Dlaczego PSL Stanisława Mikołajczyka przegrało tylko jedne wybory a PIS aż sześć?

Obrazek użytkownika berecik
Kraj

Zamierzając spróbować po raz nie wiem już, który dać odpowiedź na pytanie, które zapewne przejdzie do historii polskiej polityki jak słynne szekspirowskie „ być albo nie być oto jest pytanie… dlaczego PIS pod wodza J. Kaczyńskiego przegrał szóste wybory.
Sam zadam pytanie, zapytam dlaczego PIS wygrał wybory w 2005r?
Dlaczego Jaruzelski w 1981 wprowadził stan wojenny a 5.kwietnia 1989 roku zgodził się podzielić władzą z opozycją?
Dlaczego powstały 23 grudnia 1991 r. rząd Jana Olszewskiego upadł pamiętnej nocy z 4 na 5 czerwca 1992r.?
Dlaczego rząd PIS w koalicji z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przetrwał od 2005 do 2007 tylko dwa lata?
Odpowiedzi na te pytania są banalne, sprowadzają się do tego, że w Polsce od jej wyzwolenia spod okupacji niemieckiej cały czas mamy do czynienia z dwoma obozami, obozem władzy i opozycji. Obóz władzy w latach 1945 – 1991 rządził w kraju niepodzielnie –PRL.
Ten obóz w tym okresie stanowiły sowiecka i polska agentura, PZPR, środki masowego przekazu/propagandy/. PZPR w tym zestawieniu nie jest wymienione na pierwszym miejscu przez pomyłkę lecz celowo bo mimo głoszonej wszem i wobec tezie o kierowniczej roli nawet w końcu zapisanej w konstytucji jej rola sprowadzała się w cale nie do kierowania a wykonywania poleceń instytucji wymienionych na miejscu pierwszym.
W 1991 r. powstają pierwsze partie polityczne jedne z nich są jawnymi kontynuatorami poprzedniego układu władzy/SLD, PSL, SD/ inne zaś organizowane pospiesznie przez obóz władzy a inne samodzielnie przez Środowiska niepodległościowe lecz faszerowane agentami obozu władzy w miarę posiadanych przez niego możliwości.
Obóz władzy posiada o okresie III RP cały czas przewagę nad obozem opozycji a jego głównymi siłami jest agentura i media. Polska w okresie PRL i III RP jest w rękach obozu władzy a rządy po za dwoma małymi epizodami kiedy to zostały utracone na rzecz opozycji; rok 1991 i 2005
Jeżeli PIS przetrwał, jako jedyna partia opozycyjna okres sześciu przegranych a PSL Mikołajczyka poległ w pierwszych, to jest to spowodowane tym, że aktualnie obóz władzy nie jest w stanie wykorzystać do walki politycznej siły fizycznej w takim zakresie jak w tamtym czasie, pozostałe metody nie wiele się zmieniły nie mówiąc o dysponowaniu bardziej doskonałymi i szerzej oddziałującymi na społeczeństwo środkami przekazu/propagandy/.
Jeżeli ktoś twierdzi, że PIS nie jest w stanie wygrać walki z PO będącej częścią obozu władzy, bo winien jest temu J. Kaczyński i jego „ dyktatura” jest w grubym błędzie jest albo na jego usługach/obozu władzy/ albo nic nie rozumie i wtedy nie powinien się zajmować polityką, lecz poszukać sobie innego zajęcia. Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i cała reszta ich obozu są na jak najlepszej drodze do tego celu.

.

Brak głosów

Komentarze

Porównanie wydaje mi się bardzo ciekawe, choć nietrafne.

Moje zdanie jest następujące: mówimy wiele o III RP, ale w rzeczywistości III RP nigdy nie powstała, był tylko PRL i jego rozmaite wcześniejsze lub późniejsze wersje.

