[8 XII 2008] Niepokalane Poczęcie NMP, a Vaclav Klaus jest wpieniony!!!

Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka
Blog

Vaclav Klaus wpieniony
ja wiem, że Bismarck powiedział, że ludzie – by spać spokojnie – wolą nie wiedzieć jak robi się dwie rzeczy: kiełbasa i polityka. Ja wiem, że niektórzy poczuli niesmak po obejrzeniu „taśm Begerowej”, inni z drżeniem serca i gulą w gardle słuchali posiedzeń sejmowych komisji śledczych... ale to powinno zwalić z nóg niejednego konesera polityki!
Otóż, Vaclav Klaus pozapraszał różnych oficjeli związanych z eurosojuzem do Pragi na ploty. Ot, zwykłe polityczne konsultacje. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby Cohn-Bendit (znany europejski pedofil, przywódca rozpierduchy A.D. 1968) i jego funfle z Parlamentu Europejskiego nie robili z Gospodarza idioty i nie pouczali w chamski sposób o tym, co ma robić. Jeśli niektórzy Czytelnicy gnyszkobloga żywią jeszcze nadzieję, że biurokraci z Brukseli to inny sort człowieka, niż ci nadwiślańscy... jeśli myśleli, że ideologia europejska, to szczytowe osiągnięcie ludzkiego ducha i intelektu... niech poczytają zapis rozmowy z zamku na Hradczanach. Przy okazji podziękowania dla redaktorów z fronda.pl, który to wszystko przetłumaczyli!
44 ruszyło!
nie wszyscy być może zauważyli, ale wyszedł pierwszy numer pisma „44”, czyli periodyku stworzonego przez poprzednią redakcję kwartalnika FRONDA (samą frondę we Frondzie pominiemy tu litościwym milczeniem). Zamówiłem już swój egzemplarz, czekam aż przyjdzie, ale po oglądzie szaty graficznej i świadomości tego, na co chłopaków stać – muszę polecić!
W ogóle, to trzeba powiedzieć, że obradza nam ostatnio po prawej stronie w środowiska i tytuły. Poza Imperium Sakiewiczanum (jeśli to prawica), właśnie FRONDA, potem Teologia Polityczna – wreszcie 44. To dobrze – zaplecze intelektualne jest potrzebne. Bylebyśmy się tylko nie zadyskutowali, nie zasiedzieli na kanapach, ani nie utopili w kawie!
negatywizm
jednej rzeczy należy się obawiać, na którą zwrócił mi uwagę „Gość Niedzielny”. Jest nią negatywizm, czyli przywiązanie do wroga, jako głównego czynnika konstytuującego świadomość, czy poczucie wspólnoty. To bardzo realne zagrożenie – szczególnie w dzisiejszym czasie, czasie defensywy, albo ataku z pozycji defensywnej. Myślałem już o tym wcześniej, parę lat temu w rozmowie z kolegą wyraziłem ten pogląd po raz pierwszy – nie wierzę żadnemu konserwatyście, czy niekonserwatyście, szczególnie temu pierwszemu, dopóki swoich tez na temat Kościoła, czy Wiary, jeśli nie jest w stanie chodzić codziennie na Mszę, nudzi się na Adoracji, czy Różaniec odmawia raz do roku. I biada każdemu z nas, którzy do podobnego stanu zmierzamy. Vide – słynny, jubileuszowy numer FRONDY ze „spowiedzią supermanów”.
dzieci z Lasek
ciekaw jestem jaki będzie odzew tej akcji nexto.pl dotyczącej ośrodka dla dzieci ociemniałych w Laskach. Akcja trwa przez cały grudzień i pisałem o niej w zeszłym tygodniu. Jak na razie spotykam się z kilkoma reakcjami-typami: ludzie nie wierzą, że firma się rozliczy, albo psioczą na same Laski – że dostają od groma pieniędzy z procesów o naruszenie dóbr. Swoją drogą – to ciekawe, że rzeczywiście ostatnio często są wskazywane jako odbiorca darowizny. Myślę, że ma to związek z ostatnim pożarem w Ośrodku?
coś tu dużo polecania...
oj, dziś sporo popolecałem, darmowej reklamy porobiłem, to jeszcze raz zwrócę uwagę na bieżącego „Gościa Niedzielnego” - jest w nim ciekawy wywiad z pos. Jarosławem Gowinem, który dowodzi rządowym zespołem ds. Bioetyki... tak, tak... katolicy, in vitro, eutanazja i te sprawy. Wybitnie ciekawy numer.
myśl na dziś

Sam Bóg Wszechpotężny, Wszechmocny, Najmądrzejszy, musiał wybrać swoją ziemską Matkę. A ty co byś zrobił jeśli miałbyś ją sobie wybrać? Myślę, że ty i ja wybraliśmy tę, którą mamy, napełniając ją wszelkimi łaskami. Tak też uczynił Bóg. Dlatego też po Trójcy Świętej pierwsze miejsce zajmuje Maryja. – Teolodzy dają logiczne uzasadnienie tej pełni łask, dlaczego nie mogła być poddana szatanowi: było to stosowne, Bóg mógł to sprawić, a zatem sprawił to. To jest ten wielki dowód. Najoczywistszy dowód, że Bóg od pierwszej chwili wyposażył swoją Matkę we wszelkie przywileje. I taka Ona jest: piękna, czysta, z nieskalaną duszą i ciałem!
św. Josemaria Escriva, Kuźnia, nr 482


SKIN = "black";

Brak głosów

Komentarze

arogancja Cohn-Bendita sięgnęła granic...

