Polski Kompleks Niższości

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Kiedy Polski Premier i jego klakierzy zalewali się śliną z radości gdy  ogłoszono nominację na Prezia Rady Europejskiej mnie było wstyd. Czy to niby zaszczyt dla Premiera Rządu Rzeczypospolitej- 38 mln kraju, p_rezydować radzie bezradnych. Kotylion?  Wnerwiam się okrutnie gdy czytam: " Zbudujemy drugą Japonię", "Zbudujemy drugą Irlandię" , " Weźmy przykład z Węgrów (Orbana)", wprowadźmy amerykański system (poziom) szkoły z USA.

 Po prostu trafia mnie szlag, jak to czytam. Dziecko (przykład autentyczny) wyjechało do USA będąc w połowie drugiej klasy liceum, bez znajomości angielskiego. Do końca roku szkolnego było w klasie przejściowej a od nowego roku z matematyki zostało przeniesione do klasy o rok wyżej, bo to czego  uczono na poziomie tego rocznika dawno miało w małym palcu, właśnie z Polski. Tak było 20 lat temu. Chyba polska szkoła jeszcze tak nie zgłupiała aby transplantować do niej system amerykański gdzie o poziomie wiedzy decyduje testowa loteria.

 A studia. Tylko nieliczne uczelnie kształcące wybitne jednostki nadawałyby się na wzór dla polskich uczelni. Ale i tak koniecznym warunkiem musiałoby być, aby nasi profesorowie mieli porównywalną i wiedzę i odpowiednie do niej wynagrodzenie. Wynagrodzenie które sfinansuje czesne płacone z kieszeni  studentów w takiej wysokości aby starczyło władzom uczelni starczyło na pokrycie kosztów a studentom chciało się studiować a następnie pracować z wyuczonym zawodzie ( bo za swoje albo pożyczkę trzeba spłacić).

 A teraz wracajmy do polityki. Czy zamalowując "białe plamy" nie zamalowano przy okazji,  na czarno całej historii Polski? Czy naprawdę nie mamy w naszej historii okresów i ludzi do których moglibyśmy nawiązywać i stawiać za wzór.

 POLSKA była wielka i terytorialnie i intelektualnie i militarnie. Terytorialnie już nigdy raczej nie będzie, ale w pozostałych dziedzinach czemu nie. Czy nie potrafimy usunąć z widoku  publicznego matołów i kostrzyńsko-jarocińskiej ynteligencji? Wood_stokowców mających zdrewniałe ale mózgowie?

   



Znowu nadchodzi czas na zmiany a Wy znowu boicie się po nie sięgnąć, skorzystać z okazji aby kogoś nie urazić mówiąc mu wreszcie "poszoł won" - "wszyscy won" . Aby nie naruszyć czyjegoś "EGO" ? W czasach gdy istnieje pilna  potrzeba natychmiastowych zmian by nie dopuścić do katastrofy kraju, związki zawodowe, jedyna realna siła robią pod ministerstwami pikniki i biwak pod Sejmem zamiast pokazać tamtej hołocie gdzie są drzwi.



Otrząśnijcie się ludzie z marazmu.



A przecież każdy kogo zapytasz uważa że "Polak potrafi", głownie wtedy gdy myśli o sobie. Niechby jednak ktoś spróbował powiedzieć że jest inaczej. To dlaczego zbiorowość tych potrafiących czynić cuda indywidualnych geniuszy, daje efekt taki jak " d*pa w krzakach"?

 Być może korzenie niemożności, niechęci, ba lenistwa raczej, sięgają czasów tamtej

starej Rzeczypospolitej. Gdy Polak był panem i nie musiał nic robić bo do tego miał sługi.

Dlatego dziś odpowiada mu kult jednostki i to z dwóch powodów. Po pierwsze bo jak jest lider to on jest od roboty i my możemy się tylko łaskawie przyglądać jak o tę robotę chrzani. Nie zmieniamy go aby przypadkiem nam nie przydzielono czegoś do roboty. Po drugie nie trzeba szukać winnego bo już jest, "na widelcu". I dobrze jest, zadowolenie sięga szczytu.   Ubogo, ale szarmancko w stylu: " jak bal, to bal, panie kelner jeszcze jedna wodę sodową".



