Donald Tusk - Miałeś Chamie Złoty Róg ...?

Obrazek użytkownika dirtyman1960
Kraj

     To miało być ukoronowanie kariery. Fucha nad fuchami.

Prezydent Zjednoczonej Europy. To prawie jak Król, Cesarz,

Władca Pierścieni, Imperator Wszechświata ups chyba zbyt

się rozpedziłem z tym Wszechświatem, no ale taki choćby

Gubernator Drogi Mlecznej to już raczej z całą  pewnością.

         Macochą Chrzestną tego awansu była osobiście

sama Frau Bundeskanzlerin Angela Merkel, bez wątpienia

i póki co, jedna z najważniejszych kobiet na Ziemi.

        Zaprzyjaźnione media piały z zachwytu nad tym,

według tychże mediów zasłużonym awansem, wszak to

przecież człowiek dotknięty  przez Boga wielkim

geniuszem, a sam Nowak (tak czy owak zawsze jakiś Nowak)

tego świadkiem był podobno naocznym. Od czasu

Naocznego Świadka TVN, to na temat takich naocznych

świadków mam swoje zdanie, podobnie jak poseł Wipler.

         A co do tego geniuszu, to ośmielę się polemizować,

bo jakoś z perspektywy lat blisko trzydziestu patrząc, nie

sposób dostrzec choćby cienia tegoż, za to widać wyraźnie

spryt, cwaniactwo, i lądowanie zawsze na cztery łapy

po kolejnych wpadkach. Tak było z KL-D, potem z UW,

i tak pewnie byłoby też i z PO, ale Anioł Stróż Donalda Tuska

zyskał pomoc ze strony Frau Bundeskanzlerin Angeli Merkel.

           PO zostało zostawione na pastwę losu i Ewy Kopacz,

a Donald Tusk zaczął brylować na europejskich salonach.

W mediach zrobiło się jakoś ciszej, Anioł Stróż tego pilnował

chyba, żeby media zbytnio nie informowały o tym jak  Donald

Tusk powoli zyskuje opinię niezbyt udanego Prezydenta UE.

Oczywiscie media zaprzyjaźnione z aktualnym

mężem Pani Krystyny  Zachwatowicz.         

Pozostałe media europejskie coraz śmielej krytykowały

osobę Donalda Tuska i jego poczynania, a tak naprawdę

to brak jakichkolwiek poczynań. O tym, że Prezydent UE

został zaproszony do do udziału w Zgromadzeniu Ogólnym

Narodów Zjednoczonych media zaprzyjaźnione doniosły

wtedy dopiero, gdy okazało się, że Prezydent Duda

spotkał się i porozmawiał z Donaldem Tuskiem.

            Na dodatek Macocha Chrzestna Merkel wpadła,

zresztą na własne życzenie, w całkiem niezłe tarapaty

i jakoś nie ma głowy do niańczenia i protegowannia  Tuska.

            Tusk pozostał sam, nie licząć Anioła Stróża i jak

zwykle wiernego Grasia. To jednak za mało i dlatego

korespondentka radia RMF FM  z Brukseli

Pani Katarzyna Szymańska-Borginon w czwartek na swoim

blogu ]]>http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/katarzyna-szymanska-borginion/

blogi/news-tusk-straci-funkcje-o-tym-spekuluje-bruksela,nId,1904768
]]>

napisała między innymi:

Tusk straci funkcję? O tym spekuluje Bruksela.

O tym, że obecny szef Rady Europejskiej jest

niewidoczny, nie ma inicjatywy, nie spotyka się

z ważnymi politykami i lekceważy Parlament Europejski

– wszyscy od dawna wiedzą. (...)

W grudniu minie pierwszy rok urzędowania Tuska.

Wśród socjalistów da się wyczuć podenerwowanie

jego postępowaniem. Przecież on w PE

zachowuje się tak jakoby to nie był jego parlament

- wyrzuca z siebie urażonym tonem jeden z socjalistó
w.(...)

Gniewne pomrukiwania na temat Tuska słychać także

ze strony Francuzów i Włochów. Ci pierwsi wciąż mówią,

że zachowuje się jakby nadal był polskim premierem.

Włosi denerwują się, że nie rozumie

ich stanowiska w sprawie uchodźców. (...)

      
Sam Tusk zdaje sobie chyba sprawę, że zbliża się

kolejne niezbyt chlubne zakończenie pewnego życiowego

etapu, bo na konferencji prasowej dla polskich dziennikarzy

powiedział:

„Jest to prawdopodobnie moje ostatnie zajęcie polityczne

więc stać mnie na niepolityczne zachowanie, czyli mówię,

co myślę i robię, co uważam za stosowne


         Na swą obronę dodał:

"Ja nie będę udawał, że wszystko mi się podoba,

kiedy mi się nie podoba.

