Śledzińska-Katarasińska w formie z 68 roku

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

 

 

 

 

 

Próba napiętnowanie Radia Maryja, TV Trwam, PiS-u i pielgrzymów biorących udział w sobotnio-niedzielnych uroczystościach na Jasnej Górze oznacza, że szefowa sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu wraca do swoich korzeni i bierze udział w kolejnej haniebnej nagonce.

Projekt napisanej przez nią opinii, oparty jedynie na kłamstwach ekipy Polsatu, jaki przygotowała Iwona Śledzińska-Katarasińska, pomijający zupełnie oświadczenie pani rzecznik częstochowskiej policji, zeznania kilkudziesięciu świadków jak i nagrane telefonami komórkowymi filmy, świadczy o kolejnej politycznej nagonce, w której może wziąć udział tylko zaprawiona w takich haniebnych bojach aktywistka.

W skrócie można powiedzieć, że tak jak kopała słabszych, czyli protestujących w 1968 roku studentów, tak dziś w politycznej rozgrywce dokłada kopniaki skopanemu już przez operatora Polsatu pielgrzymowi.

Warto przypomnieć fragment jej artykułu z maja 68 roku zamieszczony w Dzienniku Łódzkim:

„Gdzie byliście, wy, ideolodzy i praktycy syjonizmu, którzy próbujecie oszukać własne i świata sumienie, co uczyniliście dwadzieścia parę lat temu, by nas uratować? W swoim brudnym zacietrzewieniu łączycie się pod znakiem gwiazdy Dawida, tej samej gwiazdy, z którą my wchodziliśmy do komór gazowych (...) Naprawiacze i weryfikatorzy historii spod znaku syjonizmu, obrzucając Polskę błotem zapomnieli o jednym. To błoto nie ich brudzi, lecz ich samych”

A teraz Śledzińska-Katarasińska Anno Domini 2011:

„Szczególny niesmak budzi to, że do zdarzenia doszło w miejscu, które powinno być wolne od przemocy i politykierstwa, oraz że doszło do niego w obecności osób, które nie wahają się oskarżać państwa polskiego i jego władz - także na forum europejskim - o stosowanie praktyk totalitarnych i ograniczanie wolności wypowiedzi”

Czyli mamy znowu po przeszło 40 latach odpowiedników ówczesnych syjonistów, przemoc, politykierstwo i obrzucanie Polski błotem.

Proszę się dokładnie przejrzeć w lustrze pani poseł, a być może dostrzeże pani gdzie owo błoto się nagromadziło.

Brak głosów

Komentarze

tych co wpływali na ich nastroje, co rękami studentów sądzących, że walczą z komuną  o demokrację, chcieli załatwić swoje interesy, głównie plemienne (no chyba, że ktoś sądzi, że demonstracje podczas przedstawień "Dziadów" były spontaniczne, a potem nastąpiła spontaniczna reakcja ambasadora sowieckiego który się spontanicznie wściekł, a w następstwie tej interwencji władze PRL - chyba spontanicznie - zakazały przedstawień. I spontanicznie rozesłały pocztą pantoflową wieść, że to na żądanie Sowietów). Ponadto IŚK nie potępia gwiazdy Dawida, wręcz przyznaje się do jakiegoś związku, pisze o "nas" - co jeszcze raz unaocznia, że w 1968 "nasi" byli po różnych stronach "konfliktu", nie tylko wśród puławian.Tak jest do dziś: wszystkie strony konfliktu muszą być "nasze", trzeba kontrolować wszystko.

Że wypomniała syjonistom kopanie Polski? A co nie było kopania i nie ma tego dziś? A może to jest złe, że wypomina amerykanckim Żydom nieinterweniowanie w czasie wojny w obronie Żydów europejskich czy polskich i ich hipokryzję AD 68? Nie widzę nic nagannego w  tym fragmencie z 1968.

Może naganne było zauważanie nadreprezentacji "nacji wybranej" w UB, szczególnie  na najwyższych szczeblach - bo o tym jak widziałem opracowania pisano w 1968, w innych latach PRL nie. A i dziś wspomina raczej się o tym w niszowych mediach. A jeśli nawet wspomina szerzej, to nie wyciąga się żadnych wniosków. Tonuje się tylko taką wypowiedź by nie rozdrażnić "najsłuszniejszej" nacji

 

 A dzisiejsza wypowiedź IŚK? Tak samo jak ta w 1968 - na zamówienie. Choć pewnie ta dzisiejsza bardziej szczera, bardziej zgodna z osobą pani IKŚ. Niemniej powtarzam - nie wiedzę nic złego w tej wypowiedzi  z 1968

#170594

 Na moj gust pani towarzyszka Śledzińska-Katarasińska juz w roku 1968 antycypowala (widac jasnowidzaca) wypowiedzi prazesa Swiatowego Kongresu Zydow - Laudera z lat 2010 - 2011 w odniesieniu do Polski i jej obowiazku ! wyplaty odszkodowan za mienie po-zydowskie w Polsce wlasnie jemu.  - I w tym kontekscie, jej tekst z 1968, jest bardzo trafny. (hi, hi). Pani S-K. pisze w tekscie z 1968  "nas" - czy ona tez nasza?

PS. Projekt rezolucji odnosnie Radia Maryja - to czysta goebelszczyzna i tak - jak zreszta cala polityka medialna PO i srodowisk pro-rezymowych (pardon: pro- systemowych - wg. Michnika) - powinna  byc ona nazywana. Szkoda ze wielu blogerow traktuje ja jeszcze inaczej. Jak powiedzial rezyster Wajda: "Jest wojna." Salonowa koalicja   chce zniszczyc resztki demokracji w Polsce  i rozgrabic Kraj za wszelka cene. (vide Lotos i oswiadczenie Tuska) Dlatego o. Rydzyk jest im sola w oku.

#170561

i jeszcze raz wstyd!

#170569

Do niszczenia polskosci zaprzegnieto "trupy" z roznych szaf. Tempo dzialan jest oszalamiajace. Jednak napawa mnie pewien optymizm, ze: nie dali, nie daja i nie dadza rady z Euro 2012, to i spaprza wszystko na jesieni. Rzut na kase sie nie uda bo... juz wyszla. Do zgarniecia spod stolu, rzuca sie najblizsi wykiwani. IS-K w nagrode dostanie wysoka odprawe i emeryture. Placil jej bedzie rzad z rozdania na ktory tak pluje. Czyzby?

Nasza Szkapa

#170584

#170586

Już jedna piewczyni Stalinowska dostała.

A propos : kiedy to Katarasińska tak maszerowała jak pisze:
"pod znakiem gwiazdy Dawida, tej samej gwiazdy, z którą my wchodziliśmy do komór gazowych"?
PS Czy pasuje tu powiedzenie o ślepym snajperze ?

Nathanel

WYŁĄCZ TVN, WŁĄCZ ROZUM.

#170608

Była Moczarówa doskonale się czuje u Tuska!
pzdr

antysalon

#170620

Pozdrawiam

PS

#170690