Cztery afery i pogrzeb

Obrazek użytkownika Krispin
Kraj

„Kto nie pamięta przeszłości, będzie skazany na to, że ją przeżyje powtórnie”. Tego chcesz? Na pewno wiesz, co robisz?

Niektórzy nie chcą pamiętać, nie chcą wracać do przeszłości, ani dyskutować o tym, co było. „Po co się w tym grzebać?”. „Patrzmy do przodu, nie za siebie”. Jak dzieci i niejaki Kwaśniewski: „Ważna jest przyszłość”. Ale i Grechuta śpiewał, że „Ważne są tylko te dni, których nie znamy”. Czyżby więc George Santayana się mylił? Czy to nieprawda, że ten, kto nie zna historii skazany jest na jej powtarzanie? Dlaczego ludzie mądrzy – na oko przynajmniej – nie chcą wracać do przeszłości? Nie wiem, czy to kwestia strachu przed ujrzeniem prawdziwych twarzy idoli, czy też coś innego. Kiedy mówisz: dobrze, przeanalizujmy szczegółowo ten czy tamten przypadek, tę czy tamtą aferę lub tzw. aferę, żeby zobaczyć, jak było naprawdę, oni zwykle nie podejmują rękawicy. Do tego potrzeba odwagi. Tak, odwagi. Bo można stanąć przed ścianą i trzeba będzie przyznać, że nie tędy droga. A którędy? Mam zawrócić?

Ktoś nie chciał dyskutować, a ja nie jestem zainteresowany spotkaniem konferencyjnym, na którym tylko prezentujemy swoje stanowiska  Prezentacja i do widzenia, rozchodzimy się. Tego jest pod dostatkiem wszędzie. Każdy mądry. Każdy wie. Co drugi jest profesorem – i to we wszystkich dziedzinach. Naprawdę jesteśmy krajem geniuszy. Ktoś nie chciał, ale mnie się jednak chciało napisać kilka słów. Stąd wybór tematów – rzucone („jak plewy za stodołę”) przez kogoś i podjęte przeze mnie. Jak rękawica.

 

PIERWSZA AFERA: MON / MACIEREWICZ

O jaki konkretnie zarzut chodzi? Cóż takiego zrobił Macierewicz? Wycofał się z kontraktu, na "Karakany" (jak to ujął jeden z mędrców z PO)? Stracilibyśmy finansowo i dostalibyśmy nic nie warty złom. Czy może chodzi o tzw. Komisję Smoleńską? Ślepy chyba widział, że śledztwo rosyjskie i Millera były... szemrane – mówiąc oględnie. Początkowo sam nie wiedziałem, co o tym sądzić, ale dziś nie mam wątpliwości, że... to jednak był zamach. No tak, jestem oszołomem. Niech będzie. Czekam cierpliwie, aż ktoś wyłoży dowody na stół. Może kiedyś prawda wyjdzie na jaw. Wróćmy do MON. Chodzi o Misiewicza? Co on teraz porabia, gdzie jest? Nie chce mi się nawet sprawdzać, ale... czy tam gdzie Grad? Pawlak? Rostowski? Balcerowicz? Tusk? Chlebowski? O tym ostatnim będzie jeszcze dalej. Dlaczego wymieniam te nazwiska? Sam nie wiem... Pewnie przez roztargnienie.

 

DRUGA AFERA: KNF

A co tu było nie tak? Pisałem to wielu osobom, więc się powtórzę. Im dłużej dana partia jest u władzy, tym większe i częstsze są pokusy. Ludzie ulegają... lub nie ulegają. Nawet pastorowie i księża (może obecnie to niezbyt dobry przykład, ale co tam) ulegali pokusom. Czy można się dziwić, że tej presji nie wytrzymują też pojedynczy członkowie jednej lub drugiej partii? Tym bardziej, że wokoło pełno tzw. biznesmenów, którzy kombinują, jak tu by coś skubnąć, coś ugrać, coś wydębić dla siebie i dla kumpli. Na czym więc polega różnica? Na tym, że wcześniej, za PO-PSL niemal każdy kombinował, jak te lody ukręcić. Kolega kręci, a ja nie? Ma kolejny zegarek, brykę, mieszkanie... a ja? Przy wpadkach stawało się lojalnie w obronie kolegów, a jakże. Ręka rękę...

Teraz, gdy ktoś nadużyje zaufania jest po prostu odstrzelony - przepraszam za kolokwializm. Nie może to rzutować na wizerunek partii, bo ta mówi wyraźnie - tego typu zachowania będą piętnowane. Podobnie jak podczas wojny dowództwo AK i dowódcy Żołnierzy Wyklętych karali za nieetyczne zachowania, do kary śmierci włącznie. Nie można za błędy jednej, dwóch, czy nawet 10 osób wywalać do kosza rządu i huśtać nastrojami i państwem wte i wewte. Tak się nie da rządzić państwem w sposób stabilny i zapewnić obywatelom poczucia bezpieczeństwa. Tak działają tylko panikarze lub osoby niechętne konkretnemu ugrupowaniu, które chcą wysadzić przeciwników z siodła. Mniej kolokwialnie – to nie jest działanie pro-państwowe. A bardziej kolokwialnie? Nie rzucam się na sternika podczas sztormu, gdy wszyscy przy linach, przy żaglach, sterze, na balaście, tylko dlatego, że kubka... nie odstawił do szafki.

Za tamtej ekipy (PO-PSL) była wolnoamerykanka, więc każdy, kto widział, że kumpel obok ciągnie dla siebie, też czuł się zachęcony. To obraz totalnej demoralizacji. Jakoś to będzie. Państwo teoretyczne, czyli bezradne w pełnej krasie. Celnik zeznający przed komisją vatowską potwierdził to dobitnie (porażające). Przypomnę, że akt oskarżenia przeciwko Chrzanowskiemu (KNF) trafił do sądu w 2019 roku  - zarzut „przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego państwa w celu osiągnięcia korzyści osobistej”.

Gdzie akty oskarżenia „swoich” zamieszanych w aferę hazardową? Chodzi rzecz jasna o słynne rozmowy na cmentarzu Zbigniewa Chlebowskiego z Ryszardem Sobiesiakiem. Ten ostatni został wprawdzie w 2009 r. skazany przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu na 10 miesięcy więzienia (w zawieszeniu na 2 lata) i 2 tys. zł grzywny, ale... za korupcję urzędnika Wrocławskiej Agencji Rozwoju Regionalnego w sprawie dotacji unijnej dla firmy, której jest prezesem. Zaraz, a afera hazardowa to co? Jajco.

A Zbigniew Chlebowski? W 2009 r. senat Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu przyznał mu, jako pierwszemu spośród grona absolwentów tej uczelni, Statuetkę Wybitnego Studenta. Miał ją odebrać 5 października, już po ujawnieniu afery (1 października ukazał się artykuł Cezarego Gmyza w dzienniku „Rzeczpospolita”). Okazuje się, że rektor wcale nie zamierzał zmieniać tej decyzji. Zatem, gdyby poseł Chlebowski pojawił się na uroczystości, to statuetkę by otrzymał. Jednak wizytę odwołał. Ponadto nie spadł mu chyba włos z głowy? W 2013 został wiceprezesem, a następnie prezesem Europejskiego Konsorcjum Kolejowego „Wagon”. Para - buch! Koła - w ruch!...

I wisienka na torcie. Premier Donald Tusk odwołał wtedy (13 października 2009) Mariusza Kamińskiego ze stanowiska szefa CBA (prowadziło śledztwo w tej sprawie). Skutkiem afery było również uchwalenie w przyspieszonym tempie ustawy hazardowej. Pozamiatane. Clear.

A więc widać jasno – kiedy pochylimy się nad czymś i dokładnie przeanalizujemy, wygląda to inaczej niż w TVN-ie. Ale można oczywiście twierdzić, że to stacja reżimowa stosuje nachalną propagandę. „Wybacz, rządowej nie zdzierżę”. Tak na marginesie: TVP to stacja, która zapewnia pluralizm w mediach. Tak, tak, wiem... ale nic mi nie dolega. Skoro można twierdzić, że ten pluralizm zapewnia kłamiąca co chwila i prawie na każdy temat Gazeta Wyborcza, to bez wątpienia tym bardziej odnosi się do TVP.

A gdzie jest Misiewicz? Może tam, gdzie Lewandowski? (bynajmniej nie ten z Bayernu). We wspomnianym już 2009 roku (jakiś szczęśliwy rok dla działaczy PO), a konkretnie w marcu, krakowski sąd uniewinnił byłego ministra przekształceń własnościowych Lewandowskiego Janusza od zarzutów nieprawidłowej prywatyzacji dwóch krakowskich spółek Skarbu Państwa (Techma i KrakChemia) na początku lat 90. W akcie oskarżenia znalazły się zarzuty: pomijanie korzystniejszych ofert, poświadczenie nieprawdy w antydatowanym dokumencie i wyrażenie zgody na sprzedaż akcji pomimo upływu terminu, przyjęcie zaniżonej stopy kredytu refinansowego, zaniechanie naliczania odsetek karnych i doprowadzenie do stworzenia mechanizmu samofinansowania zakupu spółki poprzez przejęcie przez nabywców dywidendy i spłacanie należności w ratach. Szkody oszacowano łącznie na 2 mln 389 tys. zł. Drobiazg, prawda? Tyle, co na onkologię można by dać.

