Łamigłówka

Obrazek użytkownika Spitfire
Blog

Co by Państwo powiedzieli o człowieku, który jest w polityce, a nie lubi "wielkiego ryzyka"? Czy jest to człowiek głęboko wierzący? Czy taki człowiek potrafiłby w właściwy sposób reprezentować interes narodu, gdyby to wiązało się z pewnym ryzykiem? Czy taki człowiek nadawałby się do komisji śledczej (na przykład wyjaśniającej sprawę porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika, bo wiadomo, że wokół sprawy trupów nie brakowało i sprawcy nie cofną się przed niczym)? Po co idzie do polityki człowiek, który nie lubi "wielkiego ryzyka"? Czy taki człowiek będzie stabilny we własnych poglądach? Czy możemy założyć, że ten człowiek nigdy się nie wychyli; że posiadając jakąś wiedzę zachowa milczenie, przekładając własny interes nad interes społeczny? Jak ocenić takiego człowieka - negatywnie, pozytywnie?

Chciałbym aby teraz Państwo spojrzeli na pewien dialog:

- Ma pan też synów. Tak? - zapytał ojciec żołnierza, który zginął w Iraku.
- Tak. Trzech - odpowiedział polityk.
- Czy pan by wysłał tych synów żeby tam pojechali na tę misję pokojową do Iraku czy Afganistanu?
- Ja w ogóle bym nie chciał żeby mój syn wybrał zawód związany z wielkim ryzykiem. Wolałbym żeby był lekarzem; żeby był urzędnikiem.

Z tego dialogu można wyciągnąć bardzo wiele wniosków. Politykiem, który tak odpowiedział był poseł Tadeusz Cymański (PiS). Ten fragment rozmowy pochodzi z filmu "Władcy marionetek" Tomasza Sekielskiego. Chciałem powiedzieć i przede wszystkim podkreślić, że w tym przypadku źródło obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg; liczy się tylko sama treść, którą staram się ocenić trzeźwo i której nie da się poddać pod wątpliwość. Wypowiedź nie jest wyrwana z kontekstu, ani nic z tych rzeczy.

Zapytam:

Co oznaczają słowa "żeby był urzędnikiem"? Czy ktoś kto tak twierdzi nie jest czasem osobą bojaźliwą? Czy jest głęboko wierzący? Czy jest patriotą z prawdziwego zdarzenia? Z całą pewnością mogę stwierdzić, że takiemu komuś w życiu nie przyświecają słowa Horacego: "Dulce et decorum est pro patria mori" ("słodko i zaszczytnie jest umierać za ojczyznę").

Brak głosów

Komentarze

 i dlatego urzędnicza mafia

trzyma ster władzy....brawo

Spitfire:)

gość z drogi

#53494

Ażebyś wiedział, że po części dlatego. Znaczna część polityków rozgląda się za tym aby wcisnąć na ciepłe stołki własne dzieci. Jak oni mają zwalczyć biurokrację?

Trzeba wiedzieć, że politycy zwykle na świat patrzą tak:
1. Interes własny
2. Interes własnych dzieci
3. Interes kolesi
4. Tego punktu czasem nie ma, a czasem jest tutaj Polska.

Dlatego polityków wyborcy powinni trzymać za ryje krótko; i błędem jest czynienie jakichś wyjątków. "Władza deprawuje", a zamrożenie elektoratu rozluźnia kodeksy moralne. (;

Wielkimi kretynami są ci, którzy ślepo popierają PiS, nie mówiąc już o tych, którzy popierają PO. Przy tym co się dzieje tylko tak mogę to nazwać, chociaż oczywiście to moja subiektywna opinia, bo słowo kretyn to rzecz względna.

#53501

zgadzam się

a co do mentalnosci ludzi wspierających

platformę,to nigdy nie miałam złudzeń...

wszak jest TO

partia INTERESOW

i tylko interesow !

przykladem niech bedą misiakopodobni,czy

czy

sam palący koty.........pomijam drobnicę........

a największym  i nie tylko dosłownie,to pan

Olechowski..........,

ale ludziska take barony popierają..........

i co im mozemy zrobic.........

skoro

telewizornia co chwilę krzyczy WART jesteś TEGO.....;(

 

 

gość z drogi

#53505

Nie wiem jak pan mógł dojść do tak daleko idących wniosków z tych kilku zdań, które dotyczyły problemów niczym nie związanych z pańskim wnioskiem. Pan zadaje sam sobie pytanie, następnie pan sam sobie odpowiada iterpretując dowolnie, czyjeś, do tego źle dobrane wypowiedzi. Nie rozumiem jaki związek z patriotyzmem czy odwagą ma ten dialog, skąd ten wniosek??? Chciałby pan reklamować POpapraną propagandę Sekielskiego???Pzdr.

#53504

Z dysonansem poznawczym i utrwalonymi przekonaniami raczej nie podyskutuję. Te wnioski nie są "daleko idące". Spacerują wokół tego co powiedział Cymański. W PRL-u dla SB taka informacja byłaby praktycznie niezastąpiona. Wiedzieliby już w co mają uderzyć. A Pan nazywa to "daleko idącymi wnioskami". /: Nie mówię tutaj tylko o groźbie, bo mówię także o rozmaitych propozycjach (mamy miejsce w urzędzie itp).

Można powiedzieć, że każdy się czegoś obawia, ale ci co mają dużo obaw nie powinni pchać się do polityki.

Jako małą odtrutkę od ślepych przekonań polecam ten tekst:
http://niepoprawni.pl/blog/11/podstawowy-blad-wyborcow

.

#53507

Dobrze potrafię interpretować wypowiedzi jak również intencję wypowiadającego. Pan niestety podjął temat, jakże słuszny i właściwy do dyskusji jako taki, ale przykład jakiego pan użył jest niewłaściwy i tylko tyle. Rozmowa którą pan przedstawił jest tylko własnym dobrym życzeniem dla swoich dzieci, nie widzę w tym temacie nic niestosownego. Temat biurokracji, własnych interesów poselskich to temat rzeka, ale nie na tym przykładzie!!! Proszę poszukać innego. Pzdr.

#53511

[quote=balsam]Rozmowa którą pan przedstawił jest tylko własnym dobrym życzeniem dla swoich dzieci[/quote]

No tak. Zobowiązania sojusznicze niech idą wypełniać inne dzieci (patriotów), a moje niech zostaną urzędnikami. Faktycznie to wyjątkowo dobre życzenie.

Na tyle dobre, że wielu patriotom może odechcieć się kiedykolwiek nadstawiać karku za Polskę i tak ukierunkowane elity. Piłsudski się w grobie przewraca.

Ostatnio przeczytałem gdzieś rzecz następującą:
Jak powstrzymać wszystkie wojny? Wystarczy zmusić prawem polityków do walki na pierwszej linii frontu (N.N. - cytat z pamięci) (:

To tak dla żartu.

#53513

... zgrzeszył jedynie szczerością i robienie z tego wielkiej sprawy uważam za śmieszne.

Nie oszukujmy się, nie ma już u nas wielu, dla których "Dulce et decorum est pro Patria mori".

Tym bardziej byłoby z tym trudno, gdyby stało się to nagle realną możliwością, a nie tylko pochlebianiem sobie i łatwym sposobem na psychiczną ucieczkę od tego szamba, w którym wszyscy musimy na codzień żyć.

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
http://bez-owijania.blogspot.com - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

]]>http://bez-owijania.blogspot.com/]]> - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#53536