I to nie zawsze jest mile widziane w Brukseli,

ale ja nie zmienię swojego

sposobu postępowania. A jeśli będzie to oznaczało,

że będę tu dwa i pół roku, a nie pięć lat,

to warto tę cenę zapłacić.

Ja będę działał wyłącznie tak, jak sądzę,

że przyniesie to efekty"

         
Nie zapomniał oczywiście postraszyć:

"Wy się lepiej martwcie o to, żeby z Polski do Brukseli

nie wyjeżdżał ktoś, kto chciałby tylko coś zniszczyć

czy skonfliktować. Ja i tak będę pomagał,

ale los Polski w 99% będzie zależał od tego,

kto w Warszawie będzie rządził

i kto będzie Polskę reprezentował tutaj"

       
To ostatnie zdanie wystarczy aby usprawiedliwić

polskich europarlamentarzystów którzy zagłosują

przeciwko pozostaniu Tuska na kolejne 2,5 roku.

Wszak nikt o zdrowych zmysłach nie popiera

czarnej owcy w rodzinie, a taką owcą okazuje się

właśnieTusk. A miałbyć według swego środowiska

Czarnym Koniem

      Ciekawe zresztą jest to, czy Tusk wróci do Polski?

Moim zdaniem nie, ale to już jest zupełnie inna historia ......

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (7 głosów)

Komentarze

to spora przesada, co do chama to zgadzam się całkowicie, mało tego, że się zgadzam, dodam, że herr Tusk jest okrutnym bandziorem, nie tylko chamem. Tylko bezwzględny bandzior może stać kilkanaście metrów od jeszcze ciepłych ciał polskich patriotów, dymiącego się jeszcze wraku tupolewa i uśmiechnięty od ucha do ucha łasić się jak kundel do Putina i wyciągać do niego "żółwiki". Złotego rogu ten bandzior nigdy nie miał, zaczął szkodzić Polsce z zimnym wyrachowaniem dużo wcześniej, zanim jeszcze został premierem. Nienawidzi Polski tak jak Michnik i wielu innych polityków, którzy w dalszym ciągu zajmują wysokie stanowiska i udają patriotów. To przez Tuska, POlszewików i ich PSL-ch podpieraczy, miliony Polaków musiało opuścić Ojczyznę w poszukiwaniu chleba na tułaczce, z dala od bliskich i znajomych. To przez Tuska i jemu podobnych, wielu Polaków, nie mogąc znieść biedy i upokorzenia, popełniło samobójstwo. Ten bezduszny i wrogi Polsce człowiek, ma krew na swoich łapach, krew nie tylko tych, którzy zginęli w zamachu nad Smoleńskiem. To on doprowadził do rozbicia wielu rodzin. W Brukseli też nikt tego drania nie szanuje, omijają jak tylko mogą, tam wszyscy wiedzą, że jest to człowiek bez honoru, po prostu kanałowy szczur. Sam Tusk najchętniej uciekłby także z Brukseli, tylko teraz nie ma takiego miejsca, gdzie mógłby się skryć. Wszyscy chyba pamiętają demonstrację przed parlamentem UE, podczas której demonstanci trzymali duże zdjęcie Tuska z Putinem i jego sławnymi żółwikami, oraz rozdawali wchodzącym i wychodzącym europejskim politykom kopie tych zdjęć. Wtedy to reprezentanci wielu europejskich państw zobaczyli to zdjęcie po raz pierwszy, a Tusk przez tydzień chyba nie mógł zasnąć i zgrzytał z wściekłości zębami. Od tamtego czasu omijają drania jak tylko mogą, aby nie podać jemu ręki, a on o tym wie. Tusk miał okazję, aby zacząć Polskę odbudowywać, ale tego nie chciał, zawsze szkodził, on nie zmarnował okazji do odbudowy, on jej nie chciał, więc o złotym rogu nie można mówić.

Pozdrawiam

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1495998

ja też się zgadzam co do chama,
własciwie to zgadzam się z całym komentarzem
A co do rogu, miał go na wyciagnięcie ręki ...

Pozdrawiam

#1496012

do czarnej dziury!

 

skoro cały amber gold

wciągnęło do czarnej dziury

to cesarza wszechświata

czeka los nie mniej ponury

jan patmo

#1496009

Dobra myśl z tą czarną dziurą :)

 

Dziękuję i pozdrawiam

#1496013

Jest to jeden z najbardziej chamskich , klamliwych ,mściwych , cynicznych osobników który  blekocze  cos o milosci  a noz w plecy wbija .

#1496063