III RP próbowała powstać trzy razy: w 1945 roku (Mikołajczyk), w roku 1980 (Solidarność) oraz w roku 1989 (Okrągły stół). Za każdym razem grzechem założycielskim była próba dogadania się z czerwonym. Jak to mówią: do trzech razy sztuka. Stąd projekt IV RP.

Rządy PiS (projekt IV RP) nie przypominały rządów Mikołajczyka. To był raczej rząd generała Sikorskiego w warunkach okupacji kraju i konieczności zawarcia chwilowego rozejmu ze Stalinem. To jest ta podstawowa różnica. Z tej przyczyny - smoleński Gibraltar.

#203409

berecik
Tu się nie zgodzę III RP istnieje, jest jednak kontynuacją PRL czego starałem się dowiść w moim tekscie i taką pozostanie w naszej histori, zaś IV jest projektem, którego próby realizacji są dalej przed nami.

berecik

#203421

berecik - tu się jednak zgodzę za zdaniem 'alchymista'. III RP, to kontynuacja PRL. Nie numerujmu republik w konwencji francuskiej.

#203503

Stan wojenny wprowadzono w 1981, a nie w 1983 roku.

#203431

berecik
Dziekuję za zwrócenie uwagi.

berecik

#203445

Jestem miłośnikiem rymowanek i głównie (w 99%) wypowiadam się rymem.Tutaj robię wyjątek i pisze prozą, gdyż pomimo rymowania z marszu(improwizacja), to chodzi mi o to, żeby nikt nie pomyślał, że żartuję.Cały czas czytam, że porażka, że co to za partia, która przegrywa po raz kolejny, et cetera , et cetera...Z pominięciem czasów PZPR (46 lat  nieprzerwanie) cenię sobie kolejne zwycięstwa danej partii, gdyż dobrego gospodarza nie powinno się zmieniać. Akurat takim gospodarzem nie była Platforma Obywatelska, bo po prostu przetrwała w nic nie robieniu, ale w niektórych sytuacjach wyszło to nam na dobre. Silna opozycja jest gwarantem, że rządzący muszą  stale mieć  się na baczności i pozbywać ludzi, którzy nie mają daru do sprawowania danego stanowiska. Dziwię się tym, co dzieje się w PiS...

 

widz

#203452

 A mnie dziwi ciagle powtarzanie ile to razy przegral PIS. Nikt nie pisze, ze PIS nie wygralo. Nikt tez nie pisze ile razy inne partie nie wygraly. Tylko PIS przegrywa! Zenada! Czy to dlatego, ze inne partie nawet nie probowaly wygrywac?

#203458

berecik
Głosy oddane w wyborach na Kempę, Mularczyka, a wcześniej na Ziobrę i Kurskiego padły:
NA NICH OSOBIŚCIE - mają więc rację, że tuż po wyborach mogą pójść własną drogę
212
NA PIS POD PRZYWÓDZTWEM KACZYŃSKIEGO - ich odejście jest więc nie fair wobec wyborców
1390
Sonda w polityce.pl

berecik

#203474

berecik i-  to było dobre

Popieram sondy jasne i przejrzyste.

Podajemy pytania i zamieszczamy odpowiedzi na nie. A co sie dzie w wiodących sondażowniach ?? Jakie tam są pytania  ?

#203515

 

Podam tylko dwa przykłady, jednak zaznaczę, że w Sądzie Najwyższym złożone są także sprawy poprzednich wyborów, prezydenckich także. Poprostu czytałam takie informacje, a nie zachowałam linków.

