Jak napisać głęboki tekst. Poradnik

Obrazek użytkownika Max
Humor i satyra

 

Znacie Państwo ten stan, kiedy czujemy przemożną wewnętrzną potrzebę podzielenia się ze światem naszymi przemyśleniami, madrością i wiedzą? Imperatyw, przymus, albowiem my wiemy, że świat czeka na nasze słowa.

Niestety w głowie pustka, poza kilkoma powszechnie znanymi faktami (lato po wiośnie, ziemia wokół słonca, koń jaki jest) - generalnie natchnienia brak. Muza, kochanka niewierna, opuściła nas, a "Hannibal ante portas".

Nie powinniśmy rozrywać szat na piersi, desperować. Nic to! Mamy Misję, nie od parady prowadzimy tego bloga. Spróbuję, na bazie prostego przykładu, pokazać, jak poradzić sobie w tej tragicznej sytuacji.

_____________

Częśc pierwsza.

"Istnieje Klucz. Klucz, który jest w każdym z nas. Ukryty, ale nie możemy ustawać we wspólnych poszukiwaniach. W dążeniu do Prawdy. Dojść do niej mozna na wiele sposobów, ale ona jest jedna. Nasza Prawda."

Proste, ale jak na początek - wystarczy. Od razu przykuwa uwagę czytelników oryginalnością i kunsztem literackim. Uwaga: bardzo istotne te duże litery - pokreślają wagę naszych słów. Teraz dorzucimy wątki patriotyczne i osobiste.

 

Część druga.

"Quo vadis Polsko? Odczuwam fizyczny ból, patrząc na naszą codzienną rzeczywistość. Czy to jeszcze Polska? Ale ja wierzę, wierzę głęboko, że razem możemy i musimy. Pracować. Dla dobra przyszłych pokoleń. Nigdy się nie oszczędzałem i nie zatrzymam się na tej Drodze. Wy, wszyscy, moi Przyjaciele, dajecie mi Nadzieję. Nadzieję na lepszą przyszłość. Walka trwa. Moja walka. Wasza walka."

Od tego momentu wiadomo, że istnieje Droga, i że my poprowadzimy tą Drogą innych. Czas na wskazanie zagrożeń i wątki martyrologiczno - technologiczne.

 

Część trzecia.

"Wiem, że oni działają. Jak krety. Nie ustają w swoich usiłowaniach, naciskach. Nie wiem, jak długo jeszcze będę w stanie prowadzić blog. Coś dziwnego dzieje się z moim komputerem, nie mam polskiej czcionki. Odbieram przerażające telefony, chyba z elektrowni. Zbierają się czarne chmury, czuję to. Czy coś zagraża mnie, mojej rodzinie, moim bliskim? Nie wiem. Ale wiem jedno: lawiny napęczniałych polskością biało - czerwonych serc nie da się już zatrzymać. Ona ruszyła, pędzi - coraz bliższy Dzień, coraz bliższa Godzina Prawdy."

Nie musimy zbytnio przejmować się poprawnością użytych związków frazeologicznych. Wyrażamy Emocje, to nas rozgrzesza.

I finał. Zabłyśniemy teraz erudycją, stosując efektowne hiperbole damy świadectwo naszej inteligencji. Oraz ostatecznie skonsolidujemy Wybranych.

 

Część czwarta.

"Pantha rhei. Ale z tej Rzeki Czasu wyłowimy nasz Klucz. Klucz do Narodu. Potem zbudujemy Tratwę. Tratwę Ocalenia Narodowego, która pozwoli nam przetrwać potop. Kocham Was wszystkich, tych, którzy na to zasługujecie. Innych nie kocham. Za burtą zostaną agenci, chamy i gnoje. Wiosła w dłoń!"

W tej części nie bójmy się nazywać po imieniu wrażych elementów. Obowiązuje nas szczerość, nie będziemy nadstawiać drugiego policzka.

_____________

Publikujemy i możemy z satysfakcją czekać na komentarze doceniające głębię naszej notki. Będzie ich wiele.

Różnej maści malkontentom, niedorosłym do Idei, możemy doradzić, aby wrócili, kiedy dojrzeją. Nie na ich możliwości pojmowania ten tekst.

