Niepoprawni i faszystowska rewolucja

Obrazek użytkownika miarka
Idee

 Jako Polacy przeżywamy wielkie zmiany w systemie władzy, wyciekają utajane przez skompromitowanych rządzących przed ich Suwerenem dokumenty. Tymczasem na forum Niepoprawnych też walka o władzę i to niepodzielną, totalitarną, bezwzględną - wciąż afery okołopałkarskie – ostatnio marusia i Satyra, teraz jazgdyni. Nie można ich pozostawiać bez rozwiązania, „zamieść pod dywan”, bo to kwestia naszej jako kierujących się czystymi i szlachetnymi ideami, a nie ideologiami Niepoprawnych - naszej uczciwości, i wiarygodności dla całej społeczności blogerskiej.

W usuniętym przez administrację komentarzu tego ostatniego (a za nim poszło w niebyt przynajmniej kilkanaście kolejnych, dobrych komentarzy), zawarte były nie tylko obraźliwe wobec blogerów którzy odeszli, czy raczej zostali wygryzieni przez szajkę trolli pałkowych, epitety. Było i triumfatorskie zachłyśnięcie się ich "herszta" uzyskaniem w ten sposób panowania na Niepoprawnych. Było ono już według niego niepodzielne, a pozostawać miało już tylko dwa trzy przypadki osób które jawnie się im przeciwstawiają, bodajże określonych jako przypadki beznadziejne, co nie mają gdzie pójść.

Tymczasem nie jest ważne, czy mają, czy nie mają. Ważne, że mają rozum by chcieć, albo nie chcieć - bo mają wolną wolę, by nie chcieć, bo ludzkie, moralne, prawe i sprawiedliwe jest, by nie chcieć jeśli widzą w tym swoją ludzką wartość. Nadto mają prawo nie chcieć, bo mają prawo uznać, że tu jest ich miejsce do życia (internetowego). Mogą go traktować jako miejsce na podobieństwo Polski jako ich miejsca do życia wobec nacisków (wrogów jawnych i ukrytych) na emigrację, czy traktować jak świat, jako miejsce do życia, wobec nacisków (wrogów wewnętrznych (zdrajców, korporacji prywatnych, ludobójczych faszystów i satanistów) i zewnętrznego (szatana, diabła), by przedwcześnie umierać (dawać się truć żywnością, lekami, szczepionkami, chemtrailsami, demoralizować (choćby genderyzmem, bezrobociem, czy socjalizmem – i w ogóle faszyzmem, że „mnie się należy” (a wy „róbta co chceta”)), pozbawiać wolności, własności i odpowiedzialności, rodzin i narodów, a nawet możliwości publicznego wyznawania wiary w Boga).

Te dwa-trzy przypadki już „hersztowi” nie przeszkadzały, pewnie dlatego iż uznał, że mogły być łatwo pacyfikowane, „przykrywane czapkami” minusszóstkowców i kilku  mniejpunktowo minusujących aspirantów do dołączenia do grupy pałkarskich trolli terroryzujących Portal Niepoprawnych, aż po dolegliwości spowodowane obniżeniem rangi, aż po ograniczenia ilościowe komentarzy, czyli faktyczne zepchnięcie w niebyt, faktyczną dyskryminację (w tych warunkach za poglądy). Nadto musiał uznawać, że to wystarczy, że reszta da się już zastraszyć i pozostanie w spacyfikowaniu. Zapomniał, że jeszcze niedawno Bibrus, o którego odejście (za wszelką cenę) toczył się ostatni jego (ich) bój, pozostawał przez nich nieatakowany i uznawany za „koncyliacyjnego”, choć już byli atakowani inni Niepoprawni mający konta na Neonie. Zapomniał, że prawda, racja, ludzkie wartości, to, co święte i Boże, nie tylko nie podlegają przemocy, ale zawsze zawsze wypływają, zawsze zwyciężają. Wszystkim nie da się zamknąć ust, wszystkich zastraszyć i zniewolić, a nawet ci, co błądzą, mogą odnaleźć właściwą drogę, a najgorsi grzesznicy się nawrócić. W każdym człowieku jest cząstka, która dąży do Boga. „Oliwa, sprawiedliwa, na wierzch wypływa”.

Sam terror grupy trolli pałkarskich jest oparty o ściśle określoną ideologię, więc to nie te dwie-trzy osoby są przypadkami beznadziejnymi, a są nimi sami wczorajsi „triumfatorzy”, bo emocje, które w nich budzi ich ideologia, ich chciejstwa i pożądliwości to już nademocjonalna utrata i świadomości rzeczywistości i zdolności do posługiwania się rozumem.

 W tym stanie ducha do nich argumenty merytoryczne już nie docierają. Nic - tylko jakieś ideologiczne zawołania, moda i uprzedzenie, stereotyp „właściwy”, oraz hajterskie, a krwiożercze odruchy stadne. Nic w tym dziwnego, że mają łączącą ich „ślepą miłość” do banderowców. Oceniając, gdzie pod jej wpływem moje wypowiedzi wywoływały najwięcej ich pałkarskiej wścieklizny widzę,  że sięga ona i szerzej, bo ku wszelkim faszystom (oprócz rosyjskich), zwłaszcza jako „nadludziom”, ale i wyraża się staniem po stronie korporacji prywatnych, a więc i takim formom faszyzmu, jak korporacjonizm, syjonizm i globalizm, a łączy ich powiązana z tym zasada „równania w dół”, specyficzne spojrzenie na moralność i sprawiedliwość z pretensjami, by to oni byli decydującymi, co jest sprawiedliwe i moralne, a w blogowych dyskusjach, gdzie jest racja.

Gdy spotykają się z racją nie do odparcia, atakują osobę ją posiadającą i to od razu bronią stadnego i seryjnego pałowania, bronią prowokacji, obraz i pomówień, ciągłej dokuczliwości i poniżających uogólnień, bronią dołowań dla odbierania ludzkiej godności, a sprowadzania jej do ich dennego poziomu, bronią tak silnej przemocy, że ofiara może się poczuć zgwałcona, broniami trolla internetowego, ale podniesionymi do rangi przestępczości zorganizowanej.