Jeśli już mamy brać z kogoś przykład - aby się wzorować jak się buduje potęgę państwa, to jest taki mały kraj, znacznie (i to bardzo) mniejszy od Polski. Kraj który wcale nie potrzebuje NATO aby go broniło. Wystarczy mu jeden dobry przyjaciel który pilnuje aby nikt inny nie przeszkadzał mu się bronić. Nie wzorujemy się na nim bo kopia musiałaby być kompletna.   Polak musiałby każdego innego Polaka szanować i wspierać wszystkich innych Polaków.  Wówczas wiedzielibyśmy że zamiast rozdawać za pół darmo polski przemysł  i rujnować rolnictwo powinno się sprzedać nasze słynne "polskie piekło". Tylko kto by je od nas kupił?



Niestety wykupiono nam przemysł i banki, prawie wszystko co się do sprzedania nadawało. Tak wiem. Zaraz mnie za taki przykład zwymyślacie. Ale jak Wam przejdzie, być może po cichu, w duchu, ktoś przyzna mi rację.

          

  Ci ludzie są z Polski dumni                               a ci?                                      



Bo przecież nie potrzebujemy zbyt wiele. Wystarczy aby Polska była polska.

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.2 (9 głosów)

Komentarze

   Od 22 lipca 1944 cały czas mamy jakiegos wiekszego brata, który mówi nam co mamy mówić, myśleć, robić. Ludzie utknęli w tym marazmie po uszy. Zakaz palenia- bo tak jest w UE, pasy w aucie- bo tak jest w UE...ludzie już nie potrafią myśleć w kategorii co mogę zrobić ale czy mi wolno i jak to jest w UE. Wczesniej było ZSRR...ehhh

    Dla polskich partii politycznych, to UE jest ważna- nie Polska i Polacy, bo zajmując stanowisko w ramach UE musisz myśleć o UE a nie o Polsce. Proste. Dlatego dla nich, to jest awans.

Vote up!
4
Vote down!
-2

              

#1441140

"Polski kompleks niższości" jako taki nie istnieje. Spotykałam dumnych Polaków, spotykałam również dumne lemingi. "Polski kompleks niższości" to dziś przedmiot z dziedziny inżynierii społecznej, do nauczania mas. Taki Tusk - ani nie błyszczy wiedzą, ani intelektem, ale stoi gdzie stoi i oczywistym jest, że nie zcierpi wokół siebie ludzi mądrzejszych od siebie (no bo go uwalą w sekundę). Wyborcy też mają takimi się stać - ich poziom intelektualny nie ma prawa przekroczyć poziomu "wodza", kto bardziej sprawny intelektualnie od niego, tego trzeba jak najszybciej pod poprzeczkę. Bo inaczej to kto  będzie na niego głosował?

I tu nieocenione są usługi np. mediów. To one szybciutko wymyśliły "prezydenta Europy", żeby widz zachłystnął się "sukcesem wodza" i zapomniał poszukać wiadomości na temat - czym się różni funkcja przewodniczącego RE od funkcji przewodniczącego UE i jaka jest "siła rażenia" każdej z nich. Czy z ciekawości, czy dla ogólnej ogłady własnej. I będą teraz te media do us... śmierci wbijać w głowy "prezydenta Europy". Już teraz to jest czyste wariactwo, a co dopiero po 1 grudnia ? (Na dodatek to za wspaniała przykrywka dla potknięć Kopacz)... Oczywiście ten "prezydent Europy" był bardzo potrzebny również po to by przykryć niedostatki Tuska do sprawowania przew.RE - brak znajomości języków (podobno niemieckim włada słabiutko, takie zdanie mec.Hambury kiedyś przeczytałam), brak samodzielności, brak inicjatywy itd.Przecież Tusk to od dawna popychadło makreli, a w przerwach popychadło swych pijarowców bo bez ściągi od nich to on jest ani be, ani me, ani kukuryku.

Często ma miejsce taki paradoks - dobrze wykształcony leming, fachowiec w swej dziedzinie wcale nie jest mitem ale... gdy taki leming widzi, że mierny Tusk jest w rzeczywistości wzorcem do osiągania sukcesu, do awansu (bo on, leming, choć intelektualnie stoi wyżej od swego wodza to nie potrafi tak jak on wykorzystać swego potencjału by tak awansować)  to zaczyna go naśladować (na zasadzie "on mógł to ja, mądrzejszy od niego, nie mogę?"). Ale żeby zrozumieć mechanizm sukcesu Tuska to leming musi zniżyć się do poziomu "ciepłej wody w kranie"  i nie trzeba dużo czasu by przewyższając go o głowę swymi zdolnościami, cechami, skrócić się o głowę i wskoczyć pod poprzeczkę wodza.