Niech się zapluwają i demaskują, karły moralne obrzydliwe, niech ci pseudointelektualiści gardłują o grafomanii - do ich poziomu zniżać się nie będziemy. My jesteśmy odpowiedzialni przed Historią!

Na pohybel Muzie, damy sobie radę bez niej!

 

 

Brak głosów

Komentarze

#269716

Na początku lat `90 ubiegłego wieku (jak to ładnie brzmi!) Helena Łuczywo napisała coś w rodzaju handbooka dla młodych dziennikarzy GW. Genialność (choć już nie oryginalność) tego pomysłu możemy w pełni docenić dzisiaj, :-)))

Życzę, aby Twój podręcznik spotkał się nie tyle z równym uznaniem, ile z równie entuzjastyczną akceptacją przez środowisko. :-))) Od czego broń nas Panie Boże! ;-)

Pozdrawiam

#269717

Odrobinkę... szyderca :)
Ale to efekt przeglądania róznych witryn przez ostatnie trzy lata mniej więcej. Regularnie takie kwiatki się zdarzają.

Starałem się być na tyle uniwersalny, na ile możliwe.
Wystarczy podmienić odpowiednie terminy, aby receptę zastosować na dowolnym blogu/forum, niekoniecznie nawet politycznym.

Pamiętam panią Łuczywo :))

#269718

Max,jesteś wielki! Tekst na dwie dziesiątki.Optymizm w człowieka wchodzi,bo widać "changes".Pozdrawiam.

Coś o prawdzie:

„Rozum, prawda czy sprawiedliwość nie są zazwyczaj celami człowieka; są nazwami, które człowiek nadaje swoim celom"

#269734

:))

To chyba ten potworny złośliwiec Twain powiedział:

"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Przyznaję, że snuło mi się to po głowie w trakcie pisania :)

#269741

:)))))))))

Czy mozna dać dwa razy po 10? :)

Az się boję teraz napisać jakąś notkę.
Chyba jednak najpierw zbuduję Tratwę :)))

#269731

Dziękuję :))
Odrobina dystansu i normalności nie powinna zaszkodzić ;)

#269732

Igrasz z ogniem Max :) 

Wróg nam pieśni nie odbierze!
Tara bam, tara bam,
wróg nie wydrze pieśni nam!
Niesiemy pieśń i ona nas porywa,
i brzmi szczęśliwa,
gdy śpiewa lud!

#269737

Chciałem tylko pomóc... :(((

;)

#269744

żart żartem, aluzja aluzją i czym to jeszcze ma być czy nie być,
ale nie daj, Panie Boże, by ktoś częściej zasiadał do pisania, będąc w przywołanym  stanie:

kiedy czujemy przemożną wewnętrzną potrzebę podzielenia się ze światem naszymi przemyśleniami, madrością i wiedzą? Imperatyw, przymus, albowiem my wiemy, że świat czeka na nasze słowa.

Niestety w głowie pustka, poza kilkoma powszechnie faktami (lato po wiośnie, ziemia wokół słonca, koń jaki jest) - generalnie natchnienia brak.

Ironizowanie typu:

Nie powinniśmy rozrywać szat na piersi, desperować. Nic to! Mamy Misję, nie od parady prowadzimy tego bloga.

jak i inne zamieszczone tu 'rady' wpisują się w ton mainstreamowych tekstów o "prawdziwych Polakach", "prawdziwych patriotach", "prawdziwych katolikach", "matkach-Polkach", "Bogoojczyźnianych klimatach" i tak dalej. Najgorsze jest to, że ten manewr się mainstreamowi udał - poprzez prosty zabieg wzmocnienia rzeczownika przez dodanie np. owego przymiotnika 'prawdziwy' osiągnięto zamierzony efekt odwrotny: osłabienia tegoż rzeczownika. I dzisiaj np. określenie 'prawdziwy Polak' brzmi pejoratywnie - to się udało! I duet wiadomych błaznów z tym właśnie 'walczy'. Nie widzisz tego?

