Praca jest celem twojego życia – twierdzą krwiopijcy

Obrazek użytkownika jazgdyni
Idee





   

Za komuny komisarze, politrucy i reszta tym podobnej swołoczy, lubiła prezentować taki "chitry" dowcip: Jak myślicie towarzysze, Pan Bóg stworzył mężczyznę do pracy, czy do przyjemności? Zazwyczaj po dłuższej chwili odpowiadał wesołek Kowalski, którego zawsze można znaleźć w każdym gronie: - Oczywiście, dla przyjemności, by radować się życiem!

Odpowiedź była niestety druzgocząca: - Mylicie się Kowalski, niestety do pracy. Jak by dobry Bóg chciał, byś był dla przyjemności, to byś miał dziesięć penisów i jeden palec. Ale macie dziesięć palców i tylko jednego penisa. Powszechne: ha, ha, ha...

Dowcip marny, ale miał do głowy wbijać, że w komunizmie liczy się tylko praca. Odpoczynki i rozrywki to imperialistyczna dekadencja. Nie mówili tego wprawdzie publicznie, ale przyświecała im tylko jedna idea, wykuta w żelazie na bramie w Auschwitz – "Arbeit macht frei".

Tak oto, w komunizmie szło się do raju, w bliżej nieokreślonej perspektywie, poprzez ciężką niewolniczą wprost pracę. Co więcej – nie pracujący był elementem wybitnie podejrzanym.

- Darmozjad, bikiniarz i kryminalista – mówiono zazwyczaj.

 

A czy w kapitalizmie było lepiej? W żadnym wypadku, ale...

 

Australia była pierwszym państwem, gdzie w XIX wieku wprowadzono ośmiogodzinny dzień pracy. To naprawdę pierwszy potężny przełom w relacjach pomiędzy pracodawcą i pracobiorcą. Ale tak naprawdę, dopiero pierwszy krok.

Europa i Ameryka zatrzęsły się w posadach na taki bluźnierczy australijski pomysł.

- To zahamuje postęp! – wrzeszczeli tak zwani burżuje.

- Ludzie będą umierać z powodu wolnego czasu! Upiją się na śmierć i umrą z nudów! – wtórowali im, jak zwykle usłużni naukowcy i autorytety.

 

Po tysiącleciach niewolnictwa, poddaństwa i pańszczyzny, było kompletnie niezrozumiałe, że nie tylko klasa próżniacza, ale zwykły lud, może mieć wolny czas, rozrywki i zajęcia nie związane z pracą. To się w głowach nie mieściło. Nawet tych najbardziej światłych.

 

Gdy potem nastali dobrzy znani mądrale – Marks, Engels, czy Lenin; sami zresztą dobrze wypasieni kapitaliści, to w swych wspaniałych dziełach, nie zachęcali, by ulżyć biednemu człowiekowi, tylko, żeby odebrać wściekłym krwiopijcom – kapitalistom i wszystkich zmusić do jednakowej, ciężkiej pracy.

Oczywiście, nie, żeby jutro było nam lepiej, tylko dla raju w przyszłości.

To znowu taki "chitry", jak to oni lubili mówić, zabieg: - raj, to my, przywódcy, urządzimy sobie zaraz, a wy, reszta, urządzicie raj dla waszych wnuków, albo precyzyjniej – dla wnuków, waszych wnuków.

 

Jeszcze w latach osiemdziesiątych, gdy komunizm na świecie ledwo się słaniał, tak, jak w Polsce, pracowało się na tydzień 48 godzin. Każdego dnia, łącznie z sobotami 8 godzin. Wolne były tylko niedziele. Choć nie zawsze, bo komuna kochała urządzać w niedziele tak zwane czyny społeczne.

W tym samym czasie, w kapitalistycznej, a jakże, Francji (choć z poważnym pierdolcem na punkcie komunizmu), zaczęto wprowadzać już 36 godzinny tydzień pracy, co mamy do teraz, czyli – od poniedziałku do czwartku po 8 godzin pracy, w piątek tylko pół dnia, czyli 4 godziny, a reszta wolne.

Tak, tak, w komunizmie, aby być dobre 50 lat z tyłu za wrednymi imperialistami, trzeba było tygodniowo pracować 12 godzin więcej.

 

W końcu, po siedemdziesięciu latach obietnic tego raju w przyszłości, tego zaharowywania się dla przyszłych pokoleń, to oficjalnie, a nieoficjalnie, dla kawioru, sklepów z a firankami, nomenklatury, tego "zdrowie wasze w usta nasze" (to Wałęsa – przypominam), ludziom, jak to się dzisiaj mówi, łuski w końcu spadły z oczu, rozpieprzyli cały ten komunizm, drani, jak Ceausescu rozwalili na miejscu, szkop Honecker musiał spieprzać ruskim helikopterem z Berlina, co widziałem akurat na własne oczy, by nie spotkał go taki sam los, tylko cholera, u nas, w Polsce, żydy komuchy i żydy solidaruchy zawarły pod okrągłym stołem tajny deal (żydzi nie jako naród, tylko żydzi, jako polska swołocz) i oprawca w czarnych okularach został z honorami pochowany, dożywając w spokoju 90 lat.

I dlatego w mojej ukochanej ojczyźnie, już od tego przełomu w 1989 roku, czyli 25 lat mamy totalny burdel, bo nikt nie może szczerze powiedzieć, czy to już kapitalizm, czy to jeszcze komunizm.

 

 

A już najgorzej jest, jeśli chodzi o pracę. Okazuje się, że naprawdę za marne grosze, Polacy pracują najwięcej w całej Europie! Nie dość tego, chyba ze cztery miliony wyjechało w świat, by brać tam pracę, której rozpaskudzony i rozleniwiony "zachód" nie chce wykonywać. Tak jest na prawdę – bądźmy uczciwi w tym względzie.

 

Popatrzę tutaj choćby na siebie. Inżynier elektronik po polibudzie, by założyć i utrzymać rodzinę poszedł na morze. Początkowo 9 – 6 miesięcy poza domem. A od 30 lat pracujący na zachodzie.

A dlaczego na tym zachodzie z dużą łatwością, ja, czy śp. seawolf zdobyliśmy pracę, a młodsi nasi koledzy nadal nie mają kłopotów i są wprost rozchwytywani. Bo "zachód" już nie chce pływać. Bo to samo ma na miejscu, koło domu. Bo chce być zdrowym i nie umierać młodo, jak nasz niezapomniany kolega seawolf.

Początkowo byłem tanią siła roboczą, za komuny i na początku transformacji.

Dopiero po wstąpieniu do Unii, czyli od 10 lat, zacząłem być traktowany, jak równoprawny obywatel świata. Czyli dopiero wtedy dopadł mnie w pracy kapitalizm. A, żeby było jeszcze lepiej, to ten najbardziej ludzki – skandynawski (choć jak to już jest od XIX wieku, najprzyjaźniejszy jest australijski).

Proszę tu nie zazdrościć, bo praca faktycznie jest niesłychanie ciężka, szczególnie we flocie offshore.

Pracuje się tak: jest to system "one on – one off". Co oznacza, że pracuję cztery, albo pięć, albo sześć tygodni na statku albo w stoczni, a następnie mam tyle samo – cztery, pięć, albo sześć tygodni wolnego w domu. Pracuje się bez ustanku siedem dni w tygodniu, na, powiedzmy statkach typu shuttle tanker 10 godzin dziennie, a na wiertniczych, czy sejsmicznych,12 godzin. Czyli w tygodniu od 56 godzin do 84 godzin. Co biorąc pod uwagę system 1 : 1, realnie wynosi 35 do 42 godzin tygodniowo pracy, przez cały rok. Te wyższe godziny rekompensowane są wyższymi zarobkami.

To jeszcze mało – Norwegowie już przeszli (pod swoją banderą), a Anglicy i Duńczycy zaczynają przechodzić na system "one on – two off", 1 : 2. Powiedzmy, cztery tygodnie pracy i osiem tygodni odpoczynku. Niestety, nie jestem Norwegiem pod norweską banderą. Ale te decyzje norweskiego ministerstwa pracy i ministerstwa zdrowia wytyczają światowy trend.

Muszę tu jednak uczciwie zaznaczyć, że piszę tutaj o wyjątkowo szkodliwych warunkach pracy.

 

**********

 

Czy wiecie szanowni Państwo kto to taki – Carlos Slim Helu? Oczywiście, że wiecie. To przecież słynny Meksykanin, najbogatszy człowiek świata, no nie w tym roku, bo stracił ten przywilej na rzecz Billa Gatesa, ale był najbogatszym w 2013 i praktycznie od 2008 Carlos Slim, Bill Gates i Warren Buffett są po kolei najbogatszymi.

Jaki bogaty? Wartość majątku – 72 miliardy USD. Według Forbesa 12 najpotężniejszy człowiek świata. Właściciel rozlicznych firm i przedsięwzięć na całym świecie, lecz głównie znany jako zawiadujący całymi sieciami komórkowymi w Ameryce Łacińskiej i Południowej (choć w USA też ma udziały i nawet posiada duńską KPM).

 

Po co ja tutaj, pisząc o ludzkiej pracy wspominam tego kapitalistycznego krwiopijcę?

Nie bez powodu. On i Bill Gates – najbogatsi, są jednocześnie największymi filantropami, starającymi się teraz, już po zdobyciu swoich miliardów, ulżyć doli wszystkim ludziom na całym świecie. Dosłownie wszystkim – bez wyjątku.

Kto wie, czy pomysł Carlosa Slima, który poniżej opiszę, nie będzie takim przełomem w pracy ludzkości, jak ten pochodzący z XIX Australii?

 

Otóż Carlos Slim wymyślił sobie tak i zaraz zaczął to wprowadzać w życie.

 

[...]

Miliarder Carlos Slim Helu, meksykański magnat telekomunikacyjny podczas biznesowej konferencji w paragwajskim Asuncion przypomniał o idei, o której wspominał już przed dwoma laty - zakładającej wydłużenie dnia pracy do 11 godzin, przy jednoczesnym skróceniu tygodnia pracy do 3 dni.

- Pracując trzy dni w tygodniu, mielibyśmy więcej czasu na odpoczynek, na podnoszenie jakości życia - mówił przedsiębiorca, cytowany przez „Financial Timesa”.

Według Slima podzielenie pracy na trzy dni w tygodniu byłoby bardziej efektywne, a cztery dni wolnego, które dzięki temu uzyskaliby pracownicy, zmusiłoby ich do szukania nowych aktywności. W ten sposób doprowadziłoby do pobudzenia kreatywności.

Według miliardera podniesieniu powinien natomiast ulec wiek emerytalny. Meksykanin twierdzi, że w czasach, gdy żyjemy po 85-90 lat, a praca w przypadku większości pracowników nie jest tak wymagająca fizycznie jak dawniej, powinniśmy pracować dłużej - do 70-75 roku życia. Sam Slim ma już 74 lata.

Jak informuje „FT”, niektóre z przedstawianych koncepcji Slim stara się wdrażać w swoich firmach. W meksykańskim Telmeksie wdrożył system, zgodnie z którym osoby pracujące na zbiorowej umowie, które dołączyły do przedsiębiorstwa jeszcze jako nastolatkowie, po przekroczeniu 50 roku życia mogą kontynuować pracę w trybie 4-dniowego tygodnia pracy - przy zachowaniu 100 proc. wynagrodzeń. [...]

http://kariera.forbes.pl/carlos-slim-helu-proponuje-3-dniowy-tydzien-pracy,artykuly,180179,1,1.html

 

Możliwość skrócenia tygodnia pracy - z obecnych 40 do 30-35 godzin - rozważa się od wielu lat i w wielu konfiguracjach. Kilka miesięcy temu na pomysł ograniczenia dnia pracy do 6 godzin wpadli Szwedzi, którzy na grupie urzędników z Goeteborga zamierzają sprawdzić, jakie skutki, dla zdrowia i efektywności zawodowej, może przynieść taka zmiana. W Australii z kolei od jakiegoś czasu testuje się model pracy w 4-dniowym trybie - po 9 i pół godziny dziennie. Podobne próby skracania tygodnia pracy podejmuje się również w niektórych amerykańskich stanach, np. w Utah czy na Hawajach.

***************

Zaraz ktoś się może mocno zdenerwować i ryknąć: - O czym q...a ten palant mówi!!! Nie ma pracy, 13% bezrobocie, połowa zatrudniona na umowach śmieciowych, bez emerytury i opieki zdrowotnej, a on tu pieprzy o trzydniowym tygodniu pracy!!!

Spokojnie proszę.

To nie ja jestem winien, że przez 25 lat dajemy się robić w bambuko i nie zadbaliśmy o należyty standard pracy, koncentrując się tylko na poprawie standardu życia, kupując stukaną brykę w Niemczech (BMW – a jakże!), łojąc się wyjątkowo tanim alkoholem, otaczając się gadżetami za 1 zł, po podpisaniu cyrografu z niemieckimi, czy francuskimi złodziejami od telefonów komórkowych na dwa lata. Do tego jeszcze tylko płaski TV z TVNem i Polsatem i imprezka z takimi samymi przyjaciółmi.

Ale żeby mieć tylko taką namiastkę, głównie z second handu, musimy zapieprzać, dobrze jak tylko 70 godzin tygodniowo – dwa razy tyle, co taki Niemiec.