Ten sam osobnik (przepraszam za tak łagodne określenie) w 1992 r. chciał sprywatyzować KGHM za 400 mln USD (dziś to ok. 1,6 mld zł). Koncern w kolejnych latach przyniósł ponad 36 mld zł zysku na czysto (nie wspominając o aktywach i pasywach!). Drobiazg, prawda? Do kogo trafiłyby te miliardy po sprywatyzowaniu? Na pewno nie do nas. Dla niedowiarków, zysk netto KGHM w latach (dane, do których udało się dotrzeć sięgają jedynie do 1997 r):

2019    1,421 [mld zł]

2018    1,657

2017    1,568

2016   -4,449

2015   -5,009

2014    2,450

2013    3,058

2012    4,868

2011   11,335

2010    4,569

2009    2,540

2009    2,540

2008    2,920

2007    3,799

2006    3,605

2005    2,289

2004    1,397

2003    0,411

2002    0,254

2001   –0,190

2000    0,618

1999   -0,170

1998    0,179

1997    0,501

Ale skoro Donald Tusk na początku lat 90-tych powiedział, że: „Polskie przedsiębiorstwa są mało albo nic nie warte. Dlatego są i będą tanio sprzedawane”, to nie dziwmy się, że kontrahenci dawali mało i kupowali za śmiesznie niskie ceny. Jak z osiągnięciami PRL – ciesz się, że dali 5 zł, a nie złotówkę. Ta przysłowiowa złotówka prześladuje mnie. Wraz z nadziejami z nią związanymi. Że też nie skopiowałem z YouTube’a filmiku, w którym zafrasowany Kuroń przyznaje, że nie tak to miało wyglądać, nie przypuszczali, że to pójdzie w taką stronę... Po prostu dali się wystrychnąć na dudka. Czerwoni kamraci byli sprytniejsi.

Powstaje oczywiście pytanie: dlaczego jeszcze nie siedzą? Dlaczego nikt nie skazał aferzystów III RP? Dlaczego PIS jest u władzy już parę lat i nie ma procesów, skoro ci ludzie są winni? „Pewnie się dogadali?” „Oni wszyscy są tacy sami”. Otóż nie. Nie są tacy sami. A sądy są takie, jakie są. Nie chce mi się tłumaczyć, więc przytoczę wpis jednego Internauty:

A kto miał ich skazać?? W większości przypadków nawet zarzutów nie można im było postawić. Nawet obecnie, Adamowicz ma tyle zarzutów i żaden sędzia tego nie rusza. Sędziowie i prokuratura starego układu. Jak po '89 nikt nie rozliczył poprzedniej władzy tak i teraz sami siebie sądzić nie będą... [uwaga o Adamowiczu wskazuje czas powstania wpisu]

Można to obśmiać i stwierdzić, że to teorie spiskowe. Czy zatem istotnie z rozkminiania błędów poprzedników nie ma żadnego pożytku? Zdania są podzielone. Jednak można się z tego wiele nauczyć. Przede wszystkim tego, komu zaufać dziś i w przyszłości. Niestety ci, którzy tej lekcji nie odrobili nadal będą popełniać te same błędy (od tego zacząłem).

 

TRZECIA AFERA: NIK

Wstęp mógłby być podobny jak przy KNF – człowiekowi zasłużonemu w walce z mafiami vatowskimi nagle coś się zarzuca. Przyznam, że tu nie mam pewności, jak było naprawdę, a nie mam też ani czasu, ani ochoty się w to wgłębiać. Przypuśćmy więc – dla ułatwienia i skrócenia tego i tak za długiego tekstu – że oskarżony jest winny (na wszelki wypadek wspomnę, że winę należy udowodnić zanim się kogoś skaże i publicznie zlinczuje. Czy ktoś z nas brał kiedyś udział w linczu, czy to pierwszy raz?).

Mówimy o prezesie NIK. Ze strony najwyższych władz PIS oraz premiera padły deklaracje jednoznacznie potwierdzające, że powinien odejść. Prezes NIK ma takie umocowanie w polskim prawie, że nie można go odwołać – właśnie po to, żeby uniknąć wywierania nacisków, żeby nie było usuwania niewygodnych prezesów (przykład Waleriana Pańki pokazuje, że to jednak możliwe, ale...). Tu mógłbym zakończyć, ale istnieje prawdopodobieństwo, że nie ktoś nie zechce zrozumieć, więc postaram się pomóc. Jak mielibyśmy usunąć prezesa NIK? Zmieniając na chwilę Konstytucję? Czy nasyłając na niego seryjnego samobójcę? Jest jakiś inny sposób? A może... załatwią to kosmici, którzy przecież dawno już wylądowali w Kabatach?

 

CZWARTA AFERA: DWIE WIEŻE czyli SREBRNA

Wprawdzie to nie Tolkien, ale jednak ten wątek ma w sobie wiele z gatunku fantasy. Mamy tu magiczne i nadprzyrodzone motywy, będące pierwszorzędnym składnikiem fabuły, czasu, miejsca akcji i okoliczności zdarzeń. Nie jest to całkowite Science Fiction ani też horror, ale trzeba przyznać, że zahaczamy o tematykę naukową (czyli jednak Science Fiction), a miejscami wchodzimy w klimat grozy (ang. macabre). W tej powieści... pardon, w tym zdarzeniu te gatunki wyraźnie i silnie przenikają się tworząc pierwszorzędną fantastykę (ang. speculative fiction). To chyba wyczerpuje temat.

Choć nie... Kiedy o „aferze” było już głośno, zadzwoniłem do znajomego z pytaniem, czy słuchał tej taśmy. Kiedy padła odpowiedź twierdząca, poprosiłem o krótkie resume. Na końcu padło pytanie, które paść musiało: co tu jest nie tak? Nic - usłyszałem. Na pewno? Ponieważ to osoba, której ufam, więc jej zapewnienie mi wystarczyło. Jednak kilka dni później już nie. Za dużo było dymu i stwierdziłem, że muszę sam przesłuchać wszystko od A do Z, żeby mieć całkowitą pewność, co zostało powiedziane, w jakim kontekście i czy przypadkiem coś komuś nie umknęło. Nie mogłem brać udziału w dyskusji nie mając tej pewności, nie sprawdzając wszystkiego w dokładnie. Też tak masz?

I tu można by się na chwilę zatrzymać. Ile osób zrobiło to, co ja? Kto poświęcił te 70 czy 80 minut (już dokładnie nie pamiętam), żeby przekonać się, kto manipuluje faktami i wypowiedziami. Spośród osób, którym zadałem to pytanie... NIKT. Poważnie. ANI JEDNA osoba. Ja tymczasem upewniłem się, że wcześniejsze resume było jak najbardziej rzetelne. I co było nie tak? Kompletnie nic. Przychodzi facet z magnetofonem i próbuje wymusić zapłatę bez żadnych papierów. W walizce pod stołem? I co słyszy? Tak nie można. „Muszą być faktury... Ale zapłacimy”. „Dlaczego nie chcecie zapłacić, skoro innemu gościowi zapłaciliście”? „On przyszedł z fakturą”. Normalna rozmowa i odpowiedzi jedyne, jakie w tej sytuacji paść mogły. Ale Austriak nie daje za wygraną. A więc co? „Najlepiej, jak pójdziesz z tym do sądu. Przedstawisz faktury. Pójdziemy na ugodę – tak będzie nawet szybciej – i zapłacimy tyle, ile chcesz”.

Proste i nieskomplikowane. Rozmawiają osoby, które mają do siebie zaufanie, z dala od niepowołanych uszu: biznesmen (który jednak wszystko nagrywa) i Kaczor (nieświadomy tego, że gość, z którym pertraktuje, prywatnie zięć kuzyna, właśnie nagrywa). Ktoś widział w tym grę na zwłokę. Ktoś chciał się tu czegoś dopatrzyć. Ale czego? Kompromitującego, rzecz jasna. Tylko czyja to kompromitacja?

Potem pojawiła się faktura. Nie w kolejnej rozmowie, ale w prasie. Dwa różne numery NIP (czyli dwie różne firmy) na jednej fakturze. Księgowa wie, o co chodzi, a reszta towarzystwa? I tylko jedna pozycja: „refakturowanie kosztów”. Jakich kosztów? Za co? W jakim wymiarze? To ma być faktura na kwotę 2 milionów czy to paragon na pudełko zapałek? Halo? Czy leci z nami pilot? To jest ta wasza „afera”? Wszędzie dookoła już stoją lub są właśnie budowane są nowoczesne wieżowce:

  1. Chmielna 85/87 - biurowiec Warta Tower (lata 1998–2000)
  2. róg ul. Miedzianej i Chmielnej - wieżowiec w ostatniej fazie budowy
  3. Al. Jerozolimskie 123a (przy Pl. Zawiszy) – Atlas Tower (d. Millennium Plaza) – oddany w 1999, modernizacja w 2018
  4. al. Jerozolimskie 128 - Equator II (2011)
  5. ul. Towarowa 2 - Hotel Golden Tulip (2004)
  6. ul. Prosta 51 - Prosta Office Center (2006)
  7. ul. Prosta 32 - Prosta Tower (2011)
  8. ul. Pańska 112 (przy Pl. Daszyńskiego) - Warsaw Unit (w budowie)
  9. ul. Towarowa / Prosta (przy Pl. Daszyńskiego) - Skyliner (oddanie w 2020)
  10. Rondo Daszyńskiego - (d. Sienna Towers) The Warsaw Hub 1 i 2 (2019)
  11. Rondo Daszyńskiego - The Warsaw Hub 3 (2019)
  12. ul. Towarowa - Generation Park (do oddania w 2021)
  13. ul. Kasprzaka 29/31 - Bliska Wola Tower, bud. A i B  (oddanie w 2021)
  14. ul. Grzybowska 45 - JM Tower (2011)
  15. ul. Grzybowska 51 - Unique Tower, bud. A, B, C (oddanie w 2021)
  16. ul. Grzybowska 53 - Pekao Tower (1993)
  17. ul. Grzybowska 59/61 - Platinum Tower 1 i 2 (2009)
  18. ul. Grzybowska 63 Hotel Hilton (2007)
  19. ul. Grzybowska 78 - Prime Corporate Center (2016)
  20. ul. Pereca 21 - Mennica Legacy Tower (2019)
  21. ...plus 8 budynków, których budowa się dopiero zacznie (okolice Grzybowskiej,  Towarowej, Prostej)

Ponad 30 wieżowców, biurowców, hoteli, apartamentowców w bliskiej okolicy. I tylko na rogu Srebrnej i Towarowej, a konkretnie pod nr 16 na Srebrnej NIE WOLNO NICZEGO BUDOWAĆ. Widzisz to?