Jednak racja nie jest tam, gdzie ktokolwiek chciałby nam ją przemocą wskazywać jako „jedynie słuszną”. O tym decyduje rozum, o tym decyduje pokora, by ją uznawać tam, gdzie jest, a nie tam gdzie chciałby ktoś z zewnątrz, a nawet my sami, kiedy dajemy się zmanipulować, okłamać, czy zwieść złemu duchowi. Racja jest tam gdzie jest i nic tego nie zmieni, a więc i sens mają tylko dyskusje merytoryczne z szacunkiem dla logicznych argumentów dyskutantów.

Jako Niepoprawni stoimy więc w obliczu konieczności przeciwstawienia się nie tylko ich mafijnym formom działania ale i całej ich ideologii, zwłaszcza że przybrała formę konsekwentnej, zmasowanej, wciąż „postępującej” faszystowskiej rewolucji.

To wyzwanie wielkie, bo i Polska i świat cały, stoją w obliczu konieczności przezwyciężenia tej zarazy. Inaczej nie przetrwają. Nie przetrwają, bo faszystowska zasada „równania w dół”, to już „mechanizm samozatracenia”. Raz uwolniona, wypuszczona luzem „do natury”, musi już wszystko pożreć, wszystko spalić, wszystko zniszczyć, zabić wszelkie życie. Ona ma w sobie znany z automatyki (i biochemii też) „mechanizm ujemnego sprzeżenia zwrotnego”, który powoduje, że jak jest czegoś niedostatek, to będzie ubywać, a jak jest nadmiar, to jeszcze będzie przybywać, a więc w obu przypadkach jest szkodliwość, choroba i śmierć. W warunkach społecznych zaś zarówno nadmiar, jak i niedostatek występują jednocześnie, więc kiedy nademocjonalizm wyłączy rozum, nic już nie jest w stanie zatrzymać ludzkości przed samozagładą. To jest całe to przekleństwo ideologii „jedynie słusznej racji”, czyli zaraz za tym i totalitaryzmu i wszelkich form faszyzmu.

Tak samo Portal. Ci, co się okazali słabszymi, stracili byt. Zyskuje „czapka”, a jest nią nie tylko mafijna grupa trolli pałkowych, ale i cały związek kierujących się tu maijną prywatą, a ich przzedstawicielami w Administracji. To wprost odpowiednik budującego faszyzm związku korporacji prywatnych i państwa.

Nadto stopniowo wciąż go tracą i ci, co pozostają, i każdy, kto okazuje się myśleć niezależnie, a buta, a pycha, a poczucie bezkarności „triumfatorów” pchają ich nie tylko ku dominacji Portalu, ale i ku wymuszeniu jego przejęcia od właściciela. To już nie tylko niesprawiedliwość, czy niemoralność, to już niemoralność i zdrada, to już niezdolność do jakiegokolwiek lojalnego związku, do życia wspólnotowego, do pozostawania w zaufaniu.  Nietrudno sobie wyobrazić, co by było dalej, gdyby tak pozwolić im bezkarnie robić „swoje”. Wciąż by była ich „głowa”, wciąż by były niszczone przez nich „ogony”, a „środek” by się kurczył, aż zanikł, a więc i "organizm" by umarł.

Jedno, co widzę konieczne do zrobienia na już, to jak w przypadku każdego faszyzmu – praca nad moralnością z jednej strony, a z drugiej niszczenie wszelkich związków „korporacji prywatnych i państwa”, co w przypadku Portalu oznacza wykluczenie z wpływu na administrację osób, które kojarzyć można z trollingiem pałkowym. Dalej oczywiście praca nad regulaminem, w pierwszym rzędzie zapobiegającym tworzeniu się grup przestępczości zorganizowanej, a więc i przewidującym miejsce dla „czynnika „społecznego”, z perspektywą jego przejścia we „wspólnotowy””. 

Stawiam też wniosek, żeby do czasu, aż AiMS zostanie poprawiony, system oceniania został wyłączony. I tak nie spełnia funkcji moderacji, a rodzi konflikty, a nawet korupcję.

3
Twoja ocena: Brak Średnia: 2.6 (23 głosy)

Komentarze

Bardzo trafna i cenna analiza sytuacji panującej na tym portalu....tylko kogo to jeszcze interesuje? Komu jeszcze na tym zależy, żeby zarówno w Polsce jak i tu, na NP zapanował ład moralny...bo jak to się osiągnie, to i reszta się poukłada ?                          

Z "nadludziami" -psychopatami niewiele się da zrobić. Gawrion?...robi to co chce, tzn.to co jest ,widać mu pasuje O  jego władzę można być spokojnym. Moim zdaniem, głównym problemem jest to, że zło się rozwija wtedy gdy dobrzy ludzie nic nie robią. Jest tu ich conajmniej kilkunastu,którzy dość regularnie piszą i komentują. Gdy zaczyna się piekło..to albo udają ,że nic się nie stało ( Polacy nic się nie stało) ..tylko czytają, pozdrawiają się piszą wiersze i sentymetalne teksty ale wobec problemu nie potrafią zająć jasnego stanowiska. Bagatelizują albo zmieniają temat albo wklejają durne obrazki dla analfabetów,którzy nie potrafią się posługiwać słowem.Nie wiem jak ich przekonać ,że dla wspólnego dobra trzeba się czasem narazić.Brakuje poprostu Solidarności , w dobrem. To tak jak ci co nie idą na wybory.Pozdrawiam

Vote up!
11
Vote down!
-11

Verita

#1483994

Dziękuję za jak zwykle odważny, trzeźwy i ... nieco pesymistyczny głos.

"Z "nadludziami" -psychopatami niewiele się da zrobić".