Eugeniusz Sendecki zamieścił wpis n.t. kompromitującego PKW sondażu TVN24 jaki ukazał się w poniedziałek już podczas liczenia głosów. Moją uwagę zwróciły jednak komentarze Irandy i AdNovum. Idąc ich śladem trafia się do artykułu Przetarg na „wykonanie i wdrożenie oprogramowania dla obsługi wyborów do Sejmu
Cytuję w całości, po odnośniki odsyłam do w.w. artykułu:

http://monitorpolski.wordpress.com/2011/10/15/czy-to-ludzie-palikota-liczyli-glosy/

 

 

http://umtsno.blogspot.com/2011/10/urna-wyborcza-z-30-gosami-ani-nie-bya.html?showComment=1319906876823#c2189046108763508543

Protest wyborczy 2011, skarga do Sądu Najwyższego RP

 

Wyjaśnienia do protestu złożonego w SN 17 października 2011 r.  przeciwko ważności wyborów do Sejmu oraz do Senatu przeprowadzonych w dniu 9 października 2011 r.

Urna wyborcza z "30 512 850" głosami ani nie była kontrolowana ani nie była zabezpieczona!

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#203490

Niestety, skasowałam go, ale sporo osób potem pisało na ten sam temat. Merdia go oczywiście nie podjęły.
Iranda

Iranda

#203638

kandydatów do Parlamentu, sprawdzali swoje głosy i ... brakowało im. Wyglądało na to, że najbliższa rodzina nie głosowała na nich.

Były też takie komentarze w necie:

Oszukane wybory - komu dodano 15 024 głosy w Warszawie?
Czy to miało wpływ na wynik wyborów w Warszawie?
Pkt. 5. Z urn wyjęto 1 038 594 kart do głosowania
Pkt. 4. Karty do głosowania wydano 1 023 570 osobom
W Warszawie z urn wyjęto 15 024 więcej kart niż było kart wydanych.
Dane dla Okręgów znajdziesz tutaj / Szukaj swojego okręgu tutaj: http://g.ekspert.infor.pl/p/_d... lub tutaj: http://isap.sejm.gov.pl/Volume...
<> OBWIESZCZENIE PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ z dnia 11 października 2011 r.o wynikach wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych dniu 9 października 2011 r. http://isap.sejm.gov.pl/Volume...
Rozdział 19. Okręg wyborczy nr.19 Dział I.Dane ogólne
1. W okręgu wybierano 20 posłó
2. Zarejestrowano 7 list z 261 kandydatami
3. Liczba osób uprawnionych do głosowania wynosiła 1 493 055; pakiety wyborcze wysłano 22 222 osobom
4. Karty do głosowania wydano 1 023 570 osobom, w 831 kart wydano na podstawie przedstawionego pełnomocnictwa.
5. Z urn wyjęto 1 038 594 kart do głosowania, w tym 16 522 kart z kopert na karty do głosowania.
>>>>>>>>>>>>>>> ( Czyli z urn wyjęto 15 024 więcej kart niż było kart wydanycj ) <<<<<<<<<<<<<
6. Liczba kart nieważnych wyniosła 1 808.
7. Liczba kart ważnych wyniosła 1 036 786.
8. Frekwencja wyborcza wyniosła 69,44%.
9. Liczba głosów nieważnych wyniosła 680 524, co stanowi 1,85% ogólnej liczby głosów. 10. Liczba głosów ważnych oddanych łącznie na wszystkie listy kandydatów wyniosła 1 017 564 , co stanowi 98,15% ogólnej liczby głosów.
Więcej: https://docs.google.com/docume...
kacpro (nv), ndz., 06/11/2011 - 14:41
http://niezalezna.pl/18574-odzyskajmy-polskie-banki

Pozdrawiam ...

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#203492

a w szczególności zwrócić uwagę na zapis: "Z urn wyjęto 1 038 594 kart do głosowania, w tym 16 522 kart z kopert na karty do głosowania.", i w szczególności na część dotyczącą: "w tym 16 522 kart z kopert na karty do głosowania."

Pozdrawiam

#203723

Kiedyś było takie powiedzenie.
Świnie przy korycie się zmieniły koryto zostało to samo.

Nie straciło na swojej aktualności. Czerwone świnie wyhodowały różowe i dopuściły oswojone dziki do koryta.
Fakt, że ubrane w garnitury nic nie zmienia w ich charakterze i zachowaniu.