Czy wiecie, że tylko Cypr i Grecja, gdzie kryzys niemalże nie rozwalił państw. nas wyprzedzają, jako jedyne w Europie, w krótkoterminowych kredytach konsumpcyjnych? Czyli w pożyczkach na życie. Potem to trzeba odrobić. Oczywiście.

Przez 25 lat niby niepodległości, nikt, dosłownie nikt, nie pomyślał i co więcej, nie zadziałał, żeby polepszyć standard życia i pracy obywateli.

Biedny, otumaniony naród cieszy się – myśli, że jest lepiej. Bo nie wie, jak na prawdę jest na świecie.

Cieszą się bidulki, że autostrady się buduje, że Euro w Polsce i jakie stadiony.

Ta, częściowo zbędna infrastruktura, jak te niebotycznie drogie stadiony, czy tuskowe Orliki, zamiast obiadu dla każdego głodującego dziecka (światowy wstyd !!!), które taką dumą napawają posła Niesiołowskiego, czy panią Kidawę – Błońską, powstały z idiotycznego i korupcyjnego trwonienia pieniędzy danych przez Unię Europejską. Danych, ale czego nikt nie mówi, które kiedyś trzeba będzie zwrócić.

Tak, tak... w Polsce się polepsza. W każdej rodzinie i w każdym domu.

No... może nie w każdym, ale na pewno u państwa Kulczyków, Solorzy, Kwaśniewskich, czy Sikorskich.

************

Jeszcze raz na koniec; - świat i to nie ten z czołówki, tylko nawet "biedny" Meksyk, myśli już poważnie o trzy-dniowym tygodniu pracy przy zachowaniu pełnej pensji.

A ty Polaku – ile jeszcze zamierzasz jeszcze harać świątek, piątek i niedziela, za nędzne grosze???







.

It's A Hard Life...

 

 

4
Twoja ocena: Brak Średnia: 3.8 (22 głosy)

Komentarze

Świadectwa polskich pracowników z woj. mazowieckiego

Pan Paweł K. pracuje w bardzo dobrze prosperującej firmie drukarskiej przez 7 dni w tygodniu po 12 godzin. Jego stawka godzinowa wynosi 9 złotych netto na godzinę. Pan Paweł nie ma dni świątecznych wolnych od pracy poza Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. Jedyny „przywilej” jaki ma to dodatek za pracę w nocy oraz 20 dniowy urlop wypoczynkowy. Czasem panu Pawłowi uda się wyszarpać u pracodawcy jakąś wolną niedzielę. Pan Paweł na umowie ma najniższą krajową. Do pracy musi przynosić obowiązkowo swoje narzędzia potrzebne do pracy na stanowisku operatora maszyn.  Fundusz socjalny oczywiście w tym zakładzie pracy nie istnieje. W zakładzie, który zatrudnia kilkaset osób nie ma żadnych związków zawodowych. Według pana Pawła związków nie ma, bo pracownicy boją się taki związek powołać.
Aby zarobić 3000 złotych na czteroosobową rodzinę pan Paweł musi przepracować około 300 godzin. Dzieci pana Pawła często pytają się mamy:  gdzie jest tata?                                

Tata jest non stop w pracy.
 
Innym naszym rozmówcą jest Pan Władysław W., który na co dzień pracuje w firmieprodukującej buty na całą Europę. Pan Władek pracuje od poniedziałku do piątku po 10 godzin dziennie, a w soboty 7. Jego tygodniowy wymiar czasu  pracy to 57 godz. a nie 40. Każdy tydzień to 17 nadgodzin płatnych po zwykłej stawce. Pensja pana Władka to około 2000 złotych. Pan Władek nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia za czas urlopu, z tytułu zwolnienia lekarskiego,  czy przestoju w pracy. „Na papierze” jest zatrudniony na najniższą krajową. Wypłatę dostaje do ręki. W pracy pana Władka od czasu do czasu pojawia się jakiś bunt, pracownicy straszą szefa Inspekcją Pracy, na co pracodawca odpowiada cynicznie: „Proszę bardzo. Dam pracę chałupnikom i nikt tu nie będzie pracował”. W pracy pana Władka tylko 40 % osób posiada w ogóle jakieś umowy. Podobnie jak u pana Pawła- w zakładzie, w którym pracuje pan Władysław fundusz socjalny nie istnieje. W zakładzie, który zatrudnia kilkaset osób nie istnieją żadne związki zawodowe.

W poprzedniej pracy pan Władek miał płatne zwolnienia i urlopy. Za zwolnienie wychodziło mu około 35 złotych za dzień pracy, za urlop 50 złotych, ale jego szefowa doszła do wniosku, że 50 złotych to za dużo za „nic nierobienie” i obcięła mu stawkę do 35 złotych jak za zwolnienie. Do poprzedniej pracy, którą pan Władysław zmienił 3 lata temu musiał dojeżdżać 40 km a jego zarobki wahały się od 1500 do 1900 złotych. Przepracowywał niewiele mniej godzin niż w obecnej firmie. Dziś ma trochę lepiej. Dojeżdża już tylko 5 km.

Kolejnym naszym rozmówcą jest pani Emilia Z. Pani Emilia rozpoczęła na początku bieżącego roku pracę na stanowisku kierowniczym w 4-gwiazdkowym hotelu na prowincji.  Pracuje od poniedziałku do piątku a czasem w weekendy od dziewięciu do jedenastu godzin dziennie a z pracy musi uciekać  żeby zobaczyć się z dzieckiem. Jej stawka godzinowa to około 9 złotych netto na godzinę. Miesięczny czas pracy pani Emilii to 190- 210 godzin. Oczywiście pani Emilia nie otrzymuje tzw. pięćdziesiątek i setek za nadgodziny i nie ma żadnego dodatku za pracę w weekendy i święta. Pani Emilia dojeżdża do pracy swoim samochodem codziennie 20 km w jedną stronę, bo nie ma innej możliwości dojazdu. Przez 2 pierwsze miesiące pracy pani Emilia pracowała bez żadnej umowy.

Pani Emilia niedługo ma otrzymać awans i jej podstawowe wynagrodzenie będzie wynosiło niewiele więcej niż dotychczas, ale będzie ona pełnić dwie funkcje kierownicze naraz.  Jej poprzednik, który pełnił jedną z jej funkcji zarabiał więcej niż ona, ale tylko dlatego, że był z dużego miasta. Najnowsze zarządzenie prezesa hotelu mówi, że należy zatrudniać tylko miejscowych za grosze, bo przecież jak mówi prezes i dyrektor hotelu: „jak nie do nas, to gdzie oni pójdą?”. Pani Emilia obawia się, że 210 godzin pracy w ciągu miesiąca nie starczy jej na wypełnienie swoich obowiązków.
Oczywiście znam też przykłady umysłowych pracowników korporacji, którzy również pracują po kilkanaście godzin dziennie, ale to dzieje się z reguły w większych miastach gdzie zarobki są wyższe i prawa pracowników jednak nie są aż tak brutalnie gwałcone.

Żadnemu z naszych rozmówców praca w normalnym wymiarze czasu pracy nie dałaby możliwości przetrwania, co więcej nadgodziny w każdym z tych zakładów pracy są obowiązkowe.

Czy słyszał ktoś w telewizji o podobnych problemach?

Gdy słyszę w mediach opinie, że Polacy to leniwy naród, albo że mają za dużo świąt; nie mogę uwierzyć, że ktoś może opowiadać takie bzdury. Oczywiście łatwo jest zrobić zdjęcie drogowcowi, który stoi z łopatą i pali papierosa albo budowlańcowi, który śpi na styropianie w czasie swojego 12 godzinnego czasu pracy i potem wstawić to na demoty z odpowiednim podpisem wyśmiewającym „polskie nieróbstwo”. Ale to działa tylko na gimnazjalistów i tą część studentów, która baluje bez umiaru za pieniądze rodziców przez cały okres trwania studiów, albo na ludzi, którym rodzice cały czas pomagają. Reszta musi ciężko pracować.

Autor
Aleszumm
Vote up!
11
Vote down!
0
#1432617

Serdeczne dzięki Józefie za te przykłady.

Czyż nie jest to neo-niewolnictwo? Chcesz wyżyć - MUSISZ zapieprzać.

 

Pozdrawiam

Vote up!
3
Vote down!
-5

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432642

Po pierwsze to ja jestem "pracodawcą", bo to ja daję pracę i moją wiedzę, oczekując stosownej gratyfikacji. Drugą stroną jest zatrudniający, który trud pracy zwala na moje barki. Żyjemy w takim dziwnym kraju, który usiłuje udowodnić że wprowadzi utopijny ustrój, opisywany przez niedouczonych marksistów jako "wilczy kapitalizm".

Vote up!
3
Vote down!
-1


#1432621

Witaj

 

Mamy zakorzeniony paskudny zwyczaj nie doprowadzania spraw do końca. Ile jest ciągle dziedzin życia, gdzie nic nie jest wyjaśnione i sprecyzowane.

W tej mętnej wodzie dobrze się żyje tylko kombinatorom. Uczciwy człowiek jest wykorzystywany.

 

Serdecznosci

Vote up!
2
Vote down!
-6

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432643

aż zdziwiła się Pixi
- A kiedy to on prawdę napisał? spytałam z powątpieniem
- no jak? Przecież napisał wyraźnie,że dobrze się żyje tylko kombinatorom a on jako były przemytnik coś o tym wie! - powiedziała Pixi
- no tak, dodałam, ale oprócz podstawowego zajęcia przemytniczo - cinkciarskiego musiał jeszcze trochę popływać
- to on strasznie pracowity był, szepnęła z uznaniem Pixi, teraz rozumiem dlaczego napisał, że "uczciwy człowiek jest wykorzystywany".
Zachwycone śledzikiem przemytnikiem,

Vote up!
4
Vote down!
-9

Pixi i Dixi

#1432649

rzadza w polsce

Vote up!
6
Vote down!
0
#1432624

Żebyś wiedział.

Ale nie tylko w Polsce. W przeważającej części świata.

Vote up!
2
Vote down!
-5

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432644

Komunę pamiętam, jak by to było wczoraj. Weszliśmy z deszczu pod rynnę.

Dawno tu nie pisałam, choć dużo czytam, także Niepoprawnych.

 

Pozdrawiam

Eva (żona Satyra)

Vote up!
7
Vote down!
-2
#1432638

Witam Pani Evo!

 

Z deszczu pod rynnę? Chyba jeszcze gorzej. To bagno, które wciąga nas wszystkich.

 

Serdecznie zapraszam do czytania i proszę pozdrowić małżonka. Tęgie pióro i otwarty umysł.

Vote up!
4
Vote down!
-6

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432645

Nie widzisz, że "E" z Ciebie drwi?

Celowo tak sie podpisuje, żeby sobie pozyskać sympatię.

Otwórz oczy, a zobaczysz, kto to jest.

Ma wiele nicków.

Zacznij kojarzyć.

Zwracaj uwagę, kto się pojawia w czaie, kiedy trolli nie ma.

Trolle występują pod róznymi postaciami.

Raz piszą, jako w miarę normalni, potem podgryzają.

To jest to samo co fałszywi katolicy, o którym na stronie jest artykuł.

 

Często jako prowokatorzy z hasłem Bóg, Honor, Ojczyzna idą w pierwszym szeregu, aby drzewcem uderzyć w głowę tych, którzy z prawdziwym, otwartym sercem idą obok.

Otwórz oczy i bądź czujny.

Pozdrawiam.

 

Vote up!
6
Vote down!
-9
#1432654

Ale pisze, że jest żoną Satyra, a to łatwo sprawdzić.

Wielonickowe trolle są takie głupie. Myślą, że są w stanie dobrze się zamaskować. Nic z tego, są stanowczo za durni.

Vote up!
4
Vote down!
-7

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432655

Napisać wszystko można.

W sieci nie wiesz kto jest kim.

Vote up!
4
Vote down!
-7
#1432656

"Kłamcy i zdrajcy". Tak, masz rację.

Tyle tego paskudztwa jest niestety wokół nas.

I płatni i głupi.

Vote up!
5
Vote down!
-7

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432657

Nie brnij, ja np.znam Evę z telefonu !

Pozdrawiam.

Vote up!
6
Vote down!
-4

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432661

A Ty nagle wypisujesz bzdurne oskarżenia. Wstydu nie masz!!!

      

Vote up!
7
Vote down!
-4

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432658

Dobrze, że zaraz wyjaśniłeś ;).

Ludzie są zagubieni i podejrzliwi, bo tu rzezcywiście grasują podejrzane typki (zielone ludziki i białe myszki)

Vote up!
5
Vote down!
-9

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432660

... że moja kultura nie pozwala na ujawnienie prywatnej korespondencji,
w której Reszka zachowała się bardzo niegodnie wobec mojej żony
Evy (imię pisane przez "v", ponieważ jest z pochodzenia Czeszką),
jak również w stosunku do mnie. Zawiodłem się na Reszce.
Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem, a Eva... wielbłądzicą :-)

 

            Pozdrawiamy,

         

Vote up!
7
Vote down!
-4

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432663

a "białe myszki" raz gryzą Cię i drapią pazurami, a za chwilę, pod inną postacią - uśmiechają się do Ciebie.

Zauważ, proszę, że kiedy nie ma myszy - pojawia się ktoś inny.

Otwórz oczy!

