Anna Walentynowicz

Obrazek użytkownika Aleksander Rybczyński
Kultura

Anna Walentynowicz

Pani Anna nie spoczywa w pokoju
złożona w zbiorowej mogile
jak żołnierze wyklęci
pielgrzymi wdeptani
w smoleński las

tak kończą sprawiedliwi
kaligrafowie księgi historii

całe życie walczyła o prawdę
lecz prawda żąda by upominać się
i powstawać także po śmierci

ciało leży w zbiorowej mogile
a urnę z sumieniem
rozsypano we mgle

garstka sprawiedliwych
czuwa przed cmentarzem
gdzie za kordonem żandarmerii

pod osłoną nocy
odbywa się
ekshumacja

kiedyś dla Pani Ani
zatrzymano pracę stoczni

w ciemności nad kurhanami
nie unoszą się skrzydła
daremne żądania
sprawiedliwości

i tylko najwierniejsi
wysłuchają dobrej nowiny

spójrzcie - grób jest pusty
spójrzcie - grób jest pusty

(wiersz z tomu "Polska wyklęta", w przygotowaniu do druku przez Wydawnictwo "Arcana" )

Brak głosów

Komentarze

Pokazałaś milionom ludzi w Polsce,jak walczysz o prawdę i wolność Polski.
Teraz patrzysz na nas z góry,tam u Pana Boga,i oczy przecierasz z dziwienia,co w Polsce się dzieje,zdrada goni zdradę,rękoma samych Polaków,sprzedany kraj,zakłady,stocznie,huty,a Polacy śpią w letargu,a wróg coraz bardziej śmielszy,w niszczeniu naszego domu Polski.
Wstaw się u Najświętszej Maryi Panny,królowej Polski,za jej ludem z królestwa Polskiego,by go królowa Polski z letargu przebudziła,by ich oczy łuskami pokryte,opadły,by znowu światło prawdy widziały.

pozdrawiam

#347501