Premier z upodobaniem "przegrywa" z biurokracją

Obrazek użytkownika Janusz 40
Kraj

Premier kolejny raz zapowiada walkę z biurokracją - stwierdził wbrew faktom, że w administracji państwowej ilość urzędników nie wzrosła (średnio). Za administracje samorządową - premier jak wiadomo - nie odpowiada, ale jako lider ugrupowania wiodącego w sejmie - już tak.

Szczegółowo stan zatrudnienia w administracji przedstawione jest w dzisiejszym artykule:http://gospodarka.dziennik.pl/praca/artykuly/403602,coraz-wiecej-etatow-dla-urzednikow-w-ministerstwach-i-urzedach.html. Szczególnie interesujący jest akapit:

"W efekcie średnie pensje urzędników rosną z roku na rok, i to mimo ich zamrożenia. Od 2008 r. średnie wynagrodzenie w ministerstwach wzrosło z 5380 zł do 6803 zł w 2011 r. W niektórych resortach zarabia się już ponad 7,5 tys. zł. W urzędach wojewódzkich zarobki zwiększyły się z 3207 zł do 4181 zł. W tym samym okresie przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wzrosło zaledwie z 2943 zł do 3399 zł.".

W roku poprzedzającym ostatnie wybory do parlamentu - na jesieni - premier zapowiedział nawet redukcję etatów w administracji o 10 %; efekt był taki, że wszyscy szefowie, kto tylko mógł (a jak sie okazało - mogli wszyscy) - dodatkowo zatrudnił owe 10 % - by mieć kogo zwalniać. Na wiosnę jednak - nie było masowych zwolnień - w efekcie zamiast zmniejszenia, zatrudnienie wzrosło. Premier przyznał rozbrajająco, iż przegrał z biurokracją. Przegrać z podwładnymi, to dyskwalifikacja przełożonego (każdego szczebla). Wg Prof. Gilowskiej - w tym czasie przybyło nowych 75 tysięcy pracowników administracyjnych, obecnie ocenia się zwiększenie biurokracji za czasów rządów tej koalicji na 100 tysięcy nowych pracowników.

Oczywiście - biedny premier chce wzbudzić współczucie - jak to z samozaparciem walczy z hydrą biurokracji; w rzeczywistości jest to zimna gra obliczona na bezkarne zwiększenie najwierniejszego elektoratu (do każdego urzędnika państwowego i samorządowego można dodać jeszcze kilka osób z rodziny) - w sumie daje to kilkaset pewnych głosów wyborczych. Nowa władza wszak może zredukować etaty.

Fakt, że kosztuje to państwo dodatkowo ok 5- 6 mld. zł. rocznie - premiera nie wzrusza; najważniejsze jest utrzymanie sie przy władzy. Pokrętne tłumaczenie, że kontakty z UE i absorpcja funduszy unijnych wymaga nowych pracowników - upada w zestawieniu z polityką angielską w tej mierze - premier Cameron zdążył zwolnić z pracy 300 tysięcy pracowników administracyjnych.

W świetle powyższych faktów - bezzasadne jest pytanie - skąd pieniądze na reformy proponowane przez PIS; pytanie powinno brzmieć - jak długo można jeszcze wyrzucać pieniądze w błoto, a nie przeprowadzić reform, które poprawiłyby demografie narodu, obniżyłyby poziom bezrobocia , poprawiłyby ochronę zdrowia itd. itd...

W kolejności stoją horrendalne kontrakty menedżerskie. monstrualna ilość służbowych samochodów, wynagrodzenia samorządowców i członków wszelakich rad (to ostatnie to sprawa w kompetencji sejmu). Jest oczywiście jeszcze szereg spraw o kapitalnym znaczeniu dla budżetu państwa - generalnie źle prowadzonych przez obecny rząd, ale o tym - w innej notce.

Brak głosów

Komentarze

WiDać DoWodzenie (na POkuszenie) PIRAMIDĄ POurzędUników (rujnujących finanse społeczne)
„MUSI SIĘ OPŁACAĆ” ...(?)...

Komuś się opłacają (?) – od POborów (korupcyjnych) uczciwie nienależnych! płacą haracz "państwu" Podatników...

Za POurzędniczenie = zbiorowe uczestniczenie, pLATformiane
POwTARZANie przestępczych (odwiecznych)
„błędów administrowania” -> ukrywania i tuszowania przestępstw, których „przecież nikt nie sprawdzi” ...

PO STRATegicznej KASAcji (?) „państwa prawa” z mapy administracyjnej Europy ...
Takiego systemu "gosPodarowania"(maPOfijnego?)…

Na primier, ktoś sprawdzi fałszerstwa „prokuratorów apelacyjnych” ( świadków koronnych ZBRODNI „założycielskich” (ludoZAbójstw szpitalnych terroryzujących (morale)zawodowców „zaufania pubLicznego”...

personelu „łowców skór” prokuratorów” sędziów”...

Rzeszy SZArży (szaRaków ?) - w zaparte oszukujących kolejnych prokuratorów generalnych ...(nie świadomych (?)- standardów SUKCESywnych POdległości - wobec przedstawicieli „założycielskiej”przestępczości)

Zgodnie z zasadami prawa „obrony koniecznej” Polski –
ktoś sprawdza ? ( na bieżąco "z urzędu") POtok przestępstw medycznych i metodycznych (PARAurzędniczych
zbrodni przeciwko Obywatelom Polski …

Bez obawy, niebawem muszą się skończyć (zasOby skończonego frajerstwa wyborczego) popierających "sejMowe" zabawy spekulakulatorem POdwyższającym (medialnie) kalkulujących zyski z „politycznej”
przestępczości POurzędUników ...

Zbiorowego niewolnictwa nałogów bezczynności „obywatelskiej”
i marnotrawstwa odłogów „gospoDARczych”
KASujących kapitał ludzki...milionów istotnych możliwości reHabilitacji „władz” - sparaliżowanych zaszłościami(bez przyszłości sprawiedliwości - bez odkupienia win) ...

Win przepitych kosztem podatników obdarowujących - wŁADzą (w rozumie) urzędników RP…

Pozdrawiam
J.K.

Janusz Krzemiński - ojczystegoiowego@interia.pl

#289330

BiuroKreacja służbowa "wygrywa" z kreacjami przebierańców -nogami POselskimi...

Dorzynanie państwa rosnącą armią pasożytniczych urzędUników, lawinowo zmniejsza wpływy podatkowe...

Samobójczo zwiększając POdatki ( capie runo) drapieżnie zdzierane ze skór wyborców patologii „ POlityk gospodarczych” ...

Rujnujących POz(a/o)stałości państwa, wegetującego na przestępczych zaszłościach uników „urzędników”...

Narzędzi–archaicznych utrwalaczy -> patologicznych następstw "kontrolowanych zakupów" urzędniczej bezczynności = atatowego nie tępienia przestępczości anty obywatelskiej...

(kupą mościpanowie...kupą przestępstw "założycielskich" mości się kupę bezczynności urzędniczych...

"kupy nikt nie ruszy" ... tak jak przestępczości antypaństwowej bez przyszłości Obywateli...

- bez państwa sprawiedliwości -> gospoDARczego => obywatelskiego wypracowywania dobroBytu…

Przy społecznej kurateli -pełnoprawnego (medialnego) kurowania "prokuratorów i sędziów RP"...

Pozdrawiam J.K.

#289352