co dla Michalkiewicza jest najbardziej istotne - figura stylistyczna.

Rozumiem, że miało być śmiesznie. I jest. Do czasu. A mianowicie do ostatniego zdania:

[quote]Ale w imię wolności słowa, przezwyciężając obrzydzenie spowodowane tym towarzystwem, ja też proszę pana prezydenta Poznania, żeby jednak tej pizdy nie wyrzucał - bo kto ją potem przyjmie?[/quote]

To zdanie jest jak fatalna puenta, która kładzie długo opowiadany i dobrze zapowiadający się żart.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Vote up!
0
Vote down!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#346305

Wielu być może podpisało ze strachu. Wiedzieli, że w przeciwnym razie będą spaleni w środowisku, a już najgorzej jeśli aktor, bo nie dostanie roli, a więcej przecież nic nie umie. Środowisko "liberalne" jest wyjątkowo nietolerancyjne.
Niedawno toczyłam dyskusję z osobą o poglądach - jak się zdeklarowała - liberalno-pluralistycznych. Chyba ją mocno zaskoczyłam wykazując na przykładach, że właśnie to "pluralistyczne" środowisko żadnego pluralizmu nie dopuszcza. Nie dopuszcza własnego odmiennego zdania i zaraz etykietkuje, i to nie przebierając w słowach. Poglądy trzeba mieć na komendę, jednakowe. Zilustrowałam to paroma przykładami.
Tu, w tym gronie, nie muszę takich rzeczy udowadniać i dlatego tutaj czuję się dobrze.

Przy okazji informacja (mam nadzieję, ze Autor nie weźmie mi za złe): dzisiaj ukazała się książka 'Zawód: dziennikarz śledczy', w której Cezary Gmyz w rozmowie z Piotrem Goćkiem opowiada o kulisach swoich dochodzeń.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346238

Ze strachu? Nie żartuj! To raczej instynkt stadny w najbardziej prymitywnej formie! Plus oportunizm.

Wśród tych dwustu nazwisk jest przecież kilka, które "coś znaczyły" w latach `70 i `80. Podobnie jak nazwisko "artystki".

Czego oni się boją? Faszyzmu platformianego ;-)?

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346240

Nie napisałam, ze wszyscy. Nacisk chciałam położyć na presję, jaką to środowisko wytwarza.
Napisałam "wielu", ale Ci ustąpię, powinnam była raczej napisać "być może niektórzy".
Z tym instynktem stadnym dobrze trafiłeś, właśnie to środowisko on cechuje. I bycie w jednej kolumnie. Wspólny krok, wspólna myśl. "Iść od pracy jak junacy i piosenki śpiewać".

Vote up!
0
Vote down!
0
#346246

Nie ustępuj ;-)!

A co do piosenek, to sugerowałbym im stadne śpiewanie "...und Morgen die Ganze Welt..." ;-)/:-(.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346252

Przeklawiszowało mi się i w cytacie stanęło "iśc od pracy" zamiast "do". Może palce wiedziały lepiej, co powinna pomyśleć głowa??

Vote up!
0
Vote down!
0
#346256

U poety był to "język giętki", a nie palce ;-)!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346262

Ta salonowa fizda pewnie chce by Zdrojewski jeszcze bardziej ją do finansował,a naczelny rabin z gównianej zadowolony,zobacz dzięki tej Zydo-ubeckiej miłości,nie ma już świętości w tym kraju aby POlszewiki jej nie skalali.

pozdrawiam serdecznie

Vote up!
0
Vote down!
0
#346255

Instynktownie utrafiłeś w sedno. Nie ma już żadnych świętości, żadnych tabu...

A najgorsze jest to, że ta konstatacja dotyczy całego współczesnego świata :-(.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346263

  "Środowisko "liberalne" jest wyjątkowo nietolerancyjne." Piekne.

Zgadza sie, tylko trzeba dodac, ze wylacznie w stosunku do innych. Jesli chodzi o nich samych, to ich poglady sa rozciagliwe jak gumka w majtkach.  Mowia jedno a robia drugie, albo potrafia zmienic zdanie o 180 stopni,  na zawolanie, jesli tylko jest im tak wygodnie.

Jakie wielkie larum podniesli po slowach posla prof. Krystyny Pawlowicz.  Jacy byli wszyscy oburzeni i jak bardzo chcieli jej odwolania i potepienia, tylko dlatego, ze im sie sprzeciwila broniac Konstytucji.

A teraz? Wrecz przeciwnie, walcza o to, aby ostatnie chamidlo dalej siedzialo na wysokim stolku, bo, w imie rzekomej wolnosci slowa, ma prawo mowic co jej slina na jezyk przyniesie, nawet zniewazac osoby publiczne jezykiem rynsztoka na forum publicznym.

Jakims dziwnym trafem, tej samej wolnosci slowa, o ktora teraz walcza jak lwy, nie chcieli przyznac pani prof. Pawlowicz.

Jak widac, zarowno wolnosc slowa, jak i mowa nienawisci, dzialaja tylko w jedna strone - te, ktora pasuje lewactwu. Jednostronny liberalizm. Liberalizm ad hoc. Hipokryzja pod niebiosa.

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Vote up!
0
Vote down!
0

Lotna

 

#346272

No, w jednym to przesadziłaś ;-)! Tu chyba nie może być mowy o poglądach. Tu należy mówić o interesach ;-)!