PS: A co z tym pogrzebem? Jak by to ująć?... Musisz pogrzebać w Internecie, żeby sprawdzić to i owo. Kiedyś były punkty za pochodzenie. Trzeba się było nachodzić, żeby coś wychodzić i cokolwiek ugrać. Dziś nie trzeba chodzić, co w dobie kwarantann jest nie bez znaczenia. Wystarczy pogrzebać. Pogrzeb, to się przekonasz.

PS2: Są trzy powody, żeby nie pisać takich tekstów. Pierwszy – nie czas teraz. Hmm... Zwykle jeśli już raz pojawi się taka myśl, zjawia się ona ponownie. Po jakimś czasie zamienia się w pewność. Po drugie – można oberwać. Zawsze można, kiedy się jest za, a nawet nie przeciw. I trzeci... Zapomniałem. Latka lecą.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.2 (20 głosów)

Komentarze

Czuj się tu swobodnie.

Dobry tekst! Ja zdecydowanie podwyższył bym kary za defraudację. No i przydałaby się lepsza skuteczność w kwalifikacji i ściganiu. Ludzie pokroju Lewandowskiego powinni gnić w pierdlu. No cóż - durni Gdańszczanie go ponownie do PE wybrali. Tak samo jak wybierali Adamowicza - gościa z zarzutami kryminalnymi, o którym większość mówiła jako o łapówkarzu... Teraz został prawie że świętym... Szkoda gadać :/

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1629120

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika markowa nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Może by tak osłonić od nienawiści starszych uczestników, Aniele Dobrości?

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#1629141

Szczególnie przed tutejszymi spadkobiercami i potomkami czerwonej dziczy przywiezionej na sowieckich tankach w 44r
Dziś przebranych za patriotów ...inaczej
Brońmy zwłaszcza przed tymi co za cel obrali sobie walkę z Polską i Polakami "dumnie" noszący pewien ..znaczek

#1629148

To jest taka komenda. Ten już tu trafił wytresowany - na pewno nie nasra panu na dywan. Za to tobie przybędzie batów.

Niepotrzebnie liczysz na zrozumienie Napoleona. Zostałaś przeznaczona z innym wolnym ptactwem na przemiał. Napoleon już podjął decyzję o hodowli odmiany baranów, którym się wydaje, że się unoszą za pomocą rogów i ogona.
Zasady zapisane na ścianie obory już dawno pokryły się patmem.
To już już chyba będzie z rok czasu, jak Napoleon pomieniał się z Fabryką Kleju pozbywając się Jacka M. a przyjmując tu wzamian odurzone Oparami elity szczurów. Jest to część większego planu zastępowania psujących globalną atmsferę gatunków poprawnie żującym bydełkiem już urodzonym w chomącie.

#1629300

To ciekawa teoria, że szczury chodzą w chomątach. Może to inni chodzą w oparach i mieszają im się plany bliższe i dalsze? A może słona woda z morza szczypie w oczy?

Krispin z Lamanczy

#1629738

a teraz będą wybierać kogoś kto potajemnie pertraktuje z żydowskimi organizacjami, szkaluje Polaków, nazywa Polskę 'polin" i "rzeczypospolitą przyjaciół".

Pozdrawiam

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1629153

Skoro pertraktują potajemnie to skąd Ty o tym wiesz? :) 

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1629207

Duda podczas pobytu w USA spotkał się w Polskim Konsulacie w Nowym Jorku z żydowskimi organizacjami i rozmawiał tam z nimi przez dwie godziny. Po spotkaniu, na pytanie dziennikarza, czy rozmawiał na temat ustawy S447, Duda zaprzeczył. "Wsypał" go jednak jeden z żydów uczestniczący w tej rozmowie, który odpowiedział, że rozmawiali.

Czyli rozmawiali na ten temat potajemnie, Duda chciał ten fakt ukryć, chociaż samo spotkanie nie było tajne i mogłem tu użyć innego słowa. Fakt, że rozmawia się na ten temat po "cichu", poza plecami Polaków uważam za bardzo wiele mówiący i groźny. Duda "puszcza też oko" do organizacji LGBT, jak i innych.

Czy notatka z rozmów pomiędzy Jackiem Chodorowiczem i Thomasem K. Yazgerdim, (obaj pochodzenia żydowskiego) która mówi, że aby nie zaszkodzić Dudzie sprawę S447 należy odłożyć do czasu zakończenia wyborów w Polsce. Czy nie jest chociażby tylko ten fakt dla Ciebie wystarczającym ostrzeżeniem? Czy nie jest dziwne, że w tak ważnej sprawie dla Polaków, Polskę reprezentuje człowiek żydowskiego pochodzenia? (Jacek Chodorowicz)

Na temat Dudy wypowiada się dr. Kawęcki, na jednym z nagrań, które dzisiaj zamieściłem możesz to sam usłyszeć,  zamieściłem ten wywiad dzisiaj na Twoim portalu. Jeżeli chcesz głosować na tak niewiarygodnego człowieka to głosuj. Jeżeli jego niedotrzymane obietnice, weta ratujące komunę, sądy i plucie na Polskę Tobie nie przeszkadzają, to głosuj, Twoje prawo, tylko nie zwalaj później winy za to co ten człowiek "nawywija" na innych. Bałagan jaki mamy dzisiaj w Polsce zawdzięczamy właśnie Dudzie.

Trump na nim się poznał i potraktował go w owalnej sali jak chłystka, tak nie został potraktowany żaden przywódca innego narodu. Nawet przywódca Gwatemali (państwo trzeciego świata) miał dostawione dodatkowe biurko i krzesło, jeżeli mi nie wierzysz to odszukam to zdjęcie i tu zamieszczę.

Pozdrawiam

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1629235

Zdaje się że już to pisałem wielokrotnie. Żydom zdecydowanie zależy na tych roszczeniach i będą to podnosić przy każdej okazji. Polsce nie zależy na tym temacie i głupie by było aby polskie władze ciągle o tym mówiły. Tak samo jak Niemcy nie będą robić szumu w przedmiocie reparacji. Polskie najwyższe władze oficjalnie wydawały krótkie i dobitne oświadczenia, że takie roszczenia są nieuprawione i Polska nie będzie nikomu nic zwracać. Nie ma to (zwroty mienia, roszczenia) żadnego uzasadnienia w prawie. Uchwalenie ustawy zakazującej zwrotu tego mienia nie zmieni nic w kwestiach prawnych (teraz nie ma żadnych podstaw do zwrotu mienia) a medialnie byłoby zwykłą głupotą i efekty byłyby takie same jak efekty ustaw w przepisach karnych dotyczących przypisywania zbrodni niemieckich narodowi polskiemu.

Ja wiem że Ty czy masa innych osób kieruje się prostymi instynktami - wręcz zwierzęcymi, odruchami Pawłowa - ale dyplomacja, sztuka wywierania wpływu, osiągania pewnych założonych korzyści i celów politycznych, to troszkę więcej niż proste instynkty zwierzęce. To taka rozgrywka, w której każdy kolejny ruch trzeba rozpatrywać w kontekście dziesiątek czy nawet setek poważnych konsekwencji. Gdyby retoryka Kozaków Zaporoskich (z listu do sułtana) była formą najskuteczniejszą w dyplomacji, to mielibyśmy dziś tylko naśladowników tej retoryki dyplomatycznej. Z jakiegoś powodu nie jest ona skuteczna. Pomyśl trochę, bo przecież na pewno rozumiesz o co mi chodzi :)

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1629382

No cóż Gawrionie skoro tak nasze władze PiS niby nie chcą oddawać nic żydom, to dlaczego tak wszędzie im liżą tyłki, dlaczego o tych roszczeniach gadają z nimi zakulisowo? Czy jakis niemiec gada z Polakami zakulisowo o roszczeniach Polaków względem niemiec? Chyba sam nie wierzysz w te brednie co piszesz, przecież ustawa anty roszczeniowa mogłaby tylko pomóc w tej kwestii rządowi polskiemu a oni nie chcą tego - i trzeba byc niezłym lemingiem aby nie wiedzieć dlaczego tego nie chcą?