Wytęż wzrok i zachowaj instynkt samozachowawczy.

Pozdrawiam.

Vote up!
5
Vote down!
-7
#1432680

rzuciła rozbawiona Pixi, - znalazła się obrończyni śledzika
- on chyba potrzebuje jakiej przyjaznej duszy bo skoro już białe myszki widzi a flaszki nie chce odstawić... odparłam.
- a kto by się chciał z takim konfabulatorem zadawać? powiedziała jeszcze bardziej rozbawiona Pixi, - no chyba, ze ktoś gustuje w kłamstwach i wazelinie.
- ale my nie zostawimy naszego śledzika, prawda? - spytałam zatroskana
- Never! powiedziała z przekonaniem Pixi.
- A co będzie jak nam podłożą jakąś trutkę albo pałami zabiją? - rzuciłam zaniepokojona.
- Nic to Dixi! Disnejland jest pełen naszych przyjaciół, ktoś nas zastąpi - odparła z błyskiem w oku Pixi.
- No chyba, że tak.. - odetchnęłam z ulgą.
Zatroskane o śledzika,

Vote up!
7
Vote down!
-11

Pixi i Dixi

#1432684

poszczególnych komentatorów.

Ktoś, kto jest spostrzegawczy wie, że są wędrownicy, którzy lubią skłócać forumowiczów i rozbijać portale.

Ja do nich nie należę.

Styl, słownictwo i wpisywane treści świadczą o Człowieku, albo o draniu.

Niektórz komentatorzy są charakterystyczni i łatwo rozpoznawalni.

Tylko ślepiec nie potrafi dostrzec, co sie wokół niego dzieje.

Wystarczy trochę cierpliwości i szybko można się zorientować, z kim sie ma do czynienia.

Kiedy jednego krętacza złapie się na oszustwie i ujawni  - zaraz pojawia sie cała brygada  towarzystwa wzajemnej adoracji i choć od dawna nieobecni - nagle stają się aktywni.

Vote up!
6
Vote down!
-6
#1432664

... konkretnie napisz, co takiego niegodnego uczyniłem ja,
a szczególnie moja żona. Masz teraz szansę wytłumaczenia,
dlaczego tak postąpiłaś.

Jeśli sugerowałaś się komentarzami wilka na kacapy, 
to Twój tok myślenia zapędził Cię w ślepą uliczkę.
Możesz jeszcze włączyć wsteczny bieg i się wycofać
z tej ciemnej uliczki pełnej podłych ludzi.

     

Vote up!
9
Vote down!
-3

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432666

nie kogucik tylko stary zawszaly kaplon, specjalista od turystyki lonowej, ktora uprawia od lat, skaczac z jednego lona blogowiskowego  na drugie, a wszedzie niedoceniaja jego satytry i go pedza jak wsze, gdzy wiedza ze jego zadaniem jest rozwalac portale.

Do tego ma satry  kaplon w swoim kurniku ,stare nobliwe kwoki, ktore gdy tylko staryn kaplon potrzesie swoim czerwonym zwisjacym grzebieniem one zlatuja sie z furkotem i zagdakuja

sczegolnie jedna stara kwoka co ma najwyzsza grzede w kurniku cycata ale w muzyce pienia kaplonow kumata na trzy dyplomy contesstuje wszelkie falszywe pianie.

Pianie daltej Contesstijacej ma byc tylko POprawne i nie szkodzace satyremu kaplonowi.

Ale naszczescie nie wszyscy sie na te pianie i gdakanie nabietraja, bo wystarczy wejsc do starego kurnika gdzie stary kaplon zostawil tyle gowna ze az tu sie przelewa.

Ale to normalne u drobiu sraja wszedzie gdzie sie tylko dostaja a wciaz walcza o wyzsza grzede bo to ptactwo niedowartosciowane,

I to by bylo na tyle w takiej satyrze.

 

Vote up!
4
Vote down!
-6
#1432871

Po pijoku piszesz po polsku o niebo lepiej niż na trzeźwo.

:D:D:D:D:D

I jesteś o wiele przyjaźniej nastawiony do użytkowników. Metamorfoza naprawdę godna wszelkich superlatyw.

To taka moja "contesstijacja". Czy jakoś tak napisałeś, sorry, że nie nadążam za tobą i pewnie coś przekręciłam... :D:D:D

 

PS. Bardzo mi się spodobał przymiotnik "stayrycznie". Chyba wypada cie pochwalić przed Administracją za postępy ?

 

Vote up!
7
Vote down!
-2

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432892

Wiesz, Sienkiewicz i Sikorski walczą o to, żeby nie tylko samochody, ale i komputery miały wbudowany alkomat.

 

Podejrzewam, że ruch w internecie gwałtwonie zmaleje.

 

Uściski

 

Ps. Lekkie chmurki, ale upały.

Vote up!
5
Vote down!
-3

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432894

Jesteś na NP.PL od 2 miesięcy i...  do Ciebie też mogłoby pasować to - "Ktoś, kto jest spostrzegawczy wie, że są wędrownicy, którzy lubią skłócać forumowiczów i rozbijać portale."

 

PS. Na jakim oszustwie "złapałaś" Evę ???

Vote up!
10
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432667

dla mnie pozostajesz zwykłym oszczercą i intrygantką.

 

Vote up!
8
Vote down!
-4

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432685

Możesz tak myśleć.

Twoja sprawa.

Nie jestem w stanie i nie będę Cię przekonywać.

 

Nie znam Ciebie i nie będę sie z Tobą dzielić tym do czego dochodziłam bardzo długo.

 

Też byłam zaszokowana, kiedy osoba, której ufałam okazała się kimś zupełnie innym.

Trwało to ......prawie 3 lata.

 

 

Postępuj, "contesso" rozsądnie, żebyś czasami nie doznała szoku.

 

Pomimo przykrycxh słów, jakie napisałaś pod moim adresem -

Pozdrawiam.

I są to pozdrowienia szczere.

 

 

 

Vote up!
2
Vote down!
-11
#1432686

To, że mnie nie znasz, nie jest żadnym dowodem ani argumentem na me pytanie - na jakim oszustwie "złapałaś" Evę ! Dodam, że zarzut postawiłaś publicznie, zatem wyjaśnienie też należy się publicznie, PW nie załatwia sprawy.

Na pytanie nie odpowiedziałaś, Twoja sprawa. Jeśli ja mam z Evą i Satyrem kontakt telefoniczny, Ty tego nie przyjmujesz i nadal podtrzymujesz zarzuty no to wybacz - w moich oczach straciłaś wiarygodność i pozostajesz  oszczercą, i intrygantką.

Uwagi o rozsądku... mam przynajmniej 15 lat stażu w necie i różne rzeczy widziałam więc mało co mnie może zaskoczyć.

Vote up!
9
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432697

Gdyby tu się pojawiła "Mycha" z "Niezależnej" - ona by wiedziała, o co i o kogo chodzi.

Tam były awantury i wieli komentatorów odeszło.

W ten sposób czytelnicy i komentatorzy sie zniechęcają do aktywności.

 

Vote up!
3
Vote down!
-9
#1432698

Dowody, nie ploty proszę !

Vote up!
10
Vote down!
-4

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432699

Jestem po prostu spostrzegawcza.

Wiem, że łatwiej jest rozmawiać z przysłowiową "blondynką", której można wcisnąć każdą bzdurę.

Ja potrafię kojarzyć fakty i jestem spostrzegawcza.

Dziwnie się składa, że akurat NIGDY niektóre  osoby nie są jednocześnie obecne  na portalu.

Widzę, że akcję na mnie zorganizowłeś nieźle, Satyrze, a to by oznaczało, że jednak mam rację.........

Dziękuję za minusową puktację.

Cieszy mnie, bo tradycyjnie - oznacza, że trafiłam.

Nikt nie lubi być złapany na nieszczerości.

Bawcie sie dalej......

Kolejny portal pewna pani wzięła pod rozwałkę.

Teraz się nie dziwię, że wielu bardzo mądrych ludzi się tutaj loguje tylko po to, żeby poczytać, ocenić i się nie pokazywać.

Tak jest najlepiej.

Przykro mi, kiedy to widzę, ale rozumiem, bo też tak będę robić.

Żeby szczurom w oczy się nie rzucać - zlikwidowałam swój awatar.

 

Vote up!
3
Vote down!
-11
#1432668

... Dziwisz się, że twoje* bzdurne i kłamliwe komentarze punktuję in minus???
Wybacz, ale każdy, kto ma rozum (nie myl z instynktem zwierzęcym),
zawsze będzie negatywnie oceniał obelgi i bzdury, jakie wypisujesz
pod moim i mojej żony adresem.

Najgorsze jest to, że mimo iż Contessa potwierdziła, że Eva, to Eva,
nie jakaś tam "szmata", ty nadal idziesz w zaparte i brniesz
w sferę coraz większych kłamstw i bzdur!
Wystawiasz sobie tym samym "piękną" laurkę.
Rozczarowałaś mnie swym postępowaniem.

Czekam na twoje sprostowanie i przeproszenie.
Jeśli tego nie uczynisz, to wiesz z prywatnej korespondencji,
co dalej uczynię i jaki to będzie miało skutek dla ciebie

 

        

____________________
* zaimki osobowe z wiadomego względu
 pisałem małą literą.

Vote up!
8
Vote down!
-3

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432673

Najpierw zwracam sie do Jazgdyni: Januszu, przepraszam Cię, że na Twoim blogu 
zrobię tę "przepierkę" Reszki, bowiem to ona u Ciebie... napaskudziła i nie potrafi
po sobie posprzątać.

 

Bodajże 19 lipca ja i Reszka porozumieliśmy się na PW, że popełnimy precedens
na Niepoprawnych i... wspólnie napiszemy artykuł na temat jednego z najbogatszych
ludzi w Polsce. Sprawa ruszyła z miejsca i już była zaawansowana na jakieś 70%.
Taki był stan na wczorajszy wieczór, tj. 23 lipca br., a 24 lipca miał być finalizowany.
Po godz. 1 nocy poczułem się zmęczony, więc do klawiatury zasiadła moja żona Eva
i o godz. 01:12 (24 lipca) zamieściła swój komentarz  po dłuższej nieobecności na NP
pod artykułem Jazgdyni tutaj:
http://niepoprawni.pl/blog/7787/praca-jest-celem-twojego-zycia-twierdza-krwiopijcy-0

Długo się wahałem, czy powinienem odstąpić od zasady nie ujawniania prywatnej
korespondencji. Ponieważ Reszka nie zreflektowała się i mimo moich nalegań
na PW i za pośrednictwem zewnętrznej drogi mailowej, - nie przeprosiła za oszczercze
słowa, które napisała pod adresem mojej żony Evy - postanowiłem tę korespondencję
jednak ujawnić. To ujawnienie nie przyszło mi łatwo, ale broniąc siebie i dobrego imienia
mojej żony, która tutaj nikomu nie wadziła, ani też nikogo nie obraziła, - po prostu nie mam
innego wyjścia. 

Zatem, kiedy rano otworzyłem stronę Niepoprawni.pl, zauważyłem na PW dość dziwną
treść korespondencji od Reszki, która była dla mnie niezrozumiała. Oto jej screen:

 

  

 

Zamurowało mnie! - O co tutaj chodzi? - zapytalem siebie. - Po co te epitety?
Na moje pytanie, otrzymałem kolejną korespondencję:

 

 

No... to po tym tekście zacząłem kumać, o co chodzi Reszce. Przypomniał mi się natychmiast tekst,
który Reszka napisała do mnie 22 lipca. br., który miał takie oto brzmienie:

 

 

 

Wyszło na to, że ów Jurek d. "ALI" złamał serce  zakochanej Reszce, a ta ubzdurała sobie,
że ja to Jurek, a moja żona Eva to... Bożena d. "LEGES", która "odbiła" Reszce faceta. 
Mamy tu - jak widać - do czynienia z jakąś metamorfozą portalu Niepoprawni.pl  
za przyczyną Reszki, która ten portal o wydźwięku społeczno-politycznym zamieniła
na... portal randkowy :-) Ciekawi mnie, czy taka przemiana spodoba się Gawrionowi :-)

 

Mimo moich zapewnień, że nie mam nic wspólnego z owym Jurkiem i Bożeną, - Reszka
"nie odpuszczając" przesłała kolejny mail o treści:

 

 

Proszę zauważyć, że według wiedzy Reszki, moja żona najpierw miała mieć na imię Bożena,
a w tym mailu już ją przechrzciła na... Anię :-)
Po tym mailu zapowiedzialem Reszce, że jeśli nie sprostuje tych kłamstw i nie przeprosi
za nie, - ujawnię tę korespondencję. W odpowiedzi otrzymałem kolejny mail:...

 

 
 

 

oraz rozszerzenie jego treści:

 

 

Ciekawostką jest to, że moja obecność w blogosferze datowana jest na czerwiec 2012.
Wcześniej, tj. w latach 2001-2004 wsadziwszy głowę w gniazdo szerszeni - nawracałem
"mojżeszowych" komentując pod artykułami "redachtorów" w Gazecie Wyborczej.
Ale na jeden mój tam komentarz spadał grad 40-80 komentarzy "mojżeszowych"
z takimi bluzgami, że uszy (oczy) więdły. Zaprzestałem tam komentowania,
w obawie o swój układ nerwowy. Przerwa była długa, bo aż do połowy roku 2012.
Od tej daty zawsze pisałem pod tym samym nickiem jako jednym i jedynym.
Piszę tylko na portalach:
-  Niepoprawni.pl,
-  Obiektywnie.com.pl,
-  Prawymsierpowym.pl,
-  Blogmedia24.pl,
-  Blogpress.pl,
oraz pisałem na Obserwator.pl, ale ten już nie istnieje.
Nigdy nie pisałem, ani nawet nie mam konta na portalach: "Niezależna", "wPolityce"
czy "Prawy.pl", co oczywiście jest bardzo łatwe do sprawdzenia.