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346273

  Pseudopoglady w najlepszym wypadku. Mowienie o ich pogladach to efekt ich wplywu. :(

Pozdrawiam

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Vote up!
0
Vote down!
0

Lotna

 

#346279

A Dorota Masłowska? Była "ich" zanim zachowanie tych postępackich hord z Krakowskiego Przedmieścia określiła jako zbydlęcenie.
Swoboda jest u nich dopuszczalna, ale tylko w wąskim zakresie tych samych kanonów gustu (recenzowanie artystów) czy tego samego stosunku do pewnych poglądów albo środowisk.
Wszak od dawna wiadomo, że "krytyka musi być konstruktywna". W przeciwnym razie jest zwykłym rozbijactwem, od którego należy się zdecydowanie odcinać.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346283

,,Jak widac, zarowno wolnosc slowa, jak i mowa nienawisci, dzialaja tylko w jedna strone - te, ktora pasuje lewactwu. Jednostronny liberalizm. Liberalizm ad hoc. Hipokryzja pod niebiosa,,.

,,Hipokryzja pod niebiosa,, , to ,,groby pobielane,, - zewnątrz eleganckie, a wewnątrz wszelkie plugastwo - faryzeusze, którzy w niezmienionej formie dotrwali do naszych czasów.

,,Jednostronny liberalizm,, - to nauka Talmudu: inne prawo dla swoich, a inne cudzoziemców. Nawet Dekalog wobec cudzoziemców nie obowiązuje. Swoim wobec cudzoziemca wolno wszystko, bo cudzoziemiec to bydło, niewolnik, co ma same obowiązki, bez praw.

,,Jednostronny liberalizm,, - to faszyzm. Zawsze opiera się o korupcję i wyraża przez zbrodnicze rządy skorumpowanej waadzy z wielkim kapitałem, wyrażanym typowo przez wielkie korporacje, zwłaszcza bankstersko-lichwiarskie.
Faszyzm zawsze rządzi z pomocą waadzy hierarchicznej, w której na górze są nadludzie, a na dole niewolnicy.

,,Zarowno wolnosc slowa, jak i mowa nienawisci, dzialaja tylko w jedna strone - te, ktora pasuje lewactwu,,.

Tak, bo faszyści mają zupełnie niemoralną, kłamliwą, a więc satanistyczną, a przy tym talmudyczną propagandę.
Faszyści, talmudyści, faryzeusze i lewactwo, to właściwie synonimy.
Lewactwo, to związek faszyzmu i satanizmu, który w nasze czasy przywlokła żydomasoneria. Lewactwo to zbrodnia, odczłowieczenie, odpolitycznienie na rzecz terroru faszystowskiego, w tym terroru poprawności politycznej.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346290

Moze to niepoważne, ale nie mogę sie powstrzymać. Pisze w nawiązaniu do info o książce Gmyza.

Przyczynek do naszego czytelnictwa, "książkownictwa" itd. Otóż sprawdzałam, czy ta książka jest w Merlinie (nie ma jeszcze, ale jest w empiku). Po wstukaniu w wyszukiwarkę - na stronie, która się otworzyła, widnieje z boku lista kilku bestsellerów. Na pierwszym miejscu (bestsellerów!) króluje - tylko trzymajcie się mocno - następująca pozycja:

"Pan Pierdziołka spadł ze stołka. Powtarzanki i śpiewanki", cena: 12 zł

Ot co!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346286

Jan Hartmann i "Anna Grodzka", czyli ten chłop, co to twierdzi, że dał się wykastrować. Wart Pac pałaca...

Vote up!
0
Vote down!
0
#346297

kto pójdzie na ten koncert w Gdańsku? Adamowicz wraz z Tuskiem - gościem honorowym?
Może trzeba wrócić do hasła z czasów wojny: "Tylko świnie siedzą w kinie" ?
Tylko jaki by tu rym dopasować do filharmonii" ?

_____________________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

Vote up!
0
Vote down!
0

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

#346245

Może tak:

Tylko gamonie odwiedzą dziś Filharmonię.
Tylko gamoni zobaczysz dziś w Filharmonii.

To propozycja na początek, taka na rozgrzewkę.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346253

koncerty.

Proponuję zastosować w trakcie imprezy spray o zapachu tego na czym lubią rosnąć stokrotki.

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Vote up!
0
Vote down!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#346266

 ten chodzi na ruskie koncerty."  Albo:   "Trójmiasto słynie z głupoty, ale żeby od razu śpiewać o tym?"

Vote up!
0
Vote down!
0
#346321

Problem w tym, że dla tych którzy pójdą na koncert, zapach tego, na czym rosną stokrotki jest zapachem naturalnym, codziennym. Oni już nie czują, że to zwykły fetor. Są pewni, przekonani że tak jest dobrze, że to normalny aromat świata. Ich świata.

Vote up!
0
Vote down!
0

<p>Bechis</p>

#346338

Warto byłoby śledzić publiczność koncertu. Może zajmie się tym jakiś trójmiejski Niepoprawny?

Adamowicz jest bardzo prawdopodobnym gościem tego "eventu". Tusk? Nie sądzę. Zbyt leniwy;-).

Hasło hasłem, ale wtedy owe świnie się "gazowało" ;-).

Może: Kto ich pogoni z tej filharmonii ;-)?