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629383

ponownie mnie obrażasz. Jeżeli uważasz, że nie jestem osobą myślącą i kieruję się odruchami zwierzęcymi jak pies Pawłowa, to widzę że dyskusja z Tobą nie ma sensu. Twoja odpowiedź jest wprost chamska. Pamiętaj, że tylko dokumenty są ważne i wiążące, wypowiedzi polityków są zapominane i się nie liczą, a rządy także zmieniają się.

List Kozaków Zaporoskich znam i czytając ten list sporo się uśmiałem, ale przytaczanie go i porównywanie do obecnej sytuacji politycznej nie ma sensu. Co do roszczeń, to podam przykład Szwajcarii, wypłacili wielokrotnie więcej aniżeli było na żydowskich kontach, prawo ich nie uchroniło, ani ich własne, ani międzynarodowe. Widzę, że uważasz, że amerykańscy kongresmeni i senatorowie z nudów zajęli się sprawą roszczeń a prezydent Trump też podpisał ustawę S447 ponieważ nie miał nic innego do roboty. Na tym kończę dyskusję z Tobą.

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1629396

jeśli widzę, myślę i wiem, że czyjeś myślenie jest naiwne, głupie, to będę to tak nazywał - wybacz. Zawsze nazywam, rzeczy po imieniu. W wersji łagodniejszej nie uważam za mądrych wszystkich, którzy wymądrzają się na tematy międzynarodowe, szukają spisków, nie zważając na rozłożenie, siłę i wagi elementów takiej międzynarodowej układanki i bez znajomości podstaw dyplomacji.

A bardziej obrazowo? Wygląda to czasami tak głupio jak szarża pionka na wieżę :D Z punktu widzenia pionka - akt bohaterstwa w imię i w poświęceniu dla najwyższych ideałów. Z punktu widzenia wieży wygląda już to trochę gorzej :D Jeszcze gorzej z punktu widzenia sędziego szachowego...

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1629430

Gawrion, kolejny raz piszesz o dyplomacji - a jakie Ty masz pojęcie dyplomacji? Bo z tego co piszesz to albo zerowe albo celowo robisz z siebie błazna (takiej figury w szachach nie ma - musisz to wybaczyć).

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629477

Takich kretynizmów i partyjnych pogadywanek poza Pańskim komentarzem to tylko na przemówieniach partyjnych notabli na partyjnych zlotach można się doszukać

To wręcz BEZCZELNA i ZAŁGANA PARTYJNA PROPAGANDA na dodatek przeplatana bezczelnymi pomówieniami, oskarżeniami i wyzwiskami

Nic dziwnego ze ten portal jest jak pi'SS'owski zaplugawiony kurwidołek

Ale co tu wymagać:

JAKI PAN - TAKI KRAM

Na szczęście Polakom pomimo tej bezczelnej i nachalnej PROPAGANDY co prawda powoli ale jednak oczy zaczynają się otwierać

Obecna sytuacja nomen omen w tym pomaga a w zasadzie niedługo mocniej wspomoże gdy najpierw szerzej zaczną otwierać oczy szukając co włożyć do garów i za co porobić opłaty a później zaczną się zastanawiać co tu KUFAAA jest w końcu GRANE i kto tym syfem dyryguje?

Ochroną tutejszego a w zasadzie głównie zagranicznego trollingu i chamstwa robiłeś Pan z siebie ..... i istne i dosłowne pośmiewisko, ale teraz to dopiero żeś Pan pokazał ... KIM JEST

BRAWO WY - towarzysze od stołu bez kantów

pi'SS pi'SS ueber alles !!!!!

ŻENADA

#1629403

Napisałbym ci ty "polityczna kurtyzano" gorszego gatunku co ci w co, ale trochę się boję, że mogłoby ci się to spodobać

Prezydent Zbigniew Ziobro 2025
Howgh

#1629410

Nie przypuszczałam ,że wirus głupoty przenika nawet przez internet.

Ludzie cyniczni są inteligentni, są wykształceni. Ale są głupi ponieważ używają swojej inteligencji nie po to aby kochać ale po to by krzywdzić, by demoralizować.

Są głupcami ale inteligentnymi i wykształconymi.
Tak działa ideologia ateistyczna, technicznie wspaniała...ale życie człowieka czyni fatalnym.

Verita

#1629332

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

...l przcż n t dz...mż pz gwrnm, dl którg dbr smpczc jst snsm życ. T mżn sę czć bzkrnym, znęcć sę nd nnym rbć swj. Wątpę by t błzny czły sę z tym dbrz. Pz tym kżdy sprwdlwy czcwy czj sę t brdz źl, b jst bz przrwy brżny, wyśmwny...gdy tylk śml sę wypwdzć włsn zdn. góln pnj t fłsz błd, głpt grsj...pdbn jk w Plsc. Pwdzn

Verita

#1629146

Zawalczmy - na pohybel bolszewii w przebraniu

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#1629156

- mogli by już dawno ten cały układ mafijno-Sądowy rozwalić od środka ale jest jeden problem a właściwie dwa -

- do tego potrzebny jest rozum i wola polityczna.

Niemcy potrafili zmusić swoich obywateli do ujawnienia nielegalnych, lewych kont za granicą bo za dobrowolne przyznanie się zapewnili im bezkarność ale część forsy trzeba było przekazać państwu jako podatek.

Czy nie można było tak zrobić z łapownikami którzy kupili sobie zamówione wyroki w Sądach u nas ? - ich, łapowników za przyznanie się można było puścić ale Sędziów wperd**ić do lochu na 100 lat !!!

Takich przykładów mogę podać bardzo dużo zaniedbań PiS-u i jakiegoś lamusostwa z ich strony bo nie mogę tego inaczej nazwać.

Nie wykorzytali szansy a to się zemści jak znam życie przyjdzie nam walczyć wręcz z komunistami bo ja ich rządów nie wytrzymam,- wole wojnę domową tylko niech PiS zdąży ustawą dać nam broń palną a zrobimy z czerwonymi kurwami porządek w góra dwa dni.

***** tvn.
Bez wyjaśnienia afery SKOK Wołomin zapomnijcie o wolnej i sprawiedliwej Polsce. Bez względu na okoliczności Rząd nie może działać z zemsty ani kryć aferałów. Upadek Polski bliski.

#1629151

"Czy nie można było tak zrobić z łapownikami którzy kupili sobie zamówione wyroki w Sądach u nas ?"

Nie można, bo Polska musiałaby wcześniej być państwem suwerennym(np. takim jak Turcja Erdogana) a do tego jeszcze daleko.

Turcja po II WŚ, wykorzystała swoje położenie w ważnym punkcie Bliskiego Wschodu(strategicznym ze względu na globalne interesy USA) i rok za rokiem, przy wsparciu USA budowała swoją siłę militarną i populację kraju(osiągnęła pozycję drugiej po USA armię NATO), by po klęsce polityki resetu USA-Rosja, zacząć grać samodzielnie na regionalnej scenie(Bliski Wschód, Płd. Zach. Azja, basen Morza Śródziemnego).

Aby zrobić to co postulujesz, wpierw trzeba przejść drogę podobną do drogi przebytej przez Turcję.

Taka szansa pojawiła się po objęciu prezydentury w USA przez D.Trumpa i dlatego wrogowie Polski tak wściekle atakują rząd PIS-u.

 

#1629160

"Taka szansa pojawiła się po objęciu prezydentury w USA przez D.Trumpa i dlatego wrogowie Polski tak wściekle atakują rząd PIS-u."

Zgadzam się z Pańskimi spostrzeżeniami. Wrogowie Polski głoszą: PiS=PO i mówią, że tam było tajne porozumienie przy okrągłym stole, tzn. "my nie ruszamy was, wy nie ruszacie nas".

Chodzi o to aby Polska nigdy nie osiągnęła możliwości podejmowania suwerennych decyzji.

A  do bliskiego sojuszu z USA aspiruje sam Putin; na szczęście dopóki Trump jest u władzy małe są na to szanse. Dlatego niewiele nam czasu zostało aby mądrze i z myślą o przyszłości przyjazne stosunki z USA wykorzystać. Niestety, oprócz wrogów są jeszcze w Polsce ludzie ociemniali, którzy mącą i wspomagają nieprzyjaciół naszej państwowości.

AgnieszkaS

#1629234

Posłuchaj wywiadu z dr. Kawęckim, czy według Ciebie dr. Kawęcki to też wróg Polski? (wywiad zamieściłem dzisiaj)

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1629237

Wrogiem to być może nie jest.Ale że kretynem, no to trudno, bo każdy starzeje się na swój sposób

#1629281

  " My nie ruszamy was, wy nas" Ten kontekst wypowiedzi zastosował rząd "Bolka" i Jaruzela.

ronin

#1629282

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika ccassiumm7 został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Kogo skazała Dobra Zmiana?

Kruk krukowi... my nie ruszamy was, wy nie ruszacie nas!

Był czas i była potrzeba, ale długopis się zaciął dlatego koniec DZ nadchodzi z szybkością ekspresu!

Pozdrawiam Polaka

casium

#1629187

Ziobro i żaden prokurator nie wysunął żadnego oskarżenia przeciwko złodziejom i wrogom Polski. Nawet nie pokazali Polakom, że mają dobre chęci, nawet tego nie zrobili.

Pozdrawiam

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1629254

"...koniec DZ nadchodzi z szybkością ekspresu!"

Wytłumacz proszę(ale tak ze szczegółami a nie przy pomocy haseł propagandowych) "ciemnemu ludowi", gdzie Ciebie i "ciemny lud" ma ten pędzący ekspres zawieźć, jak już wyrzucicie z niego DZ?