Może i nie mam poczucia humoru, ale ode mnie '1'. Ten portal nazywa się Niepoprawni.pl.
______________________________________________

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

 
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#269751

Innymi słowy - polemika? riposta? głos w sprawie?

Przykro mi, ale nie jestem w stanie dołączyć do głosów zachwytu. Sprawa nie kwalifikuje się na żarty, bo ma o wiele głębsze dno, ale o tym w odrębnym wpisie. Moim. Jak tylko złapię oddech.

#269752

Zadmijcie w trąby! zlejcie wszystkie tchnienia
W tych krwi heroldów, śmierci i zniszczenia.

(Wychodzą. Okrzyk wojenny i odgłos trąb nieustający.)

#269757

Czy to Makbet? Źle z moją pamięcia, siegnę do wiki, wzorem możnych kraju naszego... Ale chyba tak :)

#269763

Zgadza się. Najbardziej nasycony tragizmem, grozą i krwią dramat szekspirowski :)

#269767

Cóż, pójdę umyć ręce w takim razie ;)))
Już czas! :)

#269768

Przewrotna Lady Makbet emanuje okrucieństwem i wzywa nieczyste duchy ku pomocy:

"Przybądźcie, o wy duchy, żywiciele zabójczych myśli, z płci mej wyzujcie i napełnijcie mię od stóp do głów nieubłaganym okrucieństwem!(...)"
Strzeż się więc Maxie, bacz czego pożądasz, a czego posiadać nie będziesz. I żyj w swoim mniemaniu jako wojownik, bądź jako tchórz.
Czy nie ogarną Cię skrupuły, czy ręką Ci nie zadrży na klawiaturze?
"Maszli skrupuł Mężnie w czyn przelać to, czego pożądasz? "Chciałbyś posiadać to, co sam uznasz Ozdobą życia, i chcesz żyć zarazem W własnym uznaniu jak tchórz..."
Lady Makbet Akt I.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#269835

:)

"Dalej, dalej, siostry wiedźmy,
Czarodziejski krąg zawiedźmy
Wkoło kotła, wrzućmy doń
Zbójczych jadów pełną dłoń.
Ropuszysko, siostro płazu,
Coś pod zimną bryłą głazu
Przez trzydzieści dni i nocy
W odrętwiałej śpiąc niemocy,
Skisło, zgniło w własnej ropie,
Ciebie naprzód w kotle topię."

"Bagnistego węża szczęka
Niech w ukropie tym rozmięka:
Żabie oko, łapki jeża,
Psi pysk i puch nietoperza,
Żądło żmii, łeb jaszczurzy,
Sowi lot i ogon szczurzy,
Niech to wszystko się na kupie
Warzy w tej piekielnej zupie."

Akt IV, scena I

PS. Bardzo lubię to tłumaczenie :)

#269836

Też piszesz satyry? Nie mogę się doczekać:)
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#269843

P.S. Masz jeszcze jakieś inne zajęcia oprócz biegania za mną po blogach? Mecz się zaraz zaczyna. Może być ciekawszy od moich komentarzy. W końcu to półfinał mistrzostw Europy! Chyba, że nie...

#269844

Jestem w gościach u Maxa, poczytuję i komentuję. Nie dorabiaj ideologii - nie biegam za Tobą (sic!). Ale rozbawiła mnie bardzo Twoja przepowiednia napisania tekstu, który ma niby być polemiką tekstu autora tego wpisu, który się ukazał w dziale... satyra. Cóż, jak mawiała do mnie pewna urodziwa aktoreczka: rozluźnij pośladki:)
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#269846

A nawet ze znajomości polszczyzny.
P.S. Czytanie ze zrozumieniem można wyćwiczyć.
P.P.S. Nie ściemniaj, bo ci zaraz walnę kilka innych wpisów, gdzie jakoś dziwnym trafem tylko moje komentarze komentujesz!

Jak już się przyczepiłeś, to chociaż nie udawaj, że jest inaczej. Nawet bym tego nie zauważyła, gdyby mi inni nie zwrócili na to uwagi.

Jeszcze tylko 4 minuty!

#269848

Cóż, "proponowany" niby-wpis jest o NICZYM, tak naprawdę.