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346254

Trza coś zrymować? Mogę spróbować:

 

Tylko kiep goni do filharmonii,

 w rocznicę setki braci agonii...

 

Zamiast kiep można użyć mocniejszego słowa np: chooy albo tusk :-)

 

Vote up!
0
Vote down!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#346421

Niestety, obawiam się, że oprócz Tuska i Adamowicza znajdzie się jeszcze paru takich, którzy w imię deprecjonowania pamięci o Tragedii Smoleńskiej wykorzystają każdą okazję, aby zamanifestować swoją pogardę dla Zmarłych.

Vote up!
0
Vote down!
0

<p>Bechis</p>

#346337

to chyba jeszcze Bolka trzeba dodać... W Gdańsku w końcu, blisko mu będzie.

_____________________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

Vote up!
0
Vote down!
0

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

#346374

Najprościej byłoby - powołując się na swobody zapisane w konstytucji - panią dyrektor nazwać równie grubiańskim mianem - co prywatnie zrobiłem już wielokrotnie, ale co z resztą z dwustuosobowej listy? Obawiam się kilkuset równie dosadnych epitetów ad hoc nie wymyślę. Skorzystam więc z Twojego "robactwa" i dodam "parszywe", licząc, że znajdą się bardziej ode mnie kreatywni komentatorzy. :)

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

charamassa

#346251

Epitety są niepotrzebne. Wystarczy pamiętać o starej zasadzie, że pewnym ludziom nie podaje się ręki. I potraktować ją rozszerzająco... ;-).

A w odniesieniu do większości nazwisk z tej listy hańby... Przypomina mi się stare, kabaretowe - i nie tylko kabaretowe - powiedzenie: Moje nazwisko nic Pani/Panu nie powie ;-).

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346259

Czytając wpisy w tym temacie szczerze się uśmiałam oburzeniem za słowo na "ch" z ust pani Wójciak. Dziki tym postom znowu poczułam się jak w podstawówce czytając określenia "fizdy" i "chooyow". Jak "fajnie" było wziąć do ręki książkę po koledze. a tam poprzekręcane ortograficznie przekleństwa...tylko, że wtedy mieliśmy trzynaście lat... Brawo, gratuluję poziomu!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346292

Żadne inwektywy nie wydają mi się dorosłe... a za klauna się nie obrażam.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346301

Pajac w tradycji włoskiej to coś zupełnie innego niż klaun ;-).

Vote up!
0
Vote down!
0
#346303

Nie wiem nie znam się, zarobiona jestem :) Commedia dell'arte prawie nic o tym nie wiem...

Vote up!
0
Vote down!
0
#346790

Oburza mnie ogólnie wyzywanie ludzi, a poziom niektórych wypowiedzi to właśnie podstawówka (właśnie te "fizdy i chooye").Nie można pouczać kogokolwiek używając względem niego niecenzuralnych słów i tyle. 

Vote up!
0
Vote down!
0
#346796

Owszem, można. Dobrze jest tylko starać się naśladować Benię Krzyka, mówiąc mało, a smacznie ;-).

Vote up!
0
Vote down!
0
#346823

Strona mi się zawiesiła...

Vote up!
0
Vote down!
0
#346295

Ziemkiewicz: lista chooyow (http://dorzeczy.pl/ziemkiewicz-lista-chooyow/)

Vote up!
0
Vote down!
0
#346271

Chooyow? Chyba złamasów ;-)?

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346278

Oddajmy paniom sprawiedliwość - ta lista to nie tylko chór ponurych wujów (gra półsłowek)- płeć piękna chcąca wpisac słowo "chooy" do konstytucji chyba jednak dominuje. Gdzież, ach gdzież niewinność niewieścia...
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Vote up!
0
Vote down!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#346291

A wierszyk "Stojat stauja, niet u niej ..." zna? Statuja to rodzaj żeński ;-)!

Ale dla świętego, parytetowego spokoju dodam - złamasów i złamasek ;-).

Vote up!
0
Vote down!
0
#346296

A Ty za słowotwórstwo sie bierzesz?! Co to złamaska?! jakaś platfonsowa posłanka się podobnie zwie... Czy to ona Cię inspirowała? Mohair ma rację: ci.a brzmi zbyt swojsko i dobrodusznie, chyba najbardzierj adekwatnie będzie stwierdzić, że apel o uchu..wienie konstytucji podpisali smętne fiuciny i wściekłe waginy...
Brrrrr... patrz co ja pisze...
Reszta nie jest milczeniem.

Vote up!
0
Vote down!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#346302

No właśnie! Co Ty wypisujesz ;-)))?!Jakiś niedorosły jesteś... ;-). Patrz powyżej.

PS. I nie bądź niedyskretny! Kto mnie inspirował, ten mnie inspirował ;-)!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346304

wyczytał, że działające kulturowe hamulce przed używaniem słów wulgarnych, świadczą o mej niedorosłości. Chłopięciem jestem, awatarem Syfona Pylaszczkiewicza? A Agata więc Miętusem jest?
P.S. Ha, zdradziłeś się! :o)
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Vote up!
0
Vote down!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#346308

http://www.sciaga.pl/tekst/24901-25-symboliczne_znaczenie_geby_i_pupy_w_ferdydurke_witolda

Gorąco polecam :-)))!!!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346310

"Co Ty mi tu q..wa przynosisz"! Dante?!
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Vote up!
0
Vote down!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#346311

  "Gdzież, ach gdzież niewinność niewieścia..."