Oczywiście, że niewiele. Żydzi przez 40 lat szwendali się po pustyni, aż powymierali ci, co przesiąkli duchem niewoli. Nikt nie mówi, że i u nas będzie łatwo, a zwłaszcza szybko. 

Jest jedna różnica między „nadludźmi” a ludźmi. Z tymi pierwszymi nie ma dialogu, dopóki się ich nie pokona, nie ubezwłasnowolni, nie odbierze im oręża, którym mogą krzywdzić ludzi. Do tego czasu trzeba ich traktować jak dzikie bestie. Żadnego zaufania, żadnego dawania się zwodzić, okłamywać i manipulować, żadnej tolerancji dla zła, żadnego równouprawnienia. To wszystko nam nakazuje nasza ludzka moralność. Najpierw chronić dobrych, najpierw unieszkodliwiać zło. „Dopóki lis, ma choćby jeden ząb, nie ma mowy o żadnej moralności”.

Tych od "Polacy nic się nie stało” też trzeba remoralizować. Ktoś im wpoił satanistyczną propagandę o obowiązku przebaczania i obowiązku nadstawiania drugiego policzka.

Muszą zrozumieć, że to nie obowiązki tylko łaski, oraz że ci którym ich udzielamy muszą spełniać pewne warunki – najpierw być ludźmi (a zwłaszcza nie bestiami w ludzkiej skórze), muszą zaprzestać swoich procederów, uznać się winnymi, szukać pojednania wciąż przekonując, że już potrafią odtąd być lojalnymi i godnymi zaufania. Po drugie, że „udzielamy ze swego”, a więc nie na kredyt, tylko musimy sprawdzać, czy realnie damy radę udźwignąć nowy ciężar. Udzielamy, a nie dajemy, a więc mamy nad tym mieć kontrolę.

Nie ma, że nic się nie stało, bo ktoś musi podjąć odpowiedzialność za to, co się stało, bo to zawsze ma wpływ na przyszłość naszą i naszej społeczności, państwa i rodziny. Zawsze ma wpływ i na naszą wolność i własność, a nawet naszą godność. Podłością jest wyrzekać się odpowiedzialności. Za tym idzie zrzucanie jej na innych – zwykle niesprawiedliwe.

Pozdrawiam

miarka

Vote up!
7
Vote down!
-12
#1483996

z którymi nie chce nawet dyskutować. 

//Jest jedna różnica między „nadludźmi” a ludźmi. Z tymi pierwszymi nie ma dialogu, dopóki się ich nie pokona, nie ubezwłasnowolni//

Dlaczego Miarka ma takie poglądy? - Zobacz: http://jpst.it/zuQt

Vote up!
3
Vote down!
-6

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484040

Bez władzy, która chce zauważyć interes szeregowego blogera jest to piekielnie trudne.

Oni na każde merytoryczne argumenty odpowiadają wygłupami, które mają odwrócić uwagę od istoty sprawy i ewentualnie wytrącić piszącego blogera z równowagi.

Vote up!
8
Vote down!
-12
#1483995

Co do "władzy", to nas interesuje przede wszystkim sprawiedliwy i moralny regulamin. Żeby takim był musi być i formułowany z naszym udziałem i jego wykonanie też musi podlegać naszemu blogerskiemu, pilnującemu moralności nadzorowi.

Władza ze swojej natury jest wykonawcza, ustawodawcza i sądownicza. To wszystko funkcje polityczne. Ludzkie wartości, które nas, jako blogerów interesują, od sprawiedliwości zaczynając, są nad polityką nadrzędnymi. Sama polityka jest tylko dla ludzi zdeklarowanych, by służyć sprawiedliwości. Wszelka władza musi być moralna. Każda osoba uczestnicząca w życiu politycznym musi być moralna. Dotyczy to i prawa osądzania innych (nawet stawiania plusów i minusów). Ci, którzy dopuszczają, by w życiu politycznym uczestniczyli kłamcy, to sataniści. Ci, którzy dopuszczają do udziału w życiu politycznym organizacje nie gwarantujące moralnych metod postępowania ich władz i przedstawicieli, to sataniści, to destruktorzy życia publicznego, którzy natychmiast powinni być z niego usuwani, kiedy tylko to się ujawni. Tym bardziej wszelkiego typu przestępcy i zdrajcy. Nigdy nie można dopuszczać do zrównania dobra i zła – „nie ostoi się dom skłócony”.

System punktowania, który zrównuje głos człowieka moralnego z głosem człowieka niemoralnego, to system satanistyczny.

Na temat „onych”, to już się rozpisałem powyżej. Zacząć trzeba od tego, że nie wolno dać sobie szkodzić, i nie wolno pozostać biernym gdy dzieje się zło czy wobec nas, czy wokół nas. Nasze otoczenie musi się nadawać do życia dla ludzi, ludzi dobrych...

Pozdrawiam

miarka

Vote up!
7
Vote down!
-12
#1484000

Bardzo dobrze napisane. Sięga to dalej niż nasze biedne forum, ale to przecież wykładnia i powinna obowiązywać wszystkie zbiorowości, a kiedy tego nie ma to rodzą się i żyją herezje, jak ta sotniarska, że to my uskutecznialiśmy ludobójstwo Ukraińców, jak napisała nieoceniona U2.

Odpowiedź poniżej jest charakterystyczna, ale czego wymagać od wyznawcy herezji. Najpierw trzeba by takiego delikwenta z niej wyleczyc, by stanąć do wymiany myśli.

Vote up!
6
Vote down!
-9
#1484014

No ale tak to jest jak ideologia przesłania komuś trzeźwość oglądu rzeczywistości. Wtedy to nie Prawda jest najważniejsza ale własne racje. Najgorsze jest to jednak, że ta ideologia skręca niebezpiecznie w strone faszyzmu. Miarka wszędzie widzi faszyzm. Wszędzie, tylko nie tam gdzie on naprawdę jest: czyli w Rosji, która zagraża Polsce bezpośrednio i jest jej największym wrogiem. Śmiertelnym. 
 