Swobodne żyjące z naturą dziki żyją w lasach. Ale może to dobrze.
Nie żrą zatrutej sterydami paszy. I dzięki temu przetrwają w zdrowiu.

:-)))

„Naród, który nie ma siły i woli powiedzieć łotrom, że łotry, nie wart być narodem." Aleksander Fredro

#203494

Proszę wejść w zakładkę "edytuj"
Znaleźć błędy w datach (wiersz 6-ty i wiersz 9-ty)
Poprawić.
Zapamiętać.
Pozdrawiam serdecznie!

********************************** Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#203505

Dowiedziałem się , że tylko Ty jesteś nieomylny, tylko Ty znasz się na wszystkim i tylko dla Ciebie polityka nie ma tajemnic.
Mimo wszystko ja malutki człowiek, 60 letni inżynier , organizator strajków z lat 80-dziesiątych i od 10 lat członek PiS mam inne zdanie. Jedną z przyczyn porażek PiS jest pan Jarosław Kaczyński, który w arogancki a wręcz bezwzględny sposób rządzi partią usuwając mądrych ludzi ze swojego otoczenia i promując głupców. I to jest wina Jarosława Kaczyńskiego a konsekwencją tego jest przegrywanie wyborów.
Aroganci raczej są głusi na argumenty więc nie liczę na zrozumienie.
Porównywanie PiS do PSL Mikołajczyka jest niestosowne i nie na miejscu. Po pierwsze pan Kaczyński nie jest panem Mikołajczykiem. To nie tej klasy polityk. Mikołajczyk nie otaczał się miernotami. Co do przyczyny upadku PSL jestem zgodny.PSL nie miało karabinów, armii i pomocnej dłoni sowieckich okupantów więc sam fakt , że przetrwało 2 lata w tamtych czasach robi z tych ludzi bohaterów. Mój Tato był członkiem PSL w latach 1945-1947 na jednym z ważniejszych stanowisk i z opowiadań wiem o tym w jakich warunkach żyli i pracowali członkowie stronnictwa. Ostrzeliwanie budynków w których odbywały się zebrania PSL przez NKWD lub UB było standardem. Represje i aresztowania.
bialogwardzista

#203627

"Mimo wszystko ja malutki człowiek, 60 letni inżynier , organizator strajków z lat 80-dziesiątych i od 10 lat członek PiS mam inne zdanie. "
A co zrobiłeś dziś aby PIS wygrał?
Czytając Twój wpis co innego z niego bucha. Nienawiść do Jarosława Kaczyńskiego.
Skoro uważasz się za lepszego organizatora od Niego to dlaczego to On założył silną partię prawicową a nie Ty?

„Naród, który nie ma siły i woli powiedzieć łotrom, że łotry, nie wart być narodem." Aleksander Fredro

#203634

Mojego kolegę pominęli na listach wyborczych i tak samo pisał. Pod niebo chwalił kluzikowców ... skończyło się brzydko.

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#203689

We mnie nie ma nienawiści ale i nie ma służalczości. Jest merytoryczne spojrzenie na to co się dzieje i to ja wyciągam wnioski czego u Pana raczej nie widzę.Od 10 lat pracuję w PiS a w czasie wyborów jest to praca bardzo ciężka. Ulotki, plakaty, agitacja i już wydaje się, że wszystko jest w porządku a tu pan Prezes wali taką bombę, że wybory przegrane.
Nigdy nie zabiegałem o wpisywanie mnie na listy wyborcze a jeżeli na nich byłem to tylko ze względu na to , że mnie o to prosił zarząd. Nie uważam się za polityka dlatego nie zakładałem partii ale założenie partii i jej prowadzenie wiąże się z odpowiedzialnością a tej u pana Kaczyńskiego nie ma. Za to jest arogancja , buta i mania wielkości. Trzy w jednym.
bialogwardzista

#220446