O niewinnosc niewiescia tu nie chodzi,                     bo takowa nie jest modzie.                                       Wypolerowano stare komusze hasla:                       O rownosc praw toczy sie walka.

Dawne wolanie "kobiety na traktory"                         to zabytkowy dzis unikat:                                Kobieta uniosla sie o wiele wyzej                          niz tylne kola ciagnika.

Slowa rzuca twarde, do bluznienia skora,         jakby cale zycie jezdzila przez pola                                                            peegerowskim czerwonym traktorem                      - dzis ta Kobieta jest teatru dyrektorem!      

W scieku mediow popularna,                      szkolona i kulturalna.                                           Bardzo dobrze wie,                                               ze wolnosc slowa i rownosc kobiet                       to znaczy klac jak szewc.                             

Dlatego tez okazji nigdy nie przetrwania                  i zawsze staje na wysokosci zadania,        siarczyscie ublizajac wszelkim wrogom                jej z dnem zrownywania.                                    

Nie dziw sie wiec, gdy przechodzac ulica, uslyszysz gwizdy, cmokanie                                    i oblesne mlaskanie:                                              to znaczy, ze podrywaja Cie nowoczesne,             z duchem czasu idace panie,                            ktore dobrze wiedza, ze                                     dzis niewinnosc jest passé...

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Vote up!
0
Vote down!
0

Lotna

 

#346334

Widzę, że w końcówce wpisów zrobiło się jakoś lekko, jednak choć wiersz choć niezły w tej tonacji, to jednak muszę się czepić jednej zwrotki, jako, że dotyczy spraw, z których moim zdaniem nie powinniśmy dziś żartować:

,,W scieku mediow popularna, szkolona i kulturalna. Bardzo dobrze wie, ze wolnosc slowa i rownosc kobiet to znaczy klac jak szewc,,.

Chodzi mi o demokrację tak dziś cierpiącą, znieważaną i poniewieraną, tak zakłamywaną i przerabianą w faszyzm i satanizm, a więc razem w zbrodnicze lewactwo.

Niedawno w innym komentarzu
( http://niepoprawni.pl/blog/208/wiosna-nie-bedzie-nasza#comment-397465 )
pisałem:

,,To marzyciele jednak zostają romantykami, a romantycy demokratami, ludźmi, którzy walczą o sprawiedliwość wspólnotową, o wolność, równość i braterstwo jednocześnie, a więc z samoograniczeniem przez wzgląd na miłość braterską, na równość praw i obowiązków, brak przywilejów, na wolność ku dobru wspólnemu, a przy nim własnemu,,.

U mnie, a więc i w demokracji, ,,wolnosc slowa,, , to jednak element ,,wolności ku dobru wspólnemu, a przy nim własnemu,,.
Niczyja wolność nie może szkodzić wolności drugiej osoby, bo wtedy mamy atak na wolność, mamy barbarzyństwo, mamy wypowiedzenie wojny, akt wrogości, po którym traci się ochronę systemu prawnego, w którym podlega się już wprost pod sprawiedliwość.

U mnie, a więc i w demokracji ,,rownosc kobiet,, , to ,,równość praw i obowiązków, brak przywilejów,,.
Równość to nie znaczy samozwańczo przywłaszczać sobie takie same prawa. Ma to sens tylko wtedy, kiedy równocześnie się przejmuje wszystkie prawa, ale i wszystkie obowiązki. To się po prostu zrobić nie da, bo mężczyzna i kobieta jednak się różnią i tylko razem stanowią człowieka - nie ma więc żadnego sensu ich rywalizacja, czy nawet walka, a muszą znajdować sposoby, by się uzupełniać, by przejść do trzeciego filaru demokracji: braterstwa, do ,,jeden drugiego ciężarów noszenia, do odpowiedzialności za brata swego,,.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346419

  Zgadzam sie w 100%. Szczegolnie z tym stwierdzeniem: "Niczyja wolność nie może szkodzić wolności drugiej osoby", ktore, wydaje mi sie, jest sednem sprawy, a zarazem stanowi cienka linie, gdzie trzeba sie bardzo starac, aby zachowac balans, tak aby swoja wolnoscia i prawami nie szkodzic innym.

"Bardzo dobrze wie" to sarkazm. "Wie" - bo jest "szkolona", czyli raczej przeszkolona niz wyksztalcona (a na dodatek "kulturalna"), a w rzeczywistosci myli zupelnie pojecia, jak wiele osob, zreszta, kompletnie oglupialych przez lewacka propagande. 

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Vote up!
0
Vote down!
0

Lotna

 

#346451

Jest 8-tomowy słownik języka polskiego, tworzony na samym początku XX w., pod red. Karłowicza, Kryńskiego i Niedźwiedzkiego.
Dawno, dawno temu ze znajomymi mieliśmy niezłą zabawę czytając różne hasła, a zwłaszcza porównując stare znaczenia ze współczesnymi.
Oczywiście wśród szukanych przez nas haseł nie mogło zabraknąć słów nieprzyzwoitych.
Rzeczownik dwusylabowy na 'p' miał całkiem inne znaczenie niż teraz. Były przykłady zdań z tym słowem. I te przykłady najbardziej nas bawiły.
Niestety, nie mam tego słownika, szkoda.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346446

Dobrze, że mam konto na fb. Jak już tę Wójciak zwolnią, a potem znów mianują, nie będę się mógł powstrzymać by nie dokonać wpisu: i znów tę W*.... wybrali!
I niech się Gretkowska męczy by udowodnić, że to nie obraźliwe ...