I tu się ujawniają prawdziwe intencje owego Miarki i spada maska - bo Miarka staje w obronie skompromitowanych ludzi, którzy nawet nie kryli się z tym że szkodzą Polsce za pieniądze z Moskwy. To nie kto inny jak Bibrus i Trybeus przyznali sie tutaj na NP do zdrady stanu i do trollingu na podstawie wytycznych z Rosji. I nawet tym się chwalili.
 
Miarka nie dostrzega bohaterskiego czynu Satyra, który zdemaskował niejakiego JSC. A tenże pojawił się na Niepoprawnych w niecnym celu. Wszystko opisał kolega Satyr w swojej notce pt. Jak Niepoprawni zostali zmieszani z błotem przez hejterów: http://niepoprawni.pl/blog/satyr/jak-niepoprawni-zostali-zmieszani-z-blotem-przez-hejterow . I dzięki temu, dzięki jego mrówczej pracy intryga została rozpracowana i unicestwiona. Ale Miarce to się nie podoba. To tak jakby wylewać złość na policjanta, który złapał bandytę. 
 
I tym sposobem ideolog i moralizator Miarka stanął po stronie chuliganów. Czyżby chciał zostać jednym z nich? A może już jest, tylko doskonale się maskuje?
Vote up!
6
Vote down!
-6

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484001

tak to jest jak ideologia przesłania komuś trzeźwość oglądu rzeczywistości.”.

To Twoje zdanie i następne odnosi się dokładnie do Ciebie. Nie rób ze mnie ideologa, bo nim nie jestem. Ja staram się zgdnie z ideą Niepoprawnych walczyć o świat czystych i szlachetnych idei, i ludzkich wartości, występować właśnie przeciw ideologiom. Ty musisz nie rozumieć podstwowych pojęć, jak Ci coś takiego potrafi się napisać.

Ty naprawdę wierzysz, że Bibrus i Trybeus to zdrajcy i trollowali na podstawie wytycznych z Rosji? Jak można dać się tak podpuścić? Przecież to tak jawna kpina z Twoich podejrzeń, że się ośmieszyłeś na lata...

Co do zajścia Satyr-JSC to mam inną ocenę. Twoje: „To tak jakby wylewać złość na policjanta, który złapał bandytę” kieruję dokładnie w przeciwnym kierunku jak Ty. Wyraźnie rozdzielam trolling JSC od znacznie poważniejszego występku Satyra. W tym przypadku JSC jest jak ujawniający podsłuchy Stonoga, a Satyr, jak podsłuchani ministrowie, co z racji posiadania władzy i propagandy usiłują mówić tylko o nielegalności podsłuchu i winie podsłuchujących.

Co do „chuliganów”, to unikałem z JSC kontaktu, gdyż jeszcze w maju, po dłuższej dyskusji z nim wytknąłem mu, że mu chyba płacą za trollowanie (nie tylko pisał głupoty, ale w złej intencji):

http://niepoprawni.pl/comment/1481728 - comment-1481728

Natomiast za dużo grożniejszego „chuligana” uważam Ciebie. Jak chcesz to odszukam dawną dyskusję, w której Ci wykazałem, że oszukujesz, dyskusję od której to unikam z Tobą wszelkich kontaktów i chcę w tym zamiarze pozostać, więc mnie nie prowokuj.

Tu też jesteś nieuczciwy. Jak się to powtórzy to w końcu zgłoszę trolling. Piszesz:

„Miarka wszędzie widzi faszyzm. Wszędzie, tylko nie tam gdzie on naprawdę jest: czyli w Rosji, która zagraża Polsce bezpośrednio i jest jej największym wrogiem”.

Mógłbyś tak napisać, gdybym słowa „faszyzm” używał jako epitetu, i bronił Rosji twierdząc, że tam faszyzmu nie ma. Nigdy tak nie twierdziłem, a przeciwnie.

Gorsze, że temat tych swoich pokrętności w randze urojeń podnosiłeś parę dni temu i dostałeś odpowiedź:

http://niepoprawni.pl/comment/1483117 - comment-1483117

Po co więc podnosisz temat drugi raz? Będziesz to tak powtarzał licząc że ktoś nie czytał, a później nie przeczyta mojego sprostowania i chociaż paru oszukasz? Płyta się zacięła? Pamięć już nie działa? Albo działa, ale selektywnie? A może nie zrozumiałeś polskiej mowy? - To czemu nie pytasz o to, czego nie rozumiesz?

W temacie zachował mi się brudnopisowy fragment straconego przedwczoraj komentarza do Jjj, to nim Ci jeszcze wzbogacę wypowiedź – poczytaj, może w końcu dotrze:

"Za swoim tropem" to latają ci, co widzą (i słusznie - wszelkie zło, nawet faszyzm u Putina, czy w ogóle po stronie Rosji) i to ich tak ideologizuje, tak rozpala nademocjonalnie, że już nie widzą żadnych innych zagrożeń dla Polski i Polaków, przez co stają się wobec nich bezbronni. Przez co kraj ulega demoralizacji, wywłaszczeniu, pozbawieniu przemysłu i w ogóle potencjału obronnego, nawet armii, a bezkarnie funkcjonuje nie tylko agentura wrogich Polsce gospodarek, ale i polityczna i wojskowa. Nadto rozkwita polakożerstwo – właśnie po stronie tych, których nie podejrzewamy – ostatnio wysoki przedstawiciel rządu USA, szef FBI – prawdopodobnie w związku z antypolską akcją budowy Judeopolonii. Grozi, że po Polsce nie będzie śladu, a oni jak czepili się tej Rosji, to jak ten jak mówisz „pies nie zdatny do polowania”, kręci się w kółko za urojonym tropem. Owszem Rosja jest grożna, ale wrogów mamy kilku. I wobec wszystkich trzeba być czujnym - to się coraz bardziej zmienia – to ci inni bywają chwilowo groźniejszymi. Nadto takie widzenie tylko jednego wroga zamyka oczy na wroga wewnętrznego – zdrajcę, głupca i zdemoralizowanego. To jeszcze najgroźniejszy z wrogów, bo „nie ostoi się dom skłócony”.”