 

Natomiast moja żona Eva nigdy nie pisała na portalach społecznościowych.
Ot, Jej "dorobek" to... kilka komentarzy, jakie napisała na Niepoprawnych.pl,
co wydaje się być bardzo skromnym dorobkiem w 7,5 miesięcznym okresie
otworzonego przez nią konta na NP.

 

Tak wygląda prawda, którą zmuszony byłem ujawnić w obronie własnej,
a przede wszystkim w obronie Bogu ducha winnej mojej żony, która
nie jest - jak napisała Reszka - moją wirtualną, a rzeczywistą w realu żoną. 

 

Stwierdziłaś, że zdradziła mnie jako "Jurka" informacja, że trafnie określiłem
Twój wiek. Otóż nie wiedziałem, ile dokładnie masz lat, ale nie jestem durniem
i wiem, że człowiek będąc na emeryturze nie może mieć mniej niż 60 lat,
chyba że jest emerytem sektora szkolnictwa, albo... służb mundurowych
i służb specjalnych. Akurat nie posądzałem ciebie Reszko, że służyłaś
w tych służbach.
To ty napisałaś do mnie w mailu 20 lipca (werset 9), że jesteś już na emeryturze. 

 

Wobec powyższego Reszko - czy nadal będziesz się upierać, że ja...
złamałem ci serce, a tą, która zabrała ci chłopa jest... moja żona Eva???
Czy nadal będziesz twierdzić, że moja żona rozbija portale???

 

Jeśli masz odrobinę honoru i ambicji, to za te pomówienia i oszczerstwa
przeprosisz, a ja puszczę to w zapomnienie. 
Jeśli nie, to masz u mnie "przechlapane".

 

        
 

P.S.

Przepraszam, że zamiast adaptować edytorsko kolejną część "Europejskiego Eldorado"
do publikacji na NP, musiałem tracić czas na takie sprawy. 

 

 

 

Vote up!
7
Vote down!
-4

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432704

czemu Satyr spowiada sie takiemu śledzikowi, który nie wie nawet jak sie pisze słowo "prawda"... - zafrasowała się Pixi
- widzisz, Pixi, odparłam, - g... internetowe ma to do siebie, że na pierwszy niuch ładnie pachnie
- pachnie??? aż zakrztusiła się Pixi, - przecież on kłamał nawet dziennikarzom z lokalnych gadzinówek jak załatwiał tablicę dla taty, szefa komisji lekarskiej WKU LWP (PRL) w Gdyni!
- no dobra Pixi, jego tata nic tu nie ma do rzeczy, -odparłam, - pewnie się teraz w grobie przekręca, że spłodził takiego... śledzika?
- śledzika? - roześmiała się Pixi

Roześmiane,

Vote up!
7
Vote down!
-12

Pixi i Dixi

#1432706

brakuje wytłumaczenia, skąd sie wział tekst "dr hab,inż, Jan Kowalkowski.

Pisałeś, Satyrze, że jesteś autorem ksiązki "Europejskie Eldorado", a to jest Twój tytuł naukowy.

NIE MA NIKOGO O TYM NAZWISKU NA WYKAZIE z takim tytułem naukowym.

Napisz, na której uczelni uświadamiasz młodzież.

Ja swoją emeryturę wypracowałam.

Nie w służbach, jak niejedna osoba na portalu, szczująca na innych lub wprost opluwająca Prawo i Sprawiedliwość i imiennie posłów z tej partii.

Do Forumowiczów:

zwróćcie, Państwo uwagę na portalu "wPolityce"n a wpisy: Ada, wacuś, mandzi,cesia, skrzat.

Na "Niezależnej" dzisiaj widziałam "JANECZKĘ".

Satyrze!

Na portalu "wPolityce" logować się nie trzeba, ale skoro chcesz - zaproponuję swoją pomoc posłom   z PiS- u i na "Niezależnej" bez problemu ustalą sprawców publicznego znieważania swoich posłów i polityków.

Na "Niezależnej" logowanie jest obowiązkowe. Panu Sakiewiczowi też nie szczędzono tam obelg. Miarka jej sie przebrała.

Szkoda tylko, że tak zacny Człowiek, jak Ty wystawia sie na pośmiewisko.

Pozdrów swoją Małżonkę - Annę.

A ta brunetka z awatara jeszcze Ci napyta niemałej biedy.

Lubi bawić się ludźmi w sieci.

Ale wszystko ma swoje granice, których wielokrotne przekraczane może narazić na kłopoty.

 

 

 

 

 

Vote up!
6
Vote down!
-8
#1432713

... i nadal kłamiesz i wypisujesz bzdury!!!

Dlatego jesteś dla mnie dnem moralnym. Wywiad zrób sobie z tą,  co ci odebrała chłopa,

bo ja i mój mąż nie mamy z tym nic wspólnego.

Jak chcesz sobie znaleźć chłopa, to zgloś się do biura matrymonialnego, a nie tutaj go szukasz

i obrażasz spokojnych ludzi!!!

A co powiedzieli ci doktorzy na tę twoją przypadłość???

 

   

 

Vote up!
9
Vote down!
-4
#1432717

Ja nigdy nie byłam pod opieką poradni zdrowia psychicznego.

Widzisz!

Jednak nie wyrabiasz nerwowo.

Napisałaś swoim TYPOWYM STYLEM.

Lecz się!!!!!!!

Jak ci brakuje na leki - zwróć siedo MOPS-u,. ale nie trolluj, proszę.

Vote up!
6
Vote down!
-8
#1432718

co masz obsesję na punkcie męskich części ciała?'

Od świtu do późnej nocy zaczepiałaś wszystkich obecnych na portalu.

 

Vote up!
6
Vote down!
-8
#1432719

Co Ty tutaj wyprawiasz??

Jakieś dochodzenie przeprowadzasz.

Wypytujesz Satyra o jego tytuł naukowy, nazwisko, podważasz jego wiarygodność i ubliżasz jego żonie !!

To się w głowie nie mieści!! Za takie bzdury powinnaś wylecieć z hukiem z każdego portalu !!

To co tutaj wypisujesz jest chore... rozumiesz TO ??

Vote up!
10
Vote down!
-6

Astra - Anna Słupianek

#1432720

Otwieram oczy forumowiczom.Czy nie widzisz, kto zaczął?

Przekonacie się jeszcze, jaki klimat ta pani tutaj wprowadzi.

Niekoniecznie pod takim nickiem, z jakim dzisiaj się popisuje.

Kto nie lubi awantur - odejdzie.

Wspomnisz, "patrio" moje słowa.

Wiem, co piszę.

 

Vote up!
6
Vote down!
-9
#1432722

:))))))))))))))))))))))))

Żeby nie to, że to jest żałosne, to byłoby śmieszne....

Vote up!
7
Vote down!
-3

Astra - Anna Słupianek

#1432724

co nas lubisz i plusujesz, zawołała rozpalona Pixi, my nie mamy nic wspólnego z paranojami niektórych
- znamy tego "Spirita" jedynie z ilości błota jakie na niego tutaj rzucają, dodałam
- Ależ Dixi!, zaszlochała moja przyjaciółeczka, tutaj odbywa się znowu jakaś dintojra, napadają na Satyra i jego Żonę!
- Nie przejmuj się Pixi, odparłam, - Nasz wielkie G. z pewnością opanuje sytuację i jego inteligentny system zadziała.
- Zadziała?.. - szepnęła pocieszona Pixi,
Pocieszone

Vote up!
8
Vote down!
-11

Pixi i Dixi

#1432729

wiesz czemu ja ci daje zawsze plusy? Nawet jak uwazam, ze to jakies idiotyczne (plusy, minusy)? Nie dla samych plusow. I nie dlatego, ze jakos mi sie wydaje ten system punktacji najgorszym mozliwym. Nie ma w nim ani finezji ani zadnych emocji. Otoz system stworzony przez Gawriona zasadniczo prowadzic bedzie w dluzszym okresie do kanalizacji niepoprawnych. Moze nawet to byla intencja tegoz systemu? Tworzenie kast, tych na wzor hinduskich? Ale dlatego ci daje plusy, ze ja nie jestem hindusem. Bo tu chodzi o etyke chrzescijanska. Tutaj sa tacy, ktorzy maja sadystyczna przyjemnosc minusowania tych, ktorych "nienawidza". Januszek wie o kim mowie. Po dwoch dzisiejszych wpisach chyba wejde na stan ujemny i bedzie to definitywny koniec mojej tutaj hulanki. Takie to wszystko byle jakie. A szkoda! Nigdzie nie ma wyzyn intelektualnych, wszedzie promuja miernoty!

Vote up!
6
Vote down!
-6
#1432732

zawołała moja przyjaciółeczka, - to nie tylko Nasza Pani Patria nas plusikuje ale też Pan Spiskowy!
- no... odparłam, - widać są jeszcze uczciwe duszyczki w tej piaskownicy (i też się nieco wzruszyłam)
- No ale zobacz! - podskoczyła Pixi, - jak zorganizujemy taką grupkę, jak podpowiadał nasz Dobrodziej G. to wyrezamy te trolle co nas pałują?..
- Pixi, odparłam, - ja podejrzewam, że ten pan G. też nas minusiuje...
- naplawde...:( aż zapłakała Pixi)
Trochę zapłakane,

Vote up!
5
Vote down!
-10

Pixi i Dixi

#1432735

Ja Myszkom daję plusiki za dowcipne i błyskotliwe komentarze.

Co do promocji miernot, to tutaj nie jest jeszcze tak źle. Wejdź na Niezależną i poczytaj, co wypisują tamtejsi "dziennikarze". Wczoraj natknąłem się na ta taką oto perełkę, autorstwa gościa o aryjskim wyglądzie: KLIK

Ci ludzie kopiują stare artykuły z Trybuny Ludu, tylko moderują je wg aktualnych potrzeb,

To doprawdy jest jakiś obłęd.

Oni wszyscy są w jakimś antyruskim amoku. Komuś bardzo zależy, aby Polska przerąbała sobie u Ruskich na amen. Tego nikt już nie odkręci.

 

Pozdrawiam!

Vote up!
4
Vote down!
-10
#1432740

Zydom. Co zydow obchodzi polski interes. Otoz kim jest zastepca zyda - Jaceniuka? Zyd Wolodymir.

The times of Israel pisal ostatnio o tym jak sie tam zydom uklada – chodzi o Ukraine i Rosje.

A tam jak byk stoi:

Ukraine’s interim government has a Jewish vice prime minister, Volodymyr Groysman, but also three Svoboda ministers.

"Ukrainski rzad tymczasowy ma zydowskiego wice premiera, Wolodymira Grojsmana."

Zydowska gadzinowka klamac nie moze, wiec nie ma co zaprzeczac. Zyd, nastojaszczy zyd.
http://www.timesofisrael.com/the-jews-of-russia-and-ukraine-at-war/

Swego czasu ta gazeta sie cieszyla, ze Polska bedzie placic odszkodowania za "holokaust"

Aha - na niezalezna nie wchodze od dawna. Wiec moze masz racje, moze tu nie jest tak zle, tylko strasznie mnie wkurza to minusowanie. Prymitywne takie!

Vote up!
4
Vote down!
-4
#1432742

No mówię przecież, o Aryjczykach :)

 

Z cełego tego jewromajdanu, to z cała dupą wyjdzie Jaceniuk. Wydaje mi się, że ybrał doby moment, ażeby się ewakuować z tej terrorystycznej ekipy, choć u Putina i Szojgu już sobie zdążył nagrabić. 

Ktoś prędzej, czy później pociągnie Ukrainę do odpowiedzialności za zestrzelenie malezyjskiego samolotu pasażerskiego.

Ja to sie zastanawiam, czy Ukraińcy dokonali tego zamachu świadomie, czy przez pomyłkę. Niektóre amerykańskie media podaja, iż było to świadome działanie, aby konflikt pomiędzy Ukraińcami, czyli wojnę domową, przenieść na arenę światową. Ukraińcy sobie zdają sprawę z faktu, że w momencie gdy z jakichś powodów USA i UE ich oleją, to marny ich los, tym bardziej, że w moim odczuciu ich kochany Poroszenko jest człowiekiem Kremla.

Vote up!
4
Vote down!
-5
#1432748

konsumowałaś złego ... - załkała Pixi
- Pixi! obudź się! zawołałam, - To nasz ulubiony Goniec, kotek Dżinks też NAS (trochę) LUBI !
- no nie mów... - otarła łzy i wypogodziła swoje liczka Pixi, - to nawet ON nas trochę lubi? (i uśmiechnęła się szelmowsko)
Szelmowsko uśmiechnięte,

Vote up!
4
Vote down!
-9

Pixi i Dixi

#1432754

okrutny internetowy, blogerski, wirtualny świat.