Vote up!
0
Vote down!
0

charamassa

#346287

Społeczne kurwięta? Bardzo oryginalny epitet ;-)! Ja nazwałbym to raczej prostytucją rytualną w świątyni postępu... ;-).

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346350

A propos stary dowcip z epoki ancient regime`u:

Przodownik pracy dostał w nagrodę bilet na Konkurs Chopinowski. Porwany dynamikę pewnego pianisty powtarza zachwycony: Ale gro! Ale gro! Sąsiad z widowni go poprawia: Panie, to nie allegro!To andante! ;-)

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#346354

Seiko.Świetne...Z innej całkiem beczki.

Zabawa gdzieś w Polsce.MWzWM.Chłopak przedstawia się
dziewczynie.-Jo je Rycho.Dziewczyna-jo Anna.
Pozdrawiam.

Vote up!
0
Vote down!
0

Seiko

#346359

Jedno nazwisko mnie zdziwiło. Stanisław Barańczak, smutne.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346362

A ja z pewnym zdumieniem - jednak ;-)! - znalazłem tam Kleyffa.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346364

Od Jacka Kleyffa wiele nie wymagam, Barańczak to jednak inna grupa wagowa.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346366

U mnie jest dokładnie odwrotnie ;-)! Zauważ, że Barańczak nie jest na tej liście jedynym przedstawicielem "dysydentów poetyckich" - lub "poetów dysydenckich" - z lat `70... ;-)!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346370

choruje, "obsatwiam" więc, że to żona mu rękę prowadziła...
Kleyff zaskakiwać może, ale przypomnij sobie "gdy tłum będzie gonił kogoś w strzępach munduru pustą drogą, to póki co uchylę drzwi..." Przynajmniej jest wierny sobie.
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Vote up!
0
Vote down!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#346380

Wierny sobie? „Meine Ehre heisst Treue” ;-)))?

PS. Ten faszyzm to się wszędzie wciska :-)))!

Vote up!
0
Vote down!
0
#346383

Smoku, że żona mu rękę prowadziła to widać w podpisie: Anna i Stanisław Barańczakowie.
Ciekawe czy on o tym podpisie wie?

Vote up!
0
Vote down!
0
#346387

figuruje też jeden psychiatra i jeden psychoterapeuta. Może Klub Nieanonimowych Bluzgaczy założą:
"Jestem Ewka, od tygodnia nie mogłam nikomu nawkładać, parszywie się z tym czuję..."

_____________________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

Vote up!
0
Vote down!
0

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

#346368

Ten psychiatra to potomek "zacnej, 'wiejskiej' rodziny" ;-))).

Vote up!
0
Vote down!
0
#346369

na WSI jak w domu, sąsiadowi zginąć się nie da

_____________________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

Vote up!
0
Vote down!
0

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

#346373

... za "połetom" :
// Nie płacz Ewka bo tu miejsca brak na twe babskie łzy
po ulicy miłość hula wiatr wśród rozbitych szyb
patrz poeci śliczni prawdy sens roztrwonili w grach
w półlitrówkach pustych SOS wysyłają w świat //....
..........
pozdrawiam,
Pies na Koty ....żartuję :-))

Vote up!
0
Vote down!
0
#346384

Dla TEJ Ewki to trochę za ładna piosenka...

A dla Psa na koty to chyba znowu prychnę

 

Pozdrawiam serdecznie!

_____________________________________________________

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

Vote up!
0
Vote down!
0

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

#346388

To, co obecnie wyprawiają libertyńskie pomioty, - woła o pomstę do Nieba. Nie uszanują Boga, nie uszanują bliżniego, a... chcą, by ich szanować. Taki ch..., jak słonia trąba. Nic z tego! Zero szacunku dla tej pindy i jej podobnych... wazelinujących! Przepraszam, że krzyczę. 
Komentujący tutaj Twoją notę (jakże wymowną) napisali to, pod czym się podpisuję.

Pozdrawiam z 10, Satyr   
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Vote up!
0
Vote down!
0
#346414

Polska kultura stacza się do rynsztoku. I jest z tego dumna. Dom wariatów!

Vote up!
0
Vote down!
0

Jerzy Zerbe

#346432

...pierwszy raz, przyszło mi się z Tobą nie zgodzić.
To nie jest jakieś tam megalomaństwo, jakiejś tam grupy ludzi.
Doskonale wiesz, że to wydarzenie można by traktować jako moralną efemerydę do chwili powstania tego komitetu, pseudo obrońców, p. Ewy.
Pani dyr. Ewa Wójciak, jest urzędnikiem państwowym, w haniebny sposób obraziła Głowę Państwa Watykan i powinna już być zarejstrowana w urzędzie dla bezrobotnych.
Drogi TŁ, jeśli to wydarzenie zostanie zamiecione pod dywan,
to będzie świadczyło,że prez. Grobelny, powinien podać się do dymisji.
Swoją drogą dziwię się tej Ewie, że tak łatwo "wsiadła na łódkę" tego Biłgorajczyka.
Przecie Teatr Ósemek to zacna Placówka, która trochę zaszła za skórę Komunie.
pozdrawiam,
Marek

Vote up!
0
Vote down!
0
#346443

...no miło mi. W tej materii,to Ty jesteś moim autorytetem.
Ja w tamtych latach do 92 AD, byłem na emigracji.
Nawet nie powąchałem tego "prochu".
Ale wieści o działalności Ósemek....jakoś do mnie się przebijały.
ps.
A, swoją drogą.... Chłop żywemu nie przepuści :-)))

Vote up!
0
Vote down!
0
#346455

No, skoro już zechciałeś mnie uznać za swój osobisty autorytet, to poczułem się zobligowany i bardzo dokładnie przejrzałem jeszcze raz listę sygnatariuszy ;-).