Myślę, że tym razem dobitnie i ostatecznie wytłumaczyłem kto tu bełkocze i kto ideologizuje, a przy okazji, dlaczego nie powinniśmy więcej wchodzić w dyskusje bez koniecznej potrzeby.

miarka

Vote up!
6
Vote down!
-8
#1484006

//To Twoje zdanie i następne odnosi się dokładnie do Ciebie. Nie rób ze mnie ideologa, bo nim nie jestem//

- nie odwracaj kota ogonem, bo to Ci nic nie da. Jak nie chcesz być ideologiem to nie zachowuj się jak ideolog.

//Ja staram się zgdnie z ideą Niepoprawnych walczyć o świat czystych i szlachetnych idei, i ludzkich wartości, występować właśnie przeciw ideologiom. Ty musisz nie rozumieć podstwowych pojęć, jak Ci coś takiego potrafi się napisać./

- no to napisz teraz co rozumiesz pod pojęciem "czystych i szlachetnych idei" i czym dla Ciebie są "ludzkie wartości"? Jak to się ma do hierarchii wartości (Scheler)? Jak te idee i wartości odnoszą się do prawdy w jej klasycznym ujęciu (zgodność sądów z rzeczywistym stanem rzeczy, którego ten sąd dotyczy)? I czy wogóle zgadzasz sie z tym, że prawda istnieje obiektywnie? 

//Ty naprawdę wierzysz, że Bibrus i Trybeus to zdrajcy i trollowali na podstawie wytycznych z Rosji? Jak można dać się tak podpuścić?//

- co ma do tego wiara? Ich przyznanie się jest faktem i to zamyka już droge do dalszych dywagacji. Możesz w to nie wierzyć, ale z faktami sie nie dyskutuje.

//Wyraźnie rozdzielam trolling JSC od znacznie poważniejszego występku Satyra. W tym przypadku JSC jest jak ujawniający podsłuchy Stonoga, a Satyr, jak podsłuchani ministrowie, co z racji posiadania władzy i propagandy usiłują mówić tylko o nielegalności podsłuchu i winie podsłuchujących.//

- to już coś, że dostrzegasz zło jakiego dopuszczał się JSC. Tylko jego przestępczą działalność bagatelizujesz, a działanie Satyra, który tylko zapytał go tylko o potwierdzenie danych - demonizujesz. Tak nie wolno. 

Jakoś nie przeszkadzało Ci wcześniej jak Bibrus odgrażał się Józkowi że go odnajdzie w Londynie. Nie widziałeś w tym gróźb karalnych? Dziwne nie? A ja się dziwię Józkowi, że nie zgłosił tego faktu na policję, bo wzięli by się za takiego Bibrusa krótko i potraktowali tak jak na to zasługuje - jako terrorystę. I dzisiaj Bibrus siedział by w Guantanamo z łańcuszkami na rękach i nogach.

Jakoś nie przeszkadzało Ci jak szargano dobre imię naszego blogera Jazgdyni i odgrażano się, że go znajdą w jego miejscu zamieszkania. 

Ja sam doswiadczałem takich gróźb karalnych wiele razy, głównie od Ruszkiewicza. Przeszkadzają Ci groźby karalne kierowane do innych, czy nie i też będziesz do bagatelizował?

//W tym przypadku JSC jest jak ujawniający podsłuchy Stonoga, a Satyr, jak podsłuchani ministrowie, co z racji posiadania władzy i propagandy usiłują mówić tylko o nielegalności podsłuchu i winie podsłuchujących.//

- oczywiście, że nie. JSC ujawnił prywatna korespondencję (a czyn ten jest powszechnie uważany za naganny), a Stonoga podał linki do dokumentacji sądowej, która jego nawet nie dotyczy. Widać, tylko na tym przykładzie Twoją metodę stosowaną powszechnie - dopasowywanie interpretacji do z góry założonej tezy. Tak postępuje własnie ideolog, i tym się różni od poszukiwacza prawdy.

//Natomiast za dużo grożniejszego „chuligana” uważam Ciebie. Jak chcesz to odszukam dawną dyskusję, w której Ci wykazałem, że oszukujesz, dyskusję od której to unikam z Tobą wszelkich kontaktów i chcę w tym zamiarze pozostać, więc mnie nie prowokuj.//

- mozesz uważać mnie za kogo chcesz, nie ma to żadnego znaczenia. Tym bardziej, że jesteś zupełnie niewiarygodny. A stosowanie inwektyw określa dobitnie Ciebie i mówi kto sie kryje pod maską portalowego moralizatora.

Niczego mi nie wykazałeś, bo nie jestes w stanie. Stosujesz słowotok. Tobie się wydaje, że możesz kogoś zagadać, ale źle Ci się wydaje. Zazwyczaj odpuszczają Ci z braku czasu i checi do udowadniania rzeczy oczywistych, których Ty nie rozumiesz, albo celowo udajesz, że nie rozumiesz, bądź rozumiesz je na opak. Nie mam zamiaru Cię prowokować, bo uważam Cię za takiego chłopka-roztropka, który w swojej pysze uważa że pozjadał wszystkie rozumy i to go jakoby uprawnia do pouczania innych.

//gdybym słowa „faszyzm” używał jako epitetu, i bronił Rosji twierdząc, że tam faszyzmu nie ma. Nigdy tak nie twierdziłem, a przeciwnie//

- to dobrze, że wreszcie zobaczyłeś faszyzm w Rosji, tylko dlaczego dopiero wtedy, gdy Ci wyraźnie to pokazałem?