Oczywiście w bardzo uproszczonym skrócie przedstawiłam sprawę ale za to na podstawie dość długich własnych obserwacji. Oczywiście ten leming, już pod poprzeczką, wcale nie przestaje być dobrym specjalistą, tyle że zmienia mu się sposób myślenia, percepcji i pogląd w niektórych dziedzinach i relacjach, np. w relacji obywatel-państwo.

Jeszcze jedna sprawa - dziś dziennikarzy nie uczy się dziennikarstwa, ich się uczy inżynierii manipulacji. Niestety. Ta nauka to również  nóż z dwoma ostrzami bo adept dziennikarstwa ani się obejrzy i sam staje się ofiarą tej "nauki". Pierwszą. No, a potem trafia do tusk networków i demoralizuje swych odbiorców.

Pozdrawiam.

Vote up!
3
Vote down!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1441293

Żadna reguła nie jest100% od każdej są wyjatki. Mniemam, że oboje mamy rację, zależy tylko w jakim momencie na co spojrzymy. O ile druga Irlandia była zabiegiem psychotechnicznym, polityczną maipulacją to jednak spora częśc spoleczeństwa to "łyknęła". Może nie tylu co "drugą Japonię" ale jednak.

Mamy skłonność popadania w nieuzasadnione skrajności . Albo traktujemy coś- kogoś czołobitnie albo zbyt z góry, po pańsku. Każdy może podać dowolną ilość przykładów.

Może faktycznie treść notki dzisiaj bardziej odnosi sie do władz , popadających z jednej skrajności w drugą (przed chwilą włazilyw d**pę Putinowi dziś byle dupkowi z NATO.

Ale Polacy postrzegani są na świecie poprzez działania reprezentantów państwa a nie poprzez dystusje w patriotycznej blogosferze i za granicą widza nas raczej takich jak napisałem. Nie powinnismy o tym zapominać.

Dzieki za rzeczowe uzupełnienie notki. Tak powinna wyglądać dyskusja na portalu.

 

Vote up!
3
Vote down!
-2
#1441322

Często przypominam sobie tę scenę, kiedy rusyfikowany usilnie młody człowiek  przegląda na oczy.

Kłamstwo - a do tego sprowadza się manipulacja - ma krótkie nogi. Tu klocki nie pasują do brazka - i tyle!

 

Vote up!
1
Vote down!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#1441449

Czasy sie zmieniają ale grzechy władzy nie. To dlatego wszystko jest ciagle aktualne.Pan Bóg dotąd będzie karał ludzi wladzą na jaką społeczeństwa zaslugują dopóki sie ludzie nie zmienią. Zmienia się ludzie to zmienią władzę.

Vote up!
2
Vote down!
-1
#1442794

"Może faktycznie treść notki dzisiaj bardziej odnosi sie do władz , popadających z jednej skrajności w drugą (przed chwilą włazilyw d**pę Putinowi dziś byle dupkowi z NATO."

 

To zastanawia, tym bardziej, że makrela niby wciąż jest przeciw Putinowi to jest za. Obrazowo cyfrowa proporcja tak na oko -  1 przeciw, 3 za. Czyli coraz głębiej w dupie Putina. A Tusk miał czelność buntować UE na cara Władimira no i zamiast przewodniczącego UE dostał tylko przewodniczącego RE, czyli taki ekwiwalent "przynieś, odnieś, pozamiataj". Ni to pies, ni wydra - krawaty wiąże i usuwa ciążę. Jeszcze nikt nie porównał go do polskiego hydraulika ale to dobrze bo Tusk przy polskim hydrauliku to megapalant i pikuś pikusia. Na dodatek polski hydraulik poza tym, że się zna na fachu to i języki zna :D:D:D

 

Pozdrawiam.

Vote up!
1
Vote down!
-1

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1441626

Dupowłazy to władza i różne mydłki z elit czyli celebryci

Vote up!
2
Vote down!
-1
#1442793