Wniosek jest... pocieszający ;-). Tylko nieliczni, niegdysiejsi "podgryzacze komuny" zdecydowali się na podpis: Barańczak, Kijowski, Kleyff, Krynicki...

Innych, znanych mi z lat `70 i `80 nazwisk nie widzę.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346467

Zwaliło mnie z nóg.

Pozdrawiam.
contessa

PS. Wciąż nie mogę uwierzyć - a może jednak to nie "ten" Barańczak ?
_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Vote up!
0
Vote down!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#346473

Właściwie dlaczego? Przecież już od pewnego czasu wiemy, że do "legend" to ostrożnie podchodzić trzeba... ;-)

Vote up!
0
Vote down!
0
#346475

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Vote up!
0
Vote down!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#346478

A mnie, Contesso, nie zwaliło. Nie podejmuję się dokładne wytłumaczyć, dlaczego, ale nie zwaliło. I nawet za bardzo nie zdziwiło.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346595

w pierwszym dniu , gdy ludzie podniecali sie slowem "ch..." rzuconym w nowego Papieza Franciszka
ja zwrocilem uwage w jednym z komentarzy, ze najgorsze jest to, ze ona tak napisala o Glowie Panstwa Watykanskiego.
Osobiscie uwazam, ze powinni ja wylac na zbita mordę ze zwyklego powodu - ona nie reprezentuje kultury, no moze qulture podworkowo-lacinska.
Gdyby ta fizda powiedzial sobie to w swoim domu na prywatnym przyjeciu "u cioci na imieninach" to nawet bysmy tego nie wiedzieli.
Ale ona zrobila chryje bo to NAPISALA.
A slowo pisane zostaje swiadkiem i wszyscy je "uslyszeli", zobaczyli.
Michalkiewiza zacytowalem bo podobalo mi sie, ze nazwal te Ewke "po imieniu" stosownie do jej stylu, zas ja troche siedze w starym testamencie "oko za oko...".
Dostala swoim jezykiem od internautow a Michalkiewicz w sumie nie byle jaki komentator naszej rzeczywistosci tez to napisal:

"nie pamiętam listy sygnatariuszy, ale przypuszczam, że aż roi się tam od autorytetów moralnych. Przedstawiają się jako „ludzie nauki i kultury” podczas gdy w większości są tylko chałturnikami podczepionymi pod różne miejskie i państwowe instytucje, albo pod pozorem nauki uprawiają łysenkowskie szamaństwo. Słowem - kupa gówna."

Ostatnie zas jego zdanie o niewyrzucaniu
tej pi.. [pi,pi,pi,pi] z POsady
mysle,ze to bylo z przekasem.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346456

....Władco Sahary i tego skromnego oddziału 100 Dziewic.:-))
Moje bazgroły pisałem po to aby m/in. Tobie powiedzieć,że mógłbym wybaczyć te słowa tej Ewie, ale nigdy NIE, obrońcom
z Komitetetu, 200 podpisów.
Drogi Emirze, jeśli pozwolisz to zadam pytanie sobie i Tobie,
Pozwolisz ?
Powiedz, proszę, gdzie myśmy byli, jak ten parszywiec z Biłgoraja i Buc z Ruskiej Budy, lżyli prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego ? były jakieś komitety Obrony, jakieś pozwy sądowe ?
ps.
.... a Michałkiewicza, proszę nie polecaj mi - wolę JKM :-(((
pozdrawiam,
Marek

Vote up!
0
Vote down!
0
#346465

O Wladco Szpitala i 120 Pigulek,
sorry nie mam 100 Dziewic a tylko jednego wielbłąda ;-)
ktory jednakowoż ma kilkanaście koni [KM].
adriano zalaczyl liste wszystkich POpierajacych Ewe W.
wiec ja przyjrzalem sie jej i zobaczylem, ze w Polsce, co sa takie wielkie problemy z praca dla ludzi jest min. instytucja
pt.
"Pracowania Pytań Granicznych UAM " - coz to za twór
OPLACANY Z BUDZETU?
http://www.graniczne.amu.edu.pl/