#1629287

Przepraszam, ale jaka to "spolecznosc" nie docenila Twojego komentarza, skoro widze, ze oprocz napisu:

Źle oceniony komentarz. Komentarz użytkownika ccassiumm7 nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan

masz, jak dotad - szesc plusow i siedem minusow (pewnie za spostrzegawczosc i szczerosc wypowiedzi).

Pozdrawiam.

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629615

 Jakoś nikt dotąd nie raczył zauważyć, że PiS nigdy nie był w większości ani w parlamencie ani w rządzie, by móc przeprowadzić wszystkie głoszone i potrzebne zmiany, począwszy od nieszczęsnej ostatniej okrągłostołowej konstytucji - zawsze uwikłany był w układy z innymi frakcjami politycznymi (nawet teraz - patrz zachowanie się Gowina!) i nie jest to jego wina ani Kaczyńskiego, że wyborcy dotychczas pomimo oczywistych gospodarczych i politycznych dokonań obecnego rządu dają totalnej opozycji szansę na powrót by było jak było - czyli można kraść ile wlezie - hulaj dusza piekła nie ma! 

 A senat? toż to w czystej postaci w większości totalna destrukcyjna oPOzycja wyjąca by było jak było!

 Mam tylko cichą nadzieję, że może jeszcze dożyję następnych wyborów w których dzisiejsi przedstawiciele "oPOzycji" odejdą w niepamięć a wszyscy myślący Polacy wywiążą się ze swojego patriotycznego obowiązku i wybiorą do parlamentu prawdziwych przedstawicieli Narodu bez wulgarnych szumowin i post-czerwonych uwikłanych w układy agentów.

 Być może PiS nie jest idealną partią ani panaceum na wszystkie bolączki Polski ale tak jak z koronawirusem, jak nie ma szczepionki to trzeba leczyć je tym co pomaga a jak najmniej szkodzi.  

niezależny Poznań

#1629301

" Być może PiS nie jest idealną partią ani panaceum na wszystkie bolączki Polski ale tak jak z koronawirusem, jak nie ma szczepionki to trzeba leczyć je tym co pomaga a jak najmniej szkodzi. "

Bardzo rzeczowa konstatacja!

Na pewno PIS nie jest idealną formacją polityczną jaką Polacy w marzeniach chcieliby mieć, bo i na tym świecie nie ma idealnych tworów a zwłaszcza tworów politycznych, ale jest, w takiej jaka istnieje sytuacja geopolityczna, formacją reprezentującą  dążenia Polakow do suwerenności i pomyślnej przyszłości Polski.

Wiązanie spraw Polski z tą opcją w USA, która uważa globalizację i NWO za utopię a taką opcję reprezentuje administracja D.Trumpa, jest optymalnym postępowaniem odpowiedzialnej za Polskę i Polaków władzy w naszym kraju.

Opcja "totalnej opozycji" współpracująca z Niemcami/niemiecką UE i Rosją w celu budowy EURAZJI(konfederacji UE i Rosji) w opozycji do USA i Chin, jest skazywaniem Polski na bycie kondominium rosyjsko niemieckim(Mitteleuropą + Priwiślińskim Krajem).

Polska z w sojuszu z USA jako lider Trójmorza, ma szansę na bycie podmiotem geopolitycznym a nie przedmiotem, jakim była po utracie niepodległości w końcu XVIII wieku i jest do dnia dzisiejszego.

Czy ta szansa zostanie wykorzystana i Polska stanie się kiedyś "drugą Turcją" jak marzył kiedyś J.Kaczyński- pokaże czas i rozgrywki geopolityczne światowych graczy.

#1629303

"Ktoś nie chciał dyskutować, a ja nie jestem zainteresowany spotkaniem konferencyjnym, na którym tylko prezentujemy swoje stanowiska Prezentacja i do widzenia, rozchodzimy się."

 

No to jak to jest w Twojej praktyce?

Powiadasz, że nie jesteś zainteresowany spotkaniem konferencyjnym a zawiesiłeś tekst(interesujący) i poszedłeś sobie, nie wpadając na swojego bloga, by podjąć dyskusję.

#1629155

Poszedłeś sobie do pracy. Ktoś w tym kraju jeszcze pracuje :)

Jestem tu nowy, więc nie rwę się do dyskusji. Najpierw obserwuję, uczę się - jeśli jest od kogo, potem zabieram głos.

Przejrzałem komentarze. Większość to harce i potyczki osób znających się z innych pól bitewnych. Dwie osoby nawiązały wprost do mojego tekstu. Jedna: "PO=PIS", druga: "my nie ruszamy waszych, wy naszych". Odpowiedź jest w moim tekście, więc... mam zastosować copy&paste?

Krispin z Lamanczy

#1629260

"Ktoś w tym kraju jeszcze pracuje"

Widząc godzinę wpisu(15:05) sądziłem, że "w tym kraju" a nawet w La Manchy, na ogół kończy się pracę.

Jeśli u Ciebie jest inaczej(co jest jak najbardziej zrozumiałe, to powrót z pracy o 04:50 jest jak najbardziej usprawiedliwiony.

 

#1629289

...nieprawdaż? :)

Krispin z Lamanczy

#1629476

W tekście napisałeś głównie o 4 rzeczach, a jednak w realu jest tego dużo więcej. Owszem PiS różni się od PO względem postrzegania Smoleńska, srebrnej itp. ale jednak mają (choć oficjalnie co innego gadają ale czyny ich zdradzają) takie samo podejście względem aborcji, względem Patriotów z prawej sceny politycznej, względem lewaków, względem trucia Polaków szczepionkami (choć tutaj kopaczowa raz nas przed tym uchroniła ale bądźmy szczerze, zrobiła to, bo kasy nie chciała wydawać, a nie dlatego, że chciała nas uchronić - PO prostu fuksem im wyszło, ze nas uchronili kiedy PiS wtedy nalegał na szczepienia na świńską grypę), tak samo nakładają nam coraz to bardziej kaganiec pozbawiając nas swobód obywatelskich, tak samo rozwalaja kodeks drogowy i wyłudzaja kase od kierowców, są tak samo obłudni w polityce, tak samo robią lewackie prawo oświatowe, nawet tak samo lizą innym dupy (tyle tylko, ze PO brukseli, a PiS żydom amerykańskim). Jest jeszcze duzo więcej podobieństw PiS do PO i na prawdę jest więcej ich wspólnych cech niż różniących się.

Ps. a i zapomniałem jeszcze o jednym - lemingów także mają bardzo podobnych, tyle, że jedni się nazywają lemingi PO a drudzy lemingi PiS :)

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629372

Tak, to prawda, jest tego więcej, a po drugiej stronie nawet tony :)

Wyjaśniłem, dlaczego zająłem się tylko tymi. Były wrzucone przez mojego rozmówcę. Nie mam niestety 2 dodatkowych alter ego - jednego do słuchania muzyki, a drugiego do pisania tekstów, więc muszę się ograniczać :)

Nie zgadam się z żadnym z "tak samo". Uważam, że w wielu sprawach PIS postępuje zdroworozsądkowo, a w wielu nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Po prostu nie można walczyć na zbyt wielu frontach. bo to przepis na klęskę. Trzeba mieć priorytety i pewne sprawy - niestety - odłożyć na później.

A propos lizania, wie pan coś konkretnego, czy tylko się pan domyśla? I wyciąga pan wnioski z jednej czy dwóch wypowiedzi. Jak po prostu nie wiem. W polityce nie wszystko musi być jawne. A to, co nie jest, niekoniecznie musi być spiskiem. Wkurzają mnie mnożące się ataki w sprawie 447, bo podstawy zarzutów kierowanych pod adresem, PIS-u są dość kruche. Z łatwością można skonstruować scenariusz pozytywny. Powtarzam więc, nie wiem.

Wkurza mnie też redaktor Gadowski, z którym w wielu kwestiach się zgadzam. Ale może powinien być ktoś taki, kto przegina na maksa? Może to zdrowe? Ja nie czuję się powołany do czegoś takiego, a w nadmiarze zaczyna mnie to drażnić jak przerywanie wypowiedzi przez panie Pochanke i Olejnik.

Myślę, że Konfederacja też ma swoich lemingów. Z małą różnicą, wydaje im się, że są Einsteinami, a to ich i cieszy i boli, bo przecież Einstein był... wiadomo, a ponadto zachowują się jakby siedzieli w kokpicie myśliwca. Strzelają na prawo i lewo... Zapominają, że to myśliwiec japoński, a ich piloci to kamikadze :)

Krispin z Lamanczy

#1629479

a propos lizania - no proszę było tego tyle, że nie wiem od czego zacząć: np. jak się na kolanach wycofywał PiS z ustawy IPN, np. jak wychwalaja w niebogłosy ambasador USA, która chodzi w Polsce na marsze lgbt i często strofuje rząd, np. jak dogadywali się z żydami nieoficjalnie odnośnie roszczeń zydowskich, np. jak żydzi w Oświecimiu w czasie rocznic (i nie tylko) są traktowani jak pany tej ziemi, a polscy byli więźniowie (i nie tylko) są pomijani, a często wypraszani, np jak Prezydent Duda pali w Pałacu Prezydenckim świece hanukowe (w kraju katolickim), jak w kółko kasa jest dawana na muzea żydowskie (począwszy od polin) a nie ma na muzea Żołnierzy Wyklętych - przykładów lizania tyłków żydom i amerykańskim żydom jest duzo więcej

a jak PiS postępuje zdroworozsądkowo wciskajac nam trucizny w szczepionkach to ja wolałbym aby zgłupieli do końca...