Niespełnione wirtualne zauroczenia, podejrzenia, niepoważne, ale zranić potrafią.... chyba jednak bardziej kabaret :))

 

Vote up!
8
Vote down!
-3

Astra - Anna Słupianek

#1432734

Jaki kabaret?

To chlew jest, a nie żaden kabaret!

Myślałem, że towarzystwo juz wyrosło z tych idiotyzmów, ale się myliłem. 

"Naród wielki, tylko ludzie kurwy." :)

Wie @Patria, kto tak mawiał?

Vote up!
2
Vote down!
-7
#1432741

Marszałek !!

Ten od  ".... Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić."

Tyle, że on na temat ruskich miał odmienne zdanie od Ciebie, z którym ja się zgadzam :)

 

//Bierz dupę w troki i spier*** do swojego gównianego kraju. ... Józef Piłsudski do generała Michaiła Tuchaczewskiego na przedpolach Warszawy, sierpień 1920.//

Vote up!
5
Vote down!
-4

Astra - Anna Słupianek

#1432745

http://www.youtube.com/watch?v=oG6pEolAKm8&feature=player_detailpage

Vote up!
3
Vote down!
0
#1432747

Zdanie Marszałka było jak najbardziej uprawnione w tamtych czasach, w których Patria się zatrzymała i jako przykład niech będzie Jej wzmianka , w którymś z komentarzy, że bez Ukrainy nie może być mowy o Międzymorzu, co jest bzdurą wierutną. Po kiego grzyba w takim projekcie, ktoś taki jak Ukraina, która była, jest i będzie pod jurysdykcją Rosji.

Należy się dostosować do sytuacji dzisiaj panującej i nie robić z siebie idioty. Póki co, to cała Polska liczy na Bambo i Angelę, ale może sie przeliczyć, a dla kontrastu podam przykład pana Orbana, który uprawia pro narodową, niezależna politykę, zgodną z interesem państwa, a przy tym Węgry należą do UE - przypomnę.

Czy sądzisz, że Orban jest pro rosyjski? To całkiem możliwe, bowiem postrzeganie Polaków odbywa się poprzez maskę spawacza wyprodukowaną w USA, albo Izraelu - na jedno wychodzi.

Polska nie jest państwem suwerennym. Co ja mówię; nie jest żadnym państwem. Po prostu utraciła status państwa, a Węgry wprost przeciwnie.

Najgorsze jest to, że nie ma żadnych szans na zmianę sytuacji. Po ostatnich wydarzeniach nabieram przekonania, że w kraju nie ma nawet zalążka siły, która mogłaby zmienić naszą sytuację. Do tej pory ufałem Kaczyńskiemu i PiSowi, ale widzę, że będę musiał zweryfikować swoje poparcie.dla dla tej partii i jeżeli w kolejnych wyborach zagłosuję na PiS, to tylko po to, aby odsunąc od władzy PO, bo z PiS, to coraz mniej mi po drodze.

 

Vote up!
5
Vote down!
-6
#1432755

Sie dostosowywuj, Twoja sprawa.:))

Polska nie jest państwem suwerennym? nie jest żadnym państwem? Co Ty powiesz, a z ruskimi będzie?

Gówno wiesz o postrzeganiu Polaków. 

 

//Jej wzmianka , w którymś z komentarzy, że bez Ukrainy nie może być mowy o Międzymorzu, co jest bzdurą wierutną//

 

A gdzie tak powiedziałam? Bzdury piszesz!! Pisałam o pomyśle jej neutralności, kombinujesz i przekręcasz moje wypowiedzi, a to mi się nie podoba !!

Vote up!
7
Vote down!
-6

Astra - Anna Słupianek

#1432761

"Co Ty powiesz, a z ruskimi będzie?"

 

Z logiką u Patrii, jak z ortografią u @wilka.

Wskaż mi proszę, gdzie i kiedy napomniałem choć słowem, że Polska ma budować swoją przyszłość na jakimkolwiek sojuszu z Rosją?

Z Rosją można współpracować tylko i wyłącznie na niwie gospodarczej, co jest bardzo, ale to bardzo ważnym czynnikiem dla Polski.

Polska powinna budować swoją przyszłość, opierając się li tylko na własnym interesie, tak jak to czynia Wegry, Norwegia, czy malutka Islandia.

Problemem Polaków jest ich zakompleksienie w stosunku do Rosji. Putin z chlewu od 1999 roku, uczyninił światowe mocarstwo i za to właśnie Putina podziwiam. 

My - Polacy, wybralismy sobie po 1989 na prezydentów Jaruzelskiego, Wałęsę, Kwaśniewskiego (dwie kadencje), śp. Prezydenta Kaczyńskiego pozwoliliśmy zabić i cztery lata nam nie starczyło na to, ażeby wskazać i osądzić winnego. 

O premierach, to nawet nie chce pisać ze względów estetycznych.

Tak więc może, to Ty gówno wiesz o postrzeganiu Polaków?

 

"Napiszę tak... dla mnie Ukraina i jej konflikt ważny jest jedynie z perspektywy Polski. Jesteśmy w ogromnym niebezpieczeństwie, nasze

granice już płoną...

Uważam, że jednak cały świat powinien dążyc do rozwiązania tego konfliktu bez ingerencji wojsk.

Ukraina neutralna? a nasi mają iść i ginąć za nią? sorry... nie zgadzam sie na to...

Kiedy wpadniemy w konflikt zbrojny z Rosją, to kto za nami stanie? Europa??? neutralna Ukraina??

Wiem tylko jedno, tak jak zdradzani byli (ostatnia wojna) i są do dziś (katastrofa smoleńska) ... Polacy... to nie znam żadnego innego kraju.

Nie wierze ani Rosji, ani Europie, ani USA ani tym bardziej Ukrainie... to nie z nimi nam trzeba budować własne bezpieczeństwo

Potrzeba nam realizacji koncepcji J.Piłsudskiego ..Międzymorza i to jak najszybciej, ale nie wysyłania swoich wojsk w wojnie za którą zapłacilibyśmy jak zwykle najwyższą cenę;

 

//Międzymorze – idea polityczna wysuwana przez Józefa Piłsudskiego przed I wojną światową zakładająca utworzenie federacji państw Europy Środkowej i Wschodniej. Docelowo do Międzymorza należeć miał obszar między morzami Adriatyckim, Bałtyckim a Czarnym („Morza ABC”), a konkretnie Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Białoruś, Ukraina, Czechosłowacja, Węgry, Rumunia, Jugosławia oraz ewentualnie Finlandia//

 

 

A Ty piszesz o neutalności Ukrainy...

 

Astra?"

 

Co i gdzie przekręcam? Gdzie kombinuję?

Ukraina to państwo bubel, tak jak i Polska, a Jugosławii, to już wcale nie ma, tak więc idea Międzymorza po prostu powinna być nieco zmodyfikowana i dostosowana do obecnej sytuacji geopolitycznej.

Tylko tyle miałem na myśli, pisząc swój poprzedni komentarz.

Przewrazliwiona jesteś.

Ziółek sie napij.

 

"

 

 

 

 

 

 

Vote up!
3
Vote down!
-6
#1432765

A pod nim wypowiadasz SWOJĄ opinię i jeszcze twierdzisz, że nie manipulujesz...

Ech Jinks ...

Vote up!
6
Vote down!
-4

Astra - Anna Słupianek

#1432792

- zasmęciła Dixi
- Ale czemu smęcisz? odwarknęłam, - przecież jest Pani Patria, jest Pan Spiskowy i nasz ukochany (?)Dżinks.
- Ale są tacy, odparła Dixi, którzy podejrzewają niepoważnie i ranią... (tak powiedziała nasza Pani Patria)
- a ch... i kawałek szkła! - roześmiałm się
Roześmiane,

Vote up!
6
Vote down!
-11

Pixi i Dixi

#1432758

W końcu jednak stwierdziłam... że kabaret !

Vote up!
4
Vote down!
-7

Astra - Anna Słupianek

#1432762

Ona rozwali ten portal.

Będzie pisać z różnymi nickami.

Wspomnisz moje slowa.

Wiem, co piszę.

Vote up!
3
Vote down!
-7
#1432723

Reszko , widze ze nawet orzelkiem nigdy nie bedziesz .

Vote up!
4
Vote down!
-2

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1432835

Prosba - apel

Reszka napisala ze konczy ta sprawe

Satyr tez

Wiec nie wracajmy juz do tej przykrej sprawy

 

Pozdrawiam

Vote up!
6
Vote down!
0
#1432836

Reszka pisze:

"Na "Niezależnej" logowanie jest obowiązkowe. "

 

Na niezalezna.pl  logowanie NIE jest obowiązkowe ! Obowiązkowe jest na naszeblogi.pl ale to są dwie różne sprawy.

 

"Produkcje" niesławnej pamięci  LEGES &consortes są znane na Niepoprawni.pl. Można je sobie wygooglać. W końcu wyniosła się, a raczej wyniosło się (raz była facetem, raz babą, że trudno się było połapać)  lub zostało wyniesione razem ze swym tabunem różnych Alich i drzewek.

 

Jeśli Reszka stawia zarzut, że Eva to LEGES, niestety powinna przedstawić jakieś dowody. Okazała się wielkim detektywem, zatem bez trudu powinna takie zdobyć i przedstawić. Poza tym dziwne jest, że osoba z zaledwie 2-miesięcznym stażem na NP.PL pozwala sobie na takiego dużego kalibru zarzuty.

 

Reszka pisze w innym komentarzu (http://niepoprawni.pl/comment/1432715#comment-1432715):

"Schowana z boku cieszy się, że na kolejnym portalu zniechęci forumowiczów do dyskusji."

 

Nie, Reszko ! To Ty zniechęciłaś forumowiczów do dyskusji. Z Tobą.

 

W jeszcze innym komentarzu R.pisze (http://niepoprawni.pl/comment/1432722#comment-1432722) :

 

"Czy nie widzisz, kto zaczął?"

 

A zaczęło się od czego ? Od tego - http://niepoprawni.pl/comment/1432654#comment-1432654 !

 

Jest jeszcze jedna sprawa - z tego co wiem, na Niepoprawni.pl  nie ma możliwości wielonickowości. Taka jest na niezależna.pl bo można pisać komentarze bez logowania, wystarczy byle jaki nick,  adres e-mailowy i prawidłowe wpisanie unikalnego kodu. Na  wpolityce  tego nie ma ale tam pod każdym komentarzem wyświetla się IP komentatora, zatem można pod 100 nickami ale IP pozostaje wciąż to samo. Wiem bo czasem tam coś skomentuję. Niestety mam taki głupi nawyk podpisywać się wszędzie gdzie komentuję "contessa". Na niezależna.pl również.

**********

Jestem przeciwna uprawianiu  na NP.PL  plot i intryg i uważam, że taka osoba/osoby, które na dodatek ściągają z innych portali na Niepoprawni.pl swoje brudy,  powinny  poszukać sobie innego miejsca !

Vote up!
9
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432737

http://www.youtube.com/watch?v=Gf1WT8VEZxk&feature=player_detailpage

Vote up!
5
Vote down!
-1
#1432751

Na "Niezależnej" może nicki można pisać różne, ale trzeba wpisać swój adres mejlowy.

Bez tego wpis nie zostanie wysłany do moderacji.

A to jest bardzo prosta droga do odnależienia tego, który szkaluje, znieważa i oczernia.

Vote up!
4
Vote down!
-7
#1432752

Zatem czemu piszesz, że "Na "Niezależnej" logowanie jest obowiązkowe. " ???

Podanie adresu e-mail to nie jest logowanie.

Nicków możesz mieć ile chcesz, adresów e-mail również.

Jeśli "to jest bardzo prosta droga do odnależienia tego, który szkaluje, znieważa i oczernia."  to odnalezienie tej wstrętnej Evy demolki nie powinno Ci sprawić trudu !

Póki co to... Ty szkalujesz, znieważasz i oczerniasz na Niepoprawni.pl. :-/

Vote up!
6
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432756

Ale fikcyjnego adresu chyba nie ma możliwości wpisać, ponieważ moderator ma adres, spod jakiego  czytelnik pisze.

A adres jest przypisany do konkretnego  IP komputera.

 

 

Vote up!
4
Vote down!
-7
#1432760

Oto screen z godziny 22:47

 

 

a ten z godziny 22:53

 

 

Gdzie tu widzisz moje i Evy "rozdwojenie" z P&D ???

 

     

 

P.S.
Zatem dedukcja Reszki jest do d*py :-)

Vote up!
4
Vote down!
-3

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432711

Nie jest problemem zalogować się z dwóch komputerów.

Brunetka z awatara pęka ze śmiechu, że jest awantura.

Schowana z boku cieszy się, że na kolejnym portalu zniechęci forumowiczów do dyskusji.

Do czego jeszcze jest zdolna?

Ile portali ma już na sumieniu?

Ilu forumowiczów, którzy z obawy przed szalonym atakiem wolą się nie ujawniać, a obserwują  wpisy z ukrycia.

Zamiast podzielić się swoją mądrością i spostrzeżeniami z innymi.

 

Vote up!
4
Vote down!
-11
#1432715

Jak bym miał dwa komputery, to zrobiłbym jeden screen aktywnych,
nie zaś dwa, na którym byłaby Eva, ja i P&D.
Twoj sposób myslenia i dedukcji pasuje, jak... biurwa do policjanta.