Otoz jest tam min byly ksiadz Tomasz Weclawski, ktory tak sie zaangazowal w pomaganie swojej studentce w pisaniu o czym tu:
http://rebelya.pl/forum/watek/62990/
ze az zrzucil sutanne i powzial za zone swoja studentke.
Nawet pojął wraz z zona ...jej nazwisko i zwie sie teraz Polak.
Zona podlega mu w domu i w pracy....
No i jada po kosciele w jednym lewckim zaprzegu za...pieniadze podatnika !
Coz to za krancowe pytania moga zadawac?
Czy oni dociekaja skad czarne dziury w kosmosie?
Gdzie kraniec Kosmosu?
O nie, oni maja inny akcelerator i nie rozszczepaija atomow ale niszcza spoleczenstwo.
Ano zajmuja sie min plciowoscia czyli "genderyzmem" i innymi roznymi teoryjkami zaplatani w uscisku - z a jakże lewacka
"krytyka polityczna".
Wiec ja moge nawet z Michalkiewiczem przeciw takim zgnilcom.
2) Gdy obrazano Mojego Prezydenta - on jeszcze na szczescie zyl a ja nie mialem konta na niepoprawnych.
Bedac zas u znajomych nie wypadalo pluc na ich telewizor!
Nie mialem tez dostepu do polskich mediow a prosze mi wierzyc, ze za L.Kaczynskim bylem od 91' gdy robil jeszcze w NIK....i scigal zlodzieji.
Pozdr.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346497

.... to wszystko były pytania retoryczne..
Tylko na Miły Bóg, co to za "więlbłąd" o kilkunastu KM ???

To ja wyślę, do tej Irlandii moją drugą Hondę, niech służy temu Władcy :-))
Emirze kochany, mój Haremik to dwie Równe Babki,
pielęgniarka i p. anestozjolog, Dr. od tygodnia.
To ja przy nich, jestem tylko Eunuszkiem :-)))
Wiesz, zazdroszczę tej Famme fatale Ewie, że może tak bezkarnie rzucać mięskiem :-))
Coraz częściej zastanawiam się,....po chu..,ch..u, ja tu wróciłem ?
Może dlatego,aby dowiedzieć się, że istnieje Pracownia Pytań Granicznych, przy UAM :-)))
pozdrawiam,
Marek
ps.
.... czy masz jakieś wieści o moim ew. pracodawcy, Bacy ??
M.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346520

PS. Nie wiem nic o bacy.

Wiec Michalkiewicz jest aktualny:
"chałturnikami podczepionymi
pod różne miejskie i państwowe instytucje,
albo pod pozorem nauki uprawiają łysenkowskie szamaństwo. Słowem - kupa gówna." - taka wlasnie min.
Pracownia Pytan Granicznych.

Łysenkowskie gówno poszlo w internetowy wentylator...
i rozpyla sie.
dalsza ciag na priv wiadomosci.
pozdr

Vote up!
0
Vote down!
0
#346536

.... dziękujemy za Wilczura ! :-)))))))
Magda i Anka

Vote up!
0
Vote down!
0
#346549

Pozdrowienia dla dr Kidlera i dr Wstrząsa.

Vote up!
0
Vote down!
0

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#346593

Pracownia Pytań Granicznych UAM - rzeczywiście dziwny twór. Zwróciłam na to uwagę czytając listę, ale "przeszłam nad tym do porządku dziennego".
Faktycznie, przecież na to idą pieniądze.
Tymczasem na prawie logika jest tylko raz w tygodniu przez jeden(!) semestr (kiedyś była w czterokrotnie większym wymiarze). A przecież w tej dziedzinie logika, formułowanie myśli, nie mówiąc już o przepisach, jest szczególnie ważna.
Łacina jest nieobowiązkowa - jeden rok czy nawet teraz jeden semestr - a przecież prawo europejskie bazuje na prawie rzymskim, funkcjonują sentencje łacińskie, które warto, żeby prawnik umiał wypowiedzieć bez błędów i ze zrozumieniem.
Za to tworzy się właśnie takie dziwne katedry, jak ta, czy gender studies.

Vote up!
0
Vote down!
0
#346598

Bo do nich przychodzi diabeł o świcie
Merda ogonem do tańca zaprasza ,ich prowokując
Czasami tylko szaty błaznów z nich zdejmując
Za to rzucając im woreczek ze srebrnikami
By się stali tymi wybranymi Judaszowymi elytami
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#346553

PISowiec z Bostonu

Oto instrukcja wyjazdowa dla pracownikow pewnej firmy. Podobno jest to autentyk

Drodzy Koledzy!

W związku z bardzo bliskim już szkoleniem w Rowach, czuję się w obowiązku podjąć kolejny raz tą syzyfową pracę i zaapelować do Waszego człowieczeństwa, resztek instynktu samozachowawczego i sumienia (trudny wyraz, zjawisko sumienia nie jest wśród Was powszechne, wiem).

Jak wiecie szkolenie jest przeznaczone dla pracowników działów sprzedaży ze wszystkich spółek grupy APATOR. Znaczy to, że oprócz nas będą tam również normalni ludzie. Dlatego proszę o przestrzeganie paru zasad, które pozwolą nam przebrnąć jakoś przez ten kolejny ciężki życiowy egzamin:

- nie awanturujemy się zaraz po przyjeździe o warunki zakwaterowania czy miejsce przy stole. Delikatnie zwracamy uwagę osobom odpowiedzialnym za zaistniałą sytuację i grzecznie proponujemy zmianę

- nie upijamy się do nieprzytomności.

- nie wolno w żadnym wypadku publicznie bić lub lżyć Jarka K.

- nie przewracamy stołów, krzeseł i ław.

- nie zasypiamy na krześle, ławce, fotelu ani na stole w trakcie trwania szkolenia czy integracji. Zakaz ten dotyczy również pleneru.

- pilnujemy sie nawzajem i jak kogoś ogarnie słabość grzecznie, spokojnie i dyskretnie ewakuujemy kolegę na z góry upatrzone pozycje.