A sama notka wyśmiewa megalomanię, niemoc intelektualno-literacką i posługiwanie się pewnymi (skądinąd normalnie mającymi swoją wagę) hasłami dla autopromocji. Operowanie słowami-wytrychami, tworzenie pozornej głębi tam, gdzie mamy do czynienia - z pustką. Tak naprawdę, to bardzo szkodliwe zjawisko, na granicy swoistej, internetowej, patologii.
Tu? Opisuję jedynie zjawisko dostrzegalne w sieci od wielu lat. Pisać każdy może, ale - czy każdy powinien? Oto pytanie. :))

Jest taka stara książka s-f pt. "Fundacja". Isaaca Asimova. I tam toczą się negocjacje między podupadającym Imperium, a małym państewkiem/planetką - Fundacją właśnie.

Po serii, wyadawałoby się, efektywnych rozmów dyplomatycznych Kanclerz Imperium opuszcza Fundację. Negocjatorzy z Fundacji są zadowoleni z traktatu i ustaleń dopóki... dopóki nie przepuszczają przez superkomputer zapisu rozmów z Kanclerzem.

Efekt jest piorunujący:
- gwarancje udzielone Fundacji przez Imperium: żadne
- zobowiązania Imperium wobec Fundacji: żadne

A tak ładnie wyglądało.

pozdrawiam i dziękuję Czytelnikom za miłe komentarze :)

#269755

"Fundacja" to cały cykl. Niestety... :-)))

#269760

Niestety, bo chyba tylko trzy pierwsze części trzymają poziom.
Nie pamiętam już, dawno temu czytałem Asimova.
Ale pierwsze tomy to klasyka gatunku, słusznie za taką uznana :)
A przypomniało mi się, bo czasem tak czytam i czytam jakiś blog, i ze zdziwieniem konstatuję: treść merytoryczna? Żadna :)

#269764

To była, kurczę, metafora! :-)))

#269765

A źle zapamietałem, że potem coś poziom książek spada?
Bo to już ze 20 lat minęło od lektury... ;)

#269766

Spada.Zdecydowanie.Znikam. :-)))

#269772

Jeśli pamiętasz fabułę Fundacji, to pamiętajmy o istnieniu "drugiej fundacji", która z daleka pilnuje porządku galaktycznego (jednocześnie jest nadzieją na to, że jeśli pierwotna fundacja upadnie, to jej idea już nie).
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#269828

"Do siły uciekają się wyłącznie nieudolni" - Salvor Hardin, burmistrz Terminusa
:)

#269829

Proszę mnie nie zmuszać do grzebania w bibliotece!:-)))!

#269832

Ty mi lepiej odpowiedz wreszcie na pytanie, dlaczego "Lawerence z Arabii" miałby być czarno-biały??? ;-)))

Pozdrawiam

#269830

No może nie całkowicie czarno-biały, raczej w kolorach sepii i wyblakłych kolorach żółtowo-rdzawych. Na tle czarno-białej scenerii pustawego statku kosmicznego (pasażerowie są w stanie śpiączki), oglądany "Lawrence" wydaje się być zupełnie nie na miejscu. Interpretację tego wątku pozostawiam koneserom Alienów.:)
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#269860

Znaczy się, że diaboliczy android ma albo marny sprzęt, albo marną kopię. ;-)))

Pozdrawiam

#269872

Tekst bombowy na MAXA!
Przyda się na obkład mocno ostatnio rozgrzanych głów niepoprawnych.
 

#269771

Dziekuję, my pleasure :)
Miałem chwilkę czasu, więc coś skrobnąłem.
Nie dajmy się zwariować! :)

#269778

Poradnik świetny.Można jeszcze w celu pogłębienia głębokości myśli bardzo głębokich autora dodać kilka(może być kilkanaście)równie głębokich co do treści i melodii utworów muzycznych i poetyckich.
A potem uruchamiamy system:komentarz+piosenka,odpowiedź +np.trzy piosenki(bo lubimy bardzo komentującego komentatora) itd.
Tym sposobem mamy dużo komentarzy,wysłuchaliśmy sporo piosenek . I na koniec tacy dumni jesteśmy z siebie i swojego pisarstwa,że aż nie zauważyliśmy,że nam stojąca obok kawa wystygła :)
Pozdrawiam

markiza

#269784

Muzo-natchniuzo
tak ci końcówkuję
z niepisaniowości
natreść
mi
ości i uzo

Niepisaniowość ogarnie i wychodzi blog muźnięty.