Nie pisz do mnie więcej, bo nie zadaję się z takim dnem moralnym,
który nie wie, że za oszczerstwa i pomówienia trzeba przeprosić!!!

 

       

Vote up!
6
Vote down!
-3

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432721

Halo,
Czy ja dobrze rozumiem? Wy tworzycie te elity, ktore beda prowadzic Polske w swietlana przyszlosc, ktore zbuduja Wielka Polske?

Trzeba bylo, zeby dzieci pojechaly na wakacje, to odkrylem plusiki minusiki Gawriona, pana januszka a teraz was. Reszke, Satyra i innych.
Jutro wszystkim w pracy opowiem jaka Polska to piekna i dumna kraina i czym sie zajmuja moi ziomale.

Ze nic tylko nam oddac Polske i wtedy to juz bedzie dobrze.
 

Panie Janusz - dawaj mi Pan kopa.
Pan ma moc, Pan jest wielki, Pan jest jak sam Pan Bog. A moze Pan Buk?
Jak wejde na stan minusowy, to przestane wchodzic w ogole.
Tak mi sie podoba ten system faszystowskiej punktacji.
A teraz niestety musze wracac do tych swoich logarytmow i innych skalaro - wektorow, ktore to tak Gawriona rzekomo fascynuja.

Vote up!
8
Vote down!
-7
#1432726

Właśnie dzisiaj od rana wpadli w panikę trolle, że wpadłasm na ich ślad.

Zorganizowali akcję zbijania punktów.

Nie to mnie przeraża, ale fakt, jak bardzo można ludziom zrobić wodę z mózgu.

Jak szybko i bezmyślnie przystąpić do ataku, nie pytając o przyczynę.

Jestem przekonana, że NIKT nie zadał sobie trudu przeczytania chociażby kilku moich wpisów, żeby sprawdzić, czy nie jest wprowadzany w błąd.

Bezmyślnie wielu przystąpiło do ataku.

Nie o punkty mi chodzi, ale dobrze, że jest wykaz, więc można na bieżąco patrzeć, kto z dotychczasowych przyjaciół - przystępuje bezmyślnie do nagonki i niszczenia.

Jest sterowalny i nie kieruje sie własnym rozumem.

Dlatego też się obawiam, że nie będzie łatwo zmienić Polskę.

Pozdrawiam.

 

 

Vote up!
6
Vote down!
-7
#1432730

Od teraz ciebie uwazam nie tylko za trolla .

Vote up!
3
Vote down!
-1

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1432832

że Ty -  zamiast przyjmować piękne życzenia 1 Sierpnia, jako Bohater - dałeś się wciągnąć w awanturę przez znaną rozbijaczkę portali prawicowych.

Mało tego.

Bronisz jej wątpliwego homoru - ryzykując swój - WIELKI.

 

Bo na szacunek zasługujesz.

Wystawiła Cię na publiczne szarpanie, które mi nie sprawia żadnej przyjkemności.

Po prostu sie bronię.

To jest u niej tradycja.

Kiedy widzi, że ktoś na portalu jest szanowany - szuka sposobu, jakby go poniżyć.

Najlepszym dowodem na to niech będą punkty i dyskusja, jaką chętnie podejmowali ze mną forumowicze.

Pomyśl, czy warto tracić godność i szacunek, poważanie, jakim Cię inni darzyli.

 

Wiesz, że uczestniczysz w graniu marnej, podłej sztuki.

którą Ci  wyreżyserowała i nakazała odegrać rolę   -" >>pani<<wójciako podobna".

Zwyczajnie, po ludzku jest mi Ciebie żal.

 

 

Vote up!
2
Vote down!
-7
#1432728

... ochoty z tobą dyskutować? Nie zasługujesz, bym cokolwiek pisał
pod twoim adresem po tym, jak obrzuciłas mnie i moją żonę Evę błotem.
Won z moich oczu upadła, bezczelna i chamska kobieto!!!
Cep przy tobie jest naprawdę bardzo skomplikowanym urządzeniem.

        

          

Vote up!
5
Vote down!
-5

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432733

Zły podpis pod tymi pomyjami złożyłeś.

To ona jest autorką, bo tylko ją stać na taki chlew.

To nie jest Twój poziom.

Chociaż....z kim się kto zadaje - takim sam zostaje.

Ale żeby aż takiego dna intelektualnego sięgnąć, to.......

Stoczyłeś się, wciągnęła Cię w swoje szambo.

Niedługo doprowadzi do tego, że będziesz sie wstysdził wejść na portal.

Szkoda, bo ciekawe miałeś wpisy.

Obudź się, Człowieku, któremu należy się wielka wdzięczność i szacunek Polaków.

Vote up!
3
Vote down!
-8
#1432736

"Obudź się, Człowieku, któremu należy się wielka wdzięczność i szacunek Polaków."  (Reszka - 25 Lipiec, 2014 - 00:29 )

 

Zdecyduj się w końcu. :D:D:D  Zrobiłaś z gościa ostatnią kanalię, który na dodatek nie wie z kim śpi w jednym łóżku :D:D:D i dopiero Ty mu uświadomiłaś, więc skąd ta nagła  pompa i patos ?

No zgrzyta, jak stara szafa.

 

A na moje pytanie - na jakim oszustwie "złapałaś"  Evę, nadal żadnych dowodów nie przedstawiłaś. Tylko jakieś majaczenie. W malignie, a może to delirka ?

Vote up!
6
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432749

Nie zroniłam z Niego kanalii.

Jestem przekonana, że wiele osób Go zna z portali.

To bardzo mądry i szlachetny Człowiek.

Jestem zdumiona do czego Go sprowadziła osoba, której zaufał, a nie wie o niej NIC.

Kiedyś na innym portalu zaczaiła się na niego i bardzo brutalnymi inwektywami, całym stekiem Go obrzuciła.

Z samego rana, skoro świt, bo tylko ich spotkałam.

Słownictwem wulgarnym i takim, , które tylko ona powtarzała w kółko .

Testowała, czy ją rozpozna.

Kiedy atakowanego wzięłam w obronę - natychmiast zniknęła.

Pokazała sie po kilku godzinach z innym nickiem, jako niewiniątko.

Uważam "contesso", że przyjdzie taki czas, kiedy przekonasz się ,kto to jest, ale o Satyrze być może, że ona wie już tyle, że on po prostu nie ma innego wyjścia.

Propozycje alkoholowe skieruj w inną stronę.

Pomyliłaś kierunki i smakoszki tych płynów.

Szkoda dalej strzępić klawiaturę, bo i po co trollicy dawać radość, że tyle czasu pod artykułem nie ma wpisów tematycznie z nim związanych, ale jest awantura "na cztery fajery".

Trollica osiągnęła swój cel.

Odciągnęła uwagę i rozmyła dyskusję o bardzo istotnych dla Polaków problemach,.

Mało, że nie ma dyskusji, to jeszcze forumowicze (do wczoraj przyjaciele!) drą koty, że wrzak się po świecie niesie.

Ciekawe, jakie dostanie za to  wynagrodzenie?

Czy ją docenią i awansują?

Poszczuła i stoi z boku!!!!!

 

 

 

Vote up!
3
Vote down!
-9
#1432763

Najpierw robisz komuś z jego własnej żony szmatę, a potem mu serwujesz wazelinę bo dalej ci się  z Alim zajączkuje i zachowujesz się jak zawiedziona macica!

Szkoda mi na ciebie czasu !

Na moje pytanie nie odpowiedziałaś więc nadal jesteś oszczercą i intrygantką.

 

Jeśli tak ci zależy na dobru portalu - czemu nie zgłosiłaś trollicy i zamachowca Evy do Administracji ?? Hę ??? Tam się załatwia takie sprawy ! Ale nie - ty wolisz prać gacie na widoku publicznym, a jutro będziesz się użalać na prawo i lewo, że ty z troską o portal, a źli ludzie pałek ci nawciskali. Kopa w dupę by ci dali najchętniej....

 

Gdy byłam przez kilka lat adminem na pewnym czacie to się napatrzyłam na takie świętojebliwe cioteczki, całe ą i ę, a na prywatnych kamerkach pokazywały nie tylko cycki. I wszystkie "w trosce o dobro" czata obrabiały ludziom tyłki na okrągło, właśnie w sposób w który ty to robisz. Wylatywały z portalu na zbity pysk z prędkością światła.

 

EOT

 

 

 

Vote up!
8
Vote down!
-4

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432766

"Propozycje alkoholowe skieruj w inną stronę.

Pomyliłaś kierunki i smakoszki tych płynów."

Reszka - 25 Lipiec, 2014 - 02:37

 

Kłamczucha jesteś i czubek!

Vote up!
6
Vote down!
-4

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432769

Co oznaczał Twój wpis, że może mam delirkę.

Zadzwoń do "E" - dalej będzie Ci podpowiadać, jak niszczyć ludzi i tak, jak do mnie kiedyś - - każdego będzie nazywać agentem.

Tak wypowiadała się o tych, do których miałam największe zaufanie.

Tak zaczepiała wszystkich ludzi na portalach.

Ilu forumowiczów czytało: za ty to lepiej zamilcz, bo jesteś agentem.

 

Mnie często pytała i mówiła: "masz kontakt z ALI-m? Pamiętaj, że to jest agent. Nie pisz do niego.".

 

Korespondowałam z Nim i wiem kim jest.

Dlatego tak się do niego przyczepiła, żeby wartościowego Człowieka ośmieszyć.

Zrobiła to wczoraj w sposób pośredni.

PUBLICZNIE.

Mam jeszcze cały zestaw korespondencji "L".

Dziwę się, że zamiast próbować ratować sytuację, zaogniasz ją, "contesso", dając satysfakcję komuś, kto stoi z boku, śmieje się i liczy profity za ośmieszenie Bohatera.

Na niezależnym - patriotycznym portalu.

I to jest najbardziej przykre.

Vote up!
3
Vote down!
-8
#1432790

- podśpiewywała sobie Pixi
- a co ty taka uchachana? - spytałałam
- Piaskownica! Jejeje! Piaskownica! - podskakuje Pixi
Podskakujące,

Vote up!
4
Vote down!
-10

Pixi i Dixi

#1432772

A w kwestii tego o czym piszesz - wymieniali się uwagami i szkolili poprzez wpisy  na portalu.

Widzieliśmy to.

Opisywali nawet swoje odczucia.

Ubaw był po pachy.

Vote up!
4
Vote down!
-6
#1432789

Ty mnie nie bajeruj tylko podaj konkretne dowody na me pytanie! Aż takie skomplikowane jest, że od wczoraj nie możesz się na nie zdobyć ? Do tej pory tylko plotami operujesz i insynuacjami.

 

Coraz bardziej bredzisz w komentarzach :

http://niepoprawni.pl/comment/1432790#comment-1432790

http://niepoprawni.pl/comment/1432786#comment-1432786

 

Za to, że ktoś zawiódł twoje zaufanie mają płacić inni, których oczerniłaś ? Czyja to wina, że się kręciłaś w szemranym towarzystwie i się z nim spoufalałaś ? Ich czy twoja ? Zamiast wyciągnąć jakieś nauki z tego, poleciałaś na Satyra, a gdy się okazało, że nie dla psa kielbasa  to się odgrywasz chwytami poniżej pasa.

Kończ już, "kapitano Sowo na tropie"  i wstydu sobie oszczędź. Policz ilu ludziom w tych kilku komentarzach tyłek obrobiłaś. Ile obrobisz poza Niepoprawni.PL można się tylko domyślać. A poza tym wcale nie wierzę w twoją deklarację - zostaniesz tu, tylko kieckę zmienisz i będziesz dalej tropić. Może nawet na  contessę jakiegoś haka wytropisz... :D:D:D Tylko następnym razem już nie zaśmiecaj cudzych notek swoimi odlotami, portale amorkowe są w innym miejscu.

 

...Ja mam takie powiedzonko z dawnych lat - alkohol jest dla ludzi, ale nie dla wszystkich, internet też jest dla ludzi, ale też nie dla wszystkich.

 

Vote up!
7
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432796

- rzuciła Pixi, - rozmowy godne gospodarza tej notki
- a czemu tak mówisz? zainteresowałam się
- no bo ten śledzik to kłamca, wazeliniarz itd. i przyciąga takie afery, - odparła Pixi
- Ale my tego śledzika nie opuścimy?... spytałam trochę zdezorientowana
- Never! odparła radośnie Pixi
Radosne,

Vote up!
5
Vote down!
-10

Pixi i Dixi

#1432768

A Ty kim jesteś Reszko?

Vote up!
8
Vote down!
-1

markiza

#1432659

Proszę sprawdzić, czytając moje wszystkie wpisy.

Pozdrawiam

Vote up!
4
Vote down!
-8
#1432665

   

Vote up!
7
Vote down!
-3
#1432676

7 i pół miesiąca temu założyłam konto na Niepoprawnych i jest to jak dotychczas jedyne moje konto
na portalu społecznościowym i jeden jedyny nick "Eva" w całej blogosferze.
Pojawiam się tu, kiedy mam na to ochotę, a nie wtedy, kiedy są tu trolle lub ich nie ma.
Nawet nie rozróżniam, kto nim jest, a kto nie. 
Za te kłamstwa mój mąż wypłaci ci odpowiednio wysoką "premię".