Konfederacja moze i jakis lemingów ma (choć takich jeszcze oficjalnie nie stwierdzono, bo tam jest głównie myślący elektorat) ale z tym strzelaniem na prawo i lewo to Pan chyba nie odroznia kierunków ;) Na prawo od Konfederacji nie ma juz nic, wiec jak mogą strzelać na prawo - na lewo owszem strzelają i tak powinno być :)

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629484

Nie znam się na zawiłościach prawa, ale generalnie zgadzam się z założeniami ustawy o IPN. Nie wiem, co było większym błędem: jakieś zapisy w tej ustawie (może prawnik wie to lepiej), zlekceważenie sygnałów o możliwości ostrej reakcji ze strony Izraela, czy zły moment jej wprowadzenia. Efekt dodany, jaki osiągnięto - choć pewnie niezamierzony - czyli obnażenie prawdziwych sądów o Polsce i Polakach jest moim zdaniem potrzebnym zimnym prysznicem dla niektórych. Nawet bardzo potrzebnym.

Gdzie tak "wychwalają wniebogłosy (jednak piszemy razem) ambasador USA"? Może przeoczyłem.

"dogadywali się z żydami nieoficjalnie odnośnie roszczeń żydowskich" - gdzie i jaki był wynik tych rozmów? A może to jedynie plotki? Wiesz, co to plotka? Lubisz plotkować? Wiesz, co to pomÓwienie? Trudnisz się tym?

Nie wiem, kto i kiedy uznał, że pan Cywiński nadaje się na stanowisko, jakie piastuje. Nie sadzę, żeby się nadawał. Sądzisz, że trzeba go odwołać? Może napisz jakiś protest i zbierz podpisy. Żyjemy w demokratycznym kraju i można protestować, kiedy coś nam nie pasuje. Chętnie podpiszę. A może wolisz wylewać żale na fb lub tutaj? Sądzisz, że tak można zmienić świat? :)

Nie bardzo podoba mi się palenie świec chanukowych (jednak przez "ch") w Pałacu Prezydenckim, ale nie badałem, czy to prawda, czy kolejna podpucha. Nie mam czasu na sprawdzanie każdej plotki :) 

Są pieniądze na Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Dzięki temu w ogóle powstało i istnieje nadal. Można wspierać takie inicjatywy. Zrobiłeś coś w tym względzie? Kiedy byłeś w tym muzeum ostatni raz?

Krispin z Lamanczy

#1629610

Krispin

"Nie znam się na zawiłościach prawa"

"Gdzie tak "wychwalają wniebogłosy"

"gdzie i jaki był wynik tych rozmów?"

"Nie wiem, kto i kiedy uznał"

"ale nie badałem, czy to prawda"

Co Ty chłopie w ogóle wiesz? Bo z tego co piszesz, to wynika, że poza zwracaniem przesadnej uwagi na ortografię, to nie wiesz kompletnie nic. Przecież te sprawy, o których pisałem są ogólnie dostępne i wystarczy tylko trochę się zainteresować, a nie pisać banialuki, że "Nie mam czasu na sprawdzanie każdej plotki" - nie masz czasu nawet aby sprawdzić, ze faktycznie NIE MA PIENIĘDZY NA MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH, a tym samym dobitnie pokazujesz, że sam nic innego tylko plotkujesz.

 

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629673

Też się pobawię:

"Co Ty chłopie w ogóle wiesz?"

"nie wiesz kompletnie nic"

"wystarczy tylko trochę się zainteresować"

"nie masz czasu nawet aby sprawdzić"

 

Twój komentarz wziąłbym pod rozwagę, gdyby było cokolwiek do wzięcia. Będę jeszcze sprawdzać czy jest :)

Krispin z Lamanczy

#1629713

hahaha i to tyle co wydukałeś na rzeczowe argumenty :)

Brawo, widzę, że kolejny trol przybył na niepoprawnych (a może stary ale pod nowym nickiem? ;) - szybko się odkryłeś, to musisz być trolem nieprzeciętnym :) No portal "rośnie w siłę" ;)

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629836

zawsze się cieszę, że mogę być źródłem radosci :)

"rzeczowe"
"argumenty"
kiedy ostatnio sprawdzałeś znaczenie tych słów w słowniku?

"Brawo"
Dziękuję.

Twój komentarz wziąłbym pod rozwagę, gdyby było cokolwiek do wzięcia. Będę jeszcze sprawdzać czy jest :)

Krispin z Lamanczy

#1629897

dokładnie, jak błazen się cieszy, że "może być źródłem radości" :)

Kiedy ostatnio patrzyłeś w lustro? Czy czapeczka błazna wrosła już w łepetynkę? ;)

Ps. widzę, że wziąłeś faktycznie mój komentarz pod rozwagę - na miarę błazna ;)

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629898

Kwestia 3-4 miesięcy czyszczenia sądów z UB-ekow i żydowskiej czerwonej padliny.Wówczas przyjdzie czas rozliczeń mafi PO i PSL.
Sędzia Zaradkiewicz już uchylił decyzję Gersdorf! Chodzi o zamrożenie Izby Dyscyplinarnej.Jeszcze dekomunizacja i oczyszczenie z łotrów i zdrajców w polskich sądach i będzie można stwierdzić, że w Polsce skończył się komunizm.Teraz za ryj alimenciarza Żurka,Tuleye,Owulskiego i wszystkie sowieckie szmaty, Rzeplińskiego i Gersorf na deser.Odbiliśmy SN z rąk ludzi szkodzących Polsce,ale w środku jest jeszcze paru kretów.I na nich trzeba uważać

Prezydent Zbigniew Ziobro 2025
Howgh

#1629171

Czyścić to trzeba było a nie rysować Grubą Kreskę 31 lat temu!!!

I jak to mówią goj się pluje a aj waj, aj waj zawsze na wierzchu!

casium

#1629189

Masz rację, ale i później też można to było załatwić.

Pozdrawiam

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1629239

"srebrnego kapiszona". Dokładnie jak napisałem na NEon24, jaka to hucpa, zostałem obsobaczony przez Wrzodaka i Ruszkiewicza. Nie pozostałem tej hołocie blogerskiej dłużny.

Podsumowanie "afery srebrnej" tu:

#1629195

nie wszystko śledziłem skrupulatnie, więc mi to umknęło, ale nie jestem zdziwiony :)

Krispin z Lamanczy

#1629480

Gawrion jako właściciel ?/administrator niepoprawnych.pl jest osobą publiczną. Dobrowolnie i świadomie decydujecie się na publiczne prowadzenie Witryny zgodnie z ustalonym regulaminem. Zobowiązany jest reagować w przypadku wulgaryzmów lub rażącego naruszenia dobrego smaku i wszelkich granic.

A skoro tak to należałoby przyjąć np. za wikipedia.pl lub innym miarodajnym źródłem kryteria określające WULGARYZMY!

Reagowanie admina, gdy komentarz jest wyłącznie prowokacją lub uczestnictwem w nic nie wnoszących pyskówkach i traktowanie jako trolling oraz zaśmiecanie portalu - popieram, to jest działanie słuszne!

Stosowanie powyższych zasad do każdego blogera/komentatora bez uprzedzeń, stanowczo i natychmiast po „wykroczeniu” świadczyłoby o uczciwości/szlachetności Gawriona.

Cyt. „Polityk, dziennikarz, bloger działający pod pseudonimem musi być odporny na krytykę, nawet najbardziej niemerytoryczną czy chamską (…)”. Nieprawda Gawrionie. Ostatnimi czasy zdarza się coraz częściej, że politycy/strony spotykają się w sądzie! Pan prostacko manipuluje bo w ciągu ostatniego roku tj. od chwili przybycia Husky do NP musiałby pan swoją trzodę przetrzebić. Praktycznie w 100%! Zwróciłam się do pana przez PW blisko rok temu z prośbą o reakcję na rynsztokowe słownictwo osób wiadomych. Po otrzymaniu odpowiedzi zrozumiałam, że przyjął pan kierunek ceglany.

Ograniczyłam swoje komentarze natomiast korzystałam w pełni z przypisanych uprawnień i rozdawałam PLUSY osobom posługującym się generalnie językiem czystym oraz za komentarze twórcze, a także nie żyjące tylko we własnym, zamkniętym politycznym świecie, ale szukające kontaktu z ludźmi o innych poglądach. Korzystając z przypisanych uprawnień dawałam także minusy głównie za brudny język, obsceniczność i trollowanie!

Od pewnego czasu zorientowałam się, że c*ś jest na rzeczy! Aby się upewnić w domysłach poszłam va bank. Na koziołka ofiarnego wybrałam trolla z rozbuchanym ego i w moim przekonaniu najbardziej prymitywnego. Złapał przynętę jak szczupak wyposzczony w maju. Niestety zorientowałam się, że to za mało, więc uzupełniłam prowokację bijąc Gawriona PAŁĄ, aczkolwiek absolutnie na pałeczkę nie zasłużył! Wręcz odwrotnie. Aż przyjemnie poczytać, gdy admin wita i zachowuje się jak prawy człowiek.

https://niepoprawni.pl/comment/1629120#comment-1629120

Gawrionie chodzą słuchy, że każdą „pałę” obwąchujesz. Wychodząc z takiego założenia użyłam argumentu i… BINGO.