- nie używamy cały czas wyrazów wulgarnych (np. zamiast powiedzieć "k..a czy masz jeszcze te w dupę jebane papierosy, bo mi właśnie k..a wyszły do ch..a zaje...ego" można powiedzieć "czy mógłbyś mnie poczęstować papierosem albo zamiast powiedzieć "do ch..a! Widziałeś tę su..ę z..., na pewno wali się jak dzika, o ja pier..." można powiedzieć "widziałeś jaka fajna dziewczyna przyjechała z firmy..."

- nie bijemy sie między sobą, a ewentualne kłótnie należy przeprowadzać cicho i nie wołać nikogo na arbitra.

- nie ryczymy jak dzikie zwierzęta

- nie wycieramy podłogi kolegami z pracy ani ze spółek

- nie pytamy kolegów, którzy mówią rzeczy, które WYDAJĄ się nam absolutnie bezsensowne "głupi się robisz?"

- nie opowiadamy nikomu głupot i nie zanudzamy opowieściami O naszych pijackich bądź seksualnych osiągnięciach

- z Zarządem rozmawiamy TYLKO na trzeźwo !!! Staramy się podczas rozmowy nie opowiadać głupot o naszych niesłychanych możliwościach, umiejętnościach i osiągnięciach - przyszłych jak i minionych. W żadnym wypadku nie roztaczamy przed Zarządem wizji pojemności rynku w poszczególnych grupach asortymentowych. Podczas rozmowy nie należy trzymać rąk w kieszeniach, palić i wydmuchiwać dymu prosto w twarz rozmówcy, ani drapać się po genitaliach (ani swoich ani cudzych). Nie należy również obejmować rozmówcy ramieniem. Pamiętamy, że Członek Zarządu naszej firmy nie jest "luźnym spoko ziomem".

- w żadnym wypadku nie kiwamy ręką na Członka Zarządu Naszej Firmy.

- nie zmieniamy, klnąc na czym świat stoi, regulaminu gier I konkursów przygotowanych dla nas przez pracowników firmy szkolącej.

- jeżeli któryś z uczestników szkolenia nie będzie chciał pić każdej kolejki, nie ryczymy na całą salę "nie chlasz? - to po ch..j żeś tu przyjechał"

- nie gwiżdżemy na obsługę, nie domagamy się gromkim głosem wódy, żarcia czy usługi seksualnej.

- nie wolno uniemożliwiać wejścia/ wyjścia z zajmowanego wspólnie z kolegami domku/ pokoju poprzez odbywanie tam długotrwałego stosunku płciowego.

- nie wolno oddawać moczu do umywalek ani pojemników na śmieci. Można to uczynić do klozetu lub pisuaru.

- jeżeli w trakcie zabawy ktoś wyłączy prąd, bo już najwyższy czas iść spać, należy jak najszybciej podać mi szklankę zimnej wody.

- przed pytanie "czy jest tu coś do wypier..nia?", przed wykonaniem "tąpnięcia w Bytomiu" bądź "pionizacji" sprawdzamy czy jesteśmy we właściwym domku/pkoju.
- ne wyłamujemy drzwi wejściowych do w/w obiektów "bo tam na pewno się schował!"

- szkody powstałe podczas kretyńskich, pijackich wybryków będą pokrywane z Waszego uposażenia, bez dyskusji.

- będąc pod silnym wpływem alkoholu nie przechadzamy się środkiem ośrodka wczasowego i nie informujemy całego otoczenia, że jest luźno chcąc odbić partnerkę w tańcu ( o ile dojdzie do zabawy tanecznej), nie przypalamy nikogo papierosem ani nie odpychamy jak chłopca.

- to nieprawda, że wszystkie kobiety, które będą na szkoleniu mają ochotę pobzykać się z Wami i nie należy również wygłaszać ko mentarzy w stylu: "ku..a! Tą to bym je..ł..."

- zabraniam łażenia i robienia setek zdjęć w trakcie szkolenia I integracji. W szczególności zakaz ten dotyczy Sebastiana. Jemu nie wolno dotykać aparatu w ogóle!

- nie odbywamy długotrwałych i głośnych stosunków płciowych w pomieszczeniu, w którym przebywają jeszcze inne, postronne osoby, które pragną odpocząć.

- nie obrażamy się wzajemnie i nie snujemy głupawych opowieści O rezultatach nieudanych eksperymentów niemieckich na ludności polskiej.

- przed rozpoczęciem darcia mordy z treścią, która ma zachęcić napotkaną kobietę do natychmiastowego odbycia stosunku płciowego należy się rozejrzeć i oszacować audytorium. Naprawdę nie wszyscy mają ochotę tego słuchać.

Zdaję sobie sprawę z faktu, iż powyżej podjęte sprawy nie wyczerpują bardzo szerokiego wachlarza Waszych możliwości. Jednakże jeżeli narobicie sobie i mi wstydu, i zaprezentujemy się w obliczu koleżanek I kolegów z grupy APATOR, nie jako zgrany kolektyw sympatycznych ludzi, lecz jako banda wyzutych z resztek człowieczeństwa, zezwierzęconych skurwy..ów i pijaków to długo nie będzie żadnego wyjazdowego szkolenia

Vote up!
0
Vote down!
0

PISowiec z Bostonu

#346798

O czym jest ten komentarz?

Vote up!
0
Vote down!
0
#346821