Eva (żona Satyra)

      

Vote up!
7
Vote down!
-4
#1432677

między innymi Twoje atykuły.

 

Pozdrawiam,

   

Vote up!
6
Vote down!
-6
#1432675

    Polacy, ktorzy wyjezdzaja za granice czesto zasuwaja jak cyborgi i maja ku temu dwa powody. Pierwszy jest taki, ze planuja powrot do kraju wiec chca jak najszybciej i jak najwiecej zarobic,by z gotowka wrocic do kraju. Drudzy, ktorzy nie planuja powrotu, po osiagnieciu pewnego poziomu dzieki zwiekszonemu wysilkowi w pracy, spokojnie zwalniaja tempo i zaczynaja realizowac sie, korzystac z zycia.

    Gdy w 2009 roku sytuacja ekonomiczna w Wielkiej Brytanii znacznie sie pogorszyla w stosunku do lat poprzednich, ludzie zaczeli pracowac wiecej aby utrzymac swoj poziom zycia. W tej chwili sytuacja sie poprawila znacznie ( pomimo ciaglego naplywu imigrantow ) i widac trend do pozostawania w domu.

    Jesli chodzi o godziny pracy w przeliczeniu tygodniowym oraz planowaniu tych godzin w ramach tygodnia pracy, to przyznam szczerze, ze Wielkie Brytania ma wszystkie mozliwe modele. Pracowalem juz w systemach zmianowych 3/3 ( 3x12h i 3 dni wolnego) w zwyklym zmianowym ( 5x8.5h - pol godziny to bezplatna przerwa) teraz pracuje 4x9h + 6h w piatek na zmianach dziennych i 4x 10.5h w nocy ( piatek wolny). Wiem tez o zakladzie pracy gdzie zmiany sa ustalone jako 4/4 (4x12h i 4 dni wolnego). Tam gdzie nie ma problemow z bezrobociem, tam kazdy chyba moze dobrac sobie system pracy do wlasnych potrzeb. Byle obie strony szanowaly regulacje prawne.

  

Vote up!
4
Vote down!
0

              

#1432647

Witaj

 

To prawda. Polacy wyjeżdżając chcą szybko, jak najwięcej zarobić. I nie ma w tym nic złego i dziwnego.

Lecz, gdy tak, jak ja siedzi się w tym 30 lat, to chce się mieć odpowiednie standardy i przynajmniej dążyć do tych samych warunków, jak mój norweski kolega.

 

Ja tutaj chciałem tylko zwrócić uwagę, że sprawa w Polsce jest kompletnie zabagniona, nikt o tym nie pisze i się tym interesuje.

 

Pozdrawia,

Vote up!
7
Vote down!
-5

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432650

Dziwny jest ten świat,

gdzie jeszcze wciąż

mieści się wiele zła.

I dziwne jest to,

że od tylu lat

człowiekiem gardzi człowiek.



Dziwny ten świat,

świat ludzkich spraw,

czasem aż wstyd przyznać się.

A jednak często jest,

że ktoś słowem złym

zabija tak, jak nożem

 

 

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=3aRz0IVMuW8&feature=player_detailpage

 

Strange is this world,

where still is

so much evil.

And strange is the fact that

for so many years

man has been scorning man.

This strange world,

the world of human affairs,

sometimes it is even such a shame to admit it.

But it is often like this

that someone kills

with an evil word as if with a knife.

But there are more people of good will

and I do strongly believe in the fact

that this world

won't never die due to them.

No! No! No!

The time has come,

it's high time

to destroy the hatred within.

But there are more people of good will

and I do strongly believe in the fact

that this world

won't never die due to them.

No! No! No!

The time has come,

it's high time

to destroy the hatred within.

 



 

 

 

  •  

 

Vote up!
6
Vote down!
0
#1432725

Pewnie nie zrozumie Twojego apelu ktoś, kogo działanie jest zamierzone i ma osiągną konkretny - niszczycielski cel.

Mnie też nie jest przyjemnie w takim tonie rozmawiać z kimś, wobec kogo zawsze okazywałam należny Mu najwyższy szacunek.

Nimfomanka nie zrozumie, że między kobietą, a mężczyzną może być prawdziwa przyjaźń.

Tylko przyjaźń i  na kanwie podziwu i szacunku.

Pozdrawiam.

Vote up!
3
Vote down!
-8
#1432739

Życie nam ucieka. 

http://www.youtube.com/watch?v=k2C5TjS2sh4&feature=player_detailpage

 

http://www.youtube.com/watch?v=A8gO0Z818j4&feature=player_detailpage

Vote up!
6
Vote down!
0
#1432746

Patrząc na Satyra czuję się tak, jakbym patrzyła na mędrca, którego głupiec "E" wypchnął na publiczne pośmiewisko.

Wartościowy Człowiek, który dał sie zniewolić.

Albo może jest szantażowany......????

 

Vote up!
4
Vote down!
-10
#1432743

nieco ponad 7 godzin i taki wynik

do jutra bedzie rekord ocen i odslon

Vote up!
6
Vote down!
-1
#1432753

Widzisz, Józiu - już jakiś "dyżurny troll" zdążył Cię uderzyć pałką.

Będąować całą nox, żeby w nocy, jak szczury walkę z Polakami toczyć.

Emeryt tak funcjonuje, jak ma ochotę.

Troll - tak, jak mu płatnicy nakazują.

Nocą dla kasy kto pracuje......? "panie" i złodzieje.

Ja mam czas - ja popatrzę kto ma nocne dyżury i nerwowo reaguje na słowa prawdy.

Pozdrawiam.

 

 

Vote up!
2
Vote down!
-8
#1432757

jazgdyni - blog 87 komentarzy 1798 odslon a w tym az 11 komentarzy dot. artykulu

szkoda slow

A temat jest naprawde wazny

Vote up!
4
Vote down!
-1
#1432776

Masz Józiu rację.

 

Jestem bardzo zdegustowany, że staram się przedstawić całkiem nowatorski temat, a tu mam osobistą pralnię i pyskówkę.

Dlaczego ludzie lubią tego typu sprawy załatwiać na forum publicznym?

Jest to tak samo szkodliwe, jak działalność stalkerów, trolli, hejterów, itp - zazwyczaj ludzi z zaburzeniami psychicznymi, lub też opłacanyc agentów wpływu.

 

Pozdrawiam

 

Ps. Dodatkowo deprymujące jest to, ze jak sami mówią, są to osoby po 60 roku życia.  LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!

Vote up!
5
Vote down!
-5

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432780

Mnie to nie dotyczy bo brakuje mi do 60 az 2 lata

A tak serio mam nadzieje ze dzis juz bedzie koniec tej "polemiki"

 

Vote up!
6
Vote down!
0
#1432781

Tu nie chodzi ściśle o 60 lat.

 

Chodzi o to, ze niby mamy do czynienia z ludźmi dojrzałymi, a tu masz babo placek - spora część "staruszków", do których ja też należę, zachowuje się, jak gówniarzeria.

 

Taki fenomen psychologiczny (może trudne dzieciństwo?)

 

Vote up!
5
Vote down!
-5

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432784

My nie jestesmy "starzy" - tylko "wczesnie" urodzeni

z reszta wpisu nie ma co polemizowac takie fakty

na koniec piosenka dla wszystkich na konczacy sie

tydzien

http://www.youtube.com/watch?v=5gRPizIAApQ&feature=player_detailpage

Vote up!
6
Vote down!
0
#1432785

- rzuciła przekonana Pixi, - a gdzie niby mają się wywnętrzać jak nie u takiego pajaca-śledzika?
- No tak, Pixi, - odparłam _ Ale jak przyjadą nasi kuzyni z Bielska Białej?
- Bolek i Lolek?! - krzyknęła podniecona Pixi
- tak. Oni. - odpowiedziałam zrezygnowana (bo to miała być niespodzianka..)
- Hurrraaa - zawyła Pixi
W oczekiwaniu na Bolka i Lolka,

Vote up!
3
Vote down!
-8

Pixi i Dixi

#1432791

Niedawno w polskiej prasie czytałam o tym, że za mało się pracuje, za dużo świąt i dni wolnych od pracy. Wczoraj podobną dyskusję złapałam w tubylczej tv. Czyli ten sam kit wciska się raczej wszędzie. Przyszedł mi wczoraj wlaśnie taki pomysł do głowy żeby przetłumaczyć Twój wpis. Po niedzieli złapię trochę wolnego czasu, znajdę portal by go tam zamieścić. Jeśli oczywiście się zgodzisz. Bo problem jest, a nieuświadomione społeczeństwo bezwiednie zamienia się w niewolników i nawet się nie obejrzy, kiedy nimi się staje. Odwrót z takiej pozycji jest trudny.

Pozdrawiam.

Vote up!
5
Vote down!
-3

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432797

Witaj

 

To jest jakaś totalna bzdura, że mamy za dużo świąt i wolnego!

W takiej Norwegii mają dwa razy więcej. Jak zaczynają świętować np. w wigilię Bożego Narodzenia, to kończą dopiero 6 stycznia.

Daje nam się z łaski Trzech Króli, gdy prawie cały świat to ma.

 

Poza tym, wszędzie się mówi o nadprodukcji, w Unii daje się rolnikom pieniądze za NIE uprawianie pola, ale niewolniczo stara się trzymać ludzi w pracy, ile się da.

Europa już weszła w etap post-produkcyjny. Więcej ludzi jest w usługach i admnistracji niż w produkcji. Mimo tego, komunizm trzyma za pysk i jak by się dało, to by się pomiatało człowiekiem przez całą dobę.

Już nawet Japończycy, najwięksi pracoholicy, rewidują swój stosunek do pracy.

Szwecja cały czas eksperymentuje. Jest tam znacznie lżej. Moi młodsi pływający koledzy gremialnie wyprowadzają się z Trójmiasta do Malmoe i Geteborga, bo tam jest lżej i lepiej. Uzyskują tam szybko obywatelstwo.

A do Gdańska mają tylko godzinę lotu za 90 zł. Do rodziców i przyjaciół.

 

Jeszcze nie widziałem tematu, który poruszyłem. Ale to przyjdzie. I to wkrótce.

 

Serdeczności

 

Ps. Możesz używać mój tekst kiedy chcesz.

Vote up!
4
Vote down!
-5

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1432802

- zagaiła Pixi, Śledzio ma kolegów nawet w Malmoe...
- No tak, odrzekłam, - jak się robi kontrabandę to jak w mordę strzelił
- ? (podniosła rzęsy Pixi)
- Bo problem jest gdzie indziej, Pixi... odparłam - kto by chciał się z takim flanelkowcem kontaktować.
- Flanelkowcem? - parsknęła Pixi
Posikane,

Vote up!
1
Vote down!
-6

Pixi i Dixi

#1432807

Gdyby tylko Norwegia... Prawdopodobnie i w innych krajach jest podobnie, a już na pewno (osobiście sprawdzone)  w Hiszpanii, we Włoszech - tam np.15 sierpnia zaczyna się tygodniowy weekend z powodu święta maryjnego.

 

Piszesz:

"Poza tym, wszędzie się mówi o nadprodukcji, w Unii daje się rolnikom pieniądze za NIE uprawianie pola"

 

Z pierwszą częścią zdania można by polemizować bo jakość straciła na rzecz ilości, a 10 bubli nie zastąpi 1 produktu wysokiej jakości. Zatem głównym "produktem" tej nadprodukcji jest marnotrawstwo. W UE zaś rolnikom daje się pieniądze by nie uprawiali z różnych powodów - geszefty kacyków unijnych np. wykup gruntów pod przyszłe coś tam coś tam, by zabić konkurencję np. nadprodukcja mleka - Polska płaci kary za nadprodukcję, wylewa mleko do gnoju bo psuje interes np.szwabskim krowom. A powiedz krowie żeby zmniejszyła produkcję mleka ? Hehehe. Albo pszenicy, żeby w kłosach miała 15 ziaren, a nie 30... To są chore pomysły idiotów, których inni idioci wybrali do PE. Popatrz np. jakich "specjalistów"  wystawiła PO w tegorocznych wyborach. Dlatego nasi rolnicy będą płakać wylewając mleko, albo patrząc jak gniją im truskawki na polu bo "nadprodukcja". Gdzieś tu na NP.PL był komentarz o plantatorze truskawek, który nie miał jak zebrać truskawek i zaprosił okolicznych mieszkańców by rwali na własne potrzeby, żeby płody ziemi się nie zmarnowały. Ale... on zapłacił za zakontraktowanie i jutro przyjdzie mu jakaś kontrola z UE i zapłaci jeszcze raz za produkcję, bo przecież wyprodukował te truskawki czyli ma zysk. To nic że ich nie sprzedał, kogo to obchodzi. Inna kontrola wykabluje tych, którzy sobie tych truskawek narwali i porobili konfitury i im też przywali jakiś podatek od wartości nabytej czy od dupy Maryny... Taka jest UE - dla kombinatorów.

Mam gdzieś link do artykułu o poronionych projektach kolejnych przepisów UE, przy których histeria wokół cynamonu, pozy kury w klatce hodowlanej i inne na miarę Korei Płn. to pikuś Pikusia, ale nie mogę go znaleźć. Tego bez pampersa nie dawało się czytać, jednocześnie włos jeżył się na głowie jacy kretyni trzesą UE. A oni są wybierani przecież spośród lokalnych kretynów.