Pozdrawiam
:)

*M. Białoszewski

#269790

Może wstyd, ale nie znałem :)
Fajne.

pozdrawiam

#269800

Dałam 10. Pełna zgoda.

#269795

Za moich czasow szkolnych tego typu pisanine nazywalo sie po prostu "laniem wody". Rodzaje formul na te tworczosc sa niezliczone -  w zaleznosci od potrzeb - a zakresy tematyczne bezkresne jak oceany.

Zeby bylo weselej, a raczej smutniej, zdarzali sie polonisci, ogolnie  uznawani "dobrych", ktorym sie to podobalo, ba nawet tego wymagali! (Kwieciste i jakze glebokie wypracowania na 11 stron, ktorych tresc mozna zmiescic na trzech) Nigdy jednak nie zapomne wyrzutu w oczach i rozczarowania mojej polonistki, ktora byla zmuszona dac marna ocene jednemu z najlepszych uczniow za to, ze popisal sie takim tekstem na maturze pisemnej. Jak widac, nie wszyscy sie daja nabierac :-)).

"Question everything. Trust no one."

Lotna

 

#269801

No rewelacja. To jest to, co tyg... tfu... wilki lubieją najbardziej:):):).

Ale Twój poradnik jest... niepełny. No bo gdzie ten głęboki tekst opublikować? Przeca wiadomo, że nie wszędzie się da, że tu i tam robią pod górkę, że często wieją wiatry historii, itede, itepe. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak ominąć te przeszkody?

Za te braki dałbym tylko "5", ale ktoś już nie zrozumiał i dał "1", to ja, w ramach prześmiewczej solidarności, dałem "dychę"

Czuwaj!
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

#269841

Podziękował pięknie :)

#269853

a ja życzę wszystkim dobrej nocki i miłego dnia

#269913

nie tylko tego w poradniku brakuje.
a gdyby brać pod uwagę dobre intencje? nie każdy jest Szekspirem, ale ossala pewnie o tym jeszcze napisze...

#270312

"Odrobina dystansu i normalności" ??

Czy to jest forum dla intelektualistów ? W takim razie proszę przy rejestracji postawić "wymogi", które pomogą Administracji już na wstępie wyeliminować osoby psujące wizerunek,a nazwę "niepoprawni" - zmienić. A w regulaminie dodać wpis autora. Koniecznie !!!
Serdeczności dla odrobinę "nienormalnych", zbyt emocjonalnych, takich zwykłych, fajnych ludzi !
Czasy mamy takie, że trudno o normalność i dystans.
Tak to widzę, i przepraszam za zakłócenie tego... wymogu.
Nie byłam świadoma dążenia tego forum, do spokoju zdystansowanego do rzeczywistości jogina.
Pa !

mukuzani

#269911

To właśnie jest forum dla normalnych ludzi.
Piszących wprost o co im chodzi.
Po imieniu, tak aby wszyscy zrozumieli.
Dla ludzi, którzy w miejsce konkretów nie wstawiają pustych figur retorycznych - dla poklasku.

pozdrawiam serdecznie

#269932

...za korespondencję na PW, nieporozumienie wyjaśnione, co mnie cieszy, bo już zdążyłam się "przywiązać" do niepoprawnych.
Po małej pauzie / okoliczności przyrody rodzinne / wrócę z radością.
Serdecznie pozdrawiam.

mukuzani

#269977

Nawzajem :)

#270552

Bardzo dobrze to ująłeś. Podpisuję się obiema rękami.

#269998

ooone:

Przypominam moj stary wpis. Podpisuje sie pod nim i dzisiaj.

http://niepoprawni.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=675

ooone

#269920

świetny blog ;) i naprawdę super artykuł :)

#330784