Przybieżeli do Betlejem.. Pastuchy?

Obrazek użytkownika reign_77
Idee

Jakoś tak się stało, że opisani w Ewangelii pasterze, którzy przybyli do narodzonego Jezusa, są przedstawiani jak na powyższym obrazku – niewinni, czyści, dobrzy ludzie. Pismo niewiele o nich mówi. Można jednak oprzeć się na badaniach historycznych.

W starożytnym Bliskim Wschodzie pastuchy byli jedną z ‚najgorszych’ grup społecznych – brudni, często z kryminalną przeszłością, alkoholicy, zajmujący się opieką nad zwierzętami z dala od ludzi często w ramach kary za jakąś zbrodnię. Rzadko zdarzało się, by był to młody chłopiec (na przykład Dawid, który powalił Goliata), jeśli mieli żony, to ciężki był los tych kobiet. Pastuchów unikano, straszono nimi dzieci.. najprościej mówiąc – byli to swego rodzaju ‚prekursorzy’ obecnej grupy społecznej, nazywanej ‚menelami’.

I chyba taki obraz pastuchów lepiej wpisuje się w tajemnicę Zbawienia człowieka przecież grzesznego, niż ‚grzecznego, niemalże świętego pastuszka, który za swą dobroć doznał łaski oglądania małego Boga’. Bo Jezus powiedział, że przyszedł do grzeszników. 'Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię'. Nie mówił ‚przyjdźcie do mnie święci, a grzeszni odejdźcie’.

Takim ‚menelom’ objawiły się zastępy aniołów, powiedzieli im, że w Betlejem narodził się Bóg i by tam biegli najszybciej jak mogą. Tak też zrobili. Przybyli, pokłonili się, ale potem musieli wrócić do normalnego życia, szarej, monotonnej i trudnej rzeczywistości. Co z nimi się stało? Biblia o tym nie mówi. Może zmienili swoje życie i stali się lepszymi ludźmi, może nawet i świętymi? A może zapomnieli o tym wydarzeniu i po kilku dniach zaczęli żyć jak przedtem? A może jeszcze coś innego? Nie wiadomo.

Jedno jest pewne – jeśli Bóg objawił się takim ludziom na samym początku, to na pewno każdy z czytających dostaje taką samą szansę. Aby zobaczyć Jezusa i otrzymać nowe życie. Pytanie, czy z tej szansy skorzystasz?

Brak głosów

Komentarze

Tak jak i Ty, jakiś czas temu odczytałem Boże Narodzenie.
A olśnienie to pozwoliło mi wrócić.
Choć najpierw poszedłem pod Krzyż.

Od tamtej pory uważam, że Chrystus jest patronem tych wszystkich, którym świat się zawalił,
którzy zabrnęli w ślepe, mroczne zaułki swojego życia,
którym przeszłość nie pozwala odnaleźć się w teraźniejszości.

Zaprasza do nowego życia.

I choć nie obiecuje grillowania,
gwarantuje jednak bezpieczną podróż.

Przedświątecznie pozdrawiam.
dratwa3

Vote up!
0
Vote down!
0
#316306

Szanowny Kolego, to fakt, że pasterze - a już szczególnie pasterze koczujący - do elity nie należeli. Podobnie zresztą jak rybacy, czy rolnicy. Tworzyli oni wówczas tzw. lud nieznający Prawa. Ale żeby od razu meneli z nich robić? ;-). Co to, to nie!!! ;-)

Z wigilijnym i pasterskim pozdrowieniem :-)

Vote up!
0
Vote down!
0
#316323

Czy to czyjeś zdziwienie dzisiaj jeszcze budzi?
To tak jak z naszą Ojczyzną zaśmieconą
Potrzeba żeby znów była przez kogoś oczyszczoną
Teraz dokładnie bez żadnych wątpliwości i względów
Inaczej zostanie utopiona ,a my dostaniemy obłędów
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#316361

gość z drogi

budzi ?

Wiesz,że dla nas ,nie ale są inni...

Jacku,zdrowych spokojnych Swiąt i błogosłowienstwa Dzieciątka Bożego ,Tobie i Polsce serdecznie życzę....

serd pozdr 

a dla Autora 10 :)

od Pastuszków...tych z kolędy...

Vote up!
0
Vote down!
0

gość z drogi

#316370

Życzę Tobie i Rodzinie Miłości
Trwania w nadziei z Bogiem
Bo może być za rogiem
Przyjdzie i obdarzy Miłością czystą
Grzechy zakryją się Prawdą czystą
Zdrowie niech was nie opuszcza
Chociaż wokół nas ogłupiona tłuszcza
Pozdrawiam cieplutko:))

Vote up!
0
Vote down!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#316375

gość z drogi

Tak ,przede wszystkim, TAK

tylko z Bogiem....bo bez Niego nic nie ma znaczenia :)

dzięki Jacku Mruk ,dzięki.....:)

Vote up!
0
Vote down!
0

gość z drogi

#316402

HdeS

Vote up!
0
Vote down!
0

HdeS

#316378