Pozdrawiam.

Vote up!
3
Vote down!
-1

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1432994

Odchodzę z Portalu.

Czy nie masz wyrzutów sumienia, że w korespondencji ze mną uśmierciłeś swoją żyjącą , ukochaną i kochającą żonę, Annę, żeby kłamać i próbować mnie ośmieszyć?

Napisałeś, że jako wdowiec - przed dwoma laty poślubiłeś "E",.

Jak teraz będziesz z tym żyć?
 

Dlaczego opublikowałeś listy po przeróbce i z wycinkami?

Widać, że jest inna czcionka.

Aż dziwne, że na portalu tego nikt nie zauważył.
 

Dlaczego nie upubliczniłeś swojej korespondencji do mnie?

Czy ja mam to zrobić?

Ale Cię załatwiła!!!!!

Odejdziesz ze wstydem z tego portalu i będziesz szukał innych, a ona znów na jakiś ubecki Cię zaprowadzi, jak zrobiła to nie raz.

Szkoda mi Ciebie.

Jak nisko trzeba upaść, żeby upubliczniać prywatną korespondencję!

Ściągnęła Cię na dno człowieczeństwa.

Kim więc jest ona?

 

Odpowiedź jest jedna.

Dlaczego nie pokazałeś korespondencji swojej, którą do mnie pisałeś?

W całości!

Bez wycinków?

Ja nie zrobię tego, co Ty, bo obawiam się, że gdyby list o Twoim wdowieństwei - i ponownym ożenku przed dwoma laty - przeczytał ktoś ze znajomych Twojej Rodziny - na pewno nie byłby to powód do radości i szczęścia.

Z szacunku dla Ciebie i Twojej prawdziwej Rodziny  tego nie zrobię.

Może po wydarzeniach, jakie tutaj wczoraj miały miejsce - wielu forumowiczów otworzy oczy, na jakie kłopoty można sie narazić, kiedy się ufa komuś, kto jest na portalach "łowcą" cennych ludzi ale żeby zdobyć zaufanie  -  udaje patriotę i z okrzykiem "Bóg, Honor, Ojczyzna", kończy każdy swój wpis. Bo ona tak robiła na "Niezależnej".

To taki portalowy pan Andrzej z Krakowskiego Przedmieścia, który na miesięcznicach chodził obok Pana J. Kaczyńskiego, a okazał się niebezpiecznym człowiekiem od Palikota.

 

Być może, że to była przyczyna, która spowodowała u "Mychy" zapalenie się lampki alarmowej i dlatego fotumowiczów na portalu ostrzegała  przed nią.

Mimo wszystko pozdrawiam Ciebie i wierz mi, Jurku, że szczerze jest mi Ciebie żal.

Współczuję Ci, bo na pewno takiej sytuacji i gry, jakiej wczoraj forumowicze byli świadkami - nikt sie nie spodziewał. 

Takich suytuacji i przykrości, jakimi wczoraj się wzajemnie publicznie obdarowywaliśmy - nie wykreśla się łatwo z pamięci.

Suflerka stała z boku, aby mieć Cię pod kontrolą.

Pisałam Ci już dawno, że jesteś pacynką w jej rękach.

Wczoraj tego pokazałeś świadectwo.

Nie zasłużyłeś na to, ale od tej  "wierzącej", za  dobroć wyrządzoną innym , wcześniej czy później Bóg odbierze należną Mu zapłatę.

Takie są koleje losu.

 

 

 

Vote up!
2
Vote down!
-8
#1432786

... twojego odejścia z Niepoprawnych.

 

Tym komentarzem chciałbym już wreszcie "zakończyć boje" z kobietą, która swymi
sercowymi niepowodzeniami usiłuje obarczyc mnie i moją żonę Evę.  

 

Twoja korespondencja, którą upubliczniłem, – nie podlegała absolutnie żadnej przeróbce!!!
Znowu kłamiesz!!! Czy z tym darem kłamania to się urodziłaś? – Czy też nauczyłaś się później?
Twoja dedukcja po raz kolejny się nie sprawdziła. Trudno mi było manipulować twoim tekstem
z korespondencji, ponieważ zrobiłem tzw. screen, czyli zrzut z ekranu, a więc obraz wiernie
odwzorowujący to, co otrzymałem i widziałem na ekranie. A to, że w korespondencji z gmaila
zobaczyłaś inną czcionkę, to wynikało z faktu, że ustawiłem sobie tak pocztę na wp.,
że automatycznie zamienia w każdej wiadomości czcionkę z Ariala czy Tahomy na czcionkę Times New Roman.

 

Jeśli chodzi o upublicznienie mojej korespondencji, to możesz ją sobie upubliczniać. Nie ma tam nic takiego,
czego mógłbym się wstydzić. Poza tym, - czytelnicy zobaczą, że od początku „zadymy”, którą wznieciłaś, –
starałem się spokojnie wyjaśnić sprawę bez epitetów pod twoim adresem.

 

Nikt mnie nie załatwił, a szczególnie Eva. Ty sama siebie załatwiłaś – myląc portal o wydźwięku
społeczno-politycznym z... portalem randkowym. Zbłaźniłaś się totalnie. Że też jeszcze ze wstydu
nie zapadłaś się pod ziemię! A ty masz czelność jeszcze dzisiaj niepokoić mnie swoimi chorymi konfabulacjami?!
Ależ ty masz tupet i jesteś bezczelna!!! W życiu nie miałem takiego upierdliwego adwersarza!

 

Nie mam zamiaru odchodzić z Niepoprawnych. Jeszcze nie zauważyłaś, że to ty się ośmieszyłaś na NP
i to ty powinnaś zmienić portal na inny? – Najlepiej na randkowy!
Ja wiem, kim jest moja żona. I z całą pewnością nie jest tą, za którą ją uważasz.
Jak już napisałem w jednym z pierwszych w tej „zadymie” komentarzy, iż nie będę ci udowadniał,
że ja nie jestem wielbłądem, a moja żona Eva… więlbłądzicą.

 

Ale pisząc teraz ten tekst,.. naszła mnie dość ciekawa myśl, której realizacja – a jestem pewny na 286 procent –
pozwoli cię przekonać, że ja, to nie żaden Jurek, a Eva – to żadna Bożenna czy Ania.

Ale zanim krótko napiszę o sposobie, to mam pytanie: czy poznałaś kiedyś w realu owego Jurka i Bożenę
czy tam Anię? Czy znasz ich barwy głosów, sposób werbalnego wysławiania się? Czy znasz jego jakieś inne
cechy charakterystyczne (treści), które łatwo będzie zweryfikować i zidentyfikować głosowo?
Jeśli tak, to moja propozycja jest taka: połączmy się telefonicznie i porozmawiajmy.

Oczywiście na mój koszt. Mailowo wymienimy się numerami telefonów, ale tylko do naszej wiadomości, –
bez jego udostępniania osobom trzecim. Żebyś nie odwaliła takiego numeru, jak z moim adresem mailowym,
który podobno komuś udostępniłaś bez mojej zgody, o czym wspomniałaś w jednym z maili.
Jak zauważyłaś, na screenach twojej korespondencji z gmaila nie pokazałem twojego adresu mailowego.
Powinnaś to docenić.

 

Zatem jeśli uważasz, że możemy zrobić ten „eksperyment” z połączeniem telefonicznym, to już teraz podaję
swój numer telefonu komórkowego: *** *** ***. Nie mam nic do ukrycia, stąd podałem swój numer, który mam
jeden i ten sam od roku 1998. Jeśli nie wierzysz, to łatwo sprawdzić, że w sieci ******* (obecnie ******) numery
zaczynające się od *** do *** przyznawano w tej sieci przed rokiem 2000. Teraz ty podasz swój numer,
a ja zadzwonię. Jest to w zasadzie najszybszy i jedyny na chwilę obecną sposób, aby wyprowadzić cię z błędu.

 

Innym sposobem jest… spotkanie się w realu. Wskaż miejscowość i miejsce – najlepiej publiczne typu:
kawiarnia, restauracja. Ustalimy datę i godzinę spotkania. Przyjadę. Ponieważ w tym przypadku nie mam
zamiaru dokładać z własnej kieszeni do tego „interesu” – zwrócisz mi koszty za spalone na tej trasie paliwo.

 

Ty dziękuj Bogu, że po tych obelgach pod moim i Evy adresem jeszcze wychodzę do ciebie z takimi propozycjami.
Drugi na moim miejscu to by cię olał, opierd**lił jak święty Michał diabła i taki byś miała finał swojej intrygi.
A jak byłby aż nadto nerwowy i porywczy, to jeszcze byś zarobiła w twarz z liścia. Jeśli jesteś przeciwna
przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej, bądź spotkaniu w realu, to będzie oznaczało, że nadal chcesz tkwić
w niewiedzy i kłamstwie z perspektywą dalszego deprecjonowania mojej osoby i mojej żony Evy.
Dążysz, abyśmy spotkali się na wokandzie?

(Była to kopia odpowiedzi mailowej, jaką wysłałem do Reszki).

 

W odpowiedzi otrzymałem taki oto tekst, cytuję tylko dwa  naistotniejsze zdania:
"
Słownictwo, forma i kształt budowy zdań i wypowiedzi świadczą o tym ,że Ty, 
"Janku - Satyrze" - jesteś "Jurek - ALI"Twoje propozycje możesz potłuc o kant spodni.
(...) 
Nie jest trudno komuś mendę pod telefon podstawić".

 

I jak tu zgodzić się z tą psychicznie chorą kobietą?
Psychiczni nie powinni pisać na takim portalu, jak Niepoprawni.

 

Kończąc, zapewniam Szanownych Użytkowników i Czytelników NP,
że do tego tematu już więcej nie powrócę na forum tego portalu.

 

       
 

 

 

 

Vote up!
5
Vote down!
-3

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432816

 cyt.I jak tu zgodzić się z tą psychicznie chorą kobietą?

Psychiczni nie powinni pisać na takim portalu, jak Niepoprawni.

 

Nie znam zrodel i tla Waszych sporow ale takie i inne wczesniejsze

wypowiedzi nie sa zbyt powazne.

Pozdrawiam

Vote up!
5
Vote down!
-2
#1432817

... a wątpliwości mieć nie będziesz, kto tu jest świrem.
I tak wykazałem aż nadto cierpliwości i dobroci
dla Reszki. Drugi na moim miejscu już dawno
kopnąłby w d*pę taka turystkę łonową.
Zanim wyrazisz swój pogląd, to zapoznaj się 
z treścią tego konfliktu. Wbrew pozorom, jest to temat
poważny. Ciekaw jestem, co Ty byś zrobił, gdyby taka
Reszka, czy inna gnida bezpodstawnie nazwała Twoją
żonę szmata internetową i płatną suką!

 

 

Również pozdrawiam,

    

Vote up!
3
Vote down!
-3

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1432819

Powiem tak

Nie zabieram glosu wsprawie o ktorej wiem malo a wlasciwie nic.

Chodzim mi tylko o "godnosc tego portalu" jesli tak to mozna nazwac,a mianowicie ze Niepoprawni.pl

jest niszowym portalem i w tym jego urok.

Niemniej wielu pacholkow lemingowych czesto tu "z obowiazku" zaglada

i czyta,czyta,czyta zacierajac rece , widzac ta jednosc prawicy.

Na wielu poprawnych politycznie forach sa cytowane wypowiedzi z naszego portalu i stad nie dziwmy sie 

ze tak a nie inaczej o nas pisza.

 

Dlatego za wszelka cene, nalezy uwazac co i jak piszemy

 

Jeszcze  raz pozdrawiam Niepoprawnie

Vote up!
6
Vote down!
-2
#1432821

- wysapała Pixi
- szkoda tylko, że większość to piaskownica i grabki i siusianie do wiaderka, odparłam
- A co Ty się dziwisz, Dixi! rzuciła, - gdzieś musi być śmietnik.
Zasapane,

Vote up!
3
Vote down!
-9

Pixi i Dixi

#1432798

Satyr sie pojawil spowrwotem na NP zeby robic burdel.

W dodatku ma specjalny parasol ochronny od Gawriona.

Vote up!
3
Vote down!
-6
#1432872

Wilku,potraktuj to jako historię miłosną bez szczęśliwego zakończenia.

Taki przerywnik od spraw ważnych i poważnych.

Mamy przecież sezon ogórkowy. :)

Vote up!
6
Vote down!
-1

markiza

#1432875

Jak szalenie wazne ( dla naszych blogerow i komentatorow), jest olbrzymie zainteresowanie

Pana art - . swiadczy fakt, ilosci komentarzy i odslon.Wynik godny pozazdroszczenia - ponad 3700 odslon

i 112 komentarzy.

Dyskusja byla MERYTORYCZNA - zacieta, scieraly sie rozne poglady, angazowano nawet rodziny.

W tej "polemice" zabraklo mi tylko "stanowiska" adm.Pana Gawirona, A to ze praca jest byc albo nie byc

w zyciu kazdego czlowieka nie podlega dyskusji.

 

ps.Panie Jazgdyni - jestem przekonany ze piszac ten art. nigdy by Panu do glowy nie przyszlo

ze zainteresowanie tematem przekroczy wszelkie rekordy

 

Pozdrawiam Niepoprawnie

 

Vote up!
6
Vote down!
-1
#1432885

Vote up!
5
Vote down!
-1
#1432971