W tym miejscu przepraszam Blogera Krispina za komentarze niezwiązane z treścią „Cztery wesela i pogrzeb”! Ja też dodam, że Pana esej oceniłam wysoko, doceniam wkład pracy, gratuluję lekkiego pióra i ciętej riposty z zachowaniem subtelności!

Wracając do „tej” pały… zadziałało. To musiało zadziałać bo ten kto system PAŁ wymyślił i w Regulaminie NP umieścił był kompetentnym w danej dziedzinie.

To nie ważne, że nie używam generalnie wulgaryzmów. I przez ponad 4 lata bywania na NP trudno byłoby się takowych doszukać. Gawrion od dawna już wkurzony też łyknął szprotkę, którą zakwalifikował jako trolling/zaśmiecanie portalu. Żeby wykazać się ojcem sprawiedliwym kopa dał także Husky.

Hurrrrrra – dziękuję Gawrionie. Ccassiumm jako pierwsza spowodowała upokorzeni Husky!!! Warto było „zarobić” na barwy CZERWONO – CZARNE!

Na marginesie!

Czerwona bandera pojawiła się ok. 1300 r. na okrętach Normanów. W działaniach wojennych symbolizowała wolę oporu (nazywana była zresztą „flagą oporu”), na obleganych zamkach była sygnałem, że obrońcy nie poddadzą się.

Czarny sztandar po raz pierwszy podnieśli w marcu 1831 r. zbuntowani kopacze w Reims (Francja). Wymalowane było na nim hasło: Praca albo śmierć. Później w Lyonie grupa kopaczy została za to samo skierowana na gilotynę, a 21 listopada wojsko otworzyło ogień do manifestujących, zwolnionych tkaczy. W odpowiedzi na to wybuchło powstanie. Szybko powstały barykady, a nad nimi powiewał czarny sztandar z hasłem Żyć pracując albo umrzeć walcząc!. To było pierwsze w historii masowe powstanie klasy robotniczej. We wszystkich tych wypadkach czarny sztandar służył jako symbol nędzy i rozpaczy robotników, gotowych raczej zginąć w walce o swe prawa, niż cierpieć niesprawiedliwość.

Od lat 30. XIX wieku dwa kolory – czarny i czerwony pojawiają się regularnie na sztandarach powstań i rewolucji robotniczych.

W XIX wieku i na początku XX wieku anarchiści używali obu kolorów. W tym czasie ruchy marksistowskie i socjaldemokracja nie mogły rościć sobie wyłączności do czerwonej flagi. W wielu krajach towarzyszyły one ruchowi anarchistycznemu. W 1871 r. francuscy anarchiści walczyli w walkach Komuny Paryskiej pod czerwonym sztandarem.

Reasumując: barwy czerwono – czarne to z jednym wyjątkiem barwy buntowników NP! Buntowników nie dających zgody na postępowanie zmierzające do zepsucia dobrych obyczjów!!!

PS

Kochani Niepoprawni/zbuntowani!

Zapamiętajcie!

Nie ma przyzwolenie na wulgaryzmy!

Nie ma przyzwolenia na faszyzm!

W jedności siła – byłam i jestem z Wami!

Pozdrawiam serdecznie każdego komu czysty polski język i dobro obyczajów leży na sercu

casium

#1629591

Jestem kompletnie zaskoczony, ze Ty - jedna z najbardziej cennych komentatorek, wyrozniajaca sie ostroscia spojrzenia i odwaga gloszenia wlasnych sadow i przemyslen, otrzymalas barwy banderowskie.

Zrownano Cie do poziomu Husky i Zawiedzony.

Nie wiem co o tym myslec i jak zareagowac. 

Chyba na razie przestane pisac komentarze i popatrze z daleka co sie tu bedzie dzialo.

Trzymaj sie i do zabaczenia na innym blogu.

Napisz, gdzie sie jeszcze udzielasz, poza N.P.

Serdecznie.

 

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629631

Boje sie tez o przyszlosc Elig, Lwowa 47, czy tez Ksiedza Profesora. 

Podobnie jak Ty, pisza to co czuja i  mysla, bez falszu i ukrytych celow.

Czesc i szacunek dla Ciebie.

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629634

Dziękuję za charyzmatyczne komentarze.

Panie Leszku - nie szata zdobi Człowieka. Dlatego nie należy mówić o zrównaniu. Raczej o zaoraniu hahhhaaa. Wszystko wyjaśniłam w komentarzu do Gawriona oraz dodatkowo zamieszczonym na Blogu Kryspina. Winna byłam przeproszenie za „zaśmiecenie” - kilka grzecznych, krótkich ripost na komentarze Husky. „Śmieci” admin usunął…

Ja się mam dobrze. Nigdzie się nie wybieram bo dobro PiSu leży mi na sercu. Wprawdzie byłam za PiSem z czasów rządów Beaty Szydło i Ministra ON Antoniego Macierewicza, ale jestem elastyczna i rozumiem wyzwania. Co nie znaczy by nie wskazywać palcem słabe strony, ułomności a nawet wypaczenia! No cóż – koń jaki jest każdy widzi.

Na innym blogu mnie nie spotkasz. Chyba, że grasz w brydża. Relaksuję się na kurnik.pl

Dawniej grałam na wp.pl i BBO. Teraz lubię grać na kurniku bo… po zalogowaniu się wyświetlany jest napis:

BLOKUJEMY ZA WYZYWANIE

Jak usiądziesz do gry przy wirtualnym stoliku masz:

- w dolny prawym rogu opcję PBN;

- po kliknięciu na „Rozm…” (rozmowy) pod tabelką wyświetlają się 3 kropki;

- po kliknięciu na 3 kropki w czerwonym prostokącie wyświetla się napis: „zgłoś wyzywanie”;

- po kliknięciu w napis „Zgłoś wyzywanie” wyświetla się cały chat grających;

- zaznaczasz kursorem prostokącik przy wyzwisku/ach – klik i po sprawie.

Ban idzie „z automatu”.

Pozdrawiam Pana Leszka bardzo serdecznie

casium

#1629637

Tak. Za czasow Beaty Szydlo wszystko wygladalo inaczej i mialo sie jakas nadzieje. 

Jestem nalogowym graczem w bridge'a. Wobec permanentnego braku czterech, od lat uzywam dosyc marnego programu "Bridge For Special K".

Zajrzalem do kurnika - i jakos nie moge zaakceptowac calej jego scenerii, a szczegolnie ukladu kart. Prosze zajrzec  do mojego "Bridge'a K". Moge regulowac tam wszystko - w kurniku chyba nic.

Przesylam Pani wyrazy uznania i szacunku.

Leszek

 

 

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629692

Bridge na wp.pl miał wyborną grafikę i proste opcje do użycia przez grających. "Zloty brydżowe" organizowane przez grupę zacnych brydżystów w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście etc. oraz w w wielu pięknych miejscach np. w Pałacu Korbielowice umożliwiały grę w realu i poznanie wielu interesujących ludzi.

 https://palackrobielowice.com/ .

Do amatorów, bywało, na Zlotach dołączali miejscowi brydżyści, zawodowcy z I Ligi. I tak dla przykładu w Poznaniu, w 2002 r. gościem honorowym był profesor Krzysztof Jassem matematyk, informatyk, doktor habilitowany nauk matematycznych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, kierownik Pracowni Systemów Informacyjnych na Wydziale Matematyki i Informatyki UAM. Posiada tytuły: World Grand Master (WBF), European Grand Master i European Champion w kategorii Open (EBL) i arcymistrza światowego PZBS. W roku 2006 został odznaczony Brązową Odznaką PZBS. Jest zawodnikiem drużyny Konkret Chełmno. Jest autorem wielu popularnych publikacji na temat brydża (m.in. Brydż dla samouków, Wspólny Język 2000). Sukcesy brydżowe profesora  w skali światowej są liczne, więc najlepiej poczytać w Internecie.  Poza turniejem rozegrałam z profesorem jedno rozdanie... fart sprzyjał. W  Turnieju Indywidualnym fortuna była przy mnie i stanęłam na pudle. Gry internetowe w tym brydge zniknęły z wp.pl z przyczyny prozaicznej, z braku finansów umożliwiających utrzymanie portalu. Z konieczności przeniosłam się na kurnik.pl i z czasem grafika przestała mnie irytować.Swego czasu też korzystałam z programu przywiezionego z WB przez syna w latach 90. ub. wieku. Program był schematyczny, więc zaliczając kolejne wygrane program... porzuciłam. Czasy gdy grywało się "na żywo" z rodziną lub znajomymi przeminęły. Na kurniku.pl możesz grać z "żywymi" ludźmi w czasie dla Ciebie sprzyjającym. Będziesz chciał zagrać ze mną w dowolnym dniu po 20.00 napisz na PW. Zapraszam.

Pozdrawiam serdecznie.

Z wyrazami szacunku

casium

#1629753

Musialbym oswoic sie najpierw z kurnikiem, a to raczej potrwa, bo jestem zdeformowny poprzez dlugie uzywanie zlego programu - kiedy np. partner grajac w BA wychodzi mi z singla, albo zrzuca drugiego krola. Jednak nawet z tym glupim Bridge Special K, czasami przegrywalem - powiedzmy w stosunku 3:10 lub podobnie. W kazdym razie, nie pozwala on na pelne rozprezenie umyslu. 