Wcześniej nadużywałeś słowa "faszyzm", a teraz zasłaniasz się, że używałeś go jako "epitetu". Niestety faszyzm to groźna ideologia, a nie tylko "epitet", który moze słuzyć do deprecjonowania przeciwnika i przyklejania łatek tam, gdzie Ci się coś nie podoba.

Dalszy Twój wywód mający pokazać, że Rosja nie jest taka zła a wrogowie Polski czają się wszędzie mogę skomentować jako perfidną manipulację. Oczywiście, że taka ideologia gender jest zła (kto finansuje lewackie ideologie, czyż nie Rosja?), a roszczenia Żydów i Niemców w stosunku do Polski są nieuprawnione, ale to jest nic w porównaniu z zagożeniami płynącymi z Rosji. Tylko Rosja zagraża nam śmiertelnie. Tylko Rosja ma wycelowanie w nasze terytorium rakiety z ładunkami jądrowymi i grozi zniszczeniem Polski. 

Tylko płatny zadaniowiec albo pożyteczny idiota może bagatelizować to zagrożenie. To kim Ty jesteś, Miarka?

 

Vote up!
4
Vote down!
-5

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484027

"Wcześniej nadużywałeś słowa "faszyzm", a teraz zasłaniasz się, że używałeś go jako "epitetu"".

Ja?

Bredzisz chłopie. To Ty mi próbowałeś bezsasadnie coś takiego przypisywać. Nieuczciwość pokrywasz nieuczciwością. Brzydzę się Tobą. Jesteś głęboko poniże poziomu kogoś z kim można dyskutować.

I Ty śmiesz mówić coś o prawdzie i wartościach ludzkich, o ideach?

A fe!!!

Więcej Ci na nic nie odpowiem. Jak jeszcze będziesz coś bredził w moją stronę, to spodziewaj się przypominającego linku do tej odpowiedzi.

miarka

Vote up!
6
Vote down!
-7
#1484035

to będę zmuszony pod każdym Twoim wpisem zamieszczać przekierowanie do mojego komentarza obnażającego Twoje niekompetencje i złą wolę: 

http://jpst.it/zuQt

 

Vote up!
5
Vote down!
-6

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484039

Odpowiedź już masz:

http://niepoprawni.pl/comment/1484035#comment-1484035

miarka

Vote up!
5
Vote down!
-7
#1484044

próbujesz się wykręcić sianem? Nie jesteś w stanie przedstawić swoich argumentów? 

Jeśli tak, to znaczy że na Twoje moralizatorstwo nikogo już nie nabierzesz, bo jest puste jak Ty sam.

Vote up!
3
Vote down!
-3

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484138

Mindzie, zawsze zastanawia mnie cel, w jakim miarka pisze. Bo do kogo teraz własciwie napisał?
Jesli do faszystów, to mógłby to zrobić bezpośrednio na ich adres…, jednak ilekroć trafiam na miarki "tekst" nie mogę się oprzec wrażeniu, że chodzi mu wyłącznie o popisywanie się swoimi radami.Bzdurnymi i idiotycznymi radami.
Ot cały miarka

Vote up!
8
Vote down!
-4
#1484015

hmm, on się uważa za mądralę. A ktoś kto przejawia taką pychę pisze przede wszystkich ze swoich egoistycznych pobudek i chce aby go podziwiano. Tylko Miarka nie dostrzega tego że ta jego pisanina tylko go ośmiesza...

Vote up!
4
Vote down!
-4

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484030

że nie zadam nawet pytania o dowody?

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Vote up!
0
Vote down!
-7
#1484121

Czuję, że jedną z przyczyn napisania tego artykułu była jedna z ostatnich afer, w którą byłem zamieszany. Jest dość symboliczna... Wybuchła ona w pod wpisem, który optował za tym media tak jak miarka określa sfaszyzowano. Tam pojawiły się insynuacje o trolli Kopacz na co byłem zmuszony do ujawnienia korupcyjną działalność Satyra. A do tego... w bliskiej afery wyciekowej (widzę w komentarzach już do nawiązania do Stonogi).

Dobra! Pora pisać na temat wpisu!
Wg. mnie cała takie zadymy biorą z opanowaniem myślenia przez przeróżne teorie spiskowe. One zaś każą podejrzewać bliźniego o motywacje najgorsze, co samo w sobie sabotuje politykę proropolską, bo co mogą zdziałać najlepsze ustawy, gdy wojna polsko-polska niszczy polskie rodziny?

Ponadto mamy niezdrowe podejście do ludzi myślących niż ogólnie pojęci JA i MY. Skoro podejrzewamy niemal wszystkich o najgorsze rzeczy to potrafimy sobie wyobrazić, że sądy z którymi się nie zgadzamy, są dyktowane głównie wrogością do nas albo łapówkami od wrogów i zdrajców.

Vote up!
0
Vote down!
-7
#1484117

Nie. Tu przyczyną jest praktyka spiskowa. A ona kieruje się ideologią, ta zaś koniecznie potrzebuje wroga. Każdego potrafi nim uczynić - nie musi to być wróg największy, ani nawet realny. Ważne, że rewolucja potrzebuje krwi - zwłaszcza faszystowska.

Jeżeli aktywnych Niepoprawnych jest 500, a aktywnych blogerów w ogóle jest 5000 000 to żeby na nas przypadł 1, musiała by ich Kopaczowa wysłać 1000, a nie 50. 

Przy ideologicznym podejściu byle troll od razu może być posądzony o agenturę itd. - nawet nie jeden na 20 podejrzanych - ważne żeby był dym, żeby rewolucjoniści mieli "sukcesy"...

Podobni są i do "Antify", co marzy, by dokopać "zerom" i do kiboli, czy gangów ulicznych. Strona merytoryczna nieważna, Portal, to narzędzie... Trzeba przypuszczać że to nimi ktoś steruje, czy podpuszcza, posługuje się, zaś ich czołówka bierze już udział w "związku prywatnych i władzy" ...