#8924

do rozmowy delegacji eurokołchozu z Klausem; dziś kupiłem 44, ciekawie się zapowiada.

#8926

dobrze, że pogonił tą chamską, komuszą bandę..

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#8932

Vaclav Klaus:

"Dziękuję za to nowe doświadczenie, które zyskałem spotkając się tu z Państwem. Nie przypuszczałem, że coś takiego jest możliwe i w ciągu ostatnich 19 lat nic podobnego nie przeżyłem. Myślałem, że to należy już do przeszłości, że żyjemy w demokracji, ale w UE doprawdy działa post-demokracja."

Jaka tam post-demokracja, to rozmowy z unijnymi bossami, którzy grożą Klausowi żyletką przed oczami.  To ma być euro-parlament, czy może "euro-pruszków"?  Brakuje tylko mafijnego "żołnierza" w bramie, który na skinienie eurobossa skręci ofierze kark.  Przecież to jest skandal, takie europejskie "duszenie w białych rękawiczkach", cyniczny szantaż.
Unia Europejska to fikcja, która sama się rozleci w następnej dekadzie.  Takie rozmówki to kolejny z symptomów upadku "euro-kriszy".
Ciekawe, że w niemieckich gazetach w Polsce zaległa głucha cisza na ten temat.  Kolejna żenada i wstyd dla pismaków.
Pewnie jutro nasi pisamcy, opłacani przez unię (czytaj Berlin), będą komentować jakieś tam nieistotne pierdoły w swoich bełkotliwych analizach, sprytnie udając, że nie słyszeli o tym skandalu z Klausem.  Lepiej się nie wychylać.
Obrzydliwy jest ten polskojęzyczny pseudoświatek dziennikarski.  Dzięki Maćku za ten link, kolejny raz uświadomiłe sobie, że w Polsce panuje medialne kłamstwo.
Pzdr.

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#8934

Zawsze lubiłem Czechów :)

Lewactwo zawsze stroniło od kultury. A w UE obowiązuje Demokracja Ludowa.

Niepoprawny wśród niepoprawnych

#8938

Brawo Klaus! Na pohybel brukselskiemu totalitaryzmowi.

#8941

"Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym [państwowym] przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję...".

NO COMMENT....

Dodam tylko że Cohn-Bendit to przyjaciel i obrońca Geremka. Tak niegdyś go bronił:

"Walczyłem wspólnie z Geremkiem ze stalinizmem i teraz musimy bez wahania chronić naszego kolegę przed rządem, który zachowuje się w sposób stalinowski i faszystowski"

Piękne towarzystwo..

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#8944

No i się sypnęło szanownemu blogerowi:) Czytałam z zapartym tchem. Przy fragmencie -
"nie wierzę żadnemu konserwatyście, czy niekonserwatyście, szczególnie temu pierwszemu, dopóki swoich tez na temat Kościoła, czy Wiary, jeśli nie jest w stanie chodzić codziennie na Mszę, nudzi się na Adoracji, czy Różaniec odmawia raz do roku. I biada każdemu z nas, którzy do podobnego stanu zmierzamy". -
wypieków dostałam, boś mi, Złociutki, spod klawiatury wyjął.:)

A tu, ups!, wszystko diabli wzięli.
Czytam, czytam i jeszcze raz czytam i nijak pojąć takiej reklamy nie mogę:
"zwrócę uwagę na bieżącego „Gościa Niedzielnego” - jest w nim ciekawy wywiad z pos. Jarosławem Gowinem, który dowodzi rządowym zespołem ds. Bioetyki..."

Pozostaje mi więc nieco sparafrazować pierwszy cytat:
"nie wierzę żadnemu politykowi - katolikowi otwartemu czy konserwatywnemu, szczególnie temu pierwszemu, dopóki swoich tez na temat Kościoła, czy Wiary nie wyłoży jasno i nie dowiem się, że w żadnym wypadku nie będzie wprowadzał tylnymi drzwiami eutanazji, aborcji czy in vitro. Będzie stał na straży nauczania Matki jego Kościoła Świętego, a swoje polityczne kompromisy będzie zawierał tylko wtedy gdy brak takiego kompromisu może być większym złem niż sam kompromis".
To chyba, Drogi Gnyszko, Gowina ani GN, który zaczyna pełnić rolę TP, już nie dotyczy. Piszę to z wielkim żalem, bo do tej pory bardzo ceniłam GN i wiarę. pl

Pozdrowienia znad zmywaka od konserwatywnej acz zamkniętej katoliczki mamy:)

Katarzyna

#8945

dotyczy, dotyczy, Katarzyno :) Bo mimo wszystko, Jacek Dziedzina Gowina ładnie w wywiadzie przyciska i wydźwięk całego numeru oceniłbym jako lekko antygowinowski :) Serio, przejrzyj w Empiku! GN rzeczywiście miewa słabsze numery, dlatego niekiedy słusznie jest o nim powiedziec "Trybuna Ludu Bożego", ale niekiedy - myślę że ten numer jest tego przykładem - jest taki, jak trza.
Cytat ze mnie tyczy się oczywiście polityków także :)

Dziękuję za wszystkie komenty :)

#8950