Jezeli juz sie oswoje, dam Ci znac. To moze potrwac, bo nie pamietam juz, od ilu lat nie gralem "na zywo", ani z partnerami z komputera. Kiedys tez wygrywalem, ale na znacznieeee mniejsza skale niz Ty. Nawet na basenie Legi ogrywalismy z kolega "profesjonalnych" cwaniakow, stosujac chyba najprostsza konwencje punktowego trefla. Wspolnego Jezyka nigdy nie zaglebialem, poniewaz trefl dostarczal mi wystarczajacych informacji, a wykluczal pomylki ktore mogly sie zdarzac przy nauce i strojeniu z partnerem skomplilowanego Wspolnego Jezyka. Jak z powyzszego wynika - gram raczej dla relaksu, a nie profesjonalnie.

Z wielka sympatia i szacunkiem.

Leszek.

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629762

Wistów w BA mamy sześć. Ten szósty to tak zwany mylący z singla. Po to wymyślono ZASADĘ "11" by odróżnić wist mylący od tradycyjnej czwartej najstarszej. Kiedyś Ci na spokojnie wyjaśnię kiedy zasadnym jest wyjście z singla lub dubla :-)) Taka wolta kładzie kontrakt 3 NT zwykle w 60 : 40 % a to dużo! Bo brydż, jak wiesz, to matematyka, ale łatwa do opanowania. Znam wspólny język stworzony przez prof. K. Jassema, ale relaksuję się treflem wieloznacznym i bilansem wg dziadka Gorena z WB.Też mi TO wystarcza by z solidnym partnerem lać WJoty :-)

Pozdrawiam

casium

#1629771

Mnie uczono, ze pierwszym wistem sygnalizuje sie partnerowi swoj najsilniejszy kolor. Wlasnie z czwartej w dol od najstarszej, ale dosyc elastycznie - w zaleznosci od wnioskow  plynacych z licytacji.  Jezel moj partner z  wychodzi mi w singla, kiedy przeciwnik gra w BA to sie pienie i wylaczam komputer.

Jak sie okazuje, to moze nie ten program tylko ja jestem glupi, bo nie nam wistu mylacego?  

Zaczynalem nauke majac szesnascie , a moze mniej lat, jeszcze na zapisie polskim i zasadach Culbertsona.

Jezeli nie udawalo mi sie namowic partnera od trefla punktowego (co nie jest latwe, bo za proste), to gralem tylko przy pomocy Culberstona, wyczucia i logiki z roznym skutkiem. Gdy jeszcze funkcjonowaly tu rozgrywki wsrod tutejszej Poloni , dwa razy zdobylismy pierwsze miejsce. Ale partner mi odpadl, a z przypadkowymi bylo mi trudno dojsc do porozumienia. Pozniej nadmiar zajec oderwal mnie od gry, wiec zostal mi tylko komputer

Nie znam pojecia wistu mylacego, ani zasady jedenastki,  Nie znam bilansu Gorena, slyszalem o treflu wieloznacznym, ale boje sie go uzywac.

Jutro lub pojutrze opisze Ci moj trefl punktowy, zebys wiedziala co umiem.

Teraz jest dosyc pozno, a jutro bede chyba zajety caly dzien.

Wiec do nastepnego.

Leszek.

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629785

Witaj.

Uczono Cię Leszku prawidłowo. Wist nr 1 w kolor głoszony przez partnera, ale nie zawsze taki wist jest wskazany. Wist nr 2 z koloru długiego ( longier: 5 kart lub więcej). Wist nr 3 z posiadanego koloru silnego. Ja poprzednio odniosłam się tylko do wistu nietypowego i rzadko stosowanego z singla/dubla. Culbertson Contract Bridge Complete , wyczucie i logika – tak, to jest TO, ale dodałabym jeszcze „Lisi brydż”. Dokształcam się na bieżąco bo brydżysta jak lekarz powinien korzystając z zasobów http://brydz.netidea.pl/

Zasada a właściwie „Prawo jedenastu” jest proste a zarazem bardzo przydatne - http://brydz.wikidot.com/prawo-11

Bilans Gorena zwanego Mr Bridge zawiera również Culbertson, więc znasz.

http://www.szkolabrydza.pl/index.php?a=t&id=436&id_nad=25

Trefl punktowy – wiem o czym mówisz, ale napisz proszę. Na marginesie dodam, że jestem autorką konwencji „Dwubiegunowe C-68”. Nauczyłam grać tym systemem 7 VIPów - przebywając w tropikach zabawialiśmy się przednie.

Pozdrawiam serdecznie

casium

#1629797

Chyba wpadne w kompleksy.

Troche czulem, ale nie wiedzialem, ze mam do czynienia z fachowcem takiej klasy.

Skopiowalem powyzsze i w wolnych chwilach bede sie douczal.

Ja nie mialem okazji stosowac trefla punktowego chyba z piecdziesiat lat, ale milo go wspominam. Poniewaz uplynelo duzo czasu, mozliwe, ze troche inaczej liczylismy punkty w stosunku do poziomu gry. Przejrzyj, prosze i skorektuj, jezeli zauwazysz bledy. Trefl punktowy jest prosty jak budowa cepa i podobnie jak cep jest skuteczny. 

Po rozpoczeciu licytacji 1 trefl okreslamy TYLKO wielkosc sumy naszych punktow. 

Ten kto posiada 13 punktow rozpoczyna i konczy licytacje - jest rozgrywajacym. 

Zaczyna od 1trefl , co oznacza ze ma 13 pkt., lub wiecej.

Odpowiedz :

1 karo, to od 0 do 7 pkt. = max. 20 pkt.   czyli negat lub gra na wys max. 2

1 kier            8    11 pkt.  =  max.  24 pkt.                           gra  na max wys 3 

1 pik            12   15 pkt.  = max.    28 pkt.                           gra  na max wys 3, 4 

1 BA            16   19 pkt.  = max.    32 pkt.                           gra  na max 3, 4,  (5?)       

Teraz rozgrywajacy wchodzi na nastepny poziom pokazujac swoj kolor i oczekuje na kolor partnera. Ten moze zasygnalizowac poparcie, swoj kolor, silna rownowage przez BA, oraz 6+ przeskokiem.

Rozgrywajacy sumuje punkty swoje i i partnera. W zaleznosci od tego, oraz ukladu kart i licytacji przeciwnikow mozna przyjac, ze maksymalnie

pkt 40 - 36 = 7 - 6        

pkt 35 - 32 = 3 - 4 - (5?)

pkt 31 - 28 = 3 - (4?)

pkt 27 - 24 = 2 - (3?)

pkt 23 - 20 = 1 - (2?)

Pytajnik oznacza ryzyko.

Na ogol to wystarcza, by rozgrywajacy, znajac sume punktow, mogl ustalic w co gramy i na jakim poziomie. 

Dalej pytanie o brakujacego asa przez 4 trefle i krola przez nastepny kolor, ale to w wypadku gry na poziomie 6 czy 7.

 

Jestem bardzo ciekawy Twojej opinii na temat tej, chyba najprostrzej konwencji.

Serdecznie.

Leszek

 

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629867

" Punkty Gorena (PC + punkty za układ: 3 za renons, 2 za singletona i 1 za dubletona, przy uzgadnianiu koloru odpowiednio 5-3-1 z pewnymi..."

Pelne zaskoczenie!

My liczylismy punkty za renons, singla i dubla w ten sam sposob (ale tylko wyjatkowo dokladalismy je do punktow karcianych), ale dalej to juz 4-3-2-1. To nam dawalo sume 40 pkt. we wszystkich kartach i wyrazny widok, bez przeliczen, ile punktow maja przeciwnicy, a czym my dysponujemy.

Do tej pory tak licze punkty.

Do nastepnego.

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629868

Generalnie cały trefl punktowy przedstawiłeś jak najbardziej poprawnie.

Dodam niuanse, które są obecnie stosowane:

- po 1c negat 1 caro = 0 – 6pc

- w blisko stuletniej historii brydża było, co najmniej, kilka metod, ale próbę czasu wytrzymała najprostsza z nich: A – 4, K – 3, D – 2, W – 1 (skala Miltona-Worka, stąd popularne określenie „miltony”). Są to tak zwane Punkty Honorowe (PH) lub HCP (high card points). Skrótu PC (point count) używa się w nieco szerszym znaczeniu. Jak łatwo policzyć, w całej talii mamy w sumie 40 PH.

Metoda bilansu opiera się na prostym spostrzeżeniu – skoro mamy łącznie 40 punktów, to na każdą z 13 lew przypada przeciętnie około 3 punktów (40/13). Oznacza to, że do wzięcia 9 lew potrzeba około 27 punktów. Niestety sprawdza się to tylko w przypadku rąk zrównoważonych i przy kontraktach bezatutowych. Z praktyki widomym jest, że lewy biorą nie tylko figury, ale również blotki.

Dlatego:

- ilość punktów potrzebna do kończącego kontraktu:

24 – 4♥/♠

25 – 3NT

27– 5♣/♦

30 – z kolorem uzgodnionym poważnie myślimy o szlemiku,

32 (33) – rozważamy co najmniej 6NT.

Ważne:

- doliczamy ( grając w BA odliczamy) punkty za układ wg Gorena co powyżej napisałeś :-))

- doliczamy za długość longera 5 kartowego + 3 punkty, a 6 kartowego (najlepiej jak kolor jest ustalony z fitem) + 6 dodatkowych punktów bo jak wyżej nadmieniłam bloteczka może wziąć nawet asiorka!

Pozdrawiam serdecznie

casium

#1629959

Trafna i potrzebna to decyzja
Trzymam/y kciuki za slowo

Prezydent Zbigniew Ziobro 2025
Howgh

#1629636