To przede wszystkim te związki są niebezpieczne nie tylko w Państwie, ale i na Portalu

miarka

 

Vote up!
4
Vote down!
-7
#1484126

Napisałeś:
 
//ona kieruje się ideologią, ta zaś koniecznie potrzebuje wroga. Każdego potrafi nim uczynić - nie musi to być wróg największy, ani nawet realny. Ważne, że rewolucja potrzebuje krwi - zwłaszcza faszystowska.//
 
- Błądzisz Miarka uważając, że Twoja ideologia koniecznie potrzebuje wroga. To Ty sam się nim czynisz na własne życzenie. Ale czego się spodziewasz, jeśli wszędzie widzisz faszyzm? W końcu wszyscy będą brali Cię za faszystę. Tutaj więcej na ten temat: http://jpst.it/zuQt
Vote up!
4
Vote down!
-3

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484130

#1484139

Odbijanie piłeczki nic Ci nie da.

No chyba, że nie potrafisz, to napisz otwarcie.

Tutaj jest mój komentarz na który oczekuję odpowiedzi: http://jpst.it/zuQt

Vote up!
3
Vote down!
-3

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484192

jest praktyka spiskowa, bo mam dowód, że próbowano mnie werbować na TW i że jest tu polowanie na czarownice. A po za tym przypadkiem dopatrywaniem się wszędzie niewidzialnej ręki żydów, masonów, trolli, obcy cywilizacji czy innych cyklistów itp. zakrawa na jakąś schizę. Ba... niektóre teorie w ogóle nie trzymają się kupy np. zachód, aby stworzyć u nas rynek zbytu niszczy naszą gospodarkę (tzn. naszą siłę nabywczą). Albo przy odrobinie cwaniactwa po przepuszczeniu przez paragraf 22 i z Piłsudskiego zrobię głównego TW Stalina na Europę.

A po za tym, ci żydzi, masoni, cykliści to po prostu ludzie, którzy mają jakiś wspólny cel, który nie jest koniecznie antypolski (no może jest, ale nie z założenia). Zamiast tam doszukiwać się na siłę jakiś podejrzanych motywacji powinniśmy przedyskutować z nimi co zamierzają i dopiero potem ustosunkowywać się zgodnie z interesem Polski.

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Vote up!
4
Vote down!
-5
#1484173

koniec przeklejania

Vote up!
6
Vote down!
-1
#1484186

Tu rzeczywiście... jest praktyka spiskowa, bo mam dowód, że próbowano mnie werbować na TW i że jest tu polowanie na czarownice. 

Tu jesteśmy zgodni.

A po za tym przypadkiem dopatrywaniem się wszędzie niewidzialnej ręki żydów, masonów, trolli, obcy cywilizacji czy innych cyklistów itp. zakrawa na jakąś schizę. 

Oczywiście, że to nie jakaś teoria opisująca realną rzeczywistość spiskową, tylko kompleks zaburzeń logicznego myślenia i przeinaczania faktów. Już pisałem, że ich ideologia potrzebuje wroga. Wróg, którego zwalczają przy poparciu opinii publicznej ich autoryzuje cokolwiek by nie robili ( tak jak społeczność niemiecka w 95% autoryzowała poczynania narodowych socjalistów, godziła się z ich faszyzmem, wybaczała zbrodnie). Ich nademocjonalizm jest oparty o nierealistyczne chciejstwa, pożądliwości, zachłanność i nieumiarkowanie, wręcz nałogowość, zniewolenie i samozmanipulowanie z jednej strony, a o wybiórczość, podwójna standardy moralne i lekceważenie faktów, które nie potwierdzają ich ideologii ze strony drugiej. 

Tu się kończy ich zdolność do logicznego wiązania faktów i związków przyczynowo skutkowych z przewidywaniem tego, co realnie może nastąpić. Zaczyna się iluzja, że to "tu i teraz", które im pasuje może wiecznie trwać. Nawet gorzej, bo zatracają przy tym elementarną uczciwość - swoim wrogom przypisują nie tylko złe intencje (tam, gdzie są dobre, lub ukazane jako gorsze jak są, gdy jest w nich coś złego - a odpowiednio odwrotnie wobec siebie, co było widać np. w "odwracaniu kota ogonem" przez Satyra w kwestii kto kogo demaskuje).

Zaczyna się "wmawianie im ciąży w brzuch", jak wobec mnie przypisywanie mi przez jednego bycia ideologiem, a nawet faszystą - oczywiście w formie wyłącznie epitetów, bo merytorycznego w tym nic być nie mogło. Przypisywanie wrogom swoich własnych złych cech metodą na „łapaj złodzieja”, by odwracać uwagę od siebie, by chronić swoją bezkarność. Mało tego – by budować swoją (propagandową) pozycję osób poza podejrzeniami, aż po posiadanie racji „jedynie słusznej” (a „kto nie z Mieciem, tego zmieciem”).

W ten sposób sami sobie dostarczają fałszywych uzasadnień do swojego pałkarskiego, a zarazem motywowanego ich własnym poczuciem „nadludzkości”, wręcz obłędnej „misji tworzenia nowego człowieka” faszystowskiego terroryzmu.

Ba... niektóre teorie w ogóle nie trzymają się kupy np. zachód, aby stworzyć u nas rynek zbytu niszczy naszą gospodarkę (tzn. naszą siłę nabywczą). 

To tylko wina pobieżnej obserwacji. Teoria, którą uznajemy za naganną to ta, która jest wymyślona, a do niej dopasowywane są fakty (a już najgorzej gdy „fakty przekręcone”). Natomiast teorie, które opierają się o obserwacje życia i je systematyzują w konkretną formułę są jak najbardziej chwalebne. To, że spiski istnieją nie ulega wątpliwości, tylko trzeba odróżnić, która z teorii ma się pogardliwie nazywać „teorią spiskową”, a która jest chwalebną „teorią opisującą praktykę spiskową”. Nie może być takich „podmian definicyjnych”, by mówiącego o spisku nazywać głoszącym teorię spiskową, o faszyźmie faszystą, czy nazywać niszczącym instytucje państwa ujawniającego afery antypaństwowe, albo robić przestępcę z ujawniającego czyjeś przestępstwo (jak w Twoim przypadku).

Tu teoria od strony obserwacji powinna uwzględnić wywłaszczanie Polaków z ich własności, czyli konsekwencję "wielkiego" faszyzmu - związku korporacji prywatnych i państwa, zwłaszcza prywatyzacji zysków, a uspołeczniania strat, aż po zniewalające, niespłacalne nigy długi i zdradę waadzy.

Albo przy odrobinie cwaniactwa po przepuszczeniu przez paragraf 22 i z Piłsudskiego zrobię  głównego TW Stalina na Europę.

W Stalina to byś go nie wrobił, ale w Lenina to już bez większego trudu:

http://www.ekspedyt.org/czarnalimuzyna/2015/06/12/37193_tajne-porozumienie-pomiedzy-pilsudskim-i-leninem-z-1919-r.html

za tym, ci żydzi, masoni, cykliści to po prostu ludzie, którzy mają jakiś wspólny cel, który nie jest koniecznie antypolski (no może jest, ale nie z założenia). 

Jest i taki i taki – nie można żadnego z góry ani wykluczać, ani zakładać. Problem, żeby to rozważać w oparciu o realia, a nie uprzedzenia i ideologie.

Zamiast tam doszukiwać się na siłę jakiś podejrzanych motywacji powinniśmy przedyskutować z nimi co zamierzają i dopiero potem ustosunkowywać się zgodnie z interesem Polski.

Nie. Nie z każdym można dyskutować. Nie każdy jest uczciwy. Nie każdy dotrzymuje uzgodnień. Nie każdy ma intencję by budować trwałe więzi na przyszłość, a nie z góry planować nielojalność, oszustwo i zdradę. Trzeba umieć odróżniać człowieka od bestii w ludzkiej skórze. Bestię trzeba najpierw pokonać, zanim się z nią podejmie rozmowy o jej powrocie na łono człowieczeństwa. W kwestiach moralnych kompromisów nie ma i żadna polityka ich nie usprawiedliwia (przekonał się o tym ww Piłsudski).

miarka

Vote up!
2
Vote down!
-6
#1484190

która wszędzie widzi faszyzm, tylko nie tam gdzie on rzeczywiście kwitnie, czyli w Rosji.

Przypominam Miarka, że jak dotąd nie odpowiedziałeś na mój komentarz: http://jpst.it/zuQt

Wklejanie głupawych odzywek nic ci nie da. Skoncentruj się, zbierz myśli i wysil mózgownicę, zamiast brnąć dalej w absurdy.

Vote up!
3
Vote down!
-3

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484191

#1484193

Tu jest mój komentarz na który masz odpowiedzieć:  http://jpst.it/zuQt

Vote up!
3
Vote down!
-3

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1484195

#1484198

ale to nie powód, żeby wobec wszystkich uruchamiać NSA. Skoro ta potomkini Stasi działa na podstawie Ustawy wolności to twórczo (taki zdrowy cynizm) odwołam się do zasady ograniczonego zaufania Stalina: Sprawdzaj, ale ufaj.

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Vote up!
1
Vote down!
-4
#1484210

Ależ i ja do tego dążę. Głoszę, że trzeba odróżniać człowieka od bestii w ludzkiej skórze; człowieka, jako nośnika tego, co normalny człowiek kocha (choć niekoniecznie tak, jak oczekuje tego druga strona), odróżniać od zła, czyli tego, czego normalny człowiek nienawidzi. 

Stalin to zbrodniarz - on tylko wiedział, że kiedy ludzie sobie nie ufają, nic nie są w stanie zbudować,

Jest też inna zasada ograniczonego zaufania: wybaczaj, ale pamiętaj.

Bierz na siebie winę osoby, która cię skrzywdziła, zaufaj jej, przyjmując gotowość otrzymania kolejnego policzka, ale pamiętaj dokładnie o tym że i jak już zostałeś skrzywdzony. Pamiętaj, że kiedy powróci w stare koleiny, traci twoją łaskę przebaczenia, stając się znów "bestią w ludzkiej skórze", którą znowu musisz pokonać, żeby dać jej szansę na powrót do dialogu, do stołu rozmów najpierw o jej człowieczeństwie, o zaufaniu do niej, a dopiero w odległej perspektywie o łączących was sprawach.

miarka

Vote up!
2
Vote down!
-4
#1484214

Czuję, że jedną z przyczyn napisania tego artykułu była jedna z ostatnich afer, w którą byłem zamieszany. Jest dość symboliczna... Wybuchła ona w pod wpisem, który optował za tym media tak jak miarka określa sfaszyzowano. Tam pojawiły się insynuacje o trolli Kopacz na co byłem zmuszony do ujawnienia dowodu na korupcyjną działalność Satyra. A do tego... w bliskiej afery wyciekowej (widzę w komentarzach już do nawiązania do Stonogi).

Dobra! Pora pisać na temat wpisu!
Wg. mnie cała takie zadymy biorą z opanowaniem myślenia przez przeróżne teorie spiskowe. One zaś każą podejrzewać bliźniego o motywacje najgorsze, co samo w sobie sabotuje politykę proropolską, bo co mogą zdziałać najlepsze ustawy, gdy wojna polsko-polska niszczy polskie rodziny?

Ponadto mamy niezdrowe podejście do ludzi myślących niż ogólnie pojęci JA i MY. Skoro podejrzewamy niemal wszystkich o najgorsze rzeczy to potrafimy sobie wyobrazić, że sądy z którymi się nie zgadzamy, są dyktowane głównie wrogością do nas albo łapówkami od wrogów i zdrajców.

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Vote up!
2
Vote down